Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30272
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Gucio otrzymał imponującą kwotę 250 zł z bazarku zrobionego przez Feryenne ❤ i dzięki Anice, która wzięła w bazarku udział ❤ Dziękuję Wam najpiękniej!
  2. Grafcio będzie miał wizytę u weta 5 września. Jedyny okulista, jakiego znalazła p. Kasia. W Rzeszowie. Od razu też zrobią wszystkie badania psiuniowi. Za jednym zamachem, żeby go nie ciągać samochodem kilka razy. Upały doskwierają i jemu biedakowi. Szybciej się męczy, nie dokazuje teraz już tak, jak wczesniej. Ale p. Kasia jest w nim bardzo zakochana. Mówi, że to pies - terapeuta. Na wszelkie smutki i bóle duszy Przychodzi jak najbliżej może, niemalże wchodzi na kolana, na leżak Tuli się, domaga się głasków. Przy człowieku jest najszczęśliwszy Co nie znaczy, że jest nachalny. Po prostu lubi być blisko. A spacer z nim to czysta przyjemność Cudny pychol tuliński
  3. Limonko, znajdź odpowiednią klatę kennelową dla Nuuki - czy to na allegro czy w jakimś sklepie wysyłkowym - i zamów ją jak najszybciej, a potem daj mi znać ile kosztowała. Prześlę Ci kasę.
  4. Widzę, że kropla przelewająca wiadro problemów i goryczy dziś spadła. Jakiś czas temu szukałam hoteli w Twojej okolicy, jutro do tego wrócę. Wierzę, że znajdziemy dobre miejsce dla niej. Inne zwierzaki, z którymi pobawi się, poszaleje zrobią jej bardzo dobrze.
  5. Prawda? Nie można się napatrzeć! Jaki cudny pychol, żwawsze oczka, nawet sierść już zaczyna błyszczeć Bardzo się cieszę, że zmieniło mu się wreszcie życie. Takie zdjęcia to nagroda za wszystkie trudne chwile.
  6. Z bazarku imiennego oraz wpłat od Nesiowatej i dwbem przelałam 520 zł na konto Kikou. Proszę, potwierdź jak dojdzie Jeszcze raz bardzo mocno Wam dziękuję, to ogromna pomoc w sytuacji kiedy psiulek ma niepełne deklaracje.
  7. Dostałam na konto 50 zł od Kropki73 dla Nuuki. Serdecznie dziękuję Przesyłam Limonce. Powody niszczenia są bardzo różne, tak naprawdę nie wiemy co łebku Nuukusi siedzi. Kiedyś musiałam przez miesiąc przetrzymać sunię złapaną w polu ze szczeniakami. Nigdy praktycznie nie zostawała sama - TZ był w domu prawie całymi dniami, dogadała się z moim psiakiem, miała gryzaki, nie była rozpieszczana - wprost przeciwnie - staraliśmy się ją nauczyć jakichś zasad, a potrafiła nie wiadomo kiedy obeżreć mi całe listwy przypodłogowe w mieszkaniu. Wystarczyło kilka sekund, kiedy nikt na nią nie patrzył, a cichcem potrafiła całe metry tych listew obgryźć. Były całkowicie do wymiany.
  8. Aga, nie miej wyrzutów sumienia, skąd miałaś wiedzieć jak działać w takim przypadku? Lekarz go zabił. I na jego sumienie spada życie tego psiaczka. Chociaż pytanie czy wszyscy weci aby je mają? ☹
  9. 3 tygodnie to i długo i krótko, miejmy nadzieję, że potem suńka będzie latać jak strzała, że to jej siedzenie w klatce da dobre efekty. Bardzo jej współczuję jednak, ja bym zwariowała...
  10. Cudowne zdjęcia, bo i kociarnia cudowna Ale talent fotograficzny niekłamany też jest
  11. Zgadzam się z Konfirm. Wpisuj wszystko, nie może być tak, że bierzesz na siebie jeszcze wydatki związane z Nuuką - już dajesz jej coś znacznie droższego: swój czas, energię, nerwy, zdrowie.. Kasę my musimy ogarnąć. Ode mnie też jeszcze coś poleci na Twoje konto w tym miesiącu, w przyszłym tygodniu, bo teraz nie mam jak.
  12. Grafcio do okulisty jest umówiony na 5 września. Poprosiłam p.Kasię wcześniej o wizytę kontrolną i badania krwi jeszcze w sierpniu. Mam nadzieję, że się uda. A Grafcio jest już zadomowiony w pełni, dogadany ze wszystkimi, jest takim "dobrym wujciem" - jak napisała mi p.Kasia. I nawet czasem próbuje dotrzymać młodzieży kroku w wygłupach
  13. Może przez te chore nerki tak sika? Ja pamiętam jak sobie przeziębiłam kiedyś to praktycznie mogłam nie wychodzić z toalety.. Nie wiem jak to jest przy zniszczonych i nieprawidłowo pracujących nerkach. A wetka nie uprzedzała, że będzie duże sikanie? Może to też któryś z leków tak działa? A ta jej coraz więkaza pewność siebie to nieomylny znak, że sunia wraca do życia, że czuje się coraz lepiej. A że zakochana w Tobie na zabój, to broni Cię przed wszystkimi i wszystkim. Wiem, że to może być irytujące, ale w gruncie rzeczy to też rozbrajające - świadomość, że psina nabrała trochę pewności siebie.
  14. Głaski dla Czarusia , pamiętam o jednorazowej obiecanej wpłacie dla niego, proszę o cierpliwość, będzie to możliwe pod koniec sierpnia dopiero.
×
×
  • Create New...