-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
[quote name='BEBE']Niektóre psy tak jak i ludzie "są mniej atrakcyjni" dla owadów.[/quote] Kleszcze to nie owady, to pajęczaki :wink: Co oczywiście nie wpływa na sens całego zdania :wink:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='szaraduszka']:roflt: Antonina -> Antosia -> Tosia 8)[/quote] :oops: Moja cioteczna babcia ma na imię Teodora. Zdrabnia się ją T[b]e[/b]osia :oops:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']niestety nie :-? to byli ludzie ze swoimi psiakami w kolejce do weta bo chyba spoza schr. też przyjmuje tam, a jeszcze na moich oczach wielki grubas oddał swojego ASTa :-?[/quote] :( Ja chyba jednak jestem głupia i naiwna... [quote name='adda']Oficjalnie zwracałaś się do niej Teodoro?[/quote] No a jak? :o A serio - dopiero jak spytałas, to mi ta Teodora do głowy przyszła. Wczesniej się nie zastanawiałam, Tosia to była Tosia i już 8)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
:multi: Nareszcie wiem, kto to Bolesław :multi: [b]Waszka[/b], jesteś [size=6][color=orange][b]NIE SA MO WI TA[/b][/color][/size]!!! Chyba się porycze z radości, przez Bola i sunię ze Starachowic :angel: Nie przejmuj się, że się Luna z Bolem nie dogadują jeszcze. Pamiętasz, jak było z Merci? Też się Twoja mała terrorystka na początku stroszyła, a potem... :wink: U mnie było podobnie - jak doszła Sabina to Boogie się na cały świat obraził :roll: A jak Sabina do niego podejśc chciała, to ryczał jak lew :-? A ona tak strasznie chciała się z nim zaprzyjaźnić. Wreszcie mądra sunia zrozumiała, że nie tedy droga i... wzieła burka jednego pod pantofel :lol: Co prawda jakiejś wielkiej miłości między nimi nie widzę, ale bardzo się lubią, choć nie okazują tego wylewnie :wink: [b]adda[/b], ja miałam kiedyś świnię morską Tosię :D Wydaje mi się, że to zdrobnienie od Teodory :evilbat: ps. w krakowskim schronisku sa kolejki chętnych do adpocji? :o :D- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='Olcia']protestuje wszsytko procz bladu, ja z takmi czarnymi slepami i czarna oprawa oczu przerobiona na blad :o[/quote] hihihi rzęsy też można przefarbować 8) A poza tym nie przesadzaj! Ja jestem blondi z natury, a od lat sobie włosy na ciemno farbuje...
-
[quote name='adda']Bój się teraz [b]asher[/b] :lol:[/quote] Boooje się :puppydog: :errrr: :scared:
-
Razem z Basenji :evilbat: :lol:
-
Zdjęc nie mam czym zrobic, a instrukcja jest bardzo prosta - nad i pod płotkiem ojciec przybił dwie pionowe deseczki, a do nich przybił poziome :lol: Na szczęście nie na całej długości - tylko tam, gdzie są furtki, bo tylko tam burek Boogie przeskakiwał :wink: A do drugiego płotka od jakiegoś czasu przyczepione sa linki, na których pnie się winorośl :wink: - z drugiej strony linki sa przyczepione do garazu i się zrobiło takie ładne ocienione miejsce :D Tylko przed pająkami strach :-? Jakby mi tak jakiś z tej winorośli na łeb spadł, to chyba bym na zawał zeszła 0X
-
Problem z suką ze schroniska - proszę o pomoc !!
asher replied to Esia's topic in Owczarek niemiecki
To znaczy, że nikt nie powinien podchodzić i na siłe głaskac psicy, kiedy ona wyraźnie daje do zrozumienia, że się boi i sobie nie życzy :wink: O wiele lepiej będzie, jeśli wasi znajomi zachęcą ją do podejścia - smakołykiem, zabawką, pozwolą się spokojnie obwąchac i nie będą pchali się do małej z łapami :wink: Unikaj tez takich sytuacji, jak z sąsiadką - czyli mijania się w ciasnym przejściu, lepiej całkiem się odsunąć na bezpieczną, nie niepokojąca suni odległość. Unikaj też na razie wchodzenia do windy z psem, jeśli jest tam ktoś obcy. Mała się po prostu boi, a nie ma dookoła przestrzeni, nie może się więc odsunąć od obiektu/człowieka, który wzbudza jej strach i niepokój. Jeśli już zdarzy wam się taka sytuacja, to odwracaj uwagę Mai, pobaw się z nią w windzie, karm ją smakołykami, niech "myśli" małej oderwą się od straszydła i skoncentrują na czymś przyjemnym, niech sobie wyrabia dobre skojarzenia. BTW jak ona w ogóle reaguje na samą windę? Nie boi się jej? Bo jeśli się boi, to koniecznie zacznij ją uczyć, że winda to nic strasznego - powoli i cierpliwie, zacznij od podchodzenia do windy, bez wchodzenia do niej, nakłaniaj ją do podejścia czymś fajnym, chwal i nagradzaj za spokojne zachowanie, itd. Poczytałaś o barowaniu? Spróbuj tej metody. Na DGM jest Magda (ma chyba nick romas, albo Romas, można ja znaleźć w dziale sznaucerów). Ona barowała swoją sznaucerkę Zuzię, która histerycznie reagowała na obcych i.. odniosła pełny sukces :D Napisz do niej PW, podpytaj, na pewno ci pomoże :wink: -
:roflt: Moi rodzice co prawda nie mają wielkiego ogrodu, ale troche roślinek im rośnie - odgrodzili to dośc wysokimi płotkami. Niestety mój przemądry tatuś postanowił Bugajskiego potrenować, a największa frajde miał ucząc psa... skoków przez płotki :lol: Bilans - świerk i rodendrony poszły do kosza, dziur w trawniku zliczyć się nie dało, moja biedna mama zalała się łzami. Tatuś własnym sumptem płotki podwyższył... a pies się wycwanił i zaczął przechodzić dołem :lol: Tatuś musiał więc i z dołu płotki dosztukować :lol: Wygląda to nieco koszmarnie, ale zdaje egzamin :wink:
-
[quote name='aneta']Jogurt jest dobrze podawać normalnie psu[/quote] Co prawda, to fakt :wink: Ale przy antybiotykach, to już nie dobrze, a koniecznie :wink: [quote name='aneta']ostatnio pojawiają się też nowe karmy z jogurtem ;)[/quote] A co to za karmy? Zresztą, ja i tak wolę podawać zwykły jogurt - oba burki go uwielbiają i jest świetny na dosmaczenie suchej, jak stroją fochy przy misce :wink:
-
To, że sa debilami, to widac na pierwszy rzut oka - te teksty w ogłoszeniu :roll: Właśnie mnie owieciło, że można zgłosić allegro, że aukcja jest niezgodna z regulaminem i oni ją usuną :evilbat: A jest niezgodna, bo ogłoszeniodawca kłamie w żywe oczy - nie ma rasy "Spaniel węgierski" :evilbat: Tylko chyba trzeba być zarejestrowanym na Allegro. Ja nie jestem :(
-
A komentarze jeszcze lepsze :roflt:
-
[quote name='Nati5']Na drugi dzien rozmowa wychowawcza :roll: kto sprzedawal???? Oczywiscie Boss.... Oprowadzał rodziców wszedzie tam gdzie wczesniej był....nawet pod drzwi "chłopaka" [/quote] :roflt: Hahaha nie moge, jaki prosiak podły był z niego :lol:
-
[b]Frosh[/b], masz małe dzieciaczki, więc pewnie o tym wiesz, ale na wszlki wypadek napiszę - jeśli Rafa bierze antybiotyk, to koniecznie dawaj jej jogurt naturalny, na odbudowanie flory bakteryjnej. Można tez dawac Lakcid, albo inny preparat z tymi bakteriami. Ja jestem wrogiem antybiotyków i jeśli można unikam podawania ich moim psom i sobie. Jak się przeziębiamy to bierzemy końską dawkę wit. C, albo Cerutin. No, ale my są stare byki, a nie małe szczeniaczki :wink:
-
Problem z suką ze schroniska - proszę o pomoc !!
asher replied to Esia's topic in Owczarek niemiecki
Esiu, trudno wyrokować, jeśli nie widziało się całej sytuacji, ale przypuszczam, że Maja ugryzła ze strachu... (Kiedy pies czuje się zagrożony, a nie może uciec - atakuje... bo się broni) Czy to było ugryzienie do krwi, czy tylko złapanie zebami? Czy to był pojedynczy atak, czy napad furii - chciała gryźć sąsaidkę dalej, czy poprzestała na jednym kłapnięciu zębami? Jak się Maja zachowywała bezpośrednio przed atakiem? Jak dokładnie wyglądała cała ta sytuacja? Jak zareagowałaś i co na to Maja? Przede wszystkim nie załamuj sie. To nie pora na załamanie, bo czeka cię dużo pracy z Mają :wink: Wygląda na to, że to mały nerwus i strachulec, więc pańcię musi mieć opanowaną i spokojną :wink: Zerknij sobie tutaj To dobra, sprawdzona metoda, wymaga jednak wyczucia. -
Kilka ciekawych artykułów o zdrowiu zwierzaków, m. in, o chorobach odkleszczowych, badaniach laboratoryjnych (plus normy). Zarazem strona lecznicy weterynaryjnej. [url]http://www.vetmozga.com/artykuly/index.php[/url] Stomatologia weterynaryjna. [url]http://www.dentonet.pl/?s=155[/url] Serwis Psiakość - o kastracji i sterylizacji, moim zdaniem temat potraktowany fachowo i wyczerpująco, autor prawie na każdym kroku przytacza źródła naukowe. [url]http://psiakosc.rokcafe.pl/materialy/sterylizacja-zwm.php#2[/url] Kleszcze, pchły i inne paskudztwa 0X [url]http://www.parazytologia.pl/[/url] Leki homeopatyczne dla psów. [url]http://www.kalpol.pl/oferta-leki.htm[/url] Producent preparatów weterynatryjnych, m. in. Fiprexu - odpowiednika Frontline'u. [url]http://www.fiprex.pl/[/url]
-
[quote]Dla naszego psa korzystne będzie spotkanie z suczką i ten "pierwszy raz ". Wcale nie musi to być spanielka . Byleby była miła i wesoła.[/quote] :chainsaw: Podziwiam cię, że chciało ci się do tych idiotów pisac... Może poradź im, żeby rozdziewiczyli swojego psa... ręcznie? 8) Skoro tak mu te doznania potrzebne 8)
-
[quote name='sabina1']Gorzej, że ja też chcę Marcelka :oops: Kiedy go odbierasz ?[/quote] A następne pytanie będzie: "Gdzie mieszkasz?" :roll: [b]tajdzi[/b], pilnuj dobrze Marcelka, jak już go będziesz miała, bo widze że ktoś tu jakieś niecne knowania uskutecznia :nono: :wink:
-
No jak blondynka, to oczywiście, że KORONA! :D
-
[quote name='adda']Taa... Kabaty miały być takie fajne :roll: A teraz ciasnota, okna w okna, beton, zero zieleni :( Jedyna w tej chwili zaleta tego osiedla to metro.[/quote] Ja na szczęście mieszkam w tej mniej zagęszczonej - wchodniej części Kabat. Tym z zachodniej współczuję bardzo - nie dość , że stłoczeni potwornie, to jeszcze las widzą z okien, a żeby tam iśc na spacer, muszą prawie kilometr popylac, bo mur stacji postojowej metra ich odgradza :evilbat: I okna mi na ani na Tesco, ani na żadną ruchliwą ulicę nie wychodzą (gwoli ścisłości w większości wychodzą mi na smietnik :lol: ). I do łąk wilanowskich mam rzut beretem :D W lesie tłoczno jak na Marszałkowskiej, a tam puściutko i miło; pastwiskojest, konie i krowa się pasą :D Ale ponoć łaki też juz planują zabudowac :x Na razie stoi tam tylko jeden malutki domek, [size=1]domyślam się, że wybudowany za tęga łapówkę[/size] :roll:
-
No proszę. Zawsze twierdziłam, że małoletnie dzieci są szkodliwe :-? 8)