-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
O matko, Ewa-Jo, współczuję!!! :shake: Jakby potrzebna ci była jakaś pomoc, to się nie krępuj, dzwoń.
-
SaJo, to weź serdela! Spójrz choćby na takiego Eyka, czy Ludwika Zachraniarki :loveu:
-
Szczerze? Ta karma wygąda mi na zbliżoną do Pedigree. Po pierwsze mięsa tam jest pewnie tyle, co nic. Po drugie nie jest napisane ani z jakiego zwierza te produkty zwierzęce pochodzą, ani jaki jest tłuszcz, ani jakie rośliny tam są... Czyli tak naprawdę nie wiemy o tej karmie nic. Jedyny plus, to ten, że jest konserwowana naturalnie (choć nie jestem pewna, czy poszczególne składniki wczesniej nie były konserwowane sztucznie - producent nie ma chyba obowiązku o tym pisać).
-
Małe pracusie wyglądają jak małe foczki :loveu::loveu::loveu: A, że te łaciate też wyrosną na łobuzy, to się wcale nie dziwię. Moim zdaniem każdy terier ma gdzieś wśród przodków szatana :diabloti::diabloti::diabloti: ;)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']ja mam w domu różne karmy :evil_lol: całą palete , poprzez l&r , rybne , energetyczne , bytowe , seniory , lighty ... puszki wszelkiego typu i maści ;)[/quote] Buahahaha, a we własnej lodówce pewnie tylko skisłe mleko i spleśniały ser? :evil_lol: [quote name='Vectra']ja chyba rzucę :roll: ale czy ja chcę rzucić :hmmmm:[/quote] Nie chcesz. Uwierz mi na słowo, że nie chcesz :shake: -
[quote name='BM.'][B]asher[/B], naprawdę zwiększa ryzyko nowotworu prostaty...? Dlaczego? Wszędzie się czyta, że własnie zmniejsza ryzyko...[/quote] Wszustko jest dokładnie wyjaśnione [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=53416]W TYM TOPIKU[/url] Trzymam kciuki za psiaka. BTW, na jakiej podstawie stwierdzono, że ten nowotwór w jądrach to właśnie przerzut?
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']a ja rzucam palenie :diabloti: od wczoraj :diabloti:[/quote] J ci kazał? :diabloti: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']a ja nie ma nawet kasy na fajki :diabloti:[/quote] Łoooo, współczuję! :shake::shake::shake: Wyprowadź Klementynę na prostą z tą skórą, a potem spróbuj podać jej kurczaka. Bo to uczulenie może być na milion innych rzeczy... A nie ma jakiejś wysokokalorycznej karmy z rybą na przykład? :hmmmm: -
Aaaa, nie doczytałam :oops: No to faktycznie niezbyt poważni. Odpisałas im? :evil_lol:
-
W powody nie wnikam ;) A rodowód może znają? W końcu to chyba nie tajemnica, skąd młody jest. Ja na przykład znam rodowody psów, których w życiu na oczy nie widziałam :lol:
-
[B]SaJo[/B], odpisz, podpytaj. Może to calkiem przyzwoici hodowcy, tylko jacyś mało rozmowni? Albo uważają, że najpierw konkrety, a potem cała reszta? ;) Hihihi, wyobraźcie sobie, że mój Bugajski też miał propozycje matrymonialne :evil_lol:
-
Pies mojego znajomego właśnie cierpi przez głupotę swojego pana, który odpowiedniego wychowania mu nie zafundował :roll: Niestety pies ma brzydki zwyczaj podbiegania do innych psów i oszczekiwania. Jakiś własciciel oszczekiwanego psa się zdenerwował, poszła w ruch smycz... i tak się nieszczęśliwie złożyło, że pies dostał końcem tej smyczy w oko. Wciąż nie wiadomo, czy oko w ogóle da się uratować :-(
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Super wieści u ciebie :) Widze, że pomalutku, pomalutku stado się dogaduje :) Vectra, a z tą karmą... Może po prostu jakąś wysokokaloryczną dla psów aktywnych im podawaj? Bo na zwykłej bytówce, to ci raczej nie przytyją. -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
