Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Asiu, hotel nazywa się Canis i znajduje się w pięknie brzmiącej miejscowości Całowanie. To ok. 50 km od Warszawy szczęśliwie w kierunku właśnie Zamościa. Jakie ceny są nie wiem, ale można z panem negocjować cenę przy dłuższym pobycie. A może Max pojechałby tam chociaż do czasu znalezienia innego miejsca? Wiem, że to dla niego niedobrze tak zmieniać miejsca, ale co zrobić?
  2. Mam pytanie. Jakiego hotelu dla Maxa szukamy, to znaczy mówiąc wprost: na jakie koszty możemy sobie pozwolić? Jeśli nie znajdzie domu do 10 grudnia. Bo mam w głowie taki jeden hotel, gdzie czasem "lądował" psiak, którego moje dzieci odziedziczyły po rodzinie. Pies ogromny i nie lubiący innych psów. Bardzo terytorialny Szczekanie na inne psy to dla niego tak, jak oddychanie. Państwo w hotelu ze świetnym podejściem, radzili sobie z nim wspaniale. Nie jest to oczywiście hotel "dogomaniacki". I stawki zapewne ma mało dogomaniackie. Ale nie jest zupełną zagadką. Czy szukać do niego kontaktu?
  3. Faktycznie! Może trudno dostrzec, bo on wciąż na zdjęciach rozmazany od machania
  4. To dobrze, że pani wyjaśniła. Dobrze o niej świadczy.
  5. Asiu! Do cholery! Żadne Twoje błędne decyzje. Decyzja była najlepsza z możliwych. Zaufałaś za bardzo pani z hotelu. Ja mam tak samo. Powierzam psa pod opiekę komuś, kto prowadzi hotel, kogo uważam w związku z tym za fachowca, za kogoś odpowiedniego do opieki i odpowiedzialnego. Pies nie jest przekazywany anonimowo. Jego historia nie jest tajemnicą. Właściciel hotelu nie przyjmuje go przecież też z pistoletem przystawionym do głowy. Bierze za niego odpowiedzialność. Miałam tego nie pisać, ale mam już naprawdę dosyć partaczy na każdym polu, w każdej dziedzinie. Ludzie zapomnieli co to odpowiedzialność. Podłe czasy. Sama niedawno miałam nieciekawą historię z hotelem z panią behawiorystką. Była tam Norcia z Ukrainy. Nie dam tam więcej żadnego psa.
  6. Trochę mi smutno, mimo, że to Wasza tymczasowiczka. Ale związałam się emocjonalnie trochę z sunią. Niech jej będzie jak najlepiej w nowym domu
  7. Asiu, może ktoś mi zarzuci, że to niedobry pomysł, ale spróbowałabym do anecik. To sytuacja naprawdę koszmarna i trudna. Tam będzie miał dużo psiaków i może nie poczuje się najważniejszym psem i nie będzie bronił swego terytorium i człowieka.
  8. Dzisiaj dostałam zdjęcie z podpisem: " Piesia swojego pańcia"
  9. Zaraz wpłacam kasę pd koleżanki. Mdk, te 70 zł wpłacone przeze mnie w listopadzie, to była stała mojej koleżanki (20 zł) i 50 na diagnostykę też od niej.
  10. No widać, że coś mu leży na wątrobie. Miał takie stado do rozrabiania, a tu nagle pusto Szkoda, że nikt fajny się nie zgłasza po niego. Mógłby już od dawna wylegiwać się na własnej kanapie i szaleć na spacerach.
×
×
  • Create New...