Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. Hmmmm... niewyprasowana firanka na czyms błyszczącym? :hmmmm:
  2. No to będziemy dalej spożywać glutka ;) Dzięki :fadein:
  3. No jak to jakie? Sępa Boogiego wczoraj wstawiłam... :-? No dobra, to było JEDNO zdjęcie... :lol:
  4. Dzisiaj spróbowaliśmy po raz pierwszy. Ugotowałam dwie łyżki niemielonego siemienia w szklance wody. Wyszedł super glucik. Sabina dostała go do przekąski: serka białego z jajkiem. Zjadła ze smakiem. A podałam jej gluta, bo się najadła kosci (moja wina, sama jej dałam :oops: ) i ma problemy żołądkowe. Mam nadzieję, że glut pomoże... Nie wiem tylko, czy jednorazowe podanie gluta wystarczy? Czy też w takich przypadkach (najpierw zatwardzenie, potem biegunka i lekkie wymioty) powinno sie gluta podawać dłużej?
  5. A dlaczego to wstawanie go zdyskwalifikowało?
  6. Luuudzie, ale wy jesteście!!! Tyle kasy wydałam, żeby zdjęcia wstawić, pokomentowalibyście trochę... :roll:
  7. Coztego, ale dlaczego? Przeciez suczki, jak i kobiety mają w czasie cyklu skoki hormonów...
  8. O matko, mam się bać???? :nerwy:
  9. [quote name='jo-jo']ja mieszkam na kabatach dlatego tu robie dogowiska ;-))[/quote]Ale wygodnicka :cunao: [QUOTE]kabaty są piękne..[/QUOTE]Fakt, jest na Kabatach sporo urokliwych miejsc :fadein: No i jest mnóstwo fantastycznych miejsc na spacerki z psami :D
  10. A sypialni to rodzice sami nie mogą posprzątać? :nonono2: ;-)
  11. Wy tu gadu gadu, a ja wysprzątałam kuchnię, jeszcze tylko szafki w środku musze przetrzeć :multi: I przeżyłam chwilę szczęścia, jak mi Doddy uświadomiła, że dziś wtorek, a nie środa... Zdążę ze sprzątaniem, a myślałam, że sie nie wyrobię :laola:
  12. Sliczne wszystkie buciki, ale te ostatnie naj naj naj :D
  13. No własnie, chyba jednak Wojciech Sierakowski :lol:
  14. [quote name='Figolandia']Tylko, że różne psy różnie panikują! I niektórych strach objawia się kłapaniem zębami na prawo i lewo, lub ucieczką na oślep, a wtedy o wyrwanie smyczy zaskoczonemu właścicielowi nietrudno! Niech sobie panikuje?[/quote]Opisujesz przypadki skrajne. A mnie chodzi o psy, które owszem, potrafią przestraszyć się huku i "spanikować" ale nie są wtedy nie do opanowania. Takim psem jest na przykład mój Bugajski. W knajpie ze mną kilka razy był, jechał pociągiem, zatłoczonym metrem, bywa ze mną w miejscach ruchliwych (np. centrum Warszawy w godzinach szczytu, park, plaża) i jakoś było ok :D A huku sie boi. Boi sie też wielu innych rzeczy, np. znaku drogowego, który wcześniej przez kilka lat mijał bez żadnych "ekscesów", walającej się po chodniku szeleszczącej reklamówki, pobrzękujących żaluzji, skrzypiących drzwi... Niestety Boogie ma chorobę lokomocyjną, więc dłuższa jazda komunikacją miejską odpada, choć ostatnio jeździmy sobie w weekend na Forty Bema (drugi koniec miasta) i część trasy musimy pokonać zatłoczonym autobusem. Tfu odpukac zero problemów.
  15. [quote name='Quetzalcoatl']Chirurga zwą Wójcik-Sierakowski, internet milczy na jego temat :)[/quote]Nie tak bardzo znów milczy ;) Wrzuciłam w Google tylko drugą częśc nazwiska i okazało się, że na forum Miau bardzo jest polecany :D
  16. Haniu, a do Rafaello, zamiast powideł śliwkowych może byc konfitura z róży? Bo powideł nie mam, a konfiturę mam... Czy raczej nie będzie pasować?
  17. Dowiedz się, jak nazywa się chirurg z tej przychodni i spytaj o niego w wątku "Weterynarze godni polecenia". Ja sporo dobrego słyszałam o tej lecznicy, ale raczej w kontekście serca dla bezdomnych zwierzaków, a nie kompetencji... (co nie znaczy, że tych kompetencji nie mają ;) )
  18. [quote name='Poświata']Żeby zjeść małe co nieco, najpierw trzeba pochłonąć coś konkretnego.[/quote]Eeee, głupia ta zasada :roll: Zawsze jest dobra pora na małe co nieco! :lol: [B]Haniu[/B], a ja się chyba zawezmę i popełnię na świeta twoje Rafaello. Tam mąki nie trzeba dawać, prawda? 8)
  19. Nie no, jasne, ze długa podróż w chwilę po zabiegu jest wykluczona...
  20. [quote name='Figolandia'][quote name='asher']No własnie, ta reakcja na huk to trochę jak kwiatek do kożucha pasuje ;) Ja wiem, że to ważna skądinąd sprawa, ale w tym kontekście chyba niekoniecznie? :hmmmm: [/quote] A spróbuj sobie wyobrazić sytuację: środek ruchliwej ulicy, pies.. i wybuch z tłumika. Jak zachowa się pies, który nie był przyzwyczajony do huków?[/quote]Spanikuje oczywiście. Ale chyba nikt o zdrowych zmysłach nie chodzi po ruchliwej ulicy ze spuszczonym ze smyczy psem bojącym się huku? A skoro pies jest na smyczy, to w czym problem? Niech sobie panikuje...
  21. [quote name='HankaRupczewska'][B]JA CHCEM PREZENCIKI !!! JA CHCEM FOTASKI TYCH ŚLICZNIUSICH PREZENCIKÓW - ZWŁASZCZA BUCICZKÓW NA SZPILECZKACH I KOZACZKÓW !!![/B][/quote] [B]Właśnie[/B] :ylsuper: :ylsuper: :ylsuper: [quote name='HankaRupczewska'][B]Alka - loozik loozokiem, pazurki pazurkami - ale proszę natychmiaściczek zamieszczać fotaski !!!![/B] [B]No proszę - bo naskarżę do teściowej Mani, że się prezenciki NIE PODOBAŁY :vamp: :vamp: :vamp: I że źle o nich mówisz ! :vamp: [/B][/quote][B]Właśnie[/B] :evilbat: :evilbat: :evilbat:
  22. Waszka, a może to nie zimno, a... balkonowy wieprzek jest przyczyną? :lol:
  23. No własnie, ta reakcja na huk to trochę jak kwiatek do kożucha pasuje ;) Ja wiem, że to ważna skądinąd sprawa, ale w tym kontekście chyba niekoniecznie? :hmmmm: [quote name='Mokka']A tak poważnie, to chyba niewiele par pies-człowiek spełniłoby opisane przez Ciebie wymogi.[/QUOTE] Mokka, po to właśnie byłby program - żeby więcej par te wymogi spełniało ;) Sama chętnie wzięłabym w nim udział.
  24. [B]Hanka, Pagajka[/B], ja nie wiem, czy wy mi komplementa prawicie, czy może mam się obrażać? :cunao:
  25. Nooo, to udostępniaj!
×
×
  • Create New...