Jump to content
Dogomania

julita104

Members
  • Posts

    1513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by julita104

  1. [quote name='natasza123'][B]julita[/B] zdjecia sa cudne. strasznie zazdroszcze takiego wypoczynku nad morzem. gdzie dokladnie bylas??? i czy nie bylo problemu z psiakiem na kwaterze????[/quote] :-) bylismy w Darłówku zachodnim juz drugi rok z rzedu. Najpierw pojechalismy na jedna kwatere ale tam ciagle krecili nosem na psy, wiec po dwoch godzinach nie wytrzymalam i zrobilismy desant na kwatere na ktorej rok temu bylismy. Tam było super, bo pieski sa bardzo miło widziane (pobyt dla nich oczywiscie gratis) w miescie co do psow ok, raz tylko mialam niemiłą przygode. W takiej zwyklej knajpce ze stolikami na zewnatrz siedzielismy i jedlismy obiad. Przylazl facet (ok 30 lat) z zona i dwojka rozwrzeszczanych dzieci. Usiadl stolik za naszym (duze ławy to były w zasadzie) i zrbił nam karczemną awanturkę jak to tak moze byc ze my z psem siedzimy a tu sie je! Kazał nam wyjsc, a my olewka. Pies (czytaj wielki brytan Tofik, bo Tola na kolanach spała u mnie to jej nie zauwazyl) spi pod stołem, to mówie facetowi ze przeciez pies grzeczny do talerza mu nie wejdzie. A ten dalej sie buldoczy. Poskarzył sie kelnerowi, potem znalazl szefowa i dalej awantura ze my mamy stad wyjsc i tyle. No ale mina mu zrzedla bo szefowa powiedziala ze absolutnie nas nie wygoni i wogole nas bardzo przeprasza za zachowanie tego pana :diabloti: niemniej jednak zjedlismybszybko i poszlismy bo jeszcze by mi facet psa ugryzl i biedac by wscieklizny czy cholery dostal czy co tam innego temu facetowi dolegało :angryy: Ludzie maja ładnie niepokolei w głowach. Zwykłe stoły na dworzu, pies kima pod stołem a temu nie pasuje, mógł nie siadac.
  2. [quote name='Flaire']I to jest - tralalalala - prawda. Więzadło to tkanka miękka, której nie widać na RTG. U ludzi takie urazy diagnozuje się - przynajmniej na zachodzie - przy pomocy rezonansu magnetycznego. W Polsce robią USG - o wiele, wiele tańsze, ale nie wiem, na ile działa. A jak to diagnozują u psów to nie wiem. [/quote] no to skoro nie widac to ok niemniej jednak uwazam ze lepiej zrobic jakas diagnostyke niz rozłozyc lapki i powiedziec ze nie mozna zadnych badan robic ot-moze zaproponowac własnie rezonans
  3. Odświeżam bo straszna cisza tu zapanowała !!!! w wodzie, pancia musi robic dodatkowe fale :-) [IMG]http://yorkshire-terrier.com.pl/stuff/Obraz%20117.jpg[/IMG] Piffffko :-) Pic nie dadzą, to chociaż słomkę sobie powącham... [IMG]http://yorkshire-terrier.com.pl/stuff/Obraz%20116.jpg[/IMG] i nasze miłości :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://yorkshire-terrier.com.pl/stuff/Obraz%20028.jpg[/IMG]
  4. Melduje na biezaco - dzis bylismy u 3 vetow. u naszego powiedzielismy sterydom stop (akurat niestety nie było jaszego veta, tylko na zmianie inny). Powiedziano nam ze rtg nic nie da bo nic nie bedzie widac tralalalallala potem u 2 innych - powiedziano nam ze rtg koniecznie :roll: wiec przyjelismy leki wzmacniajaco-witaminowe (1 tabletke mam podzielic na 5 czesci i dawac po 1/5 kazdego dnia, nie ma to jak miec oooogromneeego psa i dziubac mu tabletke na drobiazgi :lol: ). I w piatek idziemy sie obejrzec teraz lekarze sklaniaja sie do wersji ze to niekoniecznie wiezadło, ale moze cos nie tak w tym operowanym bioderku. Fakt faktem ze pies ani naturalnie, ani przy pomocy veta nie prostuje nogi do konca, ciagle ma ja w lekkim przykurczu. tak mi go zal strasznie :((((( znow przerwa w hasaniu w psim przedszkolu i po torze przeszkod. Bledne kolo, jak chce go odchudzic i dac sie wyzyc to cos mu pada z łapami :(
  5. a w takim razie kto mógłby mi polecic dobrego ortopede w łodzi do którego mogłabym się udac z pieskiem? ewentualnie w innym miescie jak tu nie bedzie jestem gotowa leciec z Tofikiem nawet na ksiezyc zeby tylko był zdrowy.
