Jump to content
Dogomania

julita104

Members
  • Posts

    1513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by julita104

  1. pisalam juz kiedys w tym temacie o agility ale teraz potrzebuje info o psim przedszkolu a chyba tez tam jest? wie ktos o ktorej i w jakie dni? Czy oprocz przedszkolaka moge zabrac dorosłego, tudziez niewiele wiekszego od przedszkolaka psa?
  2. julita104

    moja sunia

    na topicu 3 grupy byly podobne opinie wiec Goja stwierdzila ze juz nie bedzie glowy nam zawracac :-)
  3. julita104

    moja sunia

    kurcze czytam Twoje listy i nie moge wyjsc z podziwu!!! na yorkach napisalas ze chcesz psa do towarzystwa dla swojego bo wasz wymaga tyle uwagi ze nie macie juz sily. Teraz piszesz ze ona sie meczy a Ty bys jeszcze polazila. No to w koncu jak jest bo sie gubie? To raz - dwa, podejscie ze chcesz druga suczke bo przy cieczce nie masz zamiaru ich rozdzilac tez bez sensu. Ja mam psa i suke a potomstwa z tego nie bedzie. zawsze mozna wysterylizowac. Nie masz pewnosci jakie zapanuja uklady jak masz 4 miesieczna suczke i przyniesiesz do domu, tak jak piszesz nawet 8 miesieczna. Tez moga Cie czekac rozne "atrakcje", nie ze strony fizycznej ale psychicznej. Nie mowie ze lepiej miec parke, ale spojrzyj na wszystkie kwestie z kazdej strony.
  4. Tolusia 3, 5 miesiaca ( juz za 10 dni 4 :-) ) 1,25 kg. Szaleje z Tofim to wszystko spala :P
  5. Toficzek [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/7/1/7.jpg[/img] Tolusia (nos cały w piasku) [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/7/1/10.jpg[/img] i razem :-) [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/7/1/2.jpg[/img]
  6. Dzieki Dagusiu!!! :buzi: Kazdy nam zyczyl blizniakow :P wiec tych dzieci az tak duzo nie chcemy mamy juz dwojke wlochatych i to przedslubnych :oops: Narazie sobie jednego bobabska zmajstrujemy :-)
  7. to ja sie pochwale bo mam juz swoje foteczki od fotografa :-) jeszcze przygotowania... [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/9/2.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/9/1.jpg[/img] uwaga! wyruszamy!!! [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/9/3.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/9/4.jpg[/img] pod kosciółkiem - pełen stresik [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/9/5.jpg[/img] w trakcie... [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/9/6.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/9/7.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/9/8.jpg[/img] juz po - zbieram kasiorke :P [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/9/9.jpg[/img] i weselno -przytulankowe :-) [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/9/12.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/9/10.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/9/11.jpg[/img]
  8. jako swiezo upieczona zona moge dołączyc do tej galerii narazie tylko amatorskie, ale jak wroce z podrozy to sie pochwale profesjonalnymi :-) [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/8/2.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/8/3.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/8/4.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/8/5.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/8/6.jpg[/img]
  9. [quote name='Wind'] Rowniez smarujemy lapy linomagiem, a po spacerze letnia woda wyplukujemy sol i ewentualne kuleczki ze sniegu :-) I jest zupelnie ok :-) A spacery uprawiamy calkiem dlugie :-) Co wiecej, pierwsza zima w zyciu Majki przebiegala pod znakiem treningow agility. W weekendy ok. 2h spedzalysmy na mrozie (Maja miala wtedy ok. 8 miesiecy), przy niskich temperaturach w polarowym kubraku ale bez butow :-) I nie zaliczylysmy zadnego przeziebienia czy kataru :-)[/quote] a jakies porady nt kulek sniegowych na łapach? my tez długo spacerujemy i odłupywanie tych zmrozonych na włosach kul jednoczesnie je suszac zajmowało mi bagatela ok 45 minut. Teraz dwa psy to oszaleje :-)
  10. baby a o jakich butach myslisz? ja tez sie nad tym zastanawiam smaruje łapy zimą linomagiem ale po dluzszym spacerze to niewiele daje jak Tofik kiedys rozcioł łapę o szkło to chodził w buciku firmy Trixi, ale nie było to zbyt komfortowe :(
  11. [quote name='elena'][b]Marcelko[/b], [b]Julitko[/b], [b]Dagusiu[/b]! [b]Dziewczyny[/b], ślicznie się prezentujecie, bardzo ładne są Wasze zdjęcia :lol: . [b]Julito[/b], ale fajny całus :D , Tofik nie jest zazdrosny o Tolusię?[/quote] dzieki! Nie jest bo jest rownie mocno obcalowywany :-) Jak wchodze do domku to musze od razu zakupy rzucac na ziemie i nadstawiac oba policzki :P
  12. julita104

