Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. Waszko, kiedy pisałaś, to jeszcze nie lezała, ale teraz już pewnie tak... Widok psa w narkozie jest straszny... Na dodatek sucz miała bezdech - o mało nie umarłam na serce, jak zobaczyłam, że nie oddycha :roll: A to ponoć normalne... Lekarz pociągnął ja za języczek i płuca ruszyły :modla:
  2. [quote name='dyziolek']Program był nudny i bezbarwny a prowadząca - totalna porażka.[/quote] Co prawda nie oglądałam, ale każdy jeden program z tego cyklu jest taki. A prowadząca... jak wystrugana z drewna - sztywna i sprawiająca wrażenie, że w ogóle nie jest zainteresowana tematem rozmowy :roll: No cóz, ale jak się jest żoną Figurskiego... :evilbat:
  3. [quote name='anetta']Asher, Ty sie uspokoj. Wez moze Nerwosol :wink: :lol:[/quote] Już wzięłam... Piwo :oops: :wink: No dobra, t ja spadam :hand: O 18 - tej sucz ląduje na stole, więc proszę trzymać kciuki!!! ps. Haniu, odpisałam. w razie czego śmiało dzwoń!
  4. Haniu, moja sucz zniosła operację i rekonwalescencję bardzo dobrze. Zakres zabiegu nie był mały, ale też nie jakiś straszny - wycięto jej dwa ostatnie sutki i węzeł chłonny w pachwinie no i wysterylizowano. Jak sie wybudzała z narkozy do dała koncert :lol: Siedziała - jeszcze otumaniona - i tak sobie pod nosem zawodząco nuciła. Mam nadzieję, że dziś też zaśpiewa, bo mi się strasznie podobało :wink: Bezpośrednio po zabiegu raczej nic jej nie bolało, bo dostała bardzo silne (narkotyczne) środki przeciwbólowe. Jeśli nie ma medycznych przeciwskazań, to koniecznie się o prochy dla Mani upomnij! Bez bólu na pewno szybciej wróci do siebie. Calą noc spokojnie przespała, następnego dnia też była otumaniona - ale to pewnie te prochy przeciwbólowe. Ale i tak czuła się na tyle dobrze, że trzeciej dawki prochów jej nie dałam (za co dostałam opierdziel od weta, więc po wizycie kontrolnej potulnie ją nafaszerowałam :oops: ). Przez pewien czas dostawała antybiotyk, ale to standard. Na spędzenie krwiaka i obrzeku - Aescin. Operacja była w czwartek, a już w niedzielę sucza zaczęło rozpierać :wink: Ranka nam się ciut paskudziła, ale nie jakoś tragicznie - wystarczył rivanol (oczywiście sucz aż do pełnego wygojenia rany chodził w kołnierzu). Szwy zdjęto jej w 11 dni po zabiegu. I to w sumie tyle... Ja po wycięciu mi wyrostka czułam się o wiele gorzej :wink:
  5. Wiesz co... Teraz to sobie prowadzimy czysto akademicką dyskusję, bo ani ja nie wiem, czy mam rację, ani Ty nie wiesz, czy masz rację :wink: Ja tam wolę z góry zakładać, że ludzie nie są jednak tacy źli. Najwyżej się rozczaruję, ale przynajmniej zyje mi się o wiele przyjemniej :wink:
  6. Sabinka to się trzyma, szczęściara, niczego nieświadoma... Gorzej ze mną :roll: :wink:
  7. [quote name='BossTone']Ale info, o płatności z góry, sugeruje, że każdy potencjalny nabywca może mieć szczeniaka z tego miotu. Bez względu na to kim jest, czy ma poukładane w głowie, itd.[/quote] A dla mnie info o płanści z gory, to info o płatności z góry. Czyli Drogi Kliencie najpierw płacisz, a dopiero potem dostajesz szczeniaczka, a nie na odwrót :wink: Nie rozumiem po co dorabiac do takiej informacji jakąś ideologię? Tym bardziej, że zapewne jest to formułka stworzona przez samo allegro... Ale jasne, jak się chce, to zawsze się znajdzie dziurę w całym :wink:
  8. [quote name='malawaszka'][quote name='asher'][quote name='malawaszka'][quote name='Bonnie']Tylko nasz królik Max dostąpił zaszczytu i może sobie bezstresowo podchodzić do Lei zabawek (sama potrafi mu na jego dywanik przynieść, żeby się pobawił :lol: ). Inne zwierzaki nie mają takich przywilejów.[/quote] :o :o :o[/quote] Waszka,a co ty sie tak dziwisz? Przeciez twoja ss-manka też się dzieli - z panem Kubusiem (czy jak u tam na chrzcie dano :wink: ) 8)[/quote] no noo ale Kubuś nie kica :o[/quote] To chyba dobrze? :o A jakby nagle zaczął, to wiesz.... Najlepiej idź spać, a jak sie obudzisz, to już będziesz trzeźwa 8)
  9. Będzie dobrze!!!! :kciuki: Czemu ten guz tak rośnie? :o To chyba tylo dlatego, że się w nim zbiera coraz więcej ropy, prawda? Bo żeby tak sam z siebie to przecież niemożliwe...
  10. [quote name='malawaszka']Asher, tylko żeby z Tobą nie mieli problemów jak sięza bardzo znieczulisz :wink: będzie dobrze :calus:[/quote] Teraz mam apogeum znieczulenia, więc do 18 mi przejdzie :lol: [b]Haniu[/b], to lepiej, że dopiero o 20 sunia idzie na stół. Dzięki temu macie przed sobą spokojną noc. A mnie sucz może oprzytomnieć bladym świtem i zacznie się jazda :roll:
  11. [quote name='malawaszka'][quote name='Bonnie']Tylko nasz królik Max dostąpił zaszczytu i może sobie bezstresowo podchodzić do Lei zabawek (sama potrafi mu na jego dywanik przynieść, żeby się pobawił :lol: ). Inne zwierzaki nie mają takich przywilejów.[/quote] :o :o :o[/quote] Waszka,a co ty sie tak dziwisz? Przeciez twoja ss-manka też się dzieli - z panem Kubusiem (czy jak u tam na chrzcie dano :wink: ) 8)
  12. [quote name='carragan'][img]http://img215.imageshack.us/img215/5333/obraz0692ll.jpg[/img][/quote] Maleństwo wygląda tutaj, jakby sączył drina przez słomkę 8) Z taką niewinna minką :puppydog: [quote name='carragan']Aczkolwiek ta jest calkiem,calkiem.. 8) [img]http://img215.imageshack.us/img215/1050/obraz0750ml.jpg[/img][/quote] A tę to ja już chyba widziałam 8)
  13. [b]Sota36[/b], no cos ty, jasne, że się nie obrażę :lol: [quote name='Alicjarydzewska']bo potem nie będziemy mieć czasu na gotowanie :-?[/quote] Bo? :o
  14. Ja też nie rozumiem sensu tego topiku... :niewiem: No, chyba, że [b]sortis[/b] chce pomóc hodowcy w sprzedaży :lol: No bo czym się różni taka forma oferty na allegro od zwykłego ogłoszenia - w prasie, czy w necie? Przeciez to nie jest faktyczna [u]licytacja[/u], kiedy to sprzedający jest zobowiązany do sprzedaży szczeniaka osobie, która daje za niego najwięcej kasy... Sprzedając w takiej formie zawsze ma się możliwośc wycofania oferty kupna, jak nam się nabywca nie spodoba :wink: Więc [b]sortis[/b] - o co chodzi???
  15. [quote name='Alicjarydzewska']ja miałam własnoręcznie robioną pizzę :eating:[/quote] Na sniadanie??? :o :lol:
  16. [quote name='Olcia']ale leniuszek w pancie poszedl :D[/quote] :o Pańcia też 2 cm ponad standard? :lol: [quote][img]http://img231.imageshack.us/img231/3889/koffammame5oy.jpg[/img][/quote] :iloveyou: No się rozplywam po prostu :iloveyou:
  17. [b]Brnulka,[/b] And he is so lucky in... I dalej bez zmian :wink:
  18. A gdzie Szpila? I Ty? I cio to za trikolorek? Twój?
  19. [quote name='Alicjarydzewska']co do ciasteczek to masz absolutną rację / a z keczupem są najlepsze :lol: /[/quote] A nie próbowałam, zawsze pożerałam jeszcze ciepłe, prosto z brytfanki :oops: Ale sie głodna zrobiłam :-? Kurde :-? Chyba sobie ugotuje pyzy :eating:
  20. Waszka, słodkie :loveu:
  21. :o LAZY, to jest zajebiście fajny pomysł!!! :multi: :D
  22. [quote name='malawaszka']hahahaha dooobreeeeee te Wasze psiska :lol: u mni nie ma tak kolorowo - jak tylko Luina coś ma albo ma na coś chrapkę to Bolusiowi wara od tego pomieszczeni W KTÓRYM SIĘ TO COŚ ZNAJDUJE :-?[/quote] Hahaha, a może to ty jej wpoiłas taki stosunek do facetów? Ze trzeba ich krótko trzymać i basta? :evilbat: :lol:
  23. No przestańcie już mnie linczować :roll: :oops: :lol: Na swoje usprawiedliwienie dodam, że jak im piekę ciasto wątróbkowe to im nie wyżeram :D [size=1](za to pasztetowe juz tak :evilbat: :oops: )[/size] [b]Takatuka[/b], "wilczyca" ślicznie dziekuje za słowa uznania :D A tak na codzień to ona ma raczej nieruchawy charakter molosa :lol: Ale w oczach ma... terwiki :lol:
  24. Nie dziękuję :wink: Szczeliłam sobie piffko - polecam ten środek uspokajający, od razu mi lepiej :oops: :lol:
  25. [quote name='Katerinas']Tylko Saba jak się złości to pokazuje kiełki, warczy... ale jest to takie na zasadzie "spadaj mała". Bo tak jak na zdjęciu. Saba powarczała, "pogadała" ... i zostawiła Dorce zabawkę :o :lol:[/quote] Ona zachowuje się jak Bugajski wobec Sabiny... Jak Sabina ma chrapkę na jego zabawkę (a zawsze ma :evilbat: ), to początkowo się do niego wdzięczy. Boogie na to "wrrrrrr!!!!". No to Sabina go chalst! chlast! jęzorem po pysku :lol: Boogie na to "WRR!!!WRRRR!!! WRRRRRRRRRR!!!!!!". Więc Sabina się wycofuje, ale już po sekundzie wraca, kładzie sie na przeciwko niego, tak, że swoim nosem prawie dotyka jego nosa i... PATRZY :o Takiej presji psychicznej Bugajski już nie wytrzymuje. Z wielka godnościa podnosi się i sobie idzie. A sucz ma zabawkę :lol:
×
×
  • Create New...