Jump to content
Dogomania

Erykowa

Members
  • Posts

    608
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Erykowa

  1. Biedny Leonek :lookarou: ale fajnie,żesię z owczaremdogadują I super,że wzięliście tak "starego" psa.Chyba mało osób się na to decyduje a zapewnienie starości takiemu psu zasługuje na wielki szacunek :modla:
  2. Hej,hej I zdrówka,dziś lepiej po tych spacerach?
  3. Dzięki>niestey nie był chętny do noszenia czapki a do tego było koło 20tej a o tej porze on już śpi ;) A teraz pokaże Wam co Er dostał od mojej chrzestnej-kupiona na ciuchach za jakies 10 zł :jumpie: Może nie leży idealnie-jest trochę długa po bokach z tyłu ,ale to tez kwestia ułożenia.Zwłaszcza,ze jednak Eryk to nie strojniś i nie pała chęcią ich noszenia :) Ale bardzo się cieszę.Nie sądziłam,ze będziemy tak wyposażeni na zimę.Jest bardzo porządna,z mocnego materiału na zewnątrz i takiego sztucznego futerka w środku.Jak na ciuchowy zakup ,do tego kupowany na oko jest świetna :laugh2_2: I jeszcze muszę pochwalić psa,że co poniedziałek przełazimy spokojnie przez wielki targ z masą ludzi a także i zwierzątek,wczoraj zaliczyliśmy wizytę na lodowisku-oczywiście na lód nas nie wpuścili ;) ale Er stał pięknie oparty przednimi łapami o bandy i obserwował dziewczyny ;) A jutro idziemy na Jarmark Bożonarodzeniowy i będziemy sprzedawać-akcja szkoły-rodzice sprzedają ozdoby wykonane przez dzieci i idzie to na komitet.Stania przy kramie sie nie boję tylko problemem jest stojący obok Gladiator !! :megagrin: MOże uda się cyknąc fotę choć nie wiem bo już ciemno będzie :( A dziś u nas tak wiucha,ze myślałam,że nas w parku porwie albo oberwiemy jakąś gałęzią.A Er siedział w domu przy oknie balkonowym i cały czas obserwował ,bo wszystko się rusza.
  4. Super zbierać pochwały u weta :klacz: A wyjazdu to zazdroszczę,a jeszcze w góry :loveu: Ledzian padnięty wygląda super świetnie.U nas 20 to też już psa nie ma ;)W domu może być największa balanga a on śpi
  5. Kurcze,nie fajnie. Ja zawsze zamykam bramę na klucz bo boje się,żeby jakiś "zartowniś" nie otworzył jej i tak nie zostawił,bo u nas od razu wyjści na ruchliwą drogę i boje,się,żeby Er pod auto nie wpadł.Przechlapane w takich sytuacjach :(
  6. Super,że jesteście w domku Dużo,dużo zdrówka
  7. Dzięki.Na razie nie musimy używać :) A do tego moja ciotka wczoraj kupiła na ciuchach jakąś derkę dla psa-ma dotrzec do mnie koło weekendu-zobaczymy co to :klacz: Kończy mi sie limit na inter.i mało zaglądam ale musiałam się z Wami podzielić mikołajkową historyjką :)
  8. A ,dzięki za rady.Muszę spróbować potem go puścić bez tych gumek.Bo tak właśnie myślałam,ze jak by biegał to bedzie mu to podfruwało do góry ale właściwie przecież ma ją mieć ubieraną nie na bieganie tylko na wolne spacery. Kołnierz można mocniej ściągnąć,potem to zrobiłam ale już bez zdjęć. A jeśli chodzi o rozmiar to właśnie trochę żałuję,że nie wzięłam większego ale stwierdziłam,ze na "długośc" to już nie powinien urosnąć a jest fajnie regulowana na szerokość -jak przybierze.ja okaże się,że derka się sprawdza i będzie potrzebna to na pewno w przyszłym roku będzie kolejna-o ile nie szybciej ;) Jak znajdę chwilę,to na pewno porobię mu jeszcze zdjęć.
  9. My już z dereczką :) Na szybko,mam 2 zdjęcia z telefonu,bo aparat się ładuję.Pierwsze i szybkie wrażenia-dla mnie pozytywne ;) Cieplutka,fajny materiał.Myślę,że jednak mogła by byc ciut dłuższa.tzn widzę,że zależy jak Er się ustawi.Jak stoi jest ok-do ogonka,jak zaczyna biegać odsłania kawałek zadka ale to nie jakiś wielki problem po prostu przy następnej derce będę brała 70kę.Jak pisałam dla mnie pozytywne wrażenie dla Eryka nie do końca-mam nadzieję,że się przyzwyczai -przeszkadzają mu gumeczki koło jajek :eviltong: .Choć są dosyć luźne na początku nie chciał się ruszyć a potem szedł z rozstawionymi szeroko nóżkami ;) ale jak bardzo będą mu przeszkadzać to nie będę ich zakładać a na przyszłą zimę nie powinien ich już mieć :evil_lol:
  10. Dereczka powinna być już w pon.bo zamówiłam w piątek rano i już po poł.dostałam maila,że przekazane kurierowi :laugh2_2: A dziś byliśmy się wybiegać.U nas "tylko"-4 ale lodowaty wiatr.Er gonił jak wariat,skakał,wariował,odbiegał i pędem wracał do mnie.Chyba,żeby się rozgrzać ;) .Zdjęc nie mam bo bałam się,że aparat zamarznie-a dokładnie zaraz bateria padnie,do tego nie miałam ochoty wyciagac rąk z kieszeni a jeszcze tak szaro i ponuro,że w ogóle.Choć harce były takie,że może szkoda.Do tego "biedak" w kagańcu bo nie szłam daleko tzn szlismy ale chciałm go od razu spuścić ze smyczy,żeby nie marzł a normalnie przy działkach sporo ludzi.I "ogrodników",i młodzieży i spacerujących z psami a dziś...nic,pustka.Chyba tylko my stwierdziliśmy,ze spacer trzeba odbyć.Ale teraz herbatka :kaffee_2: ,zaraz obiadek a potem jeszcze wybory,karmienie koni i wieczorny ale juz krótszy spacer. Ja tam domatorka a może bardziej "kura".Bo niby lubię wyjść z domu,i w gości i na wycieczki i na długie spacery ale jak już ciemno to bym się nigdzie nie ruszała.I zawsze ,zwłaszcza jak w sezonie dużo pracowałam-jazdy popołudniami i wieczorami-w lecie,to lubiłam te długie ciemne,jesienno,zimowe wieczory bo można było odpocząć,poczytać,odgruzować dom itp ale teraz przy Ermanie brakuje mi tego dnia,tego czasu na dłuższy spacer luzem.Bo chodzimy popołudniami ale jednak boje się go puszczać po ciemku.Tam gdzie latarnie to obok ulice a w polach i idzie się zabić i dużo dzikiej zwierzyny i boje się,że pójdzie za nią albo nie daj Boże wleziemy na dziki których dużo w okolicy i to pod same domy podchodzą. No i tak się rozpisałam o niczym ale przy herbatce,z śpiącym psem obok to można ;)
  11. Fajny dywanik.I fajne miejsce na spacerki.Ubranko klasa.Ciekawa jestem tych naszych.
  12. Ja nie mogę aż trudno mi uwierzyć ,że tak macie za oknem. Taką zimę to jeszcze lubię bo przynajmniej ładnie ;) U mnie wiatrzysko,-4 wszystko zamarznięte.Czyli szaro,buro,twardo i do tego zimno.Przed chwilą wróciłam ze spaceru to trochę sie rozgrzałam.Er gonił jak głupi-chyba żeby się dogrzać ;) i nikogo nie spotkaliśmy,czyżby wszyscy w ciepłych domkach siedzieli ;) A ja muszę wieczorem jeszcze konie karmić :modla: a i na wybory lecieć...
  13. Zdjęcia Moruska w zimowej wersji piekne.Ale ja straszny zmarzluch jestem.U nas bez śniegu ale lodowaty wiatr i -4 st jak myslę,że mam wyjść z domu to mi źle ;) Ja to bym się z tymi Twoimi kotami zamieniła ;)
  14. Strasznie smutny los takich staruszków :-(
  15. Rozumiem,rozumie.Tyle,że ja już mam dośc zanim w ogóle wyjdę na zakupy ;) a jak teraz myseo prezentach Mikołajkowych i światecznych to odniechciewa mi się wszystkiego ;) Niby tyle rzeczy jest a jak tak połażę pół dnia po sklepach to okazuje się,że wszędzie to samo i nic ciekawego :(
  16. Hej,hej Też zamówiłam wczoraj to ubranko ;) Będę czekać na wasze zdj.ciekawa jestem jak się układa na różnych psach.Ja mam nadzieję,że nie będzie za duże/luźne.
  17. I jak tam zakupy? Muszę chyba też zabrać się za ciasteczka.Ostatnio bardzo mu smakowały,tylko potem mi sie nie chce myć miksera z tej paćki ;)
  18. Jaki groźny pies w tym kagańcu ;)
  19. Z dziećmi to jakaś katastrofa ( oczywiście są wyjątki jak moje ;) ) bo albo lecą do obcego psa i pchaja łapy albo z dzikim piskiem/wrzaskiem uciekają ;) Jak tam kocica?
  20. Nie no spanie do 9-10 mnie jakoś nie pasuje,wolę wstać wcześniej...ale nie o 5 !! to masakra ;)
  21. Hejka a właściwie doberek ;) Gratuluję wyniku z egzaminu !
  22. Jej,pędząca Leda wygląda super! A jaka wystrojona w tej derce ;) Leda ma ubrano,Sagat mega futro-mam nadzieję,że nie oznacza to srogiej zimy ;) Ermana jeszcze nie maiałam okazji kąpać i futerko sliczne,choć wiem,ze z białym to trochę gorzej ;)
  23. Hej Kiepsko z tymi adopcjami,a tu jeszcze zima idzie.Śniegu trochę zazdroszczę a trochę nie ;) A panna schroniskowa cudnia !Te różne krzyżówkowo- kundelkowe psy są naprawdę piękne
  24. Hej Kiepsko z tymi adopcjami,a tu jeszcze zima idzie.Śniegu trochę zazdroszczę a trochę nie ;) A panna schroniskowa cudnia !Te różne krzyżówkowo- kundelkowe psy są naprawdę piękne
  25. No właśnie,Er mnie zdziwił bo na nic innego tak nie reaguje.Jak jest coś dziwnego to ustawia się w pozycji bojowej-robi się wyższy o 5 cm ;) ,jeży futro i "niuchając" cicho przechodzi.Ja wtedy zawsze staram się z nim podejść,żeby zobaczył ,że to nic strasznego,powącha i jest ok,nast.razem na to samo/coś podobnego nie zwróci uwagi a nasz Gladi jakos mu podpadł ;) Jeśli chodzi o derkę "klamka zapadła" ,ubranko i żarełko dziś zamówione.Pewnie będzie w pon.lub wtor.,dam znać co myślę i zaprezentuje na modelu ;) a to "Pan Straszny" (ze str. krzeszowiceone.pl)
×
×
  • Create New...