-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Doginka']Czy u Was też lata duży lotek??????:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:[/quote] Też :angryy::angryy::angryy: Zawsze zastanawia mnie co ktoś chce osiągnąć, reklamując się w ten sposób. Bo jeśli każdy reaguje tak, jak ja - czyli mega wkurwieniem, to ja dziękuję za taką "reklamę" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [URL]http://images27.fotosik.pl/100/759e5b092a5070fd.jpg[/URL] Hahaha, wielki łeb doczepiony do małego psa :lol: Chciałam zapytać, czy azjaty tak dziwnie rosną, ale już doczytałam, że Ajda miała problemy z przyswajaniem. Piękna jest! :loveu: ps. możecie mnie zlinczowac, ale nie wyobrażam sobie azjaty nie kopiowanego :shake: -
[quote name='jfn']Nie wiem, czy jeszcze kiedyś napiszę coś w tym tonie, bo nie uniknę oskarżeń o niszczenie konkurencji i zawiść. A bynajmniej nie o to mi chodziło. Może właśnie dzięki dopatrywaniu się w każdym głosie krytyki zawiści takie zachowania kwitną. Tyle ode mnie.[/quote] Jfn, tak odebrałaś to co napisałam o "swoim sumieniu"? :crazyeye: Że bezpodstawnie "czepiacie" sie konkurencji? Nie mialam tego na mysli, naprawdę. Chodziło mi raczej o to, żeby sobie krwi nie psuć. Bo nieuczciwy zawsze znajdzie sposób. I nic sie na to nie poradzi. [quote name='Berek']ZA fakt jest taki, że pewien zawodnik wnosi na ring ZABAWKĘ - bo w takiej a nie innej roli jest używana czapka w ich przypadku. :shake: A że ludzi to bulwersuje, cóż, patrząc z innej strony, miło że sa ludzie ktorzy jeszcze w ogóle rozumieją że istnieje coś takiego jak "fair play".[/quote] Oczywiście, to jest zrozumiałe. Jesli ewidentnie ktoś używa czapki/szalika/rękawiczki/czegokolwiek jako zabawki, to ta rzecz ma zostać poza ringiem. Inaczej jest to łamanie regulaminu. [quote name='Berek']Rozumiem Twoje obiekcje ale wynikają one raczej z nieznajomości zasad szkolenia i z pewnej niewiedzy jak psy świat postrzegają. Podobnie jak posty Beaty w ktorych twierdzi ona że "motywatorem może być pacha"... Otóż nie może.[/quote] Ja uważam, że może. Jeśli szkoląc psa ZAWSZE masz na sobie tę samą kurtkę i go TYLKO I WYŁĄCZNIE piłką lecacą spod pachy to pies dośc szybko zauczy się takiego "schematu" nagradzania. A wtedy kurtka i pacha staną się niejako "motywatorem". Inna sprawa dokąd takie szkolenie prowadzi i jak daleko zajdzie... Ale na zerówkę, a może nawet i edynkę obi powinno wystarczyć ;)
-
[quote name='jfn']Jasne, że masz rację, ale ayshe pisała o tym, że powinno się byc zupełnie czystym. Jeśli wiadomo, jakie kamizelka budzi skojarzenia, lepiej unikac jakichkolwiek podejrzeń, skoro wiele osób wykorzystuje kamizelki zgodnie z przeznaczeniem - czyli wyrzucając z nich piłki i tak dalej. Myślę, że doskonale wiesz o co chodzi, asher. :shake:[/quote] [quote name='Nazarowa']Widzisz ale tego czy ten pies potrafi ćwiczyć bez motywatora typu kamizelka się nie można dowiedzieć bo ta pani czy ten pan nie dają nam ku temu szansy. Ja mogę myśleć, ba być przekonana że pies ten pójdzie tak samo dobrze bez kamizelki ale widząc zawodnika w takim dopalaczu, niestety niesmak pozostaje.[/quote] Jfn, jasne, że rozumiem o co chodzi. Tylko się z tym nie zgadzam. A raczej nie do końca zgadzam ;) No bo załóżmy, że zawodnicy masowo pozbywają się kamizelek (mam całkiem zabawną wizję palenia kamizelek na stosie :lol:;)). Nie wierzę, że przy braku kamizelek zaraz nie pojawią się kolejne głosy o nieuczciwych motywatorach. To co będzie następne? Bluzy z kieszeniami? ;) Skąd wiecie, że ktoś widząc wasz występ-bez-kamizelki i tak nie podejrzewa was o stosowanie dopalaczy? Skąd wiecie, czy według tzw. opinii publicznej jesteście tak "zupełnie czyste", jak wam się wydaje? A może ktoś podejrzewa was o to, że nieuczciwie motywujecie psa na swój warkocz/dekolt w swetrze/czubek nosa/kieszeń w spodniach/COKOLWIEK? Jak ktos chce dojrzeć dziurę w całym, to ją znajdzie. I w drugą stronę, jak ktoś chce zagrać nieuczciwie, to zagra, choćby nagi na ring wyszedł. Więc może po prostu trzeba zająć się swoim psem, swoim sumieniem, a nie podejrzewać innych o nieuczciwe zagrywki?
-
[quote name='Mokka']Pierwsza grupa to osoby, które wyznają (słuszną poniekąd) zasadę, że jeśli coś nie jest zabronione przepisami, to jest dozwolone, więc hulaj dusza. [B]Druga grupa uważa, że niezależnie od sformułowanych przepisów, nakazów, zakazów, istnieje jeszcze coś takiego jak wewnętrzna uczciwość i że nie da się wszystkich możliwości przepisami określić.[/B] Fantazja i inwencja ludzka jest nieograniczona, więc byłoby miło, gdyby zawodnicy trzymając się ducha walki sami kontrolowali, na ile można sobie pozwolić, a gdzie już następuje przegięcie.[/quote] Nie wiem, do której grupy mnie zaliczasz, choć sie domyślam ;) Nie wiem, może ja nieprecyzyjnie się wyrażam, ale chodzi mi dokładnie o to, co powyżej wytłuściłam w Twoim poście. Mianowicie, żeby nie tworzyć kolejnych, według mnie bezsensownych, przepiswów typu: "taka kamizelka jest zakazana, a taka dozwolona". Bo w końcu dojdzie do jakiejś paranoi, jak nakaz starów z plastrem na ustach :evil_lol: Masz rację pisząc, że inwencja ludzka nie zna granic. I jeśli komuś zalezy na lokacie, a nie na sprawdzeniu, jak naprawdę wyszkolił psa, to na głowie stanie, ale wymyśli jakieś zagranie nie fair. Moim zdaniem szkoda zdrowia, na przejmowanie się takimi osobami. Jasne, można opisać zdarzenie, w jakiś sposób "napiętnować" taką osobę "w środowisku". I cieszyć się ze swej "moralnej wyższości" ;) I tyle. Natomiast nie podoba mi się zakładanie niejako "z góry", że "ten pan", czy "ta pani" gra nie fair, bo ma taką, a nie inną kamizelkę. Nie wiemy tego na pewno, więc po co te podejrzenia? :niewiem: To też prowadzi do absurdu, no bo skąd wiemy, czy inny pan/inna pani w zwykłej bluzie nie jest bardziej nie fair, od tych w kamizelce? Zwykła bluza też przecież może być motywatorem, ba! nawet nasze usta moga być motywatorem... To własnie starałam się wyrazić w swoich postach.
-
[quote name='ayshe']z mojej strony EOT bo ja o wykorzystaniu nie fair garderoby jako motywatora-nie fair jest wchodzenie z nim na plyte[/quote] Jasne, nie fair. Tylko jak udowodnić, że to nie zwykła garderoba, a motywator? (pomijam PZC, no bo to chyba oczywiste). [quote name='ayshe']czy naprawde uwazacie ze ktos przez przykladowy zakaz kamizelek ograniczy prawa obywatelskie i jest to chore,zbovzone i bo musicie miec te kamizelki bo inaczej to bedizek oniec,smierc...?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.zabawne....:cool3::evil_lol:.[/quote] Nie o prawa obywatelskie tu chodzi (co ma piernik, do wiatraka? :hmmmm: ). Tylko o zdrowy rozsądek. [quote name='ayshe']NIE CHODZI osama kamizelke tylko fakt ze wyskakuje z niej,tylk z takiej,albo zjakiejs innej pilka ze maja kieszenie ZEBY byla pilka i jako takie sa motywatorami.DLATEGO czepoiam sie kamizelek.jakby do gaci dolaczyli fontane to bym sie czepiala gaci.[/quote] Ayshe, ale przecież nie musi być "fontany", żeby piłka z garderoby wyskakiwała. Na dobrą sprawę nie musi być kieszeni nawet, bo piłka może wyskakiwać spod brody, albo spod pachy, albo... itd. - tej konretnej kamizelki/kurtki/swetra. I wtedy założenie tej konkretnej kamizelki/kurtki/swetra/płaszcza/korzucha na zawody będzie zagraniem nie fair, prawda? Więc jeszcze raz zapytam - czy powinno się zakazać noszenia JAKIEJKOLWIEK garderoby na zawodach? Bo potencjalnie może być motywatorem dla psa? A co z pracą na przedmiot odłożony - poza ringiem? Pies wie, że nagroda sobie tam leży i pracuej, bo wie, że w końcu tę nagrodę dostanie. To też nie fair? A rozgrzewanie psa na piłkę/zabawkę/cokolwiek, a następnie ukradkowe odłożenie tegoż, tak, żeby pies nie widział i myślał, że zabawka wciąz u przewodnika jest. To też jest nie fair?
-
Z autem to było tak, że Słonina była w nastroju wybitnie brykankowym i postanowiła sobie pogonić ptaszki :angryy: Wzdłuz tej ulicy burki chodzą bez smyczy, bo po pierwsze ruchu tam prawie nie ma, a po drugie one wiedzą, że na jezdnię wchodzić nie wolno. Jak widać jeden z burków potrafi się zapomnieć :mad: Spuściłam sucz z oczu dosłownie na sekundę, a ta wariatka za ptaszkami pobiegła prosto pod koła auta ruszającego z miejsca parkingowego. Wydarłam się jak dzika, mój wrzask bardziej deprymująco podziałał na kierowcę - który natychmiast się zatrzymał, niż na Słoninę, bo ta się ucieszyła tylko, a jak z nerwów w dupę przylałam, to była już pełnia szczęścia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A tak w ogóle całe zdarzenie miało nieco metafizyczny wydźwięk, ale nie napiszę o co chodzi, bo to dotyczy jednego z dogomaniackich piesków, który już za Tęczowym Mostem jest... :ghost_2: [B]Czoko[/B], miło cię gościć w naszych skromnych progach :)
-
[quote name='saJo']mch Owszem, nie sztuka narzekac, jesli komus sie nie chce nawet isc do urny wyborczej. Dlatego ja nie narzekam, sytuacja w Polsce wywoluje u mnie spazmy smiechu, politowanie dla glopoty tych czy tamtych, ale! nie narzekam! Narzekacmoze ten, kto cos robi, zeby sytuacje zmienic.[/quote] No poparz mamy identyczne poglądy :lol: Ja też nie będę głosować. Nie mam na kogo. A mniejszego zła nie umiem wybrać. Niech się dzieje, co chce. A wracając do tematu... Przedwczoraj zepsułam mojemu psu siad z warowania :placz: Bo nagradzałam go rzutem zabawki i... trafiłam niunia prosto w oko :placz: Wył biedny z parenaście sekund, oko jeszcze wczoraj mu łzawiło :shake: I se kurna zapamiętał, mój biedny wydelikacony burek... I teraz ja mu siad, a ten robi stój. Za chiny usiąść nie chce :roll: Normalnie iśc się powiesić z takim psem. :wallbash: :wallbash: :wallbash: Macie jakiś pomys, jak to odkręcić, bez zaczynania pracy od podstaw?
-
[quote name='ayshe']asher-niestety tez sie nie rozumiemy. wogole nie o to chodzi. chodzi o to ze jesli uzywam motywatora-kamizelki i nia motywuje psa to start w kamizelce jest dopingiem niedozwolonym.jelsi do tego celu uzywam majtek,skarpetek,czegokolwiek i nakrecam na to psa JAK na pilke to to jest niedozwolone.rozumiesz?[/quote] Oczywiście, że rozumiem. Tylko nie widzę powodów wpisywania do regulaminu zakazu występowania w kamizelkach, czy w jakiejkolwiek odziezy [U]mogącej[/U] słuzyć za motywator. Bo równie dobrze możnaby wpisać nakaz wchodzenia na ring z zakrytymi ustami. No bo kto mi udowodni, że ja podstępem do gęby malutkiego smaczka nie włożylam? :cool3: [quote]czytacie to co pisze czy ot tak przelatujecie wzrokiem? nie chodzi o ubior tylko o czesci garderoby ktore sa motywatorami a potem sie w nich startuje.O TO chodzi.na litosc bossska.[/quote] No toż ja cały czas pytam, czemu ograniczać się do garderoby? ;) [quote name='ayshe']po kiego podczas startu kamizelka z kieszeniami?bo muszem iec kieszenie?[/quote] Ja kamizelki nie mam. Mam dwa polary. Z kieszeniami. Nowych sobie kupować nie zamierzam. To mam te kieszenie przed startem zaszyć, czy jak? I jeszcze plaster na gębę nakleić? :evil_lol: ;)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote]Pepa ma w sobie sznaucera nie tylko kolorystycznie - charakterologicznie też :evil_lol:[/quote] Ja bym powiedziała, że to wybitnie terierowy charakterek :evil_lol: Mały uparty szczekaczo-wymuszacz :evil_lol: A jak SSmanka dogaduje sie z nową lokatorką?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='ayshe']jesl ipies kojarzy kamizelke=nagroda w tej kieszeni to no sorry.[/quote] Ale takich skojarzeń nie da sie przecież uniknąć. Nawet, jeśli zaczynam pracować z łupem odłożonym gdzieś w trawie, czy gdziekolwiek, to i tak nie mam pewności, czy pies nadal moich ust nie kojarzy z wyrzutnią nagródek. [quote name='ayshe']jesli przewodnik stosuje dotyk i nakreca psa na kamizelke no to to jest doping niedozwolony.[/quote] Ale między DOTYKANIEM, a po prostu "maniem" na sobie jednak jest różnica. [quote name='ayshe']tam gdzie startuje w kamizelkach starttowac nei wolno.jest zakaz.[/quote] A w bluzie wolno? A w swetrze? A w kurtce? Mnie się powoli zaczyna rysować obraz zawodów dla nudystów :evil_lol: Na dodatek w kominairkach, bez otworu na usta :lol:
-
[quote name='mimoza']A propos skrótów, to co to jest "10 znaków"? Próbowałam odgadnąć, ale mi nie idzie. I co to jest EOT? Tu mam podejrzenie, ze może end of thread. Dobrze wykombinowałam?[/quote] Dziesięc znaków, to po to, żeby posta przyjęlo, jeśli wiadomośc, któą piszesz jest krótsza. Kiedyś był taki wymóg, ze wiadomośc musi mieć minimum 10 znaków własnie ;) A EOT dobrze kombinujesz - angielski skrót od "koniec tematu" ;)
-
A mnie się wydaje, że trochę przesadzacie. Z tymi kamizelkami. No bo w końcu czym różni się wejście na ring w kamizelce, która na szkoleniu służy jako "wyrzutnia piłek" od wejścia na ring z... ustami, które służą na szkoleniu jako "wyrzutnia smaczków"? W obu przypadkach mechanizm koncentrowania "na sobie" psa jest przecież ten sam. To co, usta też powinno się zostawiać poza ringiem? :hmmmm: ;) Poza tym jak niby ująć w regulaminie zakaz używania na ringu gappayowskich kamizelek? Zakazać wszelkich kamizelek - no bo przecież wystarczy, że ktoś uszyje sobie kamizelkę na wzór i to już nie będzie kamizelka Gappay? A co z bluzami mającymi kieszenie? A swetry? Polary? Kurtki? :niewiem:
-
Nie mam czapki pilotki :shake: A Słonina o mało dziś nie wylądowała pod kołami samochodu :mad: Zołza jedna :mad: :angryy::angryy::angryy: BTW, czy wasze psy też się tak wylewnie cieszą, jak w dupę dostaną? :-o :stupid: :loveu:
-
Bouvikowa zgraja: Homerus, Wandzia i niufeczka Bahiya- ZAPRASZAMY!!