  6. Moj York Tofik ma również zerwane więzadło :( Zerwał sobie 2 tygodnie temu, tydzien temu poszlismy do veta (nie bolało go, kulawizna przemijała, myslalam ze mu przejdzie). Dostał sterydy, wyjechalismy na urlop, wczoraj wrócilismy. Objawowo nie ma żadnej różnicy, kuleje zmiennie. Jutro mamy isc do veta znowu. I tu pojawia się moje pytanie. Wy piszecie raczej o duzych pieskach, a ktos ma doswiadczenie z małym? Na stronie vet serwisu wyczytałam ze sterydy absolutnie nie, a u małych ras stosuje sie usztywnienie stawu. Ufam mojemu vetowi, ale chetnie poznam rozne opinie.
  7. [quote name='14ruda']Moja ONka tez ostatnio poznała kury i bardzo namiętnie zeżarła kupki.podobno najlepsze są końskie;)[/quote] :wallbash: pychtoka :diabloti:
  8. [quote name='Wind']Chyba prosciej jest tabletke ukryc w kielbasce, czy pasztecie niz meczyc sie z pasta ;) Majka tej pasty za nic w swiecie nie chciala zjesc. Aby odrobaczyc 2,5 kg psa trzeba wcisnac psu chyba 2 cm tej pasty co wcale nie jest takie proste, biorac pod uwage, ze nie chce sie do tego psa jakos radykalnie zmuszac ;) Natomiast 1/4 tabletki Drontalu Plus ukrywam w pasztecie i po klopocie. No chyba, ze po tej tabletce Majka wymiotuje to mam jednak klopot, bo musze tabletke podac jeszcze raz a wczesniej zaaplikowac pare kropel Atropiny :-)[/quote] oj to widac moje psiurki sa bardziej przebiegłe. kiełbaskę zjedza a tabletke wypluja albo znajduje ja godzine pozniej wklejoną we włosy pod paszczą :mad: a pasę psik (jest w strzykaweczce z dziubkiem odmierzona - taka strzykawka specjalnie do tej pasty)w zamknięty pyszczorek i po robocie oblizują się , cała "operacja" trawała 2 sekundy mniej stresu dla wszystkich ale to juz zalezy od pieska.
  9. odgrzebuje temat jak wiecie lub nie, Tofik jest po operacji usunięcia główki kości udowej (półtora roku temu) ostatnio zauwazyłam że cos jest nie tak, ale myśle sobie upały itp itd, zobaczymy jak bedzie wczoraj podczas zabaw w psim przedszkolu nagle cos sie stało. Zbiegł z kładki normalnie i nagle łapka pod siebie i zaczoł biegac na 3 łapach. On tam jest w siódmym niebie, totalny amok, wiec nic dziwnego ze jak go bolało to wzioł łapę pod siebie i zeby sobie nie przerywac biegał dalej. Przytuliłam itp i jakos postawił łapkę. Ale widze ze raz na niej chodzi, a raz stoi na 3. Nie wiem z czego wynika brak konsekwencji - czy boli go tylko czasem? Co to może byc? Skoro żródło bólu zostało wycięte to co go może bolec????
