-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Cześć niewolnico swych psów :hand: [quote name='Vectra']cesarzowa Ajdulinka[/quote] Caryca raczej :evil_lol: No dobra, drążę temat. Antonina, to Tosia. A Klementyna co? Klemcia? Mencia? Tyncia? :hmmmm: :niewiem: A R. jak zareagował na nową psią twarz? :cool3: Wie już w ogóle? :evil_lol: -
[URL]http://i26.photobucket.com/albums/c120/Maga300/album5/9-30-13.jpg[/URL] Wow, jaka klata! :crazyeye: (albo wow, jaka nadwaga! :evil_lol:) A serio, Leon tak się rozrósł? Czy przytył? :cool3: Brum, brum.
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
asher replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='Pysia']Przestań się już bić po tej głowie bo sobie uszkodzisz resztke komórek :evil_lol:[/quote] I będzie miała miąższ :lol::lol::lol: Witaj, o Radosna! -
Czy zawody obedience będą się odbywać na wolnym powietrzu, czy w hali? I do kiedy można sie zgłaszać?
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
asher replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Aaaaaaa, jakie kluskiiii :loveu::loveu::loveu: Nenemusha, gratulacje dla mamy i dla akuszerów! Niech się zdrowo chowają!!!!! :drinking: -
[B]Szemrana[/B], bardzo się cieszę i z całych sił zaciskam kciuki!!!!! :)
-
[quote name='Sabina1']Beatka nas w konia robi, bo to pewnie jewt uczesana Tofcia :multi:[/quote] Hihihi, tez o tym pomyślałam :lol::lol::lol: Beata? :mad::evil_lol:
-
[quote name='aga1215']Fajne te ćwiczenia :multi: Tylko [B]co Ty masz na nogach[/B]? To na pewno dzisiaj robione???[/quote] Porównaj fryzury :evil_lol: Nieeee, nie dzisiaj, ze dwa tygodnie temu ;) Ale nawet dzisiaj w Wawce dośc ładnie było. Choć chłodno - czyli tak, jak lubię :loveu: A z fryzjerami to masakra jakaś :shake: Jeszcze ani razu nie trafiłam na naprawdę dobrego. Fakt, czasami bywałam zadowolona z efektu, ale zawsze jakos miałam wrażenie, że tylko przez przypadek tak fajnie wyszło :roll:
-
[quote name='Poświata']Problem tylko, że nie ma mi kto pokazać jak się zabrać do tej dłubaniny :shake:. Pierwszy raz muszę chyba poszukać jakiegoś psiego fryzjera :hmmmm:.[/quote] A hodowczyni??? Przeciez daleko nie masz ;) A patrząc moim niewprawnym okiem wydaje mi sie, że [B]ten[/B] cairn jest po pirwsze uczesany :evil_lol: A po drugie ma twardszą sierść - efekt trymowania, nie ma takich kłaczków-kudłaczków, jak Tofcia. Ale może to tylko złudzenie optyczne, bo Tofcia jest ciemniejsza i może te jasne kosmykipo prostu dają wrażenie "miękkości" sierści :niewiem: ------ Edit. Przyjrzałam się dokładniej.[B] Ten[/B] cairn ma jednak krótszą sierśc niż Tofka.
