-
Posts
16511 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by doddy
-
Tosia, porzucona amstafka - pojechała do domu po swoją szansę!
doddy replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ona jest w łatki, więc pewnie słyszy ale bardzo dużo białych psów niestety jest głuchych. My mieliśmy 3 białe psy. 2 głuche, 1 z niewykształconymi siatkówkami w oczach. Niestety coś w tym jest, że z białymi psami idzie coś w genach. Dlatego też białe amstaffy były od lat usypiane w hodowlach. Teraz jest tak, że hodowcy je zostawiają a później sprzedają jako niehodowlane za małą kasę. Czy dobrze, że zostawiają? Czas pokaże. Moim zdaniem niestety niekoniecznie. Bo nie są w stanie dopilnować przez 15lat życia psa, czy taki białas nie rodzi non stop szczeniaczków. A to rodzi już łańcuszek zdarzeń. -
Amstafka Perła - wycieńczona i porzucona. Dzisaij pojechała do wojego domu.
doddy replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Niestety jedyne co mogę powiedzieć, że trafiła z deszczu pod rynnę... Strasznie mi przykro... Amstaff na łańcuchu, jeszcze po takich przejściach. Nacierpiała się u poprzedniego właściciela a i tu nie jest kochana tak jak byśmy chcieli... jest po prostu obniżona do pozycji psa wiejskiego... Jeszcze te zastrzyki antykoncepcyjne... tylko czekać aż suka będzie mieć ropomacicze. A bankowo będzie mieć po tylu ciążach bo organizm ma rozregulowany... Funia, a co Cię zdziwiło że taka łagodna? Taki właśnie powinien być amstaff. Pałający radością do obcych, pragnący kontaktu, dający wszystko ze sobą obcemu zrobić. Czyli Perła pomimo gehenny jaką przeszła jest typowym bullowatym. Eh... -
Kasia, i jak udało się zorganizować wizytę? Agawa się zgodziła? Mam nadzieję, że wszystko się powiedzie.
-
JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.
doddy replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
Czy któraś z Was jeździ jeszcze do schroniska? Jeśli tak, dawajcie znać jeśli pojawią się jakieś bullowate. A Argosie niestety wiem [*] -
Tosia, porzucona amstafka - pojechała do domu po swoją szansę!
doddy replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Najlepiej jak się uda zdjęcia bez kratek zrobić, może to coś pomoże. Gosia, sprawdź jeszcze czy sunia słyszy. Jest biała, więc lepiej to sprawdzić. -
Domek będzie jak będzie grzeczna. Na razie wszystko wskazuje, że domek będzie. Zdjęcia mam dwa, jedno zrobione od razu po sterylce. Tak w nocy spała po zabiegu z Mandoliną: [URL=www.fotosik.pl][img]http://images33.fotosik.pl/364/a2bc8efe5d210911.jpg[/img][/URL] A tu przed zabiegiem... tak sypiają papużki nierozłączki. [URL=www.fotosik.pl][img]http://images32.fotosik.pl/358/ffa4d28387a8f0c8.jpg[/img][/URL]
-
Tosia, porzucona amstafka - pojechała do domu po swoją szansę!
doddy replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Gosiu, nie mam pomysłu by pomóc. -
Nie ma szans dostania się do Niziołka z dnia na dzień. Umówiłam sie na 29.09 na godzinę 14,30 na sggw.
-
Rita od dziś ma nowe imię LEILA. Tak ją nazwały nowe właścicielki. Kciuki trzymaliście dobrze bo się zakochały, że najchętniej juz dziś by mi ją zabrali. Ritunia była grzeczna, dała się przytulać, merdała ogonem, nadstawiała zad do głaskania. Następna wizyta zapoznawcza w sobotę. Potem kilka kolejnych i dopiero po szczepieniach, zdjęciu szwów itd. przeprowadzka. Rita vel Leila zamiesszka w Otwcoku pod Warszawą. Nowa Pani jest była hodowczynią, dziś zajętą pracą zawodową ale majacą bardzo duże pojecie o chowie psów. Czyli to co chciałam sie spełniło. Jest domek, jest ogród, jest pod Warszawą i jest doświadczenie w prowadzeniu psów.
-
Właśnie wróciłam z Mambuszką z wizyty u Dr Janickiego - ortopedy. Muszę się wyżalić. Mamba od dłuższego czasu kulała na przednią prawą łape i nie wiedziałam, czy to od kręgosłupa, od dysplazji czy czegoś innego... Na zdjęciach wyszło, że ma zwyrodnienie w kręgosłupie w 2 miejscach, coś w łapach itd. ale dodatkowo na zdjęciu RTG widać powiększone serce (znacznie), nacieki na płucach, płuca w obrazie białe zamiast szare. Serce nachodzi na tchawicę. Ale... nad sercem.... podejrzenie nowotworu śródpiersia... Najgorsze co mnie spotkało, iść do ortopedy i dowiedzieć sie, że Twój pies ma podejrzenie nowotworu. Jutro umawiam niunie do kardiologa...
-
Bullet ocalony przez fundację AST już w nowym domu.
doddy replied to niufa's topic in Już w nowym domu
Bullecika nie ma już wśród nas... [*] -
[quote name='andzia69']bo: - jest stary - to amstaff i to wystarczy, zeby przekreślic psa:shake::shake::shake:[/quote] Ciotka, trzeba być dobrej myśli. Boss szybko znalazł dom, wystarczyła dobra akcja ogłoszeniowa i dobre zdjęcia. Czy Sonia ma rodowód? Bo jeśli nie to może ją odmłodzić chociaż na 7 lat, lepiej to brzmi dla ludzi. Czy Sonia była domową sunią? Tzn. mieszkała w mieszkaniu czy w domku z ogrodem? Czy niszczy zostawiona sama? Czy jest agresywna do psów, czy to tylko Wasze założenie z uwagi na rasę? Czy miała kontakt z kotami? Czy jest zdrowa czy coś jej dolega? Dowiedzcie sie jutro jak najwięcej o niej.
-
BLU vel STEFKA - AMSTAFFKA - ma nowy domek k. Olsztyna
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do właściciela Stefki, vel Blu vel Almy. Wszystko u nich dobrze i mam czekać na zdjęcia bo bedą słać pocztą. :evil_lol: -
Dzś z uwagi na stres, że moja tymczasowiczka miała sterylkę był dzień dzwonienia po naszych psach. Dzwoniłam do Basi od Niki oraz do Hani od Pariski. I tak: U Niki zdrowotnie dobrze. Tylko chudnie nasza białaska. Teraz przechodzi na dietę BARF. Dostała nową klatkę w prezencie bo teraz mieszka na chwilę z Agusią i Jożimkiem (2 bullkami, Agusia od nas z adopcji) i niezbyt jekocha. Co do pariski. W domu super. Kocha Hanie. Wujka, który ma 100 lat codziennie obszczekuje ale nie ma w tym agresji. Ogólnie dużo gada (jak to Paris). Ma 4 kanapy i masę zabawek, którymi się nie bawi bo nie umie. Najfajniejsze zajęcia - kradzież Hani rzeczy i chowanie ich, obszczekiwanie facetów. Ale Pariska przeszczęśliwa i nie mogła lepiej trafić. Aaaa... i waży 30kg... 30kg na tych chudych nóżkach... hm...
-
Wiadomosc do Pani Rufusowej: Zadzwoni do mnie, bo posiałam drugi tel i nie mam Twojego numera, a sprawe mam. PILNE!
-
Strasznie mi szkoda szylka. Taki młody a skazany na schronisko... nie mogę przeżyć że szczylki siedzą w schroniskach. Przecież one chłoną jak gąbki... a czego się nauczą w schronisku??? Dominko, może jakiś hotelik> Założymy bazarki a i my jako fundacja pomożemy. Młody chłopak jest, więc raczej latami domu szukać nie bedzie. Dała byś radę się nim zająć? Wiem, że masz dużo na głowie ale może jakiś fajny hotel i wtedy szukać mu domu pełną parą. I kastracja się przyda...
-
AST DOGGER - ofiara chorej miłości do zwierząt oraz chęci zarobku MA DOM
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Raczej szukamy dobrego domku dla niego. Ola ma wynajmowane mieszkanie. Początkowo zdecydowała sie na Tangusia ale szybko oddała z powodu wynajmowanego mieszkania. Nie chce by sytuacja się powtórzyła. Dogger jest młody, łagodny, więc pewnie znajdzie super dom. -
[quote name='rufusowa']ja mam wrażenie, ze z tego wątku robi sie blog :hmmmm:[/quote] Zawsze to lepsze niż monolog. :diabloti:
-
GRATULACJE!!!!! No to ja poproszę o zaproszenie na ślub. Prezent wśród tylu psów pewnie szybko znajdę. :lol: