Jump to content
Dogomania

_Aga_

Members
  • Posts

    15313
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _Aga_

  1. Śliczna Czekoladka i Fuxik :) :) Jeszcze 6 psiaczków czeka...
  2. Jaka biedna Myszeczka :( Czy ją to boli?? :(
  3. Dziękuję za zaproszenie :) Czekam na bazarek z butkami ;) :lol:
  4. Justa - niech Wam się dobrze wiedzie w tym nowym roku :)
  5. Kuruję, kuruję.. Wiadomo, jak się przechodzi ospę w "starszym" ;) wieku... Mąż wysypany strasznie i tak samo strasznie się czuje.. No i najgorsze, że 8-miesięczna Polka też ma duuuużo krostek :( A taką miałam nadzieję, że lekko przejdzie, bo jeszcze karmię ją piersią.. Ech.. A wszystko zaczęło się od Piotrusia ;) Zaraził się oczywiście w przedszkolu..
  6. Super :) Wymiziaj go od nas :) :) I napisz jak się miewa :) I może jakieś zdjęcia jak dasz radę? ;) :)
  7. Przepraszam, że jeszcze nie wystawiłam bazarku z rzeczami od matamata (naprawdę pięknymi :) ), ale mi się w domu pokomplikowało, córcia i mąż zachorowali na ospę!!! Postaram się w tym tygodniu sklecić bazarek :)
  8. Trzymam kciuki :) I melduję, że patyczaki przetrwały tydzień nie zraszane ;)
  9. Piękne te Twoje liśćce :) :)
  10. Super psiaczki... Szkoda, że mój mąż się nie daje urobić... Ech..
  11. I jak - zabraliście psiaki do hotelu? Czy akcja dopiero będzie? Też nie rozumiem, jak tak można.. Szok...
  12. super Kenny, że Twój TŻ zgodził się na przetrzymanie Poldka :)
  13. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich Dogomaniaków ;) :)
  14. Dodałam Twój album [B]Mieszkańcy Schroniska dla Zwierząt we Wrześni [/B] do swojego profilu na fb :) A jak dodać info o Fokusku? Ja dopiero co się zarejestrowałam i nie bardzo jeszcze wiem co i jak ;)
  15. Trzymam kciuki!!!!!! Oby się udało...
  16. Ależ cudny psiak!!! :lol: Przypomina mi Niteczkę, wychudzoną sunię, którą zabrałam ze schroniska (mąż mnie o mało nie wyeksmitował ;) bo mieliśmy dwa psy własne, znaczy się ja miałam, bo mąż był cały czas przeciwny ;) ).. Była u nas tydzień, zanim pojechała do nowego domu do Krakowa.. Chyba z tydzień za nią ryczałam.. A teraz kiedy już nie ma z nami Czarusia i Romusia wspominam ją i żałuję, że nie została u nas.. Chodziła za mną krok w krok, i jak tylko siadałam wskakiwała mi na kolana i tak tkwiła na nich zwinięta w kłębek :lol: Nie dało się jej zrzucić :lol:
×
×
  • Create New...