Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Dońcia jest dzisiaj po wizycie weterynarza w domu. Wybadana, wysłuchana. Jest wszystko ok, serducho w porzadku. W pachwince wet wyczuł małego guzka, ale po wymacaniu wygląda na to, że to jest tłuszczak. Nasza gwiazdeczka jest umówiona na usg (chyba w sobotę) Bo nadal nie ma pomysłu dlaczego ona tak siura. Wprawdzie w nowym domku zdarzyło jej się siknać tylko jeden raz - po naszym wyjeździe. Co najlepsze - Dońcia pana doktora obszczekała i jak wchodził i jak wychodził. A cssssooooo , będzie się ktoś obcy po JEJ domu kręcił :-)
  2. I dobre popołudnie Heniutku
  3. Jednemu malutkiemu mówić dwa razy dzień dobry? Nie za dużo to?? ;)
  4. No jak to jak by wyglądała opieka? Miałby sobie gdzie leżeć wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
  5. Elmiro - koniecznie TFU TFU TFU (musi być 3 razy, bo inaczej to nie działa
  6. Właśnie Pani Beata strasznie usilnie namawiala Pania, że do kompletu brakjuje jeszcze jednego kotka :evil_lol: Ale jakoś narazie bez skutku :-)
  7. Mówisz - masz Obiecany był w następnym mailu filmik, ale dostałam maila bez załącznika z tekstem, że filmik był za duży i nie dało się go wysłać :-(
  8. Jaki on śliczniutkiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, tak rezolutnie spogląda na nas :-)
  9. Dostałam, dostałam zdjęcia, ale zywcem nie mam czasu żeby je teraz wstawiać, bo mam jeszcze stertę preparatów do obejrzenia
  10. Uffffffffffffff
  11. To superowe miejsce dla chorego, niewidomego starego psa!!!! :wallbash::wallbash:
  12. Ja to bym jednak zadzwoniła :oops:
  13. Mam wieści o Dońci Otóz nawet nie było tak całkiem źle po naszym wyjściu. Pani starała się ją jakoś zająć i nie było aż takiego strasznego płaczu. Kolację Dońcia zjadła z apetytem, na spacerku ostatnim była koło godz. 23 ale i tak w pół godziny po powrocie zesiusiała się w domu. Noc spędziła na swoim kocyku, bo Pani Beata zabrała ze sobą Dońciowy kocyk. Ale Lalunia nie odważyła się wejść po schodach na piętro, tylko spała na posłanku koło stanowiska komputerowego Syna Pani. Ale rano Pani ją zastała rozwaloną na kanapie. Na spacerki pędzi do pewnego momentu, ale jak dojdzie do jakiegoś obcego miejsca, to się odwraca i pędem wraca do domu. Rano Dońcia obdarzyła już Panią merdaniem ogonka. A co najlepsze - kot już się o Dońcię ociera i przechodzi jej pomiędzy łapkami. Dzisiaj Pani zamawia weta do domu, żeby omówić sprawę siusiania. Zdjęcia mam obiecane dzisiaj
  14. Faktycznie, nie dopatrzyłam się tego na dole.Ale dlaczego, za co i kto nam to zrobił?? Przecież mamy nadzieję na jakieś dalsze informacje i zdjęćia!!
  15. Jak to zamknął??? Mnie się normalnie otworzył z ostatnim wpisem [B]malawaszki[/B] z 20 lutego
  16. Biedactwo - my się tu cieszymy, że mała coraz lepiej je, a dla jej dobra byłoby, żeby jak najmniej jadła
  17. On ma śmieszny taki dłuuuugi łebolek
  18. A wiiidzisz, a ja widziałam go na wątku sznaucerowym
  19. Wiem, że on jest śliczny, bo już go widziałam wcześniej. I też uważam, że napewno szybciutko znajdzie domek.
  20. Łomatkoooooooooooooooooooo Jak nie urok to przemarsz wojsk!!! Jak to dobrze, że mała jest u Ciebie Bianko i że to zauważyłaś. Przecież maleństwo by strasznie cierpiało, gdyby taki stan trwał dalej, a pewne, że zakończyłoby się to odejściem malutkiej
×
×
  • Create New...