  10. [quote name='melinda:-)']wiec tak my odrobaczamy tabletka ale oczywiscie musi byc ukryta w kiełbasce albo w serku bo inaczej male cwaniaki jej nie zjedza... i ja tez słyszłam ze co jakies trzy, cztery miesiace nalezy odrobaczac... [/quote] mozna odrobaczac pastą jak tabletki nie chce zjesc
  11. mam identyczny problem dzieki bogu mieszkamy na parterze i sasiedzi mowia ze nie przeszkadza im to i ze gorzej jak inny pies wyje jak jest sam w domu, niemniej jednak wkurza mnie to szczekanie. nie działa znoszenie, karcenie, nagradzanie za chwile ciszy, noszenie w pysku czegos, a nawet stosowane w innych sytuacjach metody tj woda, albo upuszczanie czegos hałasującego. nic nie pomaga!
  12. [quote name='bogunnia']Witam, czytam i czytam i czasami sie zastanawiam, czy to naprawde ciezko sprobowac po prostu innej diety? te oczy to na pewno kurvczak.. Prosze! Blagam, odstaw sucha karme calkowicie, gotuj juej ziemniaki (bardzo mocno rozgoowane) albo tryz z ryba gotowana i mozesz polac olejem kukurydzianym.Prosze dla dobra Twojej suni, sprobuj tak przez trzy tygodnie, sama sie zdziwisz. I pilnuj mocno, zeby oprocz tego, co jej podajesz n ie jadla nic innego. Prosze sprobuj, czasem najlepszy sposob jest najprostszy . Nie zawsze leki i operacje sa wyjciem! BAARdzo cie prosze. Ona sie juz za dlugo meczy. Nie podawaj nic oprocz ryby i ryzu albo ziemniakow i oleju kukurydzianego.[/quote] zarazenie gronkowcem albo podraznienie oczu nie zalezy od diety uwierz mi
  13. [quote name='Martyna2006']Co myslicie na temat pasty Beaphar?? Mam zamiar kupic,ale nie wiem czy sie oplaca;)Czy kamien nazebny trzeba usunac mechanicznie czy sa jakies inne sposoby?[/quote] zalezy jak bardzo jest zaawansowany
  14. to żadna nowość na wychowaniu przewijało się już o tym pare postów przydatne jak ciągle ktos cie atakuje (nas ostatnio pies zaatakował, a my sie bronic nie umiemy bosmy za mali :P ) [URL="http://www.bron.pl/content/view/full/19158"]http://www.bron.pl/content/view/full/19158[/URL]
  15. [quote name='nataliyka']Karo a sprawdzałaś(łeś) tę aukcję? [URL="http://www.allegro.pl/item114254701_york_yorkshire_terrier_szczenieta_rodowodowe_.html"]http://www.allegro.pl/item114254701_york_yorkshire_terrier_szczenieta_rodowodowe_.html[/URL] Są tam zapisy na rodowodowe psiaki cena 1500-1800,ale nie ma nazwy hodowli,ani zdjęć rodowodów rodziców. Możesz się zapytać o pieska.Martwi mnie tylko to"Ojciec wielokrotnie utytułowany, zwycięzca wystaw,(...) oczekuje także na propozycje krycia suczek rodowodowych i bezrodowodowych." To by znaczyło,że nie jest to jakaś elitarna hodowla,kóra dba o czystość rasy,niestety:shake:. Życzę powodzenia w dalszych poszukiwaniach:lol:[/quote] wybacz ale po co w takim razie podajesz taka aukcje??? dozytaj ze rodowód ACE Karo raczej sie nie zna wiec warto go uswiadomic ze to Polski Klub Psa rasowego a nie zwiazek kynologiczny. zreszta nikomu nie polecalabym hodowli ktora produkuje i takie i takie. wiem ze to teraz popolarne, do tego pod okiem znanych hodowli prowadzone są |bezpapierkowe| biura matrymonialne, ale nie znaczy ze musimy to propagowac.
  16. [quote name='coztego']A przepraszam, że tak głupio zapytam... Po co Ci te woreczki? :razz: Chciałabyś coś w nie pakować, idąc na spacer? Moze piłeczkę? :cool3:[/quote] :lol!: LOL !!!!!!! Toficzek miał woreczki zostawione i wyglądały prześmiesznie. Takie dwa dyndające - wida że puste a początku cały czas zerkał na nie, co chwilke sprawdzał. potem mu przeszło :cool3: juz dawno nie ma po nich śladku, wchłonęły się i dzięki bogu bo wyglądały okropnie
  17. [quote name='basiaka9']dziekuje wam za odpowiedzi jestem juz tak zdesperowana ze chyba to kupie tylko hjak sie okaze nieskuteczne to ja sie poddaje chyba:(:(:([/quote] a moze byscie zabrali pieska na szkolenie zanim sie juz poddacie ?
