Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30328
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    210

Everything posted by agat21

  1. Gdzie tu widzisz agresję? To raczej merytoryczne i rozsądne argumenty, żeby się zastanowić zanim się powoła na ten świat kolejne psiaki. Może Ty spróbuj coś sensownego napisać co przemawiałoby za taką decyzją?
  2. Jakie cudne terapeuty! ;))) Na pewno będą szybkie efekty :)
  3. Dzięki i wielkie ukłony Wam wszystkim, dzięki którym Maksio opuścił obrzydliwy schron i miał dom. Pamiętam, jakie kłopoty były z jego wyciągnięciem stamtąd i jaka była determinacja. Ale się udało i pies miał szczęśliwe i normalne życie. To jest bezcenne. Maksio uśmiecha się do Was zza Tęczowego Mostu i dziękuje Wam za wszystko.
  4. Bardzo smutna historia suni, ale tak, jak piszecie: dobrze, że odeszła wśrod dobrych ludzi, zaopiekowana. Ile psów nie doczekuje nawet tego.. Oby jej synek chociaż miał dobry dom i kochających ludzi. Trzymaj się Gosiu, to Twoja zasługa, że sunia nie umarła sama w obskurnej budzie, a jej synek nie musi spać przy martwej mamie.
  5. Hurrra!!!! :)
  6. Dobre fluidy nieustannie!
  7. O rany, no strasznie szkoda. Chociaż znam ten ból, nasze koty na każdego tymczasowego psa reagowały też wielkim stresem. Uciekały z domu :( Trzeba niestety czasu. Może dziewczyna postara się jednak przeczekać, po kliku dniach powinno być lepiej..
  8. Ja też wielkie kciuki za powodzenie jutrzejszej podróży :)
  9. Labirynt do gonitwy i kryjówki pierwsza klasa! Myślę, że należy im to tak zostawić, będzie plac zabaw :D
  10. Rozmawiałam z panem dzisiaj. Chyba trochę mniej emocjonalnie podchodzi już do sytuacji z Szantą, chyba się pogodził, że Szanta jest inna niż sobie wymyślił. Ale biedna ona jest strasznie, bo właśnie przeprowadzili się do nowego domu, i Szanta znowu bardziej zagubiona. Podobno już w sumie jakoś się odnalazła w starym mieszkaniu, a teraz się "cofnęła". Dużo siedzi przy drzwiach. Ale mam wrażenie, że pan już tak z przyzwyczajenia narzeka na Szantę, bo jak zaczęłam dopytywać gdzie śpi, jak na nich reaguje, czy oni ją w końcu lubią, to okazuje się, że śpi u państwa w sypialni, cieszy się na ich widok, a oni się do niej w sumie przywiązali. Starałam się pana trochę "połechtać" i powiedziałam, że w sumie ma szczęście, że do nich trafiła, a nie na jakichś nerwowych i niecierpliwych ludzi. I na pewno przyjdzie dzień, że będą absolutnie pewni, że to na nią czekali całe życie, a ona na nich. Pan mnie nawet przeprosił, że nie odpisał na smsa, ale był zajęty, a potem zapomniał. Trochę mi nerwy zeszły. Bo już czarne scenariusze widziałam w wyobraźni.
  11. Dzisiaj miałam bardzo miły telefon w sprawie Treka. Młoda pani z Wrocławia. Bardzo jej się Trek spodobał. Jest jeden problem - pani mieszka w bloku i Trek musiałby sam zostawać na kilka godzin, a u niego z zostawaniem samemu w domu problem :( Dexterka stara się go przyzwyczajać, ale różnie na razie to wychodzi. Pani ma się zastanowić czy da radę w razie czego popracować z Trekiem. Nie robię sobie wielkich nadziei, ale fajnie, że ktoś sympatyczny go dostrzegł i zobaczył jego niezwykłość :) Pani powiedziała, że oczy Treka nie dały jej odejść z ogłoszenia :)
  12. Fado otrzymał gryzaki, mam nadzieję, że znowu trochę pomogą mu rozładować stresy. Na wszystkich ludzi niestety reaguje tak samo, wszystkich się jednakowo boi :( Nie ma znaczenia kto do niego podchodzi, sam odgłos ludzkich kroków powoduje reakcję ucieczkową :(
  13. Napisałam wczoraj wieczorem smsa do pana. Nie odpowiedział jeszcze. Dziś byłam w podróży i miałam masę telefonów służbowych po drodze, nie miałam jak dzwonić, ale jutro to zrobię, bo martwię się. Prosiłam pana, żeby w razie podjęcia jakiejś niepomyślnej decyzji dał mi od razu znać, ale wiadomo jak bywa... :(((
  14. Cudo nie człowiek!!! Mam na mysli Moli@ :))
  15. Dajcie pomyśleć.
  16. Czy sunia będzie luzem czy w jakimś transporterku?
  17. W ten weekend?
  18. Wszystko zależy od dnia. Czyli trasa Warszawa - Białystok do hotelu?
  19. Nie, nie jestem w stanie denerwować się przez 2 - 3 dni czy się coś nie stało. Nie oczekuje, żeby ktoś od razu odbierał telefon albo od razu odpisywał na smsa, ale tyle czasu bez odpowiedzi to dla mnie za długo..
  20. Czytam od początku, ale nie mam teraz jak pomóc :( Jeśli już to moze jakiś transport jeśli będę na miejscu.
  21. Pani z hotelu wreszcie oddzwoniła. Powiedziała, że gdzieś zapodział jej się telefon. Była dziś u weta. Psiak został zaszczepiony na wściekliznę, bo mu się skończyło szczepienie z radys. I będzie miał zbadaną koopę w kierunku robali. Na razie na kompleksowe inne szczepienia nie zgodziłam się. Chyba go zabieram jednak do Agi. Od niej mam relację co godzinę co się z psem dzieje, przynajmniej na początku.
  22. Dziękuję Wam bardzo. Podam niebawem, ale najpierw chyba przeniosę Pieguska do innego hotelu. Problem z kontaktem z hotelem jest dla mnie nie do przyjęcia :(
  23. Jenyyy, nie mogę :DDDDD Chyba pora spać!
×
×
  • Create New...