-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AMIGA
-
[quote name='weszka']bina twój post aby tutaj miał być napisany czy u mnie w galerii ;) ? Amiga czekamy na wieści weta - ogólna kontrola, ew. badanie krwi, no i jak stawy/kręgosłup. Przynajmniej na początek ;)[/quote] Przynajmniej na początek okazało się, że jest o wiele, wiele pilniejsza sprawa niż stawy. Ale po kolei - Fabio sam z własnej woli wszedł do samochodu!!! W samochodzie pachniały drożdżóki :evil_lol: Oczywiście nie za chętnie oddał się w ręce wetki. Niestety trzeba mu było założyc kaganiec i to udało się to tylko dzięki łakomstwo Fabia, bo inaczej nie można mu było tego poskramiacza założyć. No i zaczęło się badanie i na samym wstępie okazało się, że Fabio ma bardzo powiększone jedno jądro. Drugie wg wetki jest atroficzne. To powiększone jest dodatkowo bardzo bolesne, bo biedak aż zapiszczał jak ona go tam dotknęła. Z biegu więc jesteśmy umówieni na czwartek na godz. 14 na kastrację. Mam nadzieję, że nie oklniecie mnie za natychmiastową decyzję, ale uważałam, że nie ma co tego odwlekać. Przy okazji narkozy zrobią mu prześwietlenie i od razu obejrzą i zrobia porządek z tymi dwoma "rogami" które mu rosną na głowie i od razu pobiorą mu krew. Czy dobrze zrobiłam, że bez konsultacji na wątku zdecydowałam? Bo zawsze mogę ejszcz etelefonicznie wszystko odwołać, jak zdecydujecie, że się za bardzo pośpieszyłam.
-
[B]Jurmar98[/B] jam za stara na oświadczyny, ale :loveu::loveu:;);)
-
AKORD [ *] PARALIŻ-wyrok śmierci -wykonany
AMIGA replied to agamika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pięęęekny pies. A jaki grzeczny - grzeczniejszy od mojej szalonej sznaucerki -
[quote name='kikou']WSZYSTKO OK! już sie domówiliśmy......:cool3:[/quote] UFFFFFFFFFFFFFFFFFFF :loveu:
-
Wlkp - piękny Apollo - już w DS - wypatrzyły go kochane Człowieki :-)
AMIGA replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
Ślicznota, aż dziw, że ktoś go w schronie nie wypatrzył. Ludzie kochają takie małe kudłaczki. A dokładniej - ja kocham takie małe kudłaczki :loveu: -
Nieee, no to już za daleko zaszło, żeby teraz miało nie wypalić:shake: [B]Jurmar98[/B] a nie możesz Ty do niej zadzwonić? Ja wiem, że człowiek czasami uważa, że to ktoś powinien zadzwonić, ale są naprawdę różne sytuacje w życiu. Zwłaszcza jak się ma kilka czy nawet kilkanaście psów pod opieką :p
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
AMIGA replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Mam wolne miejsce w pandeczce na wyjazd jutro do hotelu w Lednicy. Tylko wyjazd jest niestety dość o barbarzyńskiej porze, bo o 7,30 z Huty. A to dlatego, że mam umówioną wizytę w Arwecie z Fabiem o godz. 9 -
Mamy wolne miejsce jutro w pandeczce na wyjazd do hotelu do Lednicy. Tylko niestety wyjazd jest wcześnie rano - godz 7,30 z Huty (bo na 9 jestem umówiona w Arwecie z Fabiem)
-
Ale macie fajnie dziewczyny!! Bo ja nie dość, że się już do oświadczyn nie nadaję, to jeszcze nie odważam się nigdy siadać za kierownicą czyjegoś samochodu. Ja tylko swoją pandeczką i tyle:-(
-
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
AMIGA replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
Alez duża już jest ta "mała" :p Super, że eskapada udała się w 100% i super, że mała dochodzi pomalutku do siebie :multi: -
Śmietnikowe szczeniątka... Panduś w domu, trzymamy kciuki!