asher replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='marmara_19']chcoiaz trymerek sie ztepil nam;/ msuze nowy jakis kupic i ja wystrzyc;p bo cos obrosla kudlami;p[/quote]Hahaha, Marmara, dobry trymer, to własnie [U]tępy[/U] trymer :lol: Bo w przeciwnym razie ucina włos, a nie wyrywa. Jeśli nie zalezy ci na trymowaniu sensu stricte, to chyba lepiej przejechac Alfę maszynką - mniej zachodu ;) A w ogóle to muszę powiedzieć, że Alfa mnie zauroczyła :loveu: [B]Lazy[/B], buziak w nochal dla Idy! [B]Lisica,[/B] jeśli Młotkowskiemu te nadgarstki siadły dopiero niedawno, to spróbuj suplementacji - takiej, jak ogólnie na stawy (glukozamina, chondroityna, kolagen, wit. C, itp.) tylko w większych dawkach. Zbadaj mu też stosunek wapnia do fosforu we krwi, bo może cos jest nie tak i trzeba zadziałac też od tej strony. Ja widywałam psy z o wiele gorszymi nadgarstkami, takie, które praktycznie na łokciach chodziły :shake: I udawało się je z tego wyprowadzić. Wiadomo, idelanie nie było, ale poprawa była naprawdę uderzająca! -
Haniu, czy remont chałupki robiłas specjalnie pod kolor Gezesława? :cool3: Bo idealnie się Giezio komponuje :loveu:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='Doginka']Hej Waszka, na łupież doskonały jest olej z pestek winogron - działa rewelacyjnie. Jedna łyżka do jedzonka dziennie:p - wiem to od doskonałego veta;)[/quote] Tran zadziała w ten sam sposób, bo też zawiera Omegę 3 ;) Choć ja bym raczej szpikowała Pepę Omegą 6 (na przykład olej z wiesiołka), cynkiem i biotyną ;) Waszko Szczęśliwa, a ta bajka o śwince Pepie to gdzie leci i o której? Bo nie znam :shake:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[B]BM.[/B] trzymam kciuki za pieska! [B]Koperku[/B], z tym wpływem kastracji na prostatę to nie jest niestety taka prosta sprawa :shake: Bo kastracja faktycznie zmniejsza ryzyko przerostu prostaty, ale zarazem niestety zwiększa ryzyko nowotworu prostaty. Jesli pies ma objawy przerostu prostaty, to przed kastracją KONIECZNIE trzeba upewnić się, że nie ma w niej zmian nowotrowych - bo kastracja przyspieszy rozwój nowotworu...
-
[quote name='saJo']Przy starcie w zawodach (nie wiem jak na egzamiinach) jest obowiazek identyfikacji psa. Pies bez rodowodu nie ma tattoo,wiec powinien byc chip. A do chipa kazdy przewodnik powinien miec czytnik, ot taka radosna wiadomosc od ZK, bo przecierz ZK nie bedzie kupowalo czytnika, czytnik powinien miec wlasciciel psa, w koncu po diabla dawac ZK jeszcze wiecej wydatkow. Co jest ironia, na zachodzie psy czesto nie maja juz tattoo tylko same chipy (np psy by holandia)[/quote] Ło matko :mdleje: Czyli jak mój burek nie ma czipa, to w obi nie może startować? :crazyeye: I ludzie naprawdę przyjeżdżają z czytnikami? Godzą się na takie jawne kretyństwo? :crazyeye:
-
[quote name='ania skala']szczenieta powinno juz zaczac dokarmiac w 4 tygodniu:lol:[/quote] No tak, ale to w przypadku, kiedy suka sama sobie radzi z ich wykarmieniem. Jeśli miot jest tak duży, że suka nie daje rady, to małe zaczyna sie dokarmiać już wczesniej - specjalnymi preparatami mlekozastępczymi. [B]Chester[/B], w jakim wieku był psiak szczepiony? Bo jest tak, jak napisała AM - przed szóstym tygodniem nie ma to najmnieszego sensu. A czemu wetka nie powiedziała ci, że mały ma niedowagę? Bo albo nie ma - a zdjęcia po prostu trochę przekłamują, albo wetka się nie zna. Jeśli masz taką zwykłą łazienkową wagę, to wejdź na nią, a potem wejdż z psiakiem na rękach. Różnica to będzie właśnie waga Chestera. Tak z ciekawości - czemu szczeniaki nie mają metryk, skoro rodzice rodowodowi? Tak, czy inaczej, życzę, żeby Chester wyrósł na świetnego psa. Tylko pamiętaj o socjalizacji z psami, w przypadku szczeniąt zabranych za wcześnie od matki to naprawdę bardzo istotna sprawa. Taki szczeniaczek musi się po prostu dowiedzieć co to znaczy być psem, poznać cały "psi język". Człowiek nie jest go w stanie tego nauczyć.
