-
Posts
1513 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by julita104
-
[quote name='Agnieszka K.']PASCAL wydał nowy przewodnik "POLSKA na 4 Łapach" [IMG]http://www.pascal.pl/data/produkty/produkty_PKiuperXhfDdTFM_m.jpg[/IMG] [URL="http://www.pascal.pl/index.php?m=produkt&a=z&id=1181"]http://www.pascal.pl/index.php?m=produkt&a=z&id=1181[/URL] Idę go dzisiaj poszukać.[/quote] rejestrował ktos z was ta karte co daja? bo ponoc w necie po rejestracji jest duzo wiecej ofert i nie moge znalezc tego na stronie psygora :shake:
-
a my pływamy w fontannie :razz: tzn ja mocze nogi, Tola pływa a Tofik stoi za fontanna bo boi sie wody a dziecko skrapla go tylko woda (tzn jedna dziewczynka ktora tez się tam macza), Baaaardzo fajna sprawa takie moczonko :P
-
[quote name='Magdalena1']ojej to mój Misiak jest jakimś omnibusem bo juz na drugi dzień przylatywał na nowe imię :cool3: moja Mordeczka kofana :multi:[/quote] moje psy tez od razu załapały ze to ich imiona ponoc tokwestia tonu głosu i pies od razy zakuma, ze tak miło to na pewno do niego się mówi :loveu:
-
a to ciekawa teoria bo moja sunia uwielbia ciumkac moje palce (mam czyste nie o jakichs nieładnych zapachach :evil_lol: zreszta namietnie stara sie lizac mi stópki nawet tuz po kapieli) no i to panienka to co ją cieczki interesją, zresztą teraz ma władną prywatną cieczkę :lol: W uwielbieniu są tylko moje stopy, innych członków rodziny nie, ale ona lize tez moje uszy, oczy nos i inne :loveu:
-
[quote name='fuks']Nasz piesek nie jest już ospały i nawet chętnie się bawi Pozdrawiam[/quote] to najwazniejsze, super
-
[quote name='eSstzu']O czesanie, ale o kąpiel też powiedz. I w jakiej mniejwięcej cenie.[/quote] odzywki hery sa fajne nakladasz jak pies siedzi w wannie i mozna juz wtedy czesac te najgorsze kołtuny, potem spłukac i dokonczyc juz bez odzywki
-
[quote name='fuks']Dzięki. Te informacje nas trochę pocieszyły, bo pies po szczepieniu to zupełnie inny niż przed[/quote] nas weterynarz zawsze uprzedza o tym ze taka reakcja moze wystapic. dziwne ze Tobie jako młodemu stażem włascicielowi nie powiedział.
-
No to daj znac co i jak tam napisane u nas okazało sie ze nawrotu nie ma i oczka zdrowe uffffffffffff
-
[quote name='TangoBlue']Julita, ale czeszesz go na mokro, czy na sucho? Mi powtarzano, zeby na sucho nie czesac. Zawsze po kapieli. Najpierw nalozyc balsam, odczekac, splukac, nalozyc na wlos oliwke ( na przyklad All Systems ), nastepnie wyczesac, ( i wysuszyc ). Oliwka zapobiega filcowaniu sie wlosa. Zawsze uzywam szczotki z zabkami obrotowymi. Dopiero pod sam koniec suszenia, kiedy wlos jest juz dokladnie wyczesany, dla pewnosci przeczesuje siersc grzebieniem z obrotowymi zebami. Z tego co widze, sa rozne szkoly czesania yorkow. Nie wiem, ktora jest najlepsza. Tak sie jednak juz przyzwyczailam do metody ``na mokro``, ze inaczej nie potrafie.[/quote] nigdy na sucho nie czesze albo po kapieli albo po spryskaniu preparetem hery, ktory pozwala mi na czesanie bez kapieli na sucho ponoc włos sie łamie to raz, dwa ze nie idzie "zmęczyc" kołtuna, trzy ze to lipa nie czesanie bo polowa brudu i tak zostaje niewyczesana. u nas te zabki obrotowe sie nie sprawidzily, pies sie denerwował przy czesaniu takim narzedziem, grzebyk albo zgrzebło dużo lepiej się w naszym wypadku sprawdzają.