-
[quote name='natka1238']HMMM... Poczytałam trochę... Jesli kał nie był dosttarczony w ciągu godziny ,to jakie jest prawdopodobieństwo,ze wynik był sfałszowany??? Duże. Może mniejsze przy aktywności trypsyny (tu jest chyba tolerancja do 2 godzin, o ile dobrze pamiętam), ale twoj psiak chyba miał robiony test na strawność - no bo piszesz, że nie przyswaja białek? Ja mniej wiecej rok temu też badałam Sabinie trzustkę. Robiłam aktywnośc trypsyny w kale. I pierwszy wynik - 20 proc. Dobrze, że i ja i weterynarz nie spanikowaliśmy, tylko powtórzyliśmy badanie w innym laboratorium. Drugi wynik - 100 proc. Na to pierwsze badanie sama zawiozłam kał, prosto do laboratorium, w ok. pół godziny. Widać poleżała sobie próbka u nich :roll: Może u ciebie było podobnie? A we krwi co będzie badane? Amylaza i lipaza? Czy TLI? Mimoza, dzięki, uspokoiłas mnie. Bugajski też olewa kasztany i różne takie dziwactwa na spacerze. Te, które zeżarł przyniosła pieskom moja mama "w prezencie" - specjalnie do zabawy :roll::mad:
-
[quote name='BeataSabra']Kasztany są trujące dla psów. A coś bliżej? :crazyeye: Moje niedawno bawiły sie kasztanami własnie, Bugajski jednego chyba nawet zeżarł. I od wczoraj źle sie czuje, biegunka, itp. Mam panikowac, czy spokojnie przeczekać? [quote name='natka1238']Mam pytanko: mój młody mało waży (pisąłam o tym w innym wątku) zrobiłam badania na trzustkę i nie wyszły dobrze.. generalnie okazało się ,że nie przyswaja przez to białek głownego budulca(jak wiadomo),miał ktoś podobny problem?? Od poniedziałku mamy zacząć leczenie.. czego mogę się spodziewać?? Jak długo to leczenie może trwać? Czy może się to odbić na jego zdrowiu?? Czy mogło to do tej pory jakoś zaszkodzić mu?? Natka, co z tą trzustką jest konkretnie nie tak? Chodzi o zewnątrzywdzielniczą niewydolność? Jakie badania były robione? Weterynarze zazwyczaj badają lipazę i amylazę we krwi. A ja wyczytałam, że to niezbyt miarodajne badanie... I że powinno sie przede wszystkim zbadać aktywnośc trypsyny w kale (choć bardziej miarodajne jest badanie TLI - czyli trypsyny w surowicy krwi, ale chyba nie każde laboratorium to robi, a może badanie jest drogie, bo rzadko który wet je zleca) i zrobić test na strawność... Strasznie zagmatwana sprawa z tą trzustką, właściwie nikt nie umiał mi jednoznacznie odpowiedzieć, jak to jest z tymi badaniami, po co bada się lipaze i amylazę. Sama przypuszczam, że jest to badanie pomocne przy innych schorzeniach trzustki... :roll: Nieźle jest to wytłumaczne na stronie kliniki Therios (dział "Porady"): http://therios.strefa.pl/
-
[quote name='diana79']ale ja się jeszcze boję, że może mu się coś stać :placz: on tak przerażliwie skomli, wyje, szczeka :placz: znów cały się posikał :-([/quote] Oczywiście mogę się mylić (oby nie!), ale to co opisujesz, to nie są jakieś niezwykłe rzeczy. Tak się zdarza po narkozie. Po pierwszej operacji moja Słoninka "śpiewała": zawodziła, pojękiwała, stękała. Po drugiej dostała drgawek. Po trzeciej się zasiusiała. Kolejne wychodzenia z narkozy już na szczęście były w miarę spokojne. Ja też byłam spokojniejsza, bo wiedziałam juz czego się spodziewać? ;) Zapewnij psu spokój, przyćmione światło, koniecznie okryj go czymś (bo organizm się w narkozie wychładza). Jutro już powinno być dobrze :kciuki: Ale jesli naprawdę niepokoi cię zachowanie psiaka, to po prostu zadzwoń do weterynarza i zapytaj, czy wszystko jest ok.
-
[B]Diana79[/B], nie rycz, tylko się ciesz, że staruszek dobrze zniósł narkozę :multi::multi::multi:
-
No co za zołza! :crazyeye: Ja do niej na kolanach, a ona mi: "może" :crazyeye: :shake: :mad: :evil_lol:
-
[B]An_Bzik,[/B] do ktorego laboratorium były wysyłane guzki?
-
Moja Słoninka ma osteosarcomę kości potylicznej. Bierze Movalis (meloxicam), 375 mg na dobę (niunia waży ok. 34 kg). Do tego Ranigast - osłonowo na przewód pokarmowy. Póki co Movalis się sprawdza. Oby jak najdłużej :modla: Ale faktycznie przy chorej wątrobie to raczej odpada...
