Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. [quote name='tifet']spokojnie damy radę :cool3: jak będę już wiedzieć o której mnw będziemy na miejscu to dam znać Gregorowi aby piesek na nas czekał :roll: później jego nocka u jurmara... i potem dalej cioteczki działajcie... może jakieś mycie, fryzjerskie poczynania lub kosmetyczka?:roll: i będzie istny "wystawowy" psiak... tylko pamiętajcie o przemywaniu oczek...:mad: Jurmar Uzi to już trzeci ślepkowy(widzi ale coś kiepsko z jego oczkami... coraz gorzej) kolega z Klembowa :cool1: drugi- owczarek belgijski niestety zmarł (rdzeń mózgowy uszkodzony po wypadku)... nie wiem czy widziałeś na ogólnym wątku jest jeszcze czwarty ślepek Igor... a pierwszy to wiadomo Kacperek...[/quote] No co Ty - pierwsze to manicure i pedicure:evil_lol: Jurmar - jakbyśmy mogli się tak umówić żeby się mniej więcej wstrzelić z dowiezieniem Uziego do hotelu w godzinach kiedy tam można sie pojawiac. Rano do godz. 11 a po południu od 17 do 19. Zwłaszcza w niedzielę właściciel hotelu prosi o nie przyjeżdżanie w innych godzinach, bo wszyscy hotelowicze robią straszny raban jak tam ktoś się pojawia, a sąsiedzi niestety są dość wyrywni i strasznie łatwo nasylają Straż Miejską (głównie oczywiście w nocy, ale w dzień tez narzekają, bo każdy chce mieć w wolny dzień spokój)
  2. [quote name='jurmar98']Ja z tifet wstępnie się umówiliśmy na sobotę na odbiór psiaka,gdyby potrzebne były szczepienia,to podjedziemy do weta.Nocleg byłby w Żyrardowie ,a niedzielę rano wyjazd (w okolice Szczurowej jak mniemam,chyba,że Amiga by nie chciała tam-to wszystko jeszcze do dogrania).Podaję nr komórki 605 788 694 (Jurek )Niech się uda![/quote] Amiga będzie chciała :p, zresztą podejrzewam, że w niedzielę będziemy razem z [B]weszką.[/B] Mam już zapisany nr tel i będziemy juś się co do szczegółów umawiać konkretnie
  3. [quote name='BIANKA1']http://www.dogomania.pl/forum/11126577-post2821.html Dzieki Bianko :loveu: - wysłalam już do niego pw
  4. No widzisz, to znasz go lepiej, bo ja nawet nie wiedziałam, że on zna czeski język. Jak tylko uda mi się dorwać agamikę to ją poproszę o namiary na niego
  5. [quote name='BIANKA1']Peter Beny nie jest czasem ze Słowacji ? Oj nie mam pojęcia. Agamika go zna musze jej zapytać. Ale chyba on mieszka w Polsce - gdzieś w kierunku Łodzi
  6. Ale suuuper fotki. No Bob-nie Bob, wiedziałeś komu masz wpaść w oko :loveu:
  7. W sobotę to i owszem, ale jakby to byla niedziela, to raczej nie miałoby się go gdzie zaszczepić. Owszem - w Arce pewnie ale to by bylo w tramach dyżuru, więc o wiele, wiele drożej. Ja mam cały czas nadzieję, że on już jest zaszczepiony, ale na tę informację musimy poczekać aż się [B]tifet[/B] odezwie Na wszelki wypadek podaję tu swój numer tel. żeby był lepszy kontakt 697 966 551
  8. Tylko pytanie zasadnicze - czy ten lek na Slowacji jest dopuszczony do stosowania. Bo jeśli jest tak jak u nas to klapa. Ale nie za bardzo mam się skad dowiedzieć, nie znam nikogo ze Słowacji:-(
  9. Czyli nawet nie jest pewnie możliwe, żeby jakiś ludzki lekarz wystawił receptę na ten lek i żeby np go szukać na Słowacji :-(:placz::shake:
  10. Informacje z ostatniej chwili - miejsce dla Uziego w hotelu jest zaklepane, oczywiście pod warunkiem, że pies jest zaszczepiony p-ko wścekliźnie i p-ko zakaźnym chorobom
  11. Nie ma większego problemu. My bysmy spokojnie mogły podjechac do Niepołomic (bo co do Szczurowej, to narazie nie za bardzo potrafię sobie umiejscowić gdzie ona się znajduje) I jak byśmy mogły wybrzydzać, to bardziej pasowałaby nam niedziela. Ale - tak jest jedno ale - najpierw muszę zadzwonić do hotelu, żeby się upewnic czy jest miejsce. po drugie - musimy uzyskać informacje, czy Uzi jest szczepiony, bo to jest warunek wlasciciela hotelu.
  12. Tzn mam rozumieć, że dowiózłbyś go z Klembowa gdzies pod Kraków? To byłoby super.:multi::multi: Ja bym go już do Wieliczki zawiozła
  13. Wet twierdzi, że ten lek w Polsce w ogole nie jest dopuszczony chociaż na całym świecie leczy się nim takie przypadki:shake:
  14. Oj nie wiem, bo mi wet wyliczył 12 tabletek z opakowania i wraził do kopertki. Ale znalazlam ten lek w "mojej aptece: i tam on się nazywa LYSODREN ale producenta tez nie podają Od tamb słyszałam, że tą samą chorobę leczą Vetorylem i on jest trochę tańszy, ale trudno mi jest sugerować wetowi inne lekarstwo:oops:
  15. Czy ja dobrze się domyslam, że fotki, kótre wstawiła [B]malawaszka[/B] są robione w jakimś domu? Tam Uzi wygląda naprawdę super w porównaniu z tymi pozostałymi
  16. A miał być w ciepełku w szpitalu :-(
  17. Dzięki AniuG.:loveu: Tylko mam wieeeelką nadzieję, że Bonuś pobije średnią przeżywalności
  18. Cudo!!! Latający Czesio :loveu:
  19. Właśnie mialam w tej chwili wstawić linka bo akurat tez to samo znalazłam co Ty:p I jak poczytalam, to się trochę pocieszyłam. Bo pytalam weta czy, gdyby to był rak kory nadnerczy to ten lek też go zniszczy razem z całą korą. Wet zanegował. A tu piszą, że to własnie się też stosuje w przypadku raka
  20. Tylko ja nawet nie wiem, czy to jest ludzki lek. Ale spytam weta przy najbliższej okazji. Narazie mam 12 tabletek, one starczą na jakiś czas. Wciąż się pytam, czy Bonus nie mógł sobie wymysleć jakiegoś mniej skomplikowanego schorzenia? Wet twierdzi, że taki przypadek u nich w klinice zdarza się 1 raz, najwyżej 2 razy w roku
  21. To są tabletki w ogóle nie dopuszczone u nas chociaż na całym swiecie się nimi leczy takie przypadki, Nzywają się MITOTAN
  22. Mój dół sięgnął dna:placz: Słowa weta - to bardzo poważna choroba endokrynologiczna:placz::-(. Średnia przeżywalność psów leczonych jest 1 rok i 7 miesięcy :shake::-(:placz: A tabletki, które dostalam sa tak horendalnie drogie, że mnie aż zatkało - za 12 tabletek - 300 zł!!! Mam podawać 1/3 rano i 1/3 wieczorem przez 7 dni, a potem ta samą dawkę, ale 1 x w tygodniu. Tabletki sa tak toksyczne, że mam po każdym podzieleniu i podaniu tabletki dokładnie umyc ręce i nóż i deseczkę, a najlepiej, żeby to była osobna deseczka
  23. To chyba pierwszy szczeniak, którego znam, który nie lubi śniegu!! Ale za to przesłodki szczeniak :loveu:
  24. No to może w piątek? Teraz lecę do weta z Bonusiem. Wszystko się dopiero okaże :errrr::nerwy:
  25. Myslałabym, że po południu, żeby i Aga się mogła zabrać
×
×
  • Create New...