Wieści z frontu.
Ritka próbowała tylko raz zjeść właścicielke, więc bilans jest super. :evil_lol:
Oczywiście żartuje.
Ritka przerazila się automatycznej bramy garażu i obszczekała Pancie wychodzącą z garażu.
Ponadto gada do kotów :evil_lol: Jeden kot podchodzi do niej do klatki się obwąchują, drugi nie jest taki kamikadze. Jak kot odchodzi to Rita skrzeczy.
Ponadto była na zakupach w celu kupienia kagańca, nikogo nie zjadła ani nawet nie próbowała. Super jeździ autem.
Są rzeczy, których niestety jeszcze sie boi ale spokojem się przyzwyczaji.