-
Posts
11625 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rodzice
-
aha i jeszcze jedno nie wyswietla mi się tatuś malej
-
Moja Meisi do tej pory czepia sie uszu Fibi i rzetelnie skraca jej grzywke - myśle ze nigdy z tego nie wyrosnie .Potrafi przeciągnac duzą Fibi metr po podlodze trzymajac ja za wlosy na glowie . Oczywiscie Fibi lezy wtedy i kompletnie jej to nie przeszkadza .
-
[quote name='Pilosus']Gratulacje. To już teraz jesteś i babcią, i żoną dziadka:)[/QUOTE] Tak teraz juz wszyscy usatysfakcjonowani :) Maluch juz w domku - jade go wycałować i znowu biore Martynke do siebie . Będzie miała uciechę ganiajac z psami bo w bloku przy mamusi po porodzie za dużo atrakcji nie ma . Ile w końcu 6 latka moze zachwycać sie braciszkiem ;) Co do terenu do biegania to faktycznie mamy sporo . Mieszkam przy lesie widocznym na fotkach a za nim sa pola i łąki . Psy szaleja i biegaja do utraty tchu . Jedyna wada jest to ze wracaja do domu brudne jak prosiaki :evil_lol: ale co tam , zawsze powtarzam ze pies to pies a nie kukła wystawowa .
-
U mnie tez się tak zdarzało . Wazne zeby byla np czarno biala dziewczynka albo sobolowy chlopiec bo takiego psa mieli przedtem i pozostał sentyment . Trudno jest potem wytłumaczyć kupujacemu ze najlepszy pies pozostał ostatni na sprzedaż . Zawsze jest podejrzenie ze coś z nim jest nie tak skoro nikt go do tej pory nie chciał .
-
[url]http://i54.tinypic.com/bi3wy0.jp[/url] gratuluję pieknej foteczki - dziewczynki wyszły ślicznie i jakie grzeczniutkie !
-
dzisiejszy spacerek Moja mala treserka [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/853/p1050310y.jpg/][img]http://img853.imageshack.us/img853/5624/p1050310y.jpg[/img][/URL] A tak sie pozbywa energii T.T. i ADHD [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/163/p1050315x.jpg/][img]http://img163.imageshack.us/img163/1953/p1050315x.jpg[/img][/URL] ten mały różowy punkt po lewej to Martynka próbujaca dogonić tybety [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/810/p10503181.jpg/][img]http://img810.imageshack.us/img810/9245/p10503181.jpg[/img][/URL] Meisi "padła jak kawka " wlasciwie jak żaba hi hi [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/808/p1050321n.jpg/][img]http://img808.imageshack.us/img808/3873/p1050321n.jpg[/img][/URL] Teraz w domu jest tak spokojnie :twisted: :lol:
-
jaka ma gestą kite . Fakt białe jest wymagajace .Moja akira dzisiaj kapala się w rowie melioracyjnym , nie chciej widziec jak wyglada i jak pachnie
-
Bardzo serdecznie gratuluje !
-
Bardzo Wam wszystkim dziękuję a Tobie Gorsza Połowo również za komplement :loveu:( widać , szrankowna ze mnie babcia skoro moge jeszcze za mamusię uchodzić ) ;):oops::lol:
-
moje wnuczatka [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/829/p1000493r.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/2319/p1000493r.jpg[/IMG][/URL]
-
dziękuje bardzo - w życiu tak nie płakalismy ze szczęscia jak tej nocy kiedy sie urodził .
-
A nam znowu powiekszyła sie rodzina ! Kochani przedstawiam Wam Adama [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/151/ada0705.jpg/][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/6581/ada0705.jpg[/IMG][/URL]
-
No to ja sie odzywam - Meisi w tej chwili odpoczywa - zapraszamy w przyszłym roku
-
O to bardzo mnie cieszy . Szkoda ze nie moglam tego zobaczyć osobiscie to pierwszy hawańczyk z mojej hodowli ktory zaliczal swoja pierwsza wystawe w zyciu .
-
Fotki na podlodze bardzo mi sie podobaja - właśnie te najbardziej . Całuski dla maluszka .
-
Ciekawe czy bedzie ktoś zza granicy
-
Jak postrzegacie moją Pokusę ? Nie mam kontaktu z wlaścicielka , jeszcze sie nie odezwala do mnie .