-
[quote name='natasza']Ja zauważyłam,ze tabletki z chlorofilem(rózne firmy produkują,ja miałam chyba Beaphar) są dosć skuteczne -czy to na zapach z pyska czy na cieczke. Nie polecam sprayu z Laboratorium Dr Seidla(chyba ze zmenili recepture) bo efekt byłż przeciwny od zamierzonego,takiego tłumu jak przy tamatej cieczce"maskowanej" nigdy wczesniej i później nie miałam.[/quote] a ja sobie chwale ten preparat :oops: nie uzywałam innych bo to pierwsza cieczka Toli, ale pomaga. Nie czyni cudów ale pomaga. Tyle ze my tej cieczki mamy malusio jak na półtorakilową panne przystało.
-
[quote name='NNikka']Miałam szczeniaka u którego drugie jąderko nie chciało samo zejśc, w wieku 2 miesięcy zaczeliśmy chodzic do weta na zastrzyki hormonalne, a ja w domu masowałm za krótkie wiązadełka. Brałałam dwa palce - srodkowy i wskazujący i pociagałam nie za mocno wzdłuż prącia tak jakbym sciągała nieewidoczne schowane jąderko. robiłam to jakieś 3-4 razy dziennie po 1 minutce, jak mi sie przypomniało przy okazji pieszczot. Chłopak w wieku 3-3,5 miesiecy pozbył sie kłopotu i stał się pełnowartosciowym samcem! :loveu:[/quote] hmmm a przy okazji jakie miłe wrażenia mu się trafiły od panci :evil_lol:
-
nikusia zadzwon do łodzi do zk i zapytaj o nowe mioty albo o planowane i podzwon.
-
ale wymaz z oka potwierdził gronkowca złocistego? my nie złocistego mielismy tylko jakiegos innego - białego jakiegos czy jakos tak, juz nie pamietam dokładnie nazwy :oops: , ale na 100% inny niz złocisty. co masz napisane na wyniku wymazu z oka napisz no kochana dokładnie. moze dodam ze badania były w warszawie robione bo vet je tam wysłał. polecam badania w solidnym laboratorium.
-
Ja pisałam o gronkowcu był już u nas wyleczony, teraz pojawił się na nowo :angryy: sporo jest na ten tenat na dgm bo ja duzo sie dowiadywałam i pisałam co i jak. musisz aplikowac antybiotyk + lek przeciwzapalny wyleczyc sie da jak najbardziej ale bedzie nawracac chyba ze bedziesz pilnowac psa zeby nie biegał, nie tarzal sie i nie brudził sobie oczu - slowem powiedz mu ze ma lezec caly dzien na kanapie i nic nie robic albo kup okularki :diabloti: paranoja mowie Ci, mam to na bieżąco u obu psów.
-
jesli nie chcesz zeby pies spał z Tobą yo zacznij oduczac jak najszybciej. ale musisz byc konsekwenta a nie ze teraz spisz bo nie masz cieczki, potem sobie idz, potem znow musisz wrocic. Tak niczego psa nie nauczysz. A jesli przeszkadza Ci cieczka to możesz sunie wysterylizowa, albo w ostatecznosci zakłada na noc majteczki z wkładeczką. Moja Tolunia ma właśnie cieczkę. jest tak przerażona swoim stanem ze tym bardziej potrzebuje sie do mnie tulic. Ale na szczescie pieknie dba o higienę i nie mam problemu z plamkami.
-
[quote name='Klaudia:-)']Julita przy tej kastracji różnie bywa czasem pies jest tylko niepłodny,a czasem eliminuje ona wszelkie zachowania seksualne. Jeśli pies został wykastrowany wcześnie to żadko przejawia chęć kopulacji i zainteresowanie sukami w cieczce,a piesek kastrowany później czasem nieprzestaje interesować sie suczkami. Znane są również przypadki,że wysterylizowana suka(w wieku 4 lat) nadal ma ciąże urojone.[/quote] ano Tofik był kastrowany jak miał roczek bo był taki "pies na baby" ze nie szło wytrzymać. I pewnie stąd sie to wzieło. A sukę z ciążą urojoną pomimo sterylki tez znam - u tesciów bokserka miała niedawno. Chyba wszystko przemawia jednak za tym żeby tego typu zabiegi wykonywac jak najwczesniej.
-
jak dokładnie okreslić datę rozpoczecia i zakończenia cieczki u suki?
julita104 replied to Saint's topic in Cieczka i krycie
[quote name='coztego']Jak moja siadała koło mnie, albo się kładła to odchylałam jej tylną łapę i mówiłam "Wyliż się". Jako, że odchylenie łapy powodowało zainteresowanie "tym obszarem" to sunia się wylizywała. Po kilku takich razach już nie musiałam odchylać łapy, tylko od czasu do czasu przypominałam "Wyliż się" i się sunia myła. 8) Tak samo sprzątała po sobie, parę razy pokazałam jej plamkę, którą gdzieś zostawiła (wtedy plamkę zlizywała) i potem częściej jak zauważyła, że poplamiła to sprzątała. (oczywiście nie zawsze, większość plamek ja ścierałam mokrą szmatką) 8)[/quote] a suka ma sie wylizywac ile wlezie? Bo moja nie robi nic innego poza wylizywaniem sie non stop tylko sie czysci :crazyeye: fakt ze po powrocie z pracy nie poznajdywalam plamek (sa tylko jak uda jej sie na 10 sekund zapomniec o ciumkaniu sie i usiadzie gdzies na 2 sekundy) Pedantka sie trafiła :roll: -
a może to zależy od uzywanego narzedzia? ja czesze grzebyczkiem (pod włos kiepsko idzie bo zaczepia) albo takim małym zgrzebełkiem z metalowymi cieniutkimi drucikami - ten rewelacyjnie wyczesuje "pod włos"
-
Moje yoreczki tez zakopują noskami, a w zasadzie całymi łebkami. Od razu widze ze coś było zakopywane bo na głowie mają totalny bałagan - oczu nie wida, piach w całej głowie (jak zakopuja jedzenie to można znalzc jakiegos smakołyka przyklejonego między uszami :diabloti:)
-
[quote name='Berek']Julitko, odizoluj ich od siebie, bo chłopak naprawdę małą zamęczy. :-([/quote] no nie ma innego wyjscia ! szkoda ze nie wiedzialam ze to tak jest myslalam ze kastracja bedzie panaceum na te problemy. Dzis kupilam malej spray antyzapachowy. Popsikalam ja (a baaaaaardzo malutko jej leci). Teraz leża przytuleni do siebie na kanapie obok mnie i walczą z nowymi myszkami ktore im dzis kupilam. Wygladają na kochające się zwierzaki i nawet nie psocą. Fajnie jakby to nie była chwilówka. Jakbym wiedziała ze wykastrowany pies i tak ma tego typu zapedy i tak to małą już dawno bym wysterylizowała. swoja droga strasznie zal mi mojej małej niuni. Łazi z kąta w kąt, taka smutna. Na spacerkach troche odzywa jak szaleje, ale widac ze zmiany jakie ja spotkaly troche ja przestraszyły. Chyba juz nie chcemy miec wiecej cieczek :shake:
-
Leki uspokajające podczas strzyżenia - pomocy, ważne!!!
julita104 replied to madzior_ka's topic in Psi fryzjerzy
Brawa dla Deniska!! :multi::multi::multi::multi: -
ufff te chłopy to jednak zboki :P chcialam mu ulzyc ta kastracja. To kiepsko ze nie hamuje ona popedu seksualnego. Pies w takim ukladzie dalej bedzie sie meczył popimo ze go wykastrowali. bez sensu :( i zmiazdzy małej kregosłup napaleniec jeden :(