-
Posts
608 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Erykowa
-
Ja już dobrych kilka lat bez wózka a do tej pory pamiętam mordęgę pchania go po śniegu ;)
-
Ale macie piękną zimę ! To ja nawet chyba nie moge mówic,ze to co u nas lezy to snieg ;) A pies-zimowy,prze szczęśliwy potwór.Super !Fantastyczny jest ")
-
A na pierwszym taka kulka ;) Widzisz Twój śnieg lepszy bo ze słonkiem u nas ciemno ;)
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
Erykowa replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Kurcze,u nas jakaś "wiocha" jeszcze nikt nie strzela ;) -
Mój (już nie) mały tybeciak i jego dwaj towarzysze
Erykowa replied to Mała Nika's topic in Foto Blogi
Ale kolos ! Piekny.Takiemu to zima nie straszna ,nie to co mój zmarzluch ;) -
Śnieżna mordka.A zdjęcia super ! Widać aparat ( i fotograf) się spisują
-
Amber niestety zapędy łowieckie on miał zawsze/od dzieciństwa bo ponoć jednym z powodów tego,że był do oddania było to,że poszedł im w las za sarnami kilka razy a teren nie ogrodzony :( i nie wiem od kogo się tego nauczył bo za towarzysza miał bernardyna ;)
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
Erykowa replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
hej To robienie projektu Cię rozgrzesza z tylko jedengo spacerku ;) -
M@rt@ dziękujemy,choć ja wolę takie wiosenno jesienne ;) Czekunia bardzo dziękuję i za "gwizdek" i za artykuł !!!! (gdzie ikonki???) Zabiorę się wieczorem za czytanie.Tylko teraz zastanawiam się czy gwizdek wprowadzić jako coś zupełnie nowego i "absolutnego" posłuszeństwa,czy dołączyć go do komendy "wróć" która do tej pory tak działała,choć jak pisałam dziś zawiodła w lesie :( Dokształcę sie i będę dawać znac jak nam idzie :)
-
O widzicie,dziewczyny dzięki za rady.Podoba mi się ta komenda "stój"-"waruj" też ale wiem,ze tego nie lubi (jak zimno).Będziemy ćwiczyć i się uczyć.Ale racja jest w tym właśnie,że gwizdek nie "pokazuje" emocji.Choć ja zawsze staram się ich nie pokazywać w głosie-nauczyłam się tego przy koniach ;) ale wiadomo jak to jest jak człowiek wściekły a bydle nie wraca ;) Agutka my dziś tylko zabawa na ogródku,raz "smyczowy" rano,raz długo w lesie i teraz też "smyczowy".I jak przez dzień fajnie pruszyło i było cieplej to teraz zaczął wiać tak lodowaty wiatr,ze myślałam,ze nie wytrzymam.Er na szczęście ubrany ale i tak szybko wracaliśmy a policzki jeszcze mi odmarzają chciałam dodac odpowiedz i pojawił mi sie komunikat,ze nie została dodana bo napisana "zbyt szybko" -jaja jakieś czy co????