  18. [quote name='modliszka84']moja sucz tez ma takie hobby... najbardziej lubi lizac uszy... wsadza ten jezor do srodka ucha... :evil_lol: oczywiscie przy okazji twarz tez jest wylizana... i kazda odkryta i dostepna konczyna rowniez...[/quote] moja sunia jak lize uszy to tak niesamowicie przy tym sapie i steka do ucha ze mozna sie posikac ze smiechu. Wkłada w to całe serce :lol:
  19. [quote name='SuperGosia']Raczej nikt Ci nie udzieli jednoznacznej odpowiedzi; na jednego psa to zadziala, na innego - nie. Podobnie z urzadzeniem-wkladka do kontaktu, ktore (podobno) wydziela feromony, po ktorych pies ma byc spokojniejszy.[/quote] a gdzie takie cudo mozna zakupic???? pierwsze slysze :-) moje psy sa grzeczne w domu, ale z ciekawosci pytam.
  20. To Tacie zdrówka zyczymy a Nugatowi to sie chyba wieeeelka kosc nalezy (czy co on tam lubi :P)
  21. [quote name='nice_girl']Patka, Dzieki za mile slowa! [IMG]http://img93.imageshack.us/img93/1575/snatchusze9.jpg[/IMG];)[/quote] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: zresza wszystkie maluszki przecudne! :loveu: ja to bym wszystkie zatrzymała sobie w domu :loveu:
  22. [quote name='oktawia6']tak psy rozponają na przykład po zapachu nowotwór-w uproszczeniu skład krwii człowieka ulega zmiany, ciało emituje specyficzny zapach, są psy szkolone do identyfikacji różnego typu nowotwórów.: np.: now.płuc, piersi czy inne. Są bezbłędne nawet czerniaka zidentyfikuą. Podobnie jest z sygnalizowaniem nadejścia ataku epilepsji pies to wyczuje nawet 40 minut przed i jego opiekun ma tyle czasu by się przygotować i bezpiecznie usadowić. To super fachowcy-nie ma lepszych-mnie jakiś czas temu uporczywie wąchał mój maluszek usta:jak ziewnęłam czy mu buzi dawałm-okazało się że mam dziurę w zębie-i to poważną więc one są bezbłędne. I bardzo lubię ich lizawkowanie:lol:[/quote] to sie zgadza psy lizały mojego tate zawsze bardzo intensywnie obok oka maniakalnie wrecz rzucały sie na niego, drapały i lizały. tata bardzo kochał moje pieski, a ze one małe są to im pozwalał. Potem wykryto w tym miejscu nowotwór u taty. Więc to jest prawda ze psy wyczuwają takie rzeczy. Szkoda ze wczesniej o tym nie pomyslelismy to bysmy badania zrobili wczesniej, ale myslelismy ze to przypadek, ze lubią tak przy oku albo cus.
  23. [quote name='owczarnia']No i kunia nie wiem co tam jest napisane, bo jak dla mnie to nic :placz:. Pozaznaczane jakieś kwadraciki, jakieś symbole powpisywane i coś w rosole, pardon, w bulionie wyhodowali :razz:.[/quote] hehe no bo oni hoduja i patrza co tam wyrasta :-) przepisz no dokladnie co tam jest napsane albo zeskanuj, bedziemy rozszyfrowywac wspólnymi siłami
  24. [quote name='Magdalena1']tak :lol: mój pies ogólnie jest bezkarny, bo jak coś sknoci lub zaczyna gwałcić Toyę to każdy krzyczy Bravo !! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ale imię pasuje idealnie do niego[/quote] heheheheh :evil_lol: moje słyszą zawsze po od razu sie patrza, ale czasem musza sie zastanowic co dalej zrobic, isc czy nie, uciekac, olac itp :P a norma jest ze jak zawołam jedno to od razu meldują się oba maluchy. zwłaszcza jak cos do jedzonka sie szykuje.
×
×
  • Create New...