Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. Powiedz mi jeszcze, jak z pociągu na halę się dostajesz? Bo może ja bym pociągiem się machnęła w sobotę? Tyle że z tą klatką Misi to straszne zawracanie głowy, a bez się nie da, bo to mój stół trymerski... Chyba żeby klatkę złożyć i dać komuś, kto jedzie autem (pszym...) Hmmmm....
  2. [quote name='Sajko']a do tego mam letnie opony :-?[/quote]Ja mam zimowe...
  3. [quote name='tajdzi'][b]Flaire[/b], kochana, 12 godzin wytrzymają? :roll:[/quote]Dorosły pies wytrzyma, chociaż oczywiście nie jest to wskazane... A Ty musisz tak po 12 godzin codziennie? Bo jak nie musisz, to może piesek by pomógł trochę to umiarkować. Obserwuję tak Ciebie z daleka i wyglądasz mi na osobę, która jednak powinna mieć psa... :wink: Tę z ulicy chciałaś zatrzymać, więc może jakoś dałoby radę?
  4. [quote name='tajdzi']A jakbyś chciała podpaść psa, to niedługo będziemy zmieniać kanapę 8) stara będzie do zjedzenia :evilbat: :lol:[/quote]tajdzi, to nie zwlekaj, tylko spraw sobie pieska - super okazja!! :lol: Widziałaś topik INTERCHAMPIONY czekają na kochające domy? Tam są już dorosłe psy, więc pewnie niestety nie rozprawią się z kanapą jak się należy, ale jak takiemu pokażesz, o co chodzi, to może da sobie radę. A jako dorosłe psy wytrzymają bez Ciebie jak jesteś w pracy... Co Ty na to?
  5. [quote name='Sajko']Jadę, ale takie 'badziewie' na drodze :-? , że chyba pociągiem w niedzielę rano pojadę... przed nami i tak asty i bulle, więc mam nadzieję zdążyć. A Wy jak jedziecie?[/quote]No miałam jechać samochodem w sobotę z kuzynem, ale kuzyn się wykruszył :( . Samej nie bardzo... Nie wiem. Może byś się razem zabrała? A skąd znasz plan sędziowania?
  6. [quote name='Sajko']Ja tam nie donoszę[/quote]Tylko co robisz? :wink: Flaire jeszcze nie miała czasu nawet sama zdjęć obejrzeć... :( bo skubać Misię musi. Ale może w przyszłym tygodniu się uda coś sklecić.
  7. Sajko, a Ty jedziesz do Gdańska?
  8. [quote name='agasik'] Ja nie chce miec psa agresywnego ale tez nie chce zeby obcy ludzie mieli okazje do zrobienia mu krzywdy.[/quote]Niestety, tego nie unikniesz, szczególnie przy małym psie. To Ty musisz tego pilnować - na psie nie polegaj. A 5-6 miesięcy to jeszcze szczeniak totalny. Misia zaczepiała najbardziej w wieku 8-9 miechów, przeszło jej wkrótce potem.
  9. Dokładnie tak, jak pisze Fuka (czy też Fuak :wink: ) - szczeniaki zaczepiają, ale albo z tego wyrastają (większość), albo łatwo je tego oduczyć.
  10. Zaczepianie ludzi a ufność to u mnie dwie różne rzeczy. Mój pies jest maksymalnie ufny, ale obcych ludzi pierwsza raczej nie zaczepia. Owszem, robiła to, gdy była szczeniakiem, ale ją oduczyłam, bo zgadzam się z Tobą, że obcych pies zaczepiać nie powinien. Natomiast ufność do ludzi to dla mnie bardzo ważna i pozytywna cecha psa, bez której smutno chyba być psem. :wink: Dodatkowo, nieufność u psa często przyjmuje formę agresji (np. gdy obcy człowiek jest w stosunku do psa natrętny), a ja agresji do człowieka u psa nie toleruję. Tak więc może to kwestia wyboru słów, ale większość szkoleniowców uważa nieufność do ludzi za cechę niepożądaną i wręcz niebezpieczną.
  11. aga_o, nie marudź, to było Twoje pierwsze niemal trymowanie i bardzo dzielnie się spisałaś! :D
  12. [quote name='agasik']Na poczatku martwiła mnie jego ufnośc do ludzi [/quote] :o :o :o Ufność do ludzi u psa uważasz za powód do zmartwienia??? :o :o :o
  13. Fuak, ale Ramir nie pisała, że to dla Ciebie będzie konkurencja... :wink: . Ramir, zdradź tylko, w jakim wieku? A jeszcze lepiej, skąd przyjechało to-to? :D
  14. Fuka, Ramir pisała, że małe, więc chyba nie AT :wink: . Ja nie mam pojęciam, bo się nie znam, ale może Lakeland??? :niewiem:
  15. INA, ja bym go dobrze wybiegała, a potem baaardzo powolutku, jak się ułoży, zaczęła skubać, zwracając uwagę, żeby każdy włosek ciągnąć w tym kierunku, w którym rośnie. A moja bardzo po domowemu robioina szubiennica wygląda tak (to moje ulubione zdjęcię agi_o i Cziki): [img]http://www.std.org/~hania/cavano/agatrymujenaobozie.JPG[/img]
  16. czapluniu, nic nie znalazłam! :( A gdzieś Ty to posiała? Może warto się z organizatorami skontaktować? Spójrz w topik chyba na Wszystko o Psach - ktoś zostawił w Bydgoszczy książeczkę zdrowia psa i w tamtym topiku radzą jej, gdzie tego szukać... Czy oglądałaś występ Luśki w MP? Podobno 4 miejsce panny zgarnęły... :D Zresztą ze mną też dziewczynka ładnie stała, może tylko Pańcia pieska troszkę rozpuszcza to piesek sobie hasa :wink: ?
  17. [quote name='AGO']Ps jak się zamieszcza zdjęcie przy nicu?? Szukam tej opcji i nic. A zaznaczę że okular już mam. Na nic się zdają. :cry:[/quote]AGO, na samej górze każdej stronki jest przycisk "Profil". Jak go przyciszniesz, pojawi Ci się możliwość redagowania profilu, w której na samym dole będzie "Panel kontrolny emblematów", czy cos takiego. Tam właśnie masz możliwość wstawienia zdjęcia do emblematu.
  18. Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że w tym topiku taki ruch się zrobił! :D I dobrze wiem, że to głównie zasługa Fuki, która najpierw, z uporem maniaka (którym zresztą jest :wink: ) ciągnęła topik samodzielnie, a potem jeszcze pomