-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
Przepisy na temat wwiezienia psa do USA znajdziesz [url=http://www.cdc.gov/ncidod/dq/animal.htm#dogs]tutaj[/url]. Żeby dokładnie zrozumieć, o co chodzi, musisz trochę po linkach pobiegać, ale w skrócie, przepisy zmieniły się w lipcu ubiegłego roku i teraz żadne świadectwo zdrowia nie jest potrzebne, tylko dowód, że pies był szczepiony przeciw wściekliźnie.
-
[quote name='ana'] ten ostatni właśnie nawizał kontakt z Klinika w Brnie. [/quote]O, właśnie - to chciałam usłyszeć :D . Powodzenia, trzymamy kciuki za psiaka!
-
orsini, mnie wystarczało zawsze do USA normalne międzynarodowe świadectwo zdrowia. Ale jeśli chcesz oficjalny wzór, to był gdzieś na stronie amerykańskiego konsulatu. Teraz nie mam czasu szukać - moż epóźniej.
-
[quote name='orsini']nie 2 razy a raz i wtedy jak cos to najwyzej choroba bedzie miala lzejszy przebieg:)))[/quote]orsini, tylko skąd to raz? Bo żadne badania tego nie potwierdzają. 365 dni jakieś magiczne jest, czy co??? :wink: To zalecenie raz do roku nie było niczym poparte, a jak zaczęli robić na ten temat badania, to okazało się, że nieprawda. Ale mnie już się nudzi w kóło to samo pisać; każdy i tak robi po swojemu, a jak chce poczytać to znajdzie i beze mnie (jeśli włada innym językiem, oczywiście, bo zanim coś na polski przetłumaczą to potrwa, a w międzyczasie ludzie będą płacić co roku, a potem jak w końcu zalecenia i wyniki badań zostaną przetłumaczone na polski - narzekać, że weci zdzierali :roll: ).
-
[quote name='Madziara']no tak... tylko kraje dawnego ustroju złykają wszystko, to tak jak plemiona prymitywne wszystko za paciorki zrobią :P I właśnie dlatego bojkotuję szczepionki ...[/quote]Czyli - dziecko z kąpielą za okno. :wink: Ale w takim razie nie do końca rozumiem, dlaczego polskich nie używasz, tylko holenderskie za paciorki. :wink: Wiesz, jak Nowy Jork nazywał się na początku? Nowy Amsterdam :D .
-
[quote name='Madziara']Flair bojkotować chce malawaszka, ja nie chcę szczepić!!![/quote]Ale przeciez Ty też podawałaś powody polityczne. Czyli tylko szczepionki bojkotujesz z powodów politycznych? No ok. A produktów w ekonomii wolnego rynku się nie upycha - ten pomysł raczej z poprzedniego ustroju pochodzi. :wink: Na wolnym rynku sprzedaje się tam, gdzie jest popyt i za tyle, ile dadzą - na tym wolny rynek polega. Więc to z tym upychaniem to też się kupy nie trzyma... :wink:
-
A widzisz. Dobre wnioski wyciągasz. Jakbyś naprawdę próbowała bojkotować rzeczy pochodzenia amerykańskiego, to życie byłoby troszkę inne - o to mi chodzi. A jak już chcesz bojkotować rozmaitych łobuzów, to warto wiedzieć na przykład, że firma Bayer (Drontal, Kiltix, etc,) eksperymentowała na więźniach w Oświęcimiu...
-
[quote name='Madziara']Linux to faktycznie kopia unixa ale na microkomputery (PC).[/quote]Linux na różnych platformach jest dostępny, nie tylko na PC. Ja akurat używałam na Sunach. To poprostu reimplementacja Unixa - i to wszystko. Platforma nie ma znaczenia.
-
[quote name='malawaszka']mówiłam w miarę możliwości będę bojkotować czytaj to co mam mozliwość - bez kompa i bez windy niestety nie dam rady[/quote]Ale bez coli można żyć :wink: .
-
[quote name='Madziara']hehehe linux nie jest amerykański, wymyślony został przez Fina :)[/quote] Sorry, to nie tak. Linux jest oparty na systemie Unix (właściwie to ten sam system), który pochodzi jak najbardziej z USA. To akurat wiem na pewno, bo w tej grupie nad tym systemem sama osobiście pracowałam. :D Autorzy systemu to Ken Thompson i Dennis Ritchie - jak najbardziej amerykanie.
