-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
malawaszka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='wilczy zew']zarzekałam się ale to zrobiłam :splat: uprzedzam,że nic nie będę pisała a jedynie czytała[/QUOTE] :turn-l: hahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa hahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaa- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
oj jak mi się marzy taka przyczepa ach :loveu: tylko to od razu samochód musi być większy nie? i prawo jazdy z uprawnieniami do tego czy jak?
-
Szaman musiał mieszkać w domu kieeeedyś przed tułaczką - 100% zachowuje czystość i to moszczenie się na poduchach - Ula mówiła, że to nie było takie przypadkowe moszczenie się tylko takie jak to robią psy, które znają kanapy - kręcił się, udeptywał :loveu:
-
... i rzuciła na kanapę :crazyeye: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7Hja6i8SpW8/U5gu4ENKoDI/AAAAAAAAQR8/V_2mC5DmS2k/w640-h582-no/20140610_202038.jpg[/IMG] kazała udeptać poduchy i mościć się jakbym zawsze na kanapie mieszkał [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-q_aX7Om_Bpo/U5gu1-uLEDI/AAAAAAAAQR0/IJSM_28N8Gg/w640-h480-no/20140610_202035.jpg[/IMG] i o! prosz [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1FbrM6SdKO8/U5gu8N9_F8I/AAAAAAAAQSM/F9HqpNJmih8/w640-h426-no/20140610_202102.jpg[/IMG] się żyje :loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Q2uXnPdLeYk/U5gvB1Vhn0I/AAAAAAAAQSk/CBdc23Z6xvQ/w640-h457-no/20140610_204229.jpg[/IMG]
-
Chłopaki nasze :loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-5_3IlUqSXew/U5gupcart4I/AAAAAAAAQRM/zuy1MJlMcsc/w640-h480-no/20140610_194522.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-T6FuBLam2zs/U5gur6ZMkOI/AAAAAAAAQRU/xu8P5rtaLwE/w640-h480-no/20140610_194528.jpg[/IMG] Szamanek - leżą sobie koło altanki [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ydqP6ZN29O4/U5guuU8vw1I/AAAAAAAAQRc/wtU3Kvdsx9g/w640-h447-no/20140610_195703.jpg[/IMG] leżę i knuję [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AokZMhHgBjE/U5guzeE4z1I/AAAAAAAAQRs/mzYE2wvdfBM/w640-h336-no/20140610_195715.jpg[/IMG] jakaś niewidzialna siła wciągnęła mnie do środka [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uchQUxQyl-w/U5gujBmI4TI/AAAAAAAAQQ0/PaEUSe1wd_A/w640-h356-no/20140610_194301.jpg[/IMG]
-
no właśnie kiedyś miałam takie moskitiery - pasy z obciążeniem na dole, ale przy bandzie debili to była masakra bo co lecieli to któryś kwiczał że się zaplątał, a teraz Zgredek nic nie kuma i on będzie stał przed tym i sikał w domu :/ dla niego czasem przeszkodą nie do pokonania jest dłuższa trawa - stanie przed taką i stoi i nie wie co zrobić :shake: ale poszukam czy mam to jeszcze gdzieś i może zrobię tak jak mówisz - skrócę żeby oni mogli swobodnie
-
Maleńka starsza Figa - leczymy i szukamy domu!
malawaszka replied to ania0112's topic in Już w nowym domu
czyżby Piździa 2???? :eek2: -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
malawaszka replied to Pink's topic in Już w nowym domu
no w taki skwar to nie dziwie się tego buntu :lol: -
Maleńka starsza Figa - leczymy i szukamy domu!
malawaszka replied to ania0112's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania0112']i jest strasznie bezczelna! na Brokata się ryje , na nas, najmniej na inke ale i to też jej się czasem zdarza.... jak chce iść n kolanka to tak przebiera łapkami i drapie ze az boli.[/QUOTE] kocham takie bezczelne kurdupelki :loveu: -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
malawaszka replied to togaa's topic in Już w nowym domu
jejku ten brzusio :( psiaki z Cushingiem źle znoszą ekstremalne temperatury - i zimno i upały też - mój Zgreduś ledwo żyje teraz, wychodzi tylko na siku, kupę i do domu często muszę go już zanosić, a czasem już i w domu się załatwi jak się zapomni -
Maleńka starsza Figa - leczymy i szukamy domu!
malawaszka replied to ania0112's topic in Już w nowym domu
hahaha słodziaki dwa :loveu: jak widać Brokasiowi chyba nie przeszkadza :loveu: -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
malawaszka replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='togaa']Jest, jest VETORYL ! Narazie w Wiedniu, ale jutro po południu będzie u Irenki. Pani Marta N. z Wiednia z Fb, jedyna osoba która się na fb. Misiem zainteresowała. Stanęła na głowie i własnie jedzie odebrać lek z Apteki. W dodatku pani Marta mieszkała kiedyś w B-B, często tu bywa a swojego piesia też leczy w Lecznicy dr. Wątroby.[/QUOTE] ale super!!!! -
[quote name='agaga21']Ja już mam najgorsze wizje. Z tego co pamietam z rozmowy tel.wyszła jakaś leukocytomia, monocytomia, jakieś ciałka i ponoć przy wiekszości wyników są odchyły. Nie wiem jak duże, dzis o 16 pojade to odebrać i pobierzemy znów krew. Tak się boję o moją kruszynke:placz:[/QUOTE] no ale przecież ona się bawi, szaleje, rośnie - nie może być chora!!!!!!