-
[quote name='Jamnik']Tu tylko jedna uwaga zasadnicza: Nie wolno psiakowi z rozpoznaną chorobą nowotworową podawać ŻADNYCH ALE TO ŻADNYCH WITAMIN Powód jest prozaiczny- Każdy nowotwór ma swoje unaczynienie - albo fizjologiczne, albo patologiczne ( tworzone przez niego sdamego) i teraz jest tak, że każa witamine przechwytuje guż i wykożystuje do własnego wzrostu[/quote] Mógłbys/mogłabyś jednak napisać coś więcej? Moja sunia ma osteosarcomę szkieletu osiowego (konkretnie kośc potyliczna). I jakoś nie bardzo sobie wyobrażam nie podawania jej ŻADNYCH witamin. Przecież praktycznie w [U]każdym[/U] rodzaju jedzenia są jakieś witaminy :niewiem:
-
[B]Donna[/B], bardzo mi przykro :-( Trzymaj się cieplutko.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ojej, a czemu Luzak jeszcze nie w domku swoim? Mieliśmy trzymac kciuki do piątku?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Poświatko, wszyscy terieromaniacy, jak jeden mąż twierdzą, że trymowanie jest nie tylko dla urody psa, ale i dla zdrowia włosa. Jesli Tofka nie jest wystawowa, to nie trzeba przecież skubać jej do gołej skóry, ale tylko raz na jakiś czas futro trymerem przetrzepać, żeby umożliwić wyrośnięcie nowych włosów - usuwając stare i martwe. Myślę, że sama byś sobie z tym poradziła, jeśli ktos doświadczony dałby ci wskazówki. Zwłaszcza, że masz zacięcie do takich "dłubanin", toż to prawie, jak machanie szydełkiem ;)
-
[quote name='Sabina1']Wiesz Asherku, niech te włoski sobie tak odrastają, bo mnie np. podobałabyś się w takich do żuchwy.[/quote] One MIAŁY BYĆ do żuchwy właśnie. Ale się pani fryzjerce brzytwa opsła :angryy: Dziękujemy za pozdorwienia. Cieplutkie :hand: [quote name='anetta']Brawo dla Boorków :klacz: Widać że Bugajski się wczuwa :cool1:[/quote]Nooo, w ten smakołyk co go w ręce trzymam się wczuwa :cool1: [quote name='anetta']Nie jest tak źle z włoskami, widze że możesz je zebrać w kucyk.[/quote] Nie mogę :shake: Za krótkie :shake: Za bardzo wystrzępione :shake: A nawet gdyby, to w kucyku bardzo mi nie do twarzy :shake: :lol: [quote name='Poświata']No widzisz jak to jest z tymi fryzurami, a Tofulca każesz wytrymować :shake:, a jak jej też nie będzie do "twarzy" w nowej fryzurze :hmmmm::cool3: ???[/quote] Ale Tofulca to weźmiesz do jakiegos full-mega-wypas-mistrza-trymera. A nie do fryzjerki z Koziej Wólki :eviltong:
-
[quote name='aga1215']No cóż, Październik Miesiącem Oszczędności ;) Ale jak obrobię następne to może Wam cuś pokaże. Albo nie. Zobaczę.[/quote] No dobra. Rozumiem. Mamy cie błagać. No to skoro tak... :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Aaaaaa, Vectra, rewelka! :klacz: A jak bedziesz na nią wołać? Antoninę jakos się zdrabnia? :hmmmm: Ale to niesprawiedliwe jednak, ty będziesz miała dwa stafiki, a ja nei mam ani jednego :placz: [quote name='Niki-lidka']no wlasnie ja chce takiego zeby siedzial na zewnatrz (kanapowca juz mam) ale zeby nie byl szczekliwy tak jak np owczarki niemieckie(o matko sasiada pies mnie dobija)[/quote] ON to absolutnie nie jest pies do samodzielnego stróżowania :shake: One sie kompletnie nie nadają do tego. To jest pies do [U]współpracy[/U] z człowiekiem, a nie samodzielnej roboty. Wcale mu się nie dziwię, że sie wydziera, na pewno jest biedak sfrustrowany... -
Znecanie sie nad zwierzetami przez uzytkownika 'Janusz'
asher replied to Chima's topic in Okrucieństwo
Ręce opadają. Że o szczęce nie wspomnę... Taki padalec nawet patyczaków nie powinien mieć :angryy: Związek związkiem, fora forami, ale TOZ, Straż dla Zwierząt i rózne organizacje prozwierzęce KONIECZNIE trzeba powiadomić. Na Twoim miejscu załozyłabym też osobny wątek na ten temat, w jakimś bardziej uczęszczanym dziale, np. Wszystko o psach, czy Akcje. Bo tutaj raczej niewiele osób zagląda. A do Administracji to chyba najlepiej na priw pisać. Chociaz Admin i Margo chyba nieczęsto bywają na forum. -
[quote name='Alicjarydzewska'][COLOR=red][FONT=Arial][B];)ciem widziałam ...[/quote][/B][/FONT][/COLOR] [FONT=Arial][COLOR=#ff0000][FONT=Verdana][COLOR=black]A ja ciem nie[/COLOR][/FONT][B] :mad:[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=red][quote]Ale zdolniacha z Boogajskiego ;)[/COLOR][/FONT][/B] [/quote] Nioooo :loveu: Gdyby jeszcze nie był na codzień taki wkurrr....jąco niemotowaty... :diabloti: Ale i tak go kocham strasznie! :)