-
skasowałam bo oczywiście wysłałao 2 x Macie jakies konkretne sprawdzone/polecone gwizdki? Zaraz zabiorę się za szukanie lektur z nauką "gwizdania"
-
U nas ten konkretny las "mały" i nikt w nim nie poluje.To taka "długa" góra,na szczycie zalesiona a na dole wsie więc kłusowników raczej sie nie spotka.A leśniczy nas zna i jak idę z nim na smyczy to zawsze pyta czemu zapięty ;) więc właśnie w tym konkretnym puszczam.Tak to nie bo się boje,że ustrzelą go albo mandatu ;) Nigdy nie uczyliśmy się warować przy śladzie.Er jest nauczony tak,ze jak zawołam go po imieniu to wraca ale "nie spiesznie" albo podbiega bliżej i leci dalej.To taka komenda,że ma sie nie oddalać ew.,ze zmieniamy kierunek trasy.Za to na komendę "wróć" wraca natychmiast do mnie. Ale chyba będę musiała wprowadzić ten gwizdek bo potrafi się teraz oddalić na sporą odległość.Wcześniej nigdy się nie zdarzyło,żeby znikł tak,żeby mnie nie widzieć.Ja często starałam mu się na spacerach "chować" i on bardzo się pilnował,żebym mu nie zniknęła ;) edit i obiecany Śpiący Królewicz po spacerku teraz znikamy na ostatni dziś spacerek
-
Dziś bylismy na spacerze w lesie.Trochę śniegu jest,niestety słonka brak.Er w lesie szaleje na całego.Ijak na polach,gdzie pełno saren i dzików (slady) trzyma się mnie tak w lesie jak poczuje trop to znika :( Na wołanie wraca ale niestety nie jest to natychmiastowe.Może za mało tam chodzimy i ćwiczymy a może ślady świeższe i bardziej kuszące .Nie mam pojęcia.Chyba w lesie będziemy musieli wrócić do linki za psem W kazdym razie po spacerze usnął na 2 godziny-i się wybiegał i wymarzł chyba ;) Mam na aparacie zdjęcia jak śpi pod kocykiem,jak zgram to przeslę.On ciepełko widać lubi.Teraz często kładzie sie nie na swoim leżanku tylko na deskach ale plecami opart o kaloryfer;) kiepsko się robi czarnego psa na białym sniegu
-
No właśnie temat się nieźle rozwinął. A chyba wszystkim chodzi o to samo bo i łańcuch i kojec są jakimś rozwiązaniem tylko wszystko dotyczy szczegółowych warunków. Ja jestem wychowana w bloku a dopiero od kilku lat mieszkam w domu i może dlatego nie wyobrażam sobie trzymania psa na zewnątrz.Ale to takie "wychowanie" i psa mam tylko dla własnej przyjemności i to moje kolejne "dziecko"-choć staram się nie uczłowieczać ;) Ale jak ktoś ma psa do pilnowania (spotykałam takie przy stajniach i wydawały się szczęśliwe) to uważam,ze trzymanie takiego np w domu a na noc "kopa w tyłek" i pilnuj,tez jest bez sensowne.Ale psy wychowane w kojcach,które mają zapewnione i spacery,i ciepłe-w którym nie wieje i nie pada ew.nie nagrzewa sie do 100stopni budy i są pod opieką wet.jak najbardziej uważam za słuszne. Do łańcucha jakos nie mogę się przekonać ale może sa i takie sytuacje gdzie jest to jedyne wyjście ?Na pewno lepiej ma pies na łańcuchu wygoniony i nakarmiony od tych bitych i głodzonych,bez jakiegokolwiek zainteresowania człowieka.I jeszcze sprawa 'samotności".Jak to zwierz stady to jak nie mamy czasu i słuzy nam tylko do pilnowania to może warto,żeby miał towarzystwo drugiego oczywiście lubianego osobnika.