-
[quote name='Madziara']ale linux jest ok :)[/quote]A to niby dlaczego??? Też amerykańskie! I tranzystory w tym komputerze, nawet jeśli nie produkcji USA, to wynalezione tam. No i żarówki... Wyłączyć wszystko natychmiast!
-
[quote name='Madziara']Malawaszka jaki masz komputer? Bo jak IBM-a to na śmieci wont!! ;)[/quote]Gorzej - bez względu na to, jaki komputer -jeśli masz Windows - wyrzuć! :wink:
-
[quote name='Madziara']nie rozumiem Twojej uszczypliwości.[/quote]Nie staram się być uszczypliwa - pisałaś, że nie lubisz Fort Dogde, to wszystko.
-
[quote name='malawaszka']dla spokojności z powodów politycznych :evilbat: następne szczepienie będzie Nobivacem :lol: :wink:[/quote]No to super, ale malawaszka, mam nadzieję, że nie będziesz hipokrytką i inne amerykańskie produkty również będziesz bojkotować... :wink:
-
[quote name='malawaszka']a na wściekliznę też są różne firmy?? Luna miała Rabisin[/quote]Tak, na wściekliznę tez są różne firmy, ale na polskim rynku, Rabisin ma niemal monopol - ok. 95% rynku. Madziara będzie szczęśliwa, bo Fort Dogde nie ma licencji na polski rynek (weszli na ten rynek późno i nie opłacało im się płacić za to). Niemniej Misia na wściekliznę tez rok temu była szczepiona szczepionką Fort Dodge, bo była szczepiona w Stanach. :D Ale teraz już ma Rabisin.
-
Madziara, ja już to wszystko dokładnie pisałam gdzie indziej, ale dla Ciebie - jeszcze raz tutaj. :evil: 1. Owszem, wirusy - jak wszystkie organizmy mutują się. Jedne szybciej, inne wolniej. Na przykład wirusów grypy mamy już bardzo wiele. Ale wirus nosówki mamy tylko jeden. Ten sam po obu stronach oceanu. To pierwszy powód, dla którego miejsce produkcji tej szczepionki nie ma znaczenia. 2. Nawet w przypadku wirusów, które się mutują, znaczenie ma nie miejsce produkcji szczepionki, tylko jakie szczepy są używne. To drugi powód, dla którego miejsce produkcji szczepionki nie ma znaczenia. (Na przykład wszystkie szczepionki przeciw grypie, które były używane w tym roku w USA były wyprodukowane w Europie). 3. Skąd pochodzą te szczepy używane przez producentów szczepionek? Nie z ulicy od chorych psów :wink: , tylko ze specjalistycznych laboratoriów, które zajmują się produkcją takich szczepów. Takich laboratoriów nie ma tak wiele i jest całkiem prawdopodobne - ale tego nie wiem na pewno - że Fort Dodge i Nobivac używają szczepów z dokładnie tego samego źródła (co zresztą nie ma znaczenia, bo wirus i tak jest ten sam, nawet jeśli pochodzi z innych laboratoriów). Ale to trzeci powód, dla którego miejsce produkcji szczepionki nie ma znaczenia. Tylko jak mnie zaczniesz o to samo pytać na jeszcze innym topiku, to trzeci raz już nie odpowiem, bo mnie szlag trafi. :evil:
-
[quote name='Madziara'][quote name='Flaire']Madziara kiedyś pisała, że uważa, że amerykańskie szczepionki na polskie wirusy nie są skuteczne. :roll: Sorry, ale to bzdura i to z wielu powodów. [/quote] Może mi je podasz? Ciekawa jestem...[/quote]Już podawałam, chyba trzy, w innym topiku.
-
[quote name='Madziara']Po pierwsze - wszystko mutuje, a zwłaszcza wirusy (po drugiej stronie oceanu mają zupełnie różne warunki rozwoju)[/quote]To, że nosówka czy parwo się mutuje i w po drugiej stronie oceanu jest jakaś inna to totalna bzdura, sorry. Ale są ludzie, co w krasnoludki wierzą też. [quote name='Madziara']Po drugie swogo czasu weci dostawali je za darmo, a zdzierali jak za normalną szczepionkę (aż się we mnie gotowało - jeden taki mi powiedział szczerze - chce pani amerykańską, którą za free dostałem za pół ceny [/quote]Próbki za darmo dostają wszyscy weci i lekarze tak smao tych amerykańskich, jak i innych. Twój akurat wtedy miał próbkę amerykańskiej - on nie miał prawa Ci za to liczyć, bo to wbrew regułom próbek za free - więc obraź się na weta, nie na szczepionkę!!! [quote name='Madziara']A po trzecie ze względów politycznych[/quote] A tojest akurat dobry powód. [quote name='Madziara']Ale fakt jest taki, że pchają do nas ze stanów (i nie tylko - ale na USA teraz się szł zrobił) wszystko co im zbywa i po podwójnych cenach.[/quote]A to kolejna bzdura, szczególnie jeśli chodzi o produkty weterynaryjne. Wszystkie amerykańskie szczepionki sa tutaj dużo tańsze niż w USA.
-
[quote name='malawaszka']OK! To będę szczepić co dwa lata a co roku badać - ale badać jak?? tylko oglądać czy krew?? [/quote]Wiesz, to zależy od Ciebie. Ja kiedys brałam tylko na oglądanie, ale teraz już będę badać krew. Co oszczędze na tych corocznych szczepieniach, to wydam na badania krwi. :D
-
[quote name='malawaszka']a powiedz mi czemu nie uznajesz?? może po prostu następnym razem poprosze o inną :fadein:[/quote]Madziara kiedyś pisała, że uważa, że amerykańskie szczepionki na polskie wirusy nie są skuteczne. :roll: Sorry, ale to bzdura i to z wielu powodów. Może pocieszy Cię to, że Misia też ma Fort Dodge. Jak wolisz co innego, to możesz Lunę nawet jeszcze raz zaszczepić, ale moim zdaniem to nie ma sensu. Wszystkie te markowe szczepionki sa równie dobre.
-
malawaszka, nie panikuj. Jak chcesz szczepić do rok, to nie ma sprawy. Ale teraz Ci, co tym się zajmują uważają, że wystarczy co trzy. Fort Dodge to dobra szczepionka - tak samo jak większość innych zresztą. Ważne jest jednak, jeśli będziesz psa szczepić tylko co trzy lata, żeby nie zapominać o corocznym przebadaniu psa - możesz to zrobić przy okazji szczepienia przeciw wściekliźnie.
-
[quote name='Madziara']Z tym wróć do Polski - było apropos ustaleń w poszczególnych województwach o wściekłym - w stanach nie jest to ustalenie ogólnokrajowe.[/quote]Z tego co kilka osób mi mówiło, w Polsce też nie. Ale postaram się dowiedzieć na pewno - dla Ciebie, Madziara. A co do czytania Ciebie, to ja Cię czytam bardzo uważnie. Niestety, czasami to co piszesz nie dokładnie oddaje to, co miałaś na myśli... a ja Twoich skrótów myślowych nie mam jak odebrać. Na przykład z tym "wróć do Polski" - skąd niby miałam wiedzieć, że chodziło Ci akurat o szczepienia przeciw wściekliźnie? Owszem, wcześniej w tamtym poscie właśnie o wściekliźnie pisałaś, ale to było w oddzielnym akapicie, więc mogło dotyczyć wszystkiego. I niczego, bo nie mam skąd wracać - akurat w Warszawie sobie siedzę. :wink:
-
[quote name='betty_labrador'][quote name='K.Maciaszek'][...] Zacznijmy nauke porozumienia z psem od polskich autorow, tych ktorzy wiedza jakie psy biegaja po naszych placach szkoleniowych[...][/quote] ja tez tak uwazam jak wyzej [...] Ja polecam kliker- OT CO! :)[/quote]Tiaaa, kliker to wybitnie polska metoda :wink: .
-
[quote name='Madziara']Gdzieś pisałaś o tym :)[/quote]Chyba coś Ci się pomyliło. Owszem, pytałam o to, bo zamierzam kryć mrożonką, ale raczej nie w Polsce. Nie dlatego, że nie ma sprzętu, bo taki sprzęt, jaki do tego jest potrzebny, to w Polsce jest, ale dlatego, że nie ma doświadczenia, a to jest bardzo ważne. Ale rzeczywiście nie na temat tutaj, więc zapraszam do innego topiku. :wink:
-
[quote name='Madziara']Tych akurat nie neguję :P:P[/quote]A o jakich innych tu było????