-
Posts
6182 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by PIKA
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
:o sądzisz, że dwunożny Argo szedł najeżony na sztywnych nogach i z zadartym ogonkiem? :o Aleb i niech jedzą :D Orzechy som zdrowe :D -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
:o przecież orzechy nie są takie twarde znowu :roll: niektóre kości są twardsze a psy se zębów nie łamią a poza tym moja sucz to nie ratlerek :lol: i szczenę ma :wink: :evil: egoista :evil: :wink: No, a Ty siem bałes, że Argo razem z szyją łyknie jakiegos psa :lol: Psy to nie samobójcy :wink: - mondry jamnik :D -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
Nie widział! A jest co oglądać! No właśnie, :roll: a ja po poście Samby poleciałam szukać tego ruchomego baneru :roll: Całą stronkę zwiedziałm i nie znalazłam :lol: A mój mondry sucz po spacerze wziął się za zjadanie orzechów włoskich :roll: Łupiny mam w całym pokoju bo to przecież nie można robic za "dziadka do orzechów" w jednym miejscu :roll: Idę zbierac łupiny z dywanu :-? ręcznie :-? bo na odkurzanie to chyba za późno :niewiem: :hand: -
Możesz nie kazać, sama musisz ugotowac :lol: tia, przynieś do domu małego doga i powiedz, że on już nie urośnie :lol: :lol:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
Tak jak Niebieska zauważyła telefonem komórkowym 8) a potem MMS na maila. Zdjecie jest w domu szybciej niz my z tą gazetą :lol: Tylko jakość nie za bardzo :roll: Niebieska a ja siem kiedys chwaliłam, tym telefonem? :hmmmm: Mojej kiedyś wbil się w poduszke w tylnej łapie cierń i to spory. :-? Nic z tym nie próbowała robić, tylko od razu przykicała na trzech łapach do mnie, usiadła i wyciagła tą łape z cierniem wprost pod moje oczy :lol: Cierń wyjełam, sucz pomerdal ogonem i dalej "poszedł w las" :lol: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
Pagaj – moja tez jest niuchacz pospolity :lol: a najbardziej ostatnio lubi przeszukiwać kupy zgrabionych liści :roll: Niemniej, niesienie czegoś jest dla niej chyba bardziej atrakcyjne, co absolutnie nie przeszkadza niuchać. :wink: Przecież jak się trafi na jakiś intrygujący zapach to można to cos w pysku położyć obadac dokładnie co tak wania, a po sprawdzeniu wziąć rzecz i iść dalej, :wink: Najciekawsze jest to, że ona załatwia się z gazetą w pysku. (nie wypuszcza) Najśmieszniej to wyglada jak robi kupę, :lol: Kurna, a może dac jej do pyska rolke papieru toaletowego? Ale byłby ubaw :lol: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
tez tak myslałam, :lol: ale nie jest tak źle :wink: Ja nie wiem, czy SAMBA Ci da :niewiem: , siem musisz SAMBY zapytać :roll: Bo SABA, może by ci dała, zamiennie za jkowąś kielbaske :lol: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
Chce ktos dzisiejszą gazete? :lol: -
A jaka jest ta Twoja rasa? :niewiem:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
Zaborczy jakowyś :roll: pies "ogrodnika"? :o :roll: I tyz Cie pocieszę, że to normalne. Nasz zaprzyjaźniony Ogarek Polski, dodam, bardzo łagodny, żadnemu samcowi nie dał sie do Saby zbliżyć, jak trzebabyło umial pokazać ząbki oj umiał :wink: -
Tia twoje 8) Do mojej nabliższej wizyty 8) A preguski :angel: :angel: tyz słodkie :iloveyou: Ja juz nie wiem, które mi się bardziej podobują :roll: a co tak cicho gadasz? Nikt ciem nie usłyszy Trza tak jak ja Ja kcem doogaaaaaaaa :bigcry:
-
róznie, to bywa, niestety, ale jakiegoś weta powinnaś miec przynajmniej "pod telefonem" A najlepiej, jeśli to twój pierwszy miot i nigdy nie odbierałaś rodzących szczeniaków to radzę wezwać do porodu weta, albo przynajmniej jakiegoś doświadczonego hodowcę Ty nie jesteś w stanie określić, czy wszystko idzie ok., czy szczeniak idzie prawidłowo, co trzeba zrobić, jak sunia nie prze, czy łożyska ”rodzą się w całości” i mnóstwa innych rzeczy :roll: Tu masz linki – koleżanka pytała rok temu o przygotowanie posłanka i kojca dla rodzącej suni, :D teraz sunia jets już daaaawn po porodzie ...... i o porodzie tez tam masz troszku :wink: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=9135&start=0 a tu drugi link z opisem ciązy i porodu http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=15553&start=0 Obie dziewczyny miały asysty weta przy porodzie :wink:
-
Oj to trzeba było od razu napisać o którą suczkę chodzi :roll: Rybka wiem, że masz dwa psiaki, ale to nie znaczy, ze wiem, którą chcesz pokryć :wink: napisałaś, ze to "za jakiś" czas a wiem, ze Suzi młodziutka jeszcze jest :wink: A i niestety, zadrzają sie różne dziwne pomysly, jesli chodzi o krycie psów :roll:
-
Rybka a czy twoja sunia, nie ma podejrzenia dysplazji lub innych klopotów ze stawami? :roll: To o jakiej Ty ciąży myslisz? :-? Przecież te "stawowe" klopoty są z reguły dziedziczne, to jak można mysleć o rozmnażaniu chorej na stawy suczki, nawet jakby była najbardziej rodowodowa ? :-?
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
:o tyleś wczoraj wypila, że aż zielona jesteś? :o ciekawie siem robi :o :wink: Witaj Martin :bigok: Ja jestem milośniczka dogów co to ma ma psa ( a raczej sucza), który nie jest retriverem ale uwielbia pływac i polowac na kaczki :lol: aż polecialam obejrzeć. :D Rzeczywiście CUDO :angel: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
jak ma kogos użreć jak będzie mial pysk zajety niesiem? :roll: A u mnie sterylki za tydzień nie bedzie :-? Saba cieczki dostała i ... doopa blada :huh: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
Dziwne, lab jest aporterem, więc nosic powinien :niewiem: A ona wymiotuje faktycznie, czy ma tylko mdłości? I czy to nie wygląda, jakby chciała odkalsznąć ? jak wygląda oddech przy tych "wymiotach"? Ja mam radę idź Ty z psem do weta bo cokolwiek to jest to za długo trwa. jeśli cos zjadła to może płukanko zoładka pomoże, jesli to jednak nie z przyczyn "jelitowych" to ja najwyżej lekarz osłucha A nie próbuje na spacerach jeść trawy? :lol: Cieszę sie, że ja tylko nie rozumiem :wink: a ja rozumiem 8) I radzę czytac posty na temacie od ostatniej wizyty to się bedzie kumać ło co chodzi 8) a ja z autopsji :roll: Tylko, że moja ludzkie wsuwa no i ewentualnie krowie, ale do tego ostatniego ma rzadszy dostęp :o Juz widze jak sie w sklepie zapytam o penisy. :lol: Nigdzie czegos podobnego dla psow nie widzialam :oops: Az takie duze sa, ze trzeba na wynos ? :o To jakas polska specyfika :hmmmm: czy co ? :o :o no nie żartuj? U Was w sklepach z arytkułami dla zwierząt takich rzeczy nie ma ? :o A jeśli chodzi o te penisy, to sa i krojone w małe kawałki sprzedawane w paczuszkach ale można tez kupić w całości - na długość jest jak laska (taka do podpierania :wink: ) a w psim pysku wygląda jak długi kijek :lol: To gratuluje :kciuki: Byl bezpieczniejszy niz w twoje torebce :wink: No masz 8) Kiedyś niosła ten porfel, podeszłyśmy pod pocztę, a facet do mnie "Ona go kiedyś Pani zgubi albo ktoś go zabierze" Ja, "że nie zgubi, a na pewno, że nikt nie zabierze" i wydałam psu po cichu komendę "puść". No i ona puściła, ale na ziemię (bo ja się zgapiłam i nie złapałam w rekę) No to facet sie schylił coby go podnieść i ... miał okazje zobaczyć jakie piekne ząbki ma moja sucz i posłuchać jak pieknie ryczy :lol: Ale siedziała dalej, nawet się w jego stronę nie ruszyła :lol: Facet zbladł i stwierdził "rzeczywiście nikt go nie zabierze" :lol: Jak znia idziesz na smyczy na ten spacer, bierzesz piłkę ale nie Ty ją niesiesz w kieszeni, ale pies w pysku. Problem z takim noszeniem jest jeden. Cięzko psa nagradzać (no smakołykiem się nie da bo wypuści "aport" ) Trza tylko polegac na pochwałach słownych :wink: :hmmmm: zawsze mi mówiono, że przy wyskokiej temperaturze ciała lepiej się rozwijają białe ciałka krwi, które zwalczają przyczyne zakażenia (wirusa, czy bakterię) Ale przy zbyt wysokiej temperaturze, kiedy ona nie jest wskazana, albo jednak zbyt wysoka, nalezy pacjenta schłodzić, albo chłodna kapielą, albo okladami z lodu na głowę i/lub pachwiny -
To co mi każesz na głodniaka chodzić? :niewiem: no śliczności :iloveyou: Dawaj teraz zdjęcia pręgusków :D Ostatecznie trza Ci wybrac suczke która ma u Ciebie zostać :lol: i po której ja kcem tyz suczke :wink:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
:lol: No katar na pewno :lol: :wink: Klejnoty mialas na mysli ? :oops: :oops: :hmmmm: smakołyk wielkości ciasteczka tez nie szans być „przeniesiony” tylko zostaje skonsumowany na miejscu :wink: Inna sprawa to „smakolyk” znaleziony we własnym zakresie :wink: taki to się chowa pod język żeby pańcia nie zauważyła i nie kazała wypluć :wink: Ja mówilam o czymś wiekszym, czymś co pies nie jest w stanie zjeść „na miejscu” – ucho wołowe, penis wołowy, kostka, czy co tam chcesz albo Ty, albo pies nie ma predyspozycji, co tez jest możliwe :wink: Moja była chetna do noszenia. Potrafila sama sobie coś tam wziąć i nieść do domu. A zaczęło się od kajzerek. Dostawała od Pana sprzedawcy kajzerke, a że nie mogła zjeść jej na miejscu to tachala w pysku do domu :lol: Odwarkując wszystkie napotkane psy, który chcaly się do niej zbliżyc :lol: Potem nosila mój porfel :o To niech niesie ta piłke :wink: na początek i na koniec była zawsze Gazeta Wyborcza :lol: :lol: :lol: :lol: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
:roll: dla mnie wszystko jest zrozumiałe :roll: Cos o tłumaczeniu W Wigilię zaczął a w wigilie gadajom zwierzeta, bo my ludzie to cały rok bzdury wygadujemy :wink: :niewiem: nie ma za co :D I to siem nazywa leczenie niekonwencjonalne :lol: Aleb :( Trzym się, :kciuki: kropelki do noska, rutinoscrobinek, aspirynka i pod kołderkę :wink: A i tak swój tydzień musisz jakoś odcierpieć :roll: -
:o I wyjdzie z tego dog, który upadł na głowe :roll: Dobra, :D a co na obiad przygotujesz? :lol: :lol:
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
PIKA replied to Thaned's topic in Golden retriever
:hmmmm: Nie rozumiem :roll: Kto i co ma komu wytłumaczyć? :niewiem: Bo jak chcesz czekac do Wigilli to znaczy, ze czekasz a Argo przetłumaczy Tobie :o Tylko co? :hmmmm: Że za rano wstajesz? :o :roll: -
ale kieszeni nie sprawdzisz? :evilbat: