-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
[quote name='aga1215']:nono: Asher - Feluś jestem :P [img]http://republika.pl/weki/Felek_na_aucie1.jpg[/img][/quote] :oops: Felusiu, wybacz :modla: Ja wczoraj średnio przytomna byłam, i tylko tym, że mi umysł szwankował można usprawiedliwić fakt, że takiego dorodnego przystojnego kocura wzięłam za kotkę :oops: :lol:
-
Alu, tylko się tu nie załamuj :nono: Skórne przypadłości to naprawdę wyjątkowe paskudztwa :-? I długo się leczą :-? Czy Ozzy miał robiony antybiogram, żeby sprawdzić, na jakie leki są, a na jakie nie sa uodpornione te świństwa? Napisz coś więcej o samej chirobie i przebiegu leczenia. A tak w ogóle to będzie dobrze :kciuki: :D
- 78403 replies
-
Agnes, a dlaczego miałabys jej nie pozwalać? :o :lol: Mój Bugajski też uprawia smyczowy rytuał, ale kiedy wychodzimy na spacer - on musi mieć wtedy smycz w zębach, a jak mu zapomnę dać, to sam sobie bierze :wink: Kiedyś siedzialam z nim w ogródku piwnym, chciałam go wysiusiać, więc na chwileczkę wyszliśmy, a ten zamiast się cieszyć, że idziemy - popiskuje i się odwraca w kierunku ogródka :roll: Nie miałam pojęcia o co mu chodzi, a on widząc, że pańcia jakas tępa, postanowił wziąć sprawy w swoje łapy. Nie zważając na nic popędził do ogródka, złapał leżącą na krześle smycz i strasznie szczęśliwy poszedł ze smycza w zębach na siusiu :lol: Jednak to jego "uwielbienie" smyczy wiąże się z tym, że czasem jej broni przed innymi psami...
-
[quote name='madzia18sosnowiec']http://www.album.com.pl/672312YdK83/147233.jpg i nie radze ze mną zaczynać :evilbat:[/quote] O mamo :o wiedźmy :o :lol:
-
Ufff :drinking: My guza na szczęście nie musieliśmy wieźc - pojechal z panem kurierem prosto do laboratorium :wink: A za kciuki jeszcze nie dziękujcie! Jak zdjmiecie szwy to podziękujecie :wink: Ja tam jestem przesądna, dziś na spacerze z suczem nadrabiałam kawał drogi, bo nam czarny kot przed nosem przebiegł :lol: :oops: :roll:
-
Dziewczyny, nie wiem, czy wiecie, ale w dziale Wszystko o Psach jest już topik o Sycynie - o to w "przyklejonych", tzn, zawsze jest na górze strony bez względu na to jak datowany jest ostatni post. Tam wchodzi dużo więcej osób, niż na "Psy w potrzebie", może więc warto tamten temat odświeżyć, opisać ostatnie wydarzenia? [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=21194]O ten topik chodzi[/url]
-
O Haniu, jesteś :multi: Rozumiem, że u was też operacja poszła ok? :D
-
[quote name='carragan'][quote name='asher']Jak ja lubię, kiedy psy leżą z tak słodko podwiniętymi łapkami :D[/quote] To jeszcze ostatnie,specjalnie dla Ciebie 8) [img]http://img114.imageshack.us/img114/1290/obraz1449oi.jpg[/img] I ide.Pa.[/quote] Hihihi, nutria :lol:
-
[quote name='karenina'][quote name='Asiaczek']I, uwierz mi, obecnie jest zdecydowanie lepiej. My nabraliśmy doświadczenia i wiemy , jak postępować z "dziwnymi" ludźmi. Będzie dobrze,[b] Karenina[/b]. Pzdr.[/quote] Hahaha, to ja czekam na wiecej informacji o tych "dziwnych ludziach", jacy sa? O co im biega?[/quote] Hahaha, jest gdzieś na Dogo (chyba w dziale "Hodowla") topik pt. "Maile do hodowcy - ręce opadają" (czy jakos tak). Poczytaj sobie - poprawa humoru gwarantowana, ale tylko pod warunkiem, że się do tego podejdzie z dystansem :wink: Myślę, że ludzie piszący takie rzeczysą dośc uniwersalni - zdarzają się w każdej rasie :lol:
-
[quote name='aga1215'][img]http://republika.pl/weki/pies_z_kotem2.jpg[/img][/quote] Czy kocica smyra Wektora ogonem po brodzie? :o [b]kate_m.[/b], podziwiam wytrwałość :wink: Ja - podobnie jak ty - nie mam kota (oczywiście oprócz tego mojego własnego, osobistego, zwłaszcza na punkcie psów :wink: ), a też się czuje zakocona :lol:
-
Jak ja lubię, kiedy psy leżą z tak słodko podwiniętymi łapkami :D
-
Kciuki oczywiśćie koniecznie nadal trzymajcie :wink: Do zdjęcia szwów :wink:
-
[quote][img]http://img261.imageshack.us/img261/7330/p1010097a4nu.jpg[/img][/quote] :o :o :o Jaka mina :roflt: Jakby Poświata chciała powiedzieć "No coooo?! Nigdy nie widziałeś psa jedzącego trzcinę???! :-? :roll: "
-
Operacja poszła ok. Serducho, mimo, że trochę niedomaga ma ta moja sucz silne jak dzwon :D Niestety drugi węzeł chłonny w pachwinie też był zaatakowany, ale lekarz powiedział, że raczej nie na tyle, żeby rak zdążył powędrowac w organizm. Kazał byc dobrej myśli, bo guzy są malutkie... No to się starm myślec pozytywnie :drinking: Przed kolejną operacją - we wrześniu zrobimy kontrolne prześwietlenie płuc (bo najczęściej tam właśnie sa pierwsze przerzuty)... A spac to ja chyba tak prędko nie pójde - nerwy :wink: Mam nadzieję, że u Mani i Hani też wszystko ok... Pewnie też już sa po operacji... I pewnie Hania jest tak wykończona, że dzisiaj już nic nie napisze :wink:
-
Haniu, my ju ż jesteśmy po... Wy pewnie też... Mam nadzieję, że u was też wszystko poszło ok! :kciuki:
-
Już jesteśmy w domu... Niunia chyba właśnie sobie przysnęła - to dobrze, bo od momentu wybudzenia się z narkozy caly czas popiskiwała :( Na pewno ją bardzo boli - rana ma ponad pół metra :( Ale i tak się cieszę - ta najgorsza operacja już za nami... Mam nadzieję, że mi sucz szybciutko wróci do zdrowia... Trochę się boję, że ta noc będzie niespokojna - bo Sabinka jest bardziej wybudzona, niż ostatnio (wtedy lekarz podał mniejszą dawkę wybudzacza, żeby była przytomna, ale lekko otumaniona, dziś chyba dał więcej...). Nastawiam budzik na 4 ( :roll: :wink: ), bomusze jej dac prochy... Ufff :drinking:
-
Już wiem, że już wiesz :lol:
-
no nie mamy innego wyjścia :wink:
-
Waszko, ok. 21. 30...
-
[quote name='malawaszka']o której odbierasz Sabinkę??? :kciuki:[/quote] Za jakieś dwie godziny... Jesuuu, jak ja to wytrzymam... :roll: A we wrześniu znowu... :roll:
-
[quote name='HankaRupczewska']Aaaaaaaaaaa..... :o[/quote] Haniu, spokojnie :wink: To ponoć zupełnie naturalna reakcja organizmu na narkozę. Nie było żadnego zamieszania, żadnego niepokoju ze strony weta, więc chyba tak faktycznie jest :wink:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka'][quote name='asher']Waszka, ty się zawczasu zaopatrz w nowego Kubusia,bo jak go Luna do końca zje, to pewnie zaraz potem w depresje wpadnie :cry: [/quote] no zwariowałaś??? :o Kubuś regularnie jest leczony, szyty i odnawiany - ŻADEN inny nie będzie tak samo kochany jak TEN - on jest JEDYNY - Luna miała już inne oluszaki, ale kończyły marnie po kilku dniach - tylko Kubuś przetrwał tak długo :fadein:[/quote] Ups... :oops: :oops: :oops: :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='aga1215']wybrudziłem chodniczek [img]http://republika.pl/weki/Wektor54.jpg[/img] uciekam se [img]http://republika.pl/weki/Wektor55.jpg[/img][/quote] No ładnie... Aga taka burę mu za dywanik dałas, że biedka zwiewał, aż się kurzyło? 8)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Waszka, ty się zawczasu zaopatrz w nowego Kubusia,bo jak go Luna do końca zje, to pewnie zaraz potem w depresje wpadnie :cry: A Oliwka jaka elegancka :klacz:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
asher replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tandaradej']PS: Dobrze wiesz że klakierzy nie zawsze wiedzą o co chodzi.[/quote] To może nas - niezorientowanych klakierów - oświeć? 8)