    operacja stawu

    Toficzek miał operacje w styczniu. w chwili obecnej nie ma juz sladu po chorobie, ale czekaja cie ciezkie chwile. Siusiu no to wychodzisz juz tego dnia co operacja tylko wieczorem. jak odbierasz pieska wybudzonego i zabandazowanego to juz jest ok szybko nauczy sie chodzic na 3 łapkach, mnie po 3 dniach Tofik juz uciekal na spacerach z kupką na poczatku ciezko, ale piesek jest przeglodzony przed narkoza, od razu tez nie je (dostaje kroplowki) wiec nie marwt sie o kupke tuz po operacji. Najgorsze sa pierwsze 2-3 tygodnie, bo jest opatrunek, szwy, trzeba czesto jezdzic do veta Ale potem tak szybko pies zaczyna dochodzic do siebie ze to az niewiarygodne. U nas widac bylo ze ta operacja przyniosła psu ogromną ulgę. Wiadomo, ze sie nacierpiał, bo ból, kołnierz, szwy swędzą itp, ale po 2-3 tygodniach juz humorek o niebo lepszy niz przed operacja, gdzie widac było ze juz nie ma siły. Napewno bedziesz zadowolona z rezultatow Jesli to ta choroba to tylko operacja moze wam pomoc, ale naprawde rezultaty sa super! Wiec glowa do gory bo napewno bedzie ok!
  13. nie wiem czy o takich rzeczach mozna tu pisac, ale najwyzej mod skasuje. Kupilam na allegro ciuszki dla moich maluszkow - na wymiar sa szyte wedle uznania kolorki, wzorki itp za 2 kubraki - dla obu psiakow zaplacilam 80 zł ( z wysyłką) jak dzis listonosz przyniosl te wdzianka - oniemialam Super wykonanie! Kazdy szczegol idealnie obszyty, od spodu suwaczek obszyty zeby włosków nie ciągnał, wspaniały material i wg rozmiarów - idealnie uszyte goraco polecam ja kupilam bez rekawkow wdzianka - dla Tofika szare z różową łapką na plecach, dla Tolki różowe z szarą łapką. Nie znam osoby szyjacej wiec to zadna reklama, po prostu uwazm ze warto polecic. Trzeba na aukcje zagladac czesto bo pojawiają się rozne modele [url]http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2564872[/url]
  14. prezentowałam się już w galerii z Tofikiem, to teraz pora na fotkę z Tolą akurat foteczka bardzo całuśna -ot po prostu się kochamy :-) teraz mam az dwie mordeczki do wycałowania :P [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/7/7.jpg[/img]
  15. kolejne ujęcia wygrzewającej się w słoneczku Tolusi [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/7/6.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/7/5.jpg[/img] i mały spacer po balkoniku [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/7/1.jpg[/img]
  16. Tolusia rozmarzona, wylegująca się w porannym słoneczku. z ulubioną ostatnio zabawką - ratunkiem na swędzące ząbki - smokiem :P [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/7/2.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/7/3.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/7/4.jpg[/img]
  17. zrobilam ten test dla mojego szcszeniaczka yorka i powiem wam co mi wyszło " Nie nadaje się do roli psa domowego, właściwie trenowany może pracować jako pies wartowniczy lub policyjny." ha!!!!
  18. [quote name='daga10011']Albo BARF 8) -moze to yorczkowi zasmakuje??????? :D[/quote] no nie wiem :-)))) ale 6 granulek to przesada chyba ze tego kurczaka dostaje duzo nadal nie wiemy ile tej kury dostaje dokładnie???
  19. a jaka objetosc ma ten obiad i kolacja w formie kury? moje psy jedza bardzo malo na sniadanie wiecej wlasnie na obiad i kolacje sadze ze rano sie stresuja ze ide do roboty a potem juz luzik to jedza chetniej
  20. a moze by tak isc do weterynarza?! :evil:
  21. tez tak slyszalam ze nie sikaja pod siebie niemniej jednak starszy nasikal sobie do wyra( w prawdzie raz), mała tez sobie (i jemu nasikała) wiec nie potwierdzam tej teorii :-) Juz przywykłam do obsikiwania wszystkiego co sie da
  22. :cry: :cry: :cry: :cry: no trzeba uwazac ja pozwalam Tofikowi jedynie pokonywac na smyczy 6 schodow do drzwi i od drzwi i to na smyczce obok nogi. Nigdy wiecej nie, zawsze go niosę. Zal mi jego stawów, ale jak widac moze sie to skonczyc duzo gorzej niz chorymi stawami.
  23. a dajesz nagrode za to ze przybiegnie??? chwalisz? poczytaj troszke na dziale szkolenie polecam tez super ksiazke "szkoła szczeniąt" Tolusia jest u nas 3 tygodnie, a umie juz przyjsc (na imie i na komende), zostawic cos i powoli zostawac w miejscu, wiec mozna paru rzeczy juz szkraba nauczyc
  24. to u nas dzis 13 tygodni i okrągły kilogram Tolusi :-)
  25. z tym akurat nie ma najmniejszego problemu, tez myslalam o tym zeby karmic w osobnych porach, tudziez pokojach :P tylko gorzej z piciem pija kiedy chca a jak sie zachce obojgu naraz to jest awantura :evil:
×
×
  • Create New...