-
Najstrachliwszym maluszkiem z miotu był Patrycy . Od razu rzucało sie to w oczy . Widac nawet na niektórych filmikach ze Patrycy wolal obserwować niz uczestniczyć w zabawie . Wszyscy czlonkowie rodziny wiedzieli ze Patryczka nie wolno łapac z zaskoczenia , nie należy bawic się z nim tak jak z innymi psami . Każdy kto chciał go poglaskac raczej siadal na podlodze zeby Patrycemu nie wydawal się zbyt wielki . Przy rodzeństwie zachowywał się inaczej , byl bardziej wycofany , kiedy został sam zaczął sie otwierać . Jednak mialo miejsce jedno wydarzenie ktore mogło zniszczyc z cała moja nad nim prace . Otóz w czasie swiat mielismy sporo gosci w domu , wszyscy wiedzieli ze Patrycy boi sie obcych wiec uwazali na niego . Jednak kuzyn męża stwierdził ze jego zaden pies sie nie boi i z nienacka chwycil Patrycego na rece kiedy ten przechodzil obok jego krzesla . Kuzyn siedział na krześle był wiec wysoko nad psem który niczego sie nie spodziewał . Wrzask był tak wielki ze kuzyn od razu go puścił . Co z tego ze bylam na niego zla jak nie wiem jak pies przeżył traumę . Tak moglo być i w przypadku Twojego psiaka . Po świętach w domu przewijali sie koledzy córki , kazałam im siadać na podlodze , brać przysmaki i czekać na psa , niestety nie przychodził sam , jednak kiedy córka im go podawala zachowywał sie spokojnie i pozwalał glaskac . Przyszli wlasciciele i osoby ktore dzwonily w jego sprawie byly oczywiscie powiadomione ze psiak jest lękliwy . W domku w kyorym teraz mieszka Patrycy oczywiście uwielbia kobiety a zwlaszcza 9 letnia , chodzi za nia krok w krok - Pana domu mozna powiedziec ignoruje , sam nie podchodzi ale nie protestuje przy glaskaniu . Cały czas jesteśmy w kontakcie i wiem ze jest coraz lepiej . Ja ze swojej strony zalecałabym aby mąż nie pochylał sie nad psem tylko kucał przy nim lub w większosci czasu siedział na podlodze . Pochylanie sie nawet przy zapinaniu obrozy jest dla strachulca bardzo stresujace i nie wyglada to dla niego fajnie . Uważam ze dobrze byloby rozłożyć meżowi wygodne podusie na podlodze , dać pod reke pyszne kawałeczki paróweczki i niech sobie oglada tv nie zwracając uwagi na psa . Kawałeczek kiełbaski mozna położyć niedaleko niego , potem nastepny blizej aż psiak sam podejdzie blisko wtedy polozyc smakolyk na dloni albo na nodze i nie patrzec na psa . Jak weźmie pochwalic ale tez bez kontaktu wzokowego . Powoli zmniejszac dystans . No i bardzo chwalić ---- męża oczywiscie za cierpliwość .
-
Widziałam ten program po polsku ale o dziwo był lekko okrojony .
-
Patrycy takze ma domek z ogródkiem , 2 dziewczynki do zabawy . Mieszka w Józefowie . Jezeli to nie jest daleko od Was to moze sie kiedyś spotkacie.
-
Patrycy juz w nowym domku - teraz mieszka pod Warszawa . strasznie sie ciesze ze bede mogla ogladac naszego Przemusia - witajcie !
-
nasze psy też nie wskakuja na kanapy - fotka wykonana po kapieli Patrycego . Patrycy nie chciał leżec grzecznie i dosychać pod kocykiem wiec dostawilam do niego mamusie .Po chwili Meisi się znudzilo i brzdaca zostawila a brzdac poleciał za nia . Ot i skonczylo sie kanapowe życie hi hi . tybety wskakuja na kanapy tylko na wyraźne moje zaproszenie , w innym wypadku nawet o tym nie pomyśla . co do wspolnego spania to wszystkie psiaki zapraszane sa do łóżka tylko pod nieobecność męża - do tej pory o tym nie wie ( dobrze ze nie czyta dogomanii hi hi )
-
Meisi nosi bo to ona jest specjalistką od zdejmowania kokardek innym psiakom , jej tknąć nie wolno hi hi