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
malawaszka replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Sandra no naprawdę niepojęte :shake: -
[quote name='WATACHA']Mam schizę, że mnie to truje :)[/QUOTE] mnie też się w głowie to kołacze, ale wybieram trucie niż wariatkowo :shock:
-
[quote name='WATACHA']To tak jak ja:evil_lol:[/QUOTE] wtykasz potajemnie do kontaktu czy masz schizę, że Cięto truje?? :lol: Tinek dziś - szalona psica! musiałam ją na spacerze hamować bo brykać jej się za bardzo chciało :mdleje: [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/l/t1.0-9/p526x296/1782065_792722304094246_1356998921548815466_n.jpg[/IMG] odkąd nie działa mi imageshack nienawidzę wstawiać zdjęć na dogo... i nie chce mi się biegać z aparatem - przeżywam fascynację zdjęciami telefonowymi :roflt:
-
Lula bardzo współczuję :( [']
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
malawaszka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
kurcze dzwonili dziś z kliniki - nie zdążyłam odebrać, ale jak zobaczyłam, że czeski nr to ciśnienie mi skoczyło, szybko oddzwaniałam z myślą co usłyszę - wyrok czy ułaskawienie, a to Pani dr chciała się dowiedzieć jak Luna się czuje :mdleje: aaa wyników jeszcze nie ma- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='Saththa']Wasia raid ma taki do kontaktu... specyfik z tym, ze pewnie z 5 bys musiała kupić... U mnie sie sprawdziło... latały latały i bzz na ziemie zakosikami ;) I one i komary.... zazwyczaj :)[/QUOTE] ja muszę takie do kontaktu wtykać po kryjomu bo Jarosław ma schizę, że go to truje :mdleje:
-
bardzo dobrze tylko z domu mi ucieka, a tu przyjemniej, chłodniej, ranka wygląda bardzo dobrze, przeciwbólowy dałam jej raniutko więc nic nie boli, jest taka spokojniejsza - jak na nią to dziwnie wygląda - ale strasznie słodka szukam metody na MUCHY!!! zwariuję... połamałam już dwie łapki na muchy, ale to bez sensu - jak jest otwarty taras to much mamy dziesiątki, cały dom bzyczy - koszmar!! moskitiery w drzwiach tarasowych nie założę bo albo obeżre ją Viki albo Zgredek sobie z nią nie poradzi i będzie lał w domu... jest coś innego - skutecznego niż ten obleśny lep na muchy????? rano spać się nie da - od 5 rano słychać tylko bzzzzzzzz :angryy: nakryłam się więc kołdrą po czubek głowy, a to poskutkowało tym, ze nie usłyszałam jak Viki wstała, zrobiła siku i sobie w tym krążyła :placz: taki poniedziałkowy urokliwy poraneczek :mdleje:
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
malawaszka replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Rozliczyć tak jak się rozliczają inne DT .Wpłaty musiałaby wtedy iść nie na Stowarzyszenie tylko DT ,a on wklei paragony i po kłopotach.[/QUOTE] też tak myślę, to jest oszczędność co miesiąc ok 100 zł na samym Vetorylu więc wydaje mi się, że nie drobnostka, ja nie miałam tego problemu bo psy Cushingowe to moje własne -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
malawaszka replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']A mogłabyś opisać w jaki sposób oceniasz samopoczucie psa? jakie stosujesz kryteria? Wiadomo ,że każdy organizm inaczej reaguje na leki i trzeba indywidualizować dawkę.[/QUOTE] podstawowe rzeczy, które obserwuję - apetyt, kupa, picie wody - jak słabnie apetyt to dawka może być za duża, jak pojawiają się biegunki to dawka może być za duża, jak nie zmniejsza się pragnienie i sikanie to dawka za mała; no i samopoczucie - jak pies osowiały to wiadomo, że coś dolega i wtedy też może być za duża dawka -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
malawaszka replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Dzięki malawaszka ,ze zajrzałaś.Kolejne informacje bardzo się przydadzą. A ile mg stosuje się na kg wagi psa?[/QUOTE] dawkę dobiera się indywidualnie do psa - w zależności od tego jak zareaguje na lek - niektóre psy reagują źle, słabną, biegunkują, tracą apetyt, aż do anoreksji i nawet śmierci niestety jak lekarze dawkują lek ściśle wg tabeli, a nie wg tego jak czuje się pies - pierwszej mojej suni z Cushingiem o mało nie zabiłam dając tak jak kazał wet... dopiero sama doszłam do tego, że za duża dawka - na szczęście zdążyłam... mój Zgredek reagował źle na początku leczenia - biegunkami i on zaczynał od dawki 7,5 mg 2x dziennie, potem niestety stopniowo coraz większa dawka bo choroba jest nieuleczalna, postępuje - w tej chwili już musi przyjmować 60 mg (a waży 9 kg) - dawkowanie jest 3-6 (u psów poniżej 10 kg do 10 mg/kg) mg/kg masy ciała