-
[quote name='jfn']Hehe, taka mała dygresja, na MPPT w czerwcu, w Krakowie, jeden z sędziów utrzymywał na odprawie, że 'wpatrzenie psa w przewodnika' jest świadectwem popełnionych błędów szkoleniowych, bo pies nie potrafi pracować samodzielnie, i nie potrafi szybko zwolnić się z trybu pracy, na komendzie biegaj (czy tam naprzód) zwłaszcza, i on za niesamodzielnośc ma zamiar punkty odejmować. :razz:[/quote] :crazyeye: I faktycznie odejmował? [quote name='ayshe']agnes mozesz zdac na malediwach:evil_lol: albo w hondurasie:evil_lol::cool3:[/quote] Ty jej tak nie zachęcaj do tego Hondurasu, bo jeszcze ci ślubnego poderwie :evil_lol: [B]Agnes[/B], wydaje mi się, że jeśli nie masz rodowodowego burka, to chip cię nie obowiązuje (nie ma chyba w Polsce obowiązku chipowania wszystkich psów). Więc o czipie nie musisz chyba wspominac :razz: A ten własny czytnik to jest w regulamin wpisany? :crazyeye:
-
Aniu, jeśli suka nie radzi sobie z odchowem, to przecież szczenięta się dokarmia? I w wieku 6-7 tygodni już nie powinny być tak drobne?
-
Hahaha, Pysiu, demencja? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Biedny smutny Kliniczny :shake: Mizianko od cioci asher prozę uskutecznić :loveu: A jak ma się Mania?
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[URL]http://img152.imageshack.us/img152/9884/dsc0058pf9.jpg[/URL] Hahaha, stójkowa :lol: A Ty i J faktycznie do siebie pasujecie :) :) :) I baby też wam pasuje :cool3::evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='an_bzik']Asher, nie mam zielonego pojęcia, mogę jeszcze spytać... Ale nie pytałam gdzie konkretnie to będą badać. Wyniki były po miesiącu prawie więc pewnie jakoś daleko...[/quote] Niekoniecznie daleko. Po prostu terminy są długie ;) Moja Sabinka też miała rózne guzki pod skórą. Pierwszy wynik histopatologii - pilomatricoma malignum :roll: Czyli złosliwy nowotwór wywodzący się z macierzy włosa. Nie przeraziłam się, bo te nowotwory u psów, jeśli dokładnie się je usunie niezwykle rzadko dają przerzuty. Czas jakiś później odkryłam kolejne guzki. Ze względu na pierwszy wynik postanowiłam je usunąć. Robiłam to w innej lecznicy. Lekarz od razu stwierdził, że on w poprzendi wynik nie bardzo wierzy. Te kolejne guzki pojechały do laboratorium Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc i, tak, jak przepowiadał weterynarz - okazały się bzdurkami. Tego pierwszego wyniku już neistety nie dało się zweryfikować, bo to laboratorium nie archiwizuje badanych materiałów - tylko wyniki. Zresztą, to nie jedyny raz, kiedy to laboratorium mi podpadło :shake: Dodam, że czas jakiś później ta pierwsza lecznica też zrezygnowała z usług tego labu i teraz robi histopatologię na Akademii Medycznej. Stąd moje pytanie gdzie guzki Twojego psa były badane. Na wyniku na pewno jest to napisane.
-
Gratuluję sukcesów :klacz: A emocje, widzę, musiały być wielkie ;)