Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30658
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    225

Everything posted by agat21

  1. Dziękuję Wam bardzo za odwiedziny i wszystkie dobre słowa. One mają niezwykłą moc, zwłaszcza w stadzie :))
  2. Przekazałam Adze tabletki na robale i probiotyki a także witaminy i maskotkę, które dostał od Alaskan :) Ta śliczna niebieska obróżka, w której mu tak do twarzy też jest od Asi :** Oraz smyczka. Będzie miał swoje własne w hotelu :) Dzięki Asiu.
  3. Puszył się faktycznie. :) Teraz muszę mu mówić jaki jest dzielny i kochany :D
  4. Jesteśmy w domu, a Amberek oczywiście w hotelu :) To był długi dzień... Drugim bohaterem jest nasz pies, który przez tyle godzin wyczekał się dzielnie na nas. :) Ale do rzeczy, czyli bohatera pierwszego. Jak dojechaliśmy do hotelu, to oczywiście nie chciał wysiąść z samochodu. Nie ruszył się ani odrobinę. Aga przyniosła kawałki parówek. Rzucała mu pod pysio, owszem jadł, ale wyjść nie chciał nadal. Nie było rady - znowu na ręce i wynoszę biedaka. Potem już na smyczce poszedł za Agą i wszedł na teren ogrodu. Zrobił dłuuugie siusiu i wszedł grzecznie do kojca, a potem dał nura do budy. Wyszedł na chwilę, jak Aga przyniosła miskę. Zjadł bardzo chętnie i z powrotem do budki. Niedawno Aga poszła kontrolnie pod kojec, ale napisała mi, że psa nie ma, po prostu ani widu ani słychu. Pewnie bidak będzie teraz długo spał i odreagowywał stres i zmęczenie schroniskiem. Mam nadzieję, że jak odpocznie, wreszcie w spokoju, to zacznie się otwierać na człowieka. On bardzo przypomina mi zachowaniem Zefirka z Radys. Bardzo. Też skamieniały ze strachu biedak był. A tu jeszcze z samochodu. W hotelu już nie robiłam zdjęć. Ciemno i bardzo się już spieszyłam do mojego psa.
  5. Przy bliższym kontakcie odwraca wzrok, unika bezpośredniej konfrontacji. Tak chyba starał się sobie radzić w schronie :( Ale przed chwilą zasnął tak mocno, że aż pochrapywał :) Poczuł się wreszcie choć troszkę bezpiecznie.
  6. Zwymiotował ogromne ilości jakiegoś jedzenia, niestety :( Czeka mnie pranie samochodu. Ale uspokoił sie troszkę i zasypia. Obserwuję go, troszkę głaszczę (jeszcze się boi) i powiem Wam, że serce mi się ściska. Oba uszka mają taki dziwny kształt, więc dotykam delikatnie, a tam pod spodem strupy. :( Poszarpane oba :( Musiał być niezłym obiektem ataków.
  7. Taki biedny sobie leży. Mam nadzieję, że zaraz zaśnie i wreszcie odpocznie
  8. Mamy biedaka. Przerażony, trzęsący się i pogryziony na pyszczku (blizny). Zdjęcia wstawi za chwilę Asia. A my w drogę!
  9. Dzięki za dobre słowa :) Nie wiem czy przekazać Tzowi te dobre opinie o nim - będzie się puszył jak paw ;))
  10. Mnie się zdarzało zrobić dziennie i 1000 km, ale jednak zazwyczaj latem przy długim dniu. Teraz jak ściemnia się bardzo szybko rzeczywiście jazda jest dużo bardziej męcząca. Najgorsze są światła samochodów z przeciwka. Niektórzy nie wiedzą co to prawidłowo ustawione światła i walą po oczach aż miło. Coś takiego sprawia, że oczy są bardzo szybko zmęczone. :/
  11. Przy okazji jeszcze Wam ujawnię, że mój TZ uparł się jechać ze mną jako kierowca - zmiennik. Powiedział, że ostatnio jestem tak zmęczona, że jak pojadę sama i zrobię te 700 km to się na pewno zabiję i on musi czuwać :D
  12. Przed chwilą wróciłam od weta. Zakupiłam Amberkowi tabletki na robale, preparat na pchły oraz probiotyk, aby zmiana żywienia nie spowodowała jakiejś okropnej biegunki. Z tego, co pamiętam, to psiaki z zamojskiego schronu mają często sensacje żołądkowe. Karma w hoteliku u Agi jeszcze w sporej ilości jest po Nerusiu, więc jeść będzie miał bidulek pod dostatkiem.
  13. Piękna scenka rodzajowa :) Radosna taka mimo zimowych kolorów. Głaski dla psiaków! :)
  14. Bardzo dobre wieści :) Czyli to całkiem spokojny i stateczny psiaczek. Po prostu musi się odnaleźć w nowym miejscu i będzie super. A jak ładnie mu w czerwonym ;)
  15. Jeśli możesz, będę bardzo wdzięczna. Ja wczoraj sprawdzałam moje zapasy domowe, ale wszystkie większe obróżki się rozeszły po psiakach, została mi taka mniejsza, boję się, że będzie za mała dla Amberka, mimo że on chudziaczek.
  16. Amberek dostał 20 zł od niezawodnej Nesiowatej! Dziękuję bardzooooo !!!
  17. O, nie wiedziałam :( Ale pytanie czy doszłoby cokolwiek do skutku, bo w sobotę dopiero Amberek był rezerwowany.
  18. Wiem, i też Cię kocham! :* :) Jeśli mądrość oznacza niewrażliwość i egoizm, to Ty na pewno nie zmądrzejesz, a i ja nie chcę mądrzeć :D Tak, Amberek jest taki do kolan chyba i waży ok. 20 kg, a jak wydobrzeje, to pewnie parę kilo więcej.
  19. Zawsze strasznie trudno myśleć o tych biedakach, które nie wychodzą ze schronu :( Które nie miały tym razem szczęścia. Ich jest tak dużo, a nas tak mało..
  20. Oj, tak też już czekam na jutro. Choć denerwuję się okropnie... Mam wrażenie, że z wiekiem mi się to pogłębia :D
×
×
  • Create New...