-
Posts
30658 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
225
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
- 1681 replies
-
- 13
-
-
-
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
agat21 replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Bardzo pod górkę kotom się zrobiło :( Zapytam znajomą z Poznania czy coś może pomóc. Z Wrocławia niestety nikogo nie znam, kto mógłby koty przyjąć :( -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
agat21 replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Dobrego Nowego Roku! Niech zdrowie i siły wszystkim dopisują a optymizmu i radości życia uczmy się od Pikusi :) Ma tak wspaniały dom, że każdemu psu takiego tylko życzyć w Nowym Roku. -
Też o tym myślałam - moje ogłoszenie na gumtree (to z niego skorzystała p.Nina dzwoniąc do Bakusiowej, a w sumie myślałam, że tam nikt nie zagląda, robiłam je tak bez przekonania) też jeszcze jest wyróżnione przez jakiś czas, muszę sprawdzić przez jaki. Zdejmowanie plakatów - no właśnie. Chyba jestem na to skazana, bo jak je wieszałam, to wiem mniej więcej gdzie.. Ale nie zrobię tego na razie, musi poczekać.
-
Krótkie sprawozdanie: noc minęła spokojnie, Ambrek spał jak anioł. Niestety rozdrapał sobie ranę na pyszczku. On wciąż się drapie. Po nowym roku trzeba koniecznie zrobić mu badania w kierunku uczulenia, rozmawiałam już z p. Magdą. Uszka zakroplone, chociaż tego Amber wyraźnie nie lubi, ale kto by lubił? Spotkanie z Gosią w sprawie szelek dzisiaj umówione :) Bardzo dziękuję za kolejne wpłaty: od Bakusiowej 155 zł ze zbiórki poszukiwawczej i 40 zł od malti, zaraz uzupełnię.
-
Też bardzo się cieszę, że on dzisiaj nie musiał nigdzie jechać, nie chciałam sobie nawet wyobrażać kolejnej jego podróży.. Chociaż oczywiście propozycja Ani Wiosny jest wspaniała i bardzo za nią jestem wdzięczna. Długo wczoraj rozmawiałyśmy. Kochana osoba. Kocyk z domu p. Niny, na którym spał Amberek, powędrował razem z nim do dt. :)
-
Dzięki, zaproponuję :) Może za jakiś czas Amberek będzie chciał już poznać jakieś swoje towarzystwo, a nie tylko ludzie i ludzie ;) Dowiedziałam się jeszcze, że sąsiadka p. Magdy u której od dziś jest Amber, jest behawiorystką i oferuje swoją pomoc jakby co :) Ależ ten psiak ma już wielbicieli na Wilanowie :D
-
Wszystko przekazane, Ewa Marta - pięknie dziękuję za legowisko, smaczki i zabawki dla Amberka :) Kocyk dostał też od p. Niny. To na nim leżał u niej, więc może już jakoś mu się miło skojarzy.Dzisiaj tak już jakoś fajniej wyglądał. Wciąż zmęczony i głównie śpi, ale jak spojrzy, to wzrok taki bardziej kontaktowy. Bez problemu poszedł do nowego domu, grzeczniutko i cichutko. Po drodze spotkane psy ignorował. Spójrzcie jak się już w posłanku od Ewy Marty umościł :) Sorry, ale podjechałam do najbliższego sklepu, jaki miałam na trasie praca - Wilanów. Kupiłam suchego Britta dla wrażliwców i 3 puszki animody. I smycz. Adresatka nie była możliwa, bo dziś nie grawerują :( Muszę gdzieś koło siebie znaleźć punkt z adresatkami. Pani Magda szelki sama zakupi, bo też trzeba je zmierzyć. Wydałam 69,90 zł. Paragon wstawię chwilę później. Bardzo dziękuję za pomoc Ewie Marcie raz jeszcze, sorry teraz zmykam, bo jeszcze mam trochę roboty.
- 1681 replies
-
- 11
-
-
-
Jestem po rozmowie z panią Magdą, która zdecydowała się dać dom tymczasowy Amberkowi. Mieszka na tym samym osiedlu, parę bloków od p. Niny. Mieszka tylko z partnerem, dzieci nie ma, zwierząt nie ma. Miała w swoim życiu już kilka psów, więc nie będzie to jej pierwszy zwierzak. Sporo pracuje teraz w domu, więc zajmie się Amberkiem. Rozmawiałam z nią o możliwych instynktach ucieczkowych Amberka, uczuliłam na szczególne pilnowanie. Chcę do niej podjechać po pracy i po drodze kupić wyprawkę dla Amberka, bo ona nic nie ma. Karma z hotelu i smycz przyjadą w piątek, teraz Amberek ma taką moja starą smycz, niespecjalnie wygodną, więc zakupię drugą, kupię też trochę karmy, żeby do piątku miał co jeść, myślę o jakiejś energetycznej, bo jest mocno wychudzony. Podjadę do najbliższego sklepu zoologicznego, zobaczę co tam będą mieli. No i chyba posłanko by mu się zdało, choćby najprostsze. I oczywiście adresatka. I przekażę szelki od Alaskan. Będzie miał więc i obrożę i szelki. Niestety muszę prosić o pokrycie kosztów paliwa ze skarbonki Amberka, wczoraj zrobiłam znowu ponad 100 km i dzisiaj szykuje mi się ze 40 km oraz w piątek wyprawa na Żoliborz i do Wilanowa znowu. Sorry, ale ta przyszłotygodniowa operacja mojego psa zmusza mnie do oszczędzania :(
-
Mój piesek ma w piątek w przyszłym tygodniu operację pierwszej łapki z zerwanym więzadłem. Będzie to operacja taką nowszą metodą, bez wsadzania zastępczych więzadeł krzyżowych, z usunięciem części kości, bo musi dać pewny i szybszy efekt, ponieważ w drugiej łapie też są zerwane. Jest bardzo kosztowna, ale ponoć skuteczna i daje psu dużo szybciej możliwość normalnego używania łapy. Wtedy trzeba zająć się drugą łapą. Miałam dziś go umawiać na badania przedoperacyjne, ale nic nie załatwiłam, Amberek odsunął wszystko. Może jutro mi się uda. Musi mi się udać. Dzięki za zainteresowanie.
-
Dzięki wielkie!! Właśnie też przed chwilą dostałam wiadomość od pani Niny, że jej sąsiadka z osiedla, która oferowała dt podtrzymuje decyzję! Jutro ma do mnie dzwonić. Jest tylko z mężem, żadnych innych zwierząt, Amberek miałby spokój. Tak więc jeśli jutrzejsza rozmowa wypadnie pomyślnie, to dla dobra Amberka, żeby go nie męczyć kolejną podróżą (bardzo źle dziś znosił jazdę, rzucał się po kanapie z tyłu samochodu), dałabym ludziom szansę. Jeśli coś mnie zaniepokoi, to będę się umawiać z Anią Wiosną.
- 1681 replies
-
- 10
-
-