Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30300
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Prosiłam Aśkę, żeby dała znać jak wróci, ale nie wiem, czy będzie w stanie. Po takiej trasie.. Poczekajmy, aż odpocznie i wtedy da znać. Zrobiła dziś wielką rzecz.
  2. Mari, dziękuję dziękuję dziękuję ❤❤❤❤❤❤ Wiem, że zajmiesz się Biedakiem najlepiej pod słońcem. Ale w tej chwili nie mogę już pisać. Gardło mam ściśnięte i ryczę jak bóbr. Rozi - nie przed monitorem, przed komórką.
  3. To prawda, że Biedak wygląda dramatycznie :( Nawet pyszczek wygląda, jakby sierść mu zdarto :(( Mam nadzieję, że już teraz mu lepiej. Ciepło, spokojnie. Pewnie większość drogi prześpi. Mari, to będzie ogromna praca, żeby chociaż trochę postawić go na nogi. Nie wiem jak Ci dziękować, po raz kolejny na tym wątku brakuje mi już słów wdzięczności. Jestem daleko od Ciebie, ale jeśli będziesz potrzebowac jakiejkolwiek pomocy - dawaj znać. Pokrycie wszelkich kosztów rozumie się samo przez się, ale nawet pomoc osobista. Czy masz jakiegoś dobrego weta w okolicy, który biedaka dokładnie zbada?
  4. Mnie też rozwalają emocjonalnie właśnie te najstarsze, które już czekają wydawałoby się tylko na śmierć. Jeśli takiemu da się chociaż kilka dobrych lat, miesięcy, ba! - czasem nawet dni - to to jest nieporównywalne z żadnym innym przeżyciem. Ufność i spokój w starych, umęczonych często, oczach to widok jeden z najpiękniejszych na świecie :) Powtórzę się, ale jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim, którzy pomagacie w jakikolwiek sposób, uratować tego psa od samotnej śmierci w schronisku. To dzięki Wam on dzisiaj stamtąd wyjechał. Wiem od Toli, że jest wyniszczony. Ale nie będzie już sam ze swoją starością i bólem.
  5. Tola mi napisałam smsa właśnie, ze PSIAKI PRZEKAZANE!!! Aska wyjeżdza właśnie do mari!! Zdjęcia Tola później tu wrzuci. Uffff! Jak się cieszę! Wreszcie trochę można odetchnąć :) Tolu, dzięki wielkie za pomoc! A psiaczki i kotek dodatkowy do Myślenic JADĄ!!!! :D :D
  6. Nie wiem, nie zdradziła, ale chyba sama. Bardzo żałuję, że nie mogę wziąc urlopu i pojechać z nią, bo chętnie bym ją wsparła w podróży, ale jestem sama na posterunku w pracy, jeszcze pracuję za koleżankę, której nie ma, więc kicha :(
  7. Oj, znacznie dłuższa. Aska musi dojechać od siebie do Zamościa, potem pod Wrocław do mari, a potem wrócić do siebie. Nie będę ujawniać jej miejsca zamieszkania, może sama zdradzi. :)
  8. Bardzo dziękuję za wszystko, za to, że na miejscu będziesz czuwać nad przekazaniem psiaków Asce. Ten maluszek też biedny bardzo, dobrze że opuści schron. Daj jutro znać, jak będzie po wszystkim, bo Aska siądzie biedna znowu za kierownicę i będzie przemierzać kolejne setki kilometrów, więc czasu i warunków na pisanie nie będzie. Więc daj znać, proszę, żebyśmy już wiedziały, że psiaki na pewno opuściły schron.
  9. Mari, jesteś nieprawdopodobną wręcz osobą! Im więcej o Tobie się dowiaduję, tym bardziej myślę, że nie istniejesz :D No przepraszam, to oczywiście żart, ale tak mało jest takich osób, że są one prawie nierealne. Chyba zrobię wszystko, żeby przetransportować Biedaka do kikou w kwietniu czy maju i poznać Cię osobiście :)
×
×
  • Create New...