-
Hej,hej Pewnie,że nas interesuje ! A sniegu macie sporo.Sagat na 4tym zdjęciu wyglada przepieknie-taki prawdziwy wilk :) Ledzinka okrąglutka.Co to za obroże pancerną ma? chce Ermanowi jakąś szerszą kupić ale on chyba za delikatny na aż taką . Szykujecie sie w góry,spakowani?Kiedy wyjeżdżacie i czy będziesz tam miała net,żeby się chwalić pięknymi widokami? ;)
-
Jej cudnie wygląda ! Taki ważny w tym kagańcu ;) Pozdrawiamy
-
Nie no Ty$ka całkiem się z Tobą zgadzam.Tzn ja nie żałuje psów mieszkających na zewnątrz-bo może to i nie to samo ale sama trzymam konie w otwartej stajni.Nie jest ocieplona-tylko z desek i cały czas otwarta i konie wchodza do srodka tylko jak chcą. I wiem ,że jak zwierze przyzwyczajona tzn juz od przynajmniej jesieni w takich warunkach to spokojnie zdąży i obrośnie futrem.Dostaje dobrze jeść tzn nie jest w złej kondycji i człowiek się nim zajmuje -czyści(konie)/bawi(psy)to nie jeden taki zwierz jest szczęśliwszy niż taki w cieplarnianych sztucznych (uczłowieczonych) warunkach ! Tylko szkoda mi tych łańcuchowych-szczególnie jak łańcuch ma metr,albo w kojcu metr na metr i jeszcze z wiecznie zamarzniętą miską wody :(
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Erykowa replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Ale pieknie ! I powiem,że nie zawsze od razu ale przynajmniej po chwili zawsze udawało mi się znaleźć psa na zdjęciu ;) Przed nami jeszcze dłuższy/luzem dzisiejszy spacer ale u nas taka "ciemnica" i zero słonka,ze strasznie nie chce mi się wychodzić na dłużej I nie dziwie się,ze zmarzł jak siedział,Er jak zimno i śnieg to w ogóle nie siada ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Erykowa replied to Amber's topic in Foto Blogi
No ja tez się ze śniegu cieszę i do zimna się juz przyzwyczaiłam.Tylko jednam Er marznie.mam nadzieję,że tez jakos sie oswoi-choć trochę.Wo wczoraj na spacerze,na smyczy w południe było z -8 to przy małej przerwie sie telepał.Wieczorem byliśmy w derce.Ale u nas w przysz.weekend zapowiadają juz +4 i deszcz i wcale sie nie cieszę. Fajnie,że udało Ci się Batona do weta wyciągnąć.Trzymam kciuki za wyniki,oby wszystko było ok. -
Hej Ja "koniarz" ale sama mam swój i na razie nie planuje wymieniac ale popytam znajomych.I taka "rada".Nie pisz w ogłoszeniach itp,że toczek tylko kask bo toczki to "przeżytki' i po pierwsze teraz modniejsze a przede wszystkim dużo bezpieczniejsze są kaski.Tzn jak masz zdjęcia to ok,bo widać co to ale jak byłby sam opis to więcej osób-znających sie na rzeczy zainteresuje sie kaskiem a nie toczkiem-takie tylko nazewnictwo a jednak ;) A jesli chodzi o nie pisanie i kundla to Cię pocieszę-kundla mieć to nic nudnego/wstydliwego.Zapewniam Cie,że duzo gorzej jest mieć psa z pseudo/w typie.Bo to to dopiero zbrodnia.Ja to w ogóle nie powinnam się odzywać ;)
-
Tak mi się wydawało,ze znajoma sylwetka ;) I jestem pewna,ze jak bysmy Was z Er spotkali było by tak samo-tzn powtórka spaceru ;) A i te "białasy" są cudne
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
Erykowa replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Ciesz się z zimna-zima jest ;).Ja juz się przyzwyczaiłam a u nas w przysz.weekend pokazują już +5 i deszcz :( -
No własnie najgorszy jest ten początek ;) Potem już i -20 nie straszne ;) Psiaki na łańcuchach to już w ogóle katastrofa :(
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Erykowa replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
hej Ale się Was naszukałam ;) On -Waldek wygląda przepięknie na tym śniegu :) tzn bez śnegu też,taki dostojny i strasznie podoba mi sie jego taki "zadarty" nosek" ;) ale tak wpasowuje się w tło.Zima w górach -cudo.Choć jak na Niego patrze to mi zimno ;) ja to jak ten Twój kot-tak mogę zimę spędzać ;) A jak u Was dziś,bo skoro pod Krk tak zimno to Wy chyba jeszcze wiekszy mróz macie? Pozdrawiam i planuje częściej wpadać ;) -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
Erykowa replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Nie cierpię tych petard,sztucznych ogni itp.Ja rozumiem,ze to ładne ale ile zwierząt sie tego panicznie boi! Er na szczęście nie reaguje -mieliśmy juz spotkanie z wesoła młodzierzą ale to nie zmienia faktu,że często spotykam lecącę w panice psy :(