Jump to content
Dogomania

asiunia

Members
  • Posts

    3524
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiunia

  1. Proszę...obiecane dwie na zachęte a jak obrobie pozostale to wrzuce:p
  2. Nasza obróżka PITMAN:loveu:skończyło się tiutianie obcych na pieska:diabloti: [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/1224170/189/main/60b14809d4.jpeg[/IMG]
  3. [quote name='as_kate']zamienilaś całe swoje otoczenie w owce?? :o:o[/quote] na barany:p
  4. Pogoda jest bee,poczwar jest bee,aparat jest bee:shake: :evil_lol: Dzisiaj coś postaram się pocykać:cool3:
  5. No to jest ciut starsza:p
  6. 23 kg?:crazyeye:Mniej niż mój 5 miesieczny:shake:
  7. Witamy pięknego "sąsiada":loveu:
  8. Śliczna niunia,kiedy się urodziła?Bo chyba jest równieśniczką mojego potworka:loveu:
  9. Kumpel Poczwara ma galerie:loveu::loveu:Zdjęć tylko zdecydowanie za mało:mad:
  10. [quote name='behemotka'] Nadal bardzo chciałabym wiedzieć, [B]czy głębokie kątowanie u ON-ów naprawdę zwiększa ich wydajność i jakie są na to dowody[/B].[/quote] I gdyby ktoś mógł odpowiedzieć przy okazji dlaczego [B]LINIA UŻYTKOWA [/B]ONków wygląda tak: [IMG]http://images.pedigreedatabase.com/pictures/479032.jpg[/IMG] [url=http://www.pedigreedatabase.com/gsd/pedigree/479032.html]źródło[/url]
  11. [quote name='Martens']Ależ oczywiście, że agresja jest uwarunkowana nie tylko wpływem otoczenia, ale również genetycznie.[B] Gdyby było tak jak piszesz, lab czy golden nie różniłby się niczym od dobermana czy kaukaza.[/B] A porównaj je choćby jeśli chodzi o poziom agresji terytorialnej. Niestety rodzą się czasami psy od urodzenia nadmeirnie agresywne, ale powiedziałabym, że jest to promil w stosunku do tych źle wychowanych czy rozszczutych przez właścicieli.[/quote] I ta różnica według Ciebie to właśnie zakodowana genetycznie agresja?Chyba że pod agresję podciągamy samodzielność,pewność siebie,popęd,stanowczość czy czujność... tak w ramach przypomnienia [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81acina"]łac.[/URL] [I]aggresio[/I] – napaść...Nie zdarzyło mi się jeszcze spotkać psa czy rasy psa która atakuje bez zastanowienia i żadnego ostrzeżenia,od tak:shake:
  12. [quote name='mala_czarna']Nie będę się wygłupiać i ściemniać. Nie kojarzę. Jedno co mi utkwiło w pamięci to fakt, że suczka została uśpiona w ostateczności. Praca z behawiorystką po prostu niczego nie zmieniła. :roll:[/quote] Uparcie będe twierdzic że agresja nie bierze się znikąd:roll:Nie ma psów które mają agresję w genach czy rodzą się już złe..Zawsze jest jakieś wytłumaczenie. Co do tej suki-nie wiadomo w jakich warunkach dorastała,skąd pochodziła,czy zmiany neurologiczne zostały wykluczone,zy była zdrowa itp,itd
  13. [quote name='mala_czarna']Nie zgadzam się :shake: Na Dogo jest (lub też był) wątek wyciągniętej ze schronu amstaffki. Pomimo długiej i cierpliwej pracy behawiorystki, suczka musiała zostać poddana eutanazji ze względu na agresję.[/quote] a kojarzysz coś więcej?Jak suka znalazła się w schronisku?
  14. [quote name='Saite'][B]Takie "mądrości" to do płaczu skłaniają bardziej, aniżeli do śmiechu.[/B] A jak ktoś miał małego, ale charakternego pieska to wie, co taki (jak tu piszą niektórzy) niegroźny i mogący jedynie spowodować kilka zadrapań piesek potrafi tak [B]naprawdę[/B] zrobić. I to zarówno człowiekowi, jak i innemu nawet większemu od siebie psu.[/quote] Lata posiadania rottweilera uodparniają na ludowe mądrości-kiedyś mnie to wkurzało,teraz mnie to śmieszy:p Z drugą częścią Twojego postu zgadzam się jak najbardziej,moja mama ma 12 letniego JRT z piekła rodem...Mimo że zetknęłam się już z setkami rottków i wyszłam bez najmniejszego szwanku(chyba że licząc siniaki na nogach kiedy 50 kg "sceniacek"chciał się poprzytulać na kolankach:loveu:)laserową korektę nosa miałam bo JRT miał ciut gorszy dzień:diabloti:
  15. [quote name='gops'][B]ja kupilam pitmana[/B] :lol: i narazie starczy :evil_lol:[/quote] pokaż:multi: ja zamówiłam wczoraj obroże parcianą:evil_lol:
  16. [quote name='Balbina12']Bo nie każdy życzy sobie obecnosci amstafa czy onka w miejscu publicznym:roll:[/quote] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Nie ma to jak pośmiać się z rana...12 przy Twoim nicku to wiek tak?
  17. Za nic nie sprawiłabym sobie: -goldena/labradora-->szlag by mnie trafił gdyby mój pies jednakowo entuzjastycznie reagował na mnie i na żula spod sklepu;) -husky'ego/malamuta--->za wielki ze mnie leń -z własnej nieprzymuszonej woli ONka--->nie lubie niesamodzielnych szczekaczy -nic z długimi kudełkami,sznurkami,sierścią wymagającą strzyżenia,trymowania itp--->sama pewnie nie potrafiłabym odpowiednio zadbac o siersc,a zostawianie majątku w psich salonach też mnie nie rajcuje;) -charta-->za duże indywiduum,nie lubie psów ślepo posłuszynych,ale takich ktore by mnie mogly zignorowac tez nie
  18. [quote name='as_kate']piękny poczwar, a jak patrzy :loveu::multi:[/quote] Bo on czasem udaje że jest mądrym chłopcem:p [IMG]http://images43.fotosik.pl/205/0a6b8f0b122f4469med.jpg[/IMG]
  19. [quote name='tonacja']Ja również gratuluję :D jak zwykle spóźniona :eviltong:[/quote] [quote name='WeronikaM']gratulace wielkie :multi:[/quote] [quote name='Kamila i Heksa']Gratuluję zdanego egzaminu! :diabloti:[/quote] [quote name='sunshine']Geatuluję poczwarki!!:loveu::multi:[/quote] [quote name='as_kate']Gratulacje ;) A co, teraz nie nosisz? Nie ubisz może mieć nadciągniętych stawów i pleców?? :evil_lol:[/quote] Dziękować:loveu::loveu::loveu:to był najgorszy egzamin jaki do tej pory miałam ale podobno jeszcze trudniejsze przede mna:roll: [quote name='Agniecha93'][URL]http://images39.fotosik.pl/194/7923a0418b9a5853.jpg[/URL] ale urósł :loveu: Wymiziaj go ode mnie :cool3:[/quote] wymyziany:evil_lol: [quote name='deer_1987']Czekam na foty i zapraszam do nas![/quote] na razie weny fotkowej brak:roll: [quote name='gops']sliczny pies :loveu: przyszlam sprawdzic kto na zlocie bedzie i czy nas jakis piechol nie zje :lol:[/quote] poczwar raczej z tych trzęsidupek niż zjadaczy:p [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/1224170/188/main/c558baf1e3.jpeg[/IMG]
  20. [quote name='Arwilla']Świetne rozumowanie...:p [B]Idąc tym tokiem można stwierdzic,że kradzież 50 zł, to nie kradzież....dopiero od 5000 jest przestępstwo?[/B] :evil_lol:[/quote] do 250 zł wykroczenie,powyżej przestępstwo to tak OT:eviltong: [quote]Puszczanie psów między inne nie jest prawnie zabroniona....prawo wkracza dopiero w momencie zaistnienia pogryzienia... Natomiast Ty puszczając psa (obojętne jakiej rasy) w lesie łamiesz prawo...[/quote] to zależy jak dane miasto reguluje tę kwestię...Wiekszość zakłada wyprowadzanie psa na smyczy lub w kagańcu,a tym samym niezastosowanie się,wiąże się z odpowiedzialnością(najcześciej art 77 KW)
  21. [quote name='Balbina12']?Widzę ,że macie taką mentalność , że różnicy pomiędzy yorkiem i amstaffem nie ma:lol:[/quote] pewnie że nie...bo i to pies i to pies...:shake:
  22. [quote name='filodendron']Ja nie mam doświadczenia, ale mam nadzieję - przy całym szacunku i zrozumieniu przykrej sytuacji - że nie da się podciągnąć pod ten paragraf przechodzenia obok psa z jednoczesnym przekładaniem reklamówki z ręki do ręki. :shake:[/quote] Dokładnie...nawet jeżeli trafi się na sędziego-psiarza to nijak przekładanie reklamówki z ręki do ręki ma się do drażnienia lub nawet płoszenia psa...Można by próbować że pies po przejściach,bojażliwy etc. ale to tym bardziej nie mogąc przewidzieć jego ewentualnego zachowania należało go zabezpieczyć kagańcem:roll:
  23. [quote name='RPG']asiunia Nie czuje sie na silach walczyc z tym . Juz ta sytuacja mnie przerasta , naprawde .Poza tym jestem bardzo na nie nastwiona , nie wydaje mi sie , ze sprawa bedzie umorzona , ze bedzie ok . W tym kraju skazuje sie ludzi , ktorzy w obronie rodziny komus krzywde zrobili.. W normalnych krajach takich ludzi pokazuje jako bohaterow w wiadomosciach . Oczywiscie moja sprawa to nie taki kaliber , ale tak mi wychodzi , ze nijak w sadzie sprawiedliwosci nie ma .Nie ma tez zdroworosadkowego podejscia do sprawy , sa przepisy i paragrafy . Bylam swiadkiem jak sedzia pouczyla kobiete , ktora sprowokowala sasiada do tego , ze w stresie i w nerwach wsiadl w auto i rozwalil jej auto . Dostal mandat , bo sprawa byla jakby oczywista . Kobieta jednak zostala pouczona , ze jesli jeszcze raz sprowokuje kogos do takiego zachowania to bedzie juz potraktowana inaczej . Przyjmuje sie , ze nikt sam z siebie nie jest az takim kretynem , zeby komus wjezdzac w auto . To duzy skrot oczywiscie , ale sens mniej wiecej widac .[/quote] Kochana jak wszędzie są ludzie i "ludzie",sędziowie i "sędziowie",gdybym chociaż ciut nie wierzyła w sprawiedliwość i niezawisłość sądów,nie mogłabym studiować tego co studiuje i baaa...co daje mi niesamowitą satysfakcje i radochę(chyba ten post przeczytam sobie jeszcze raz przed sesją:evil_lol:).Jedyne do czego ja mam "ale" to zbyt duża ogólnikowość i brak precyzyjności w przepisach przez co każdy może interpretować to na swój sposób-tak jak mu się wydaje- i tym samym pojawiają się takie a nie inne paradoksy. Jak dla mnie sprawa zostanie umorzona...[B]Favorabiliores rei potius quam actores habentur([/B]Korzystniejszą (sytuację procesową) mają pozwani niż powodowie).Niech inni się martwią;)
×
×
  • Create New...