AMIGA replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
A w tej całej zadymie pokazał się "mój Puniaczek" i to calkiem, całkiem spokojny! A tyle pisałaś o nim, że taki łobuz, że nieobliczalny. A on taki grzeczniutki, ani nie szczeknął!! Moja ślicznota:loveu: -
Kraków-Aria juz zdrowa i szczesliwa w swoim wspanialym domu:):)
AMIGA replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Niestety to nie płakanie przy konkurencji nie zawsze się sprawdza. Moja Amiga zostaje razem z Bonusiem w domu bez żadnego sprzeciwu. Ale już np na działce, czy w domu moich rodziców (mimo, że jeździ tam od szczeniaka) placze za mną i szlocha. nawet jak zostaje z Bonusiem i nawet jak zostaje z moim ojcem. A przy niej Bonuś się nakręca - i jest wspaniały duet - ona płacze i szlocha, a bonuś wyje jak wilk w czasie pełni księżyca:shake:. Dobrze wiedziec, że maść ichtiolową można stosować także doustnie i dożołądkowo:evil_lol: -
To super, że jedziecie do M.A.S.Z.a jutro. Proszę o solidne wymizianie go za uszkami de mnie. Pociesz się, że ja jutro też się nie wyśpię, bo dość wcześnie rano musze jechać do "mojego raju", ale nie po to, żeby się wyłożyć na trawce, tylko po to, żeby mi zrobiono naprawę kilku usterek w mojej pandeczce:p
-
Kraków-Aria juz zdrowa i szczesliwa w swoim wspanialym domu:):)
AMIGA replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Tiaaaaaaaa, jak widzę nie tylko Aria nie schodzi z łóżeczka :evil_lol: A z tym płakaniem jak zostaje Aria sama, to pytanie - czy ona przestała wyć, bo się oduczyła, czy przestała wyć, bo nie zostaje sama?? No i mam pytanie - która z nich to profesor,a która kibic?? A elementarz małej daliście, żeby mogła się nauczyć czytać? A potem zarzut, że biedactwo nie doczytało jak się stosuje maść ichtiolową:shake: -
[B]Jurmar98:multi::multi::cool2::calus::Rose:[/B]
-
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
AMIGA replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
Chciałam tu bardzo serdecznie podziękować za wpłatę 100 zł (sorki, że nie znam nicka, tylko znam imię i nazwisko z przekazu) od [B]Krystyny Siejki[/B]:loveu: na konto Fabia - sznaucera, którego wiózł w zeszły wekend [B]jurmar98 :loveu:[/B] -
[quote name='hesia']A gdzie sie na niego wplaca? Jurmar98, nie tylko pomogl Fabio, ale zawiezie tez Corunie z Krzesimowa do nowego domku. Prosil, aby zamiast zwrotu kosztow, wplacic na Fabio. Jurmar, dzieki, jestes wspanialy![/quote] I ja tak uważam -[B] jurmar[/B] - jesteś wspaniały. :loveu: Właśnie dostałam na konto wpłatę od [B]KRYSTYNY SIEJKI[/B] :loveu: 100 zł. Wielkie dzięki, wielkie dzięki. A to dzięki [B]jurmarowi[/B], który zadeklarował transport Córuni (z watku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kat-obcial-mi-nosek-corunia-zkrzesimowa-jest-domek-potrzebny-transport-lublin-krakow-119419/[/URL] ) i zaproponował,żeby zamiast jemu do kieszeni pieniążki za transport zostały wpłacone na Fabia. No i muszę się przyznać bez bicia - poniewaz nie robiliśmy tutaj żadnych ustaleń co do osoby, która będzie przyjmowała ewentualne wpłaty za Fabia, pozwoliłam sobie podać swoje konto. Pomyślałam sobie, że (jak mnie nauczyło doświadczenie w przypadku Bendżiego) najczęściej ja dokonywałam wpłaty w hotelu i w lecznicy. Z każdej złotóweczki będę się oczywiście rozliczać. Jeśli macie inne propozycje, to bardzo proszę - bez krępacji tu pisać:p