asher replied to bouvik's topic in Bouvier des flandres
Aaaaa, bardzo się cieszę, że wreszcie jest na dogo jakas bouvikowa galeria :multi::multi::multi: Chyba się tu zadomowię :razz: :cool1: Trzymam kciuki za dobre domy dla dzieciaków :kciuki: (namawiałam Weszkę, ale bestia uparta jest :shake::mad:) Widziałam stronę www :cool3: Miła dla oka :) Jeśli mogę taką drobną uwagę wtrącić... Baaaardzo brakuje mi tam działu "Szkolenie". Bouvier to przecież rasa użytkowa, a nie kanapowe misie. Koniecznie przydałoby się info o wyszkoleniu psów, zdjęcia i filmy z placu ćwiczeniowego. To ważne dla ewentualnego świadomego nabywcy szczeniaka tej rasy. No i koniecznie dział "O rasie" gdzie napiszesz o historii itp., plus oczywiście "Instrukcja obsługi" bouviera ;) Acha, i jeszcze dorzuciłabym malutkie info o tym jak wymawia się nazwę rasy i jak NIE PISZE się nazwy rasy - wtedy, nawet jeśli ktoś szukając w guglach popełni błąd - i tak wyskoczy mu Twoja strona :cool3::evil_lol: Mam nadzieję, że się nie obrazisz za te uwagi ;) -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Rany świetna jest!!!! I na bank ma jakiegoś teriera w rodowodzie!!! Sylwetkę, proporcje ma prawie jak cairn :loveu: Waszka, wytrymuj ją :cool3: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='malawaszka']qpy nie zrobiła nadal :roll:[/quote] Zrobi, zrobi. Najpewniej w nocy na dywan :evil_lol: Dziewczyny, gratuluję udanej akcji!!!! :klacz: :klacz: :klacz: :Rose:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='malawaszka']yahahaha no to dawaj fote!!!! ale ciut większą jak już Ci się podoba żebym nie musiała znowu lupy szukać :evil_lol:[/quote] Nie ma większych :placz: Ten kabelek z allegro (pamiętasz? :lol:) nadal nie działa, a jak sobie wysyłam zdjęcia mmmsem, to sie zmniejszają :shake: Ale fryzura się niewiele zmieniła. Po prostu wczoraj, zaraz po wysuszeniu sobie włosów założyłam na głowe chustkę. No i całkiem nieźle to potem wyglądało :evil_lol: A mnie taki sposób układania sobie fryzury baaaaardzo odpowiada :lol: Więc zaczynam być zadowolona :p
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Nie no, Vectra, przy twoich psach-wielu-imion to moje Słoninka i Glumpsio sie chowają :lol: Za to oba reaguja na Burka i Kluska ;) -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='aga1215']:crazyeye:to w domu nie możesz??? :crazyeye: ;):evil_lol:[/quote] W domu pewnie nie ma pałacu kultury :shake: [quote name='malawaszka']buuahaha może w Wawce by tak było, ale nie u nas :shake: tutaj się nie dzieją takie rzeczy :roll:[/quote] [quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial][COLOR=red][B]bo my to zadupie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] HA! Poczułam się... światowo :p:p:p :evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
A ja oczywiście monotematycznie - o fryzurze :evil_lol: Zaczyna mi się podobać... :cool3:
-
Dzięki za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie, czy startować mogą tylko członkowie ZK (właśnie czytam regulamin i jest tam taki zapis), czy to zawody otwarte dla wszystkich?
-
[quote name='Vectra']przyjedz do warszawy to ci powiem :cool3: :diabloti:[/quote] Ja jestem w Warszawie. Powiedz :loveu:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Waszka, Pysia, jestem pewna, ze gawiedź weźmie waszą akcję za jakiś artystyczny happening :lol::lol::lol: A kciuki trzymam!- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
AM, gratulacje! :klacz: :klacz: :klacz:
-
A ja tak po cichutku spytam - czy dozwolona jest przed startem zabawa koziołkiem do aportowania (który to koziołek potem oczywiście zostaje poza ringiem)?
-
Cześć Alu. Chciałam tylko powiedzieć, że jeśli wstawiłaś fotki swej granatowej czerni, to nie widziałam :shake: Bo nie nadrabiałam :shake: I nawet nie wiem, gdzie wyjechałaś :shake: Ale wiem, że wrócisz :multi:
- 78403 replies