Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. [quote name='elik']Każdy dzień tam, to o trzy dni za długo :( Kojarzę, że kiedyś na watku krakowskim ktoś zgłaszał, że jeździ często na trasie W-wa - Kraków i może przewozić psiaki - chyba dogomaniak o imieniu Jurek. AMIGA może kojarzysz o kogo chodzi, może to nadal aktualne. Ja kojarzę tylko dogomaniaka o nicku jurmar ale on ostatnio się nie pojawia na naszych wątkach
  2. Wygląda na to, że mała sobie nic a nic z tego nie robi, że ma coś nie tak z dziurkami i że my tu się zamartwiamy i o nią i o cierpliwość Bianki
  3. Może dbają o fryzury? Bo cały ciężar ciała opiera się na szyji :evil_lol:;)
  4. Faktycznie Kiri była pięęęęękna . Teraz też sobie biega szczęśliwa po pięknych trawniczkach i nad piękną wodą i patrzy z góry na Ciebie i woła - "nie smuć się. Inne psiaczki Ciebie potrzebują" Ona tam się spotkała z wszystkimi naszymi Przyjaciółmi, którzy już od nas odeszli i patrzą stamtąd na nas i martwią się, kiedy się smucimy
  5. Aaaaa no i co jeszcze - 2/3 łóżka zajmuje łinka w nocy, a 1/3 jej Pańcia Ale jestem niepocieszona, bo na zdjęciu Linka ma położone uszka - co się stało z jej radarami???????
  6. Wygląda na to, że Lineczka jest wciąż psem "naręcznym" [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/Linkawnowymdomu.jpg[/IMG] Czekałam grzecznie, choć mnie skręcało, ale się doczekałam. Mialam dziś telefon od Pana Lineczki. Cwaniura - sama sobie potrafiła już 2 razy otworzyć drzwi od klateczki. Bo niestety musi zostawać w klatce w czasie nieoobecności domowników, bo robi demolki - jak to miała w zwyczaju. Sąsiedzi - na szczęście też psiarze donoszą, że w czasie nieobecności domowników mała płacze. Z kotem trochę na początku było nie za ciekawie. Kot rezydent - dotąd najważniejsza istotka w domu została przez Lnkę nieco zdegradowana. Wic prychał na Linkę i nie był za szczęśliwy. Linka natomiast zapraszała go do zabawy, co mu się wcale nie podobało.Teraz przechodza obok siebie obojętnie, wiec jest to już drugi stopień zażyłości. Ludzi nadal się boi, jak ktoś obcy przychodzi do domu, to jest szczek a potem szybki czmych pod stół, albo gdzieś w kącik. I nie wyjdzie żeby nie wiem co. Na zewnątrz spuszczona ze smyczy zrobi owszem kółko, ale natychmiast potem pędzi do domu. No i take to były wieści z nowego domku Linki :-)
  7. Mała dzielna dziewczynka. :loveu: Trzymam kciuki za nią
  8. Ojeeej, a co jej jeszcze będą ciąć???? :-(
  9. Ponieważ nasza Doncia już grzeje doopencję w nowym domku, a allegro jej jeszcze szło, to kochana agamika mi zrobiła podmiankę dla dziewczynek [COLOR=#0000FF][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://allegro.pl/show_item.php?item=929837003[/url][/U][/FONT][/COLOR]
  10. To suuuuuuuuuuuuuuper :multi:
  11. Jak to - musisz przeżyć, bo kto się Księciuniem będzie opiekował po zabiegu???
  12. Cos się dzieje w sprawie transportu? :oops:
  13. Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii tfu tfu tfu - 3 razy za lewe ramię. W sobotę sprawdzamy 2 potencjalne domki. Jeden w Kłaju, drugi w Andrychowie. Jeden to dom z ogrodem, a drugi - mieszkanie w bloku. Jakby się oba okazały super to może jest gdzieś jakaś podobna suneczka żeby ją zapropnować chętnym na adopcję?
  14. Żeby to zwykłego drobiu mu się zachciało! Jakiegoś zwykłego kuraka np. Ale łabędzie??? Pewnie jeszcze podział był sprawiedliwy - on kadłubki, a Państwo szyjki? :evil_lol:;)
  15. LILUtosi nie rób Sobie wymowek. Nie zawsze da się być wszędzie. Wyobrażam sobie co czujesz, ale czasu już nie cofniesz. Musisz się jakoś trzymać :glaszcze::calus:
  16. Czy juz coś mnie więcej wiadomo na kiedy uda się "skołować" jakiś transport? Pani Beata już od wczoraj tłumaczy Swoim kotkom że przybędzie do nich nowy kolega i że mają być w stosunku do niego grzeczne i przyjacielskie
  17. Dostałam dzisiaj na konto przelew od [B]epe[/B] :loveu: - 30 zł i od [B]brucia[/B] :loveu: - 50 zł 42 zł zostało z pieniędzy ofiarowanych przez Panią, ktora Pumę zgarnęła z ulicy. Pozostaje więc do zapłacenia 178 zł Ja dziś pożyczyłam pieniądze i zapłaciłam w hotelu calą sumę, bo nie można nadużywać i tak już dużej hojności Właściciela hotelu
  18. Suuuuper, może akurat ktoś się ulituje nad dola Haśko
  19. [B]Rita60[/B], to może Ty zadzwon do Pana i dowiedz się gdzie on mieszka i nam daj znać, to będzie wiadomo której z nas jest najbliżej
  20. Łomatkoooooooooooooo dopiero widać jakie to jest maleństwo
  21. Mnie tez się wciąż zdarzało, że dostawałam nie w komplecie to o zamawiałam. Jakiś straszny bałagan tam mają
  22. [quote name='wtatara']a nie może ją u siebie zostawić a poprosic tylko rodziców aby sie nia opiekowali w czasie urlopów[/QUOTE] Ja już na to odpowiedziałam wcześniej, że ja niestety nie mam na to wpływu. Ale bardzo prawdopodobne, że tak się w końcu ta cała historia zakończy
  23. [quote name='Asior']Amiguś bardzo przepraszam, dziś miałam zrobić bo wczoraj padłam zanim siadłam wieczorem do kompa ( tylko wieczorem jak mały śpi mogę się za to brać....) Dobrze, że Aga zrobiła :)[/QUOTE] Przecież wiem jak to jest z czasem. Mamy wszyscy za dużo na głowie
×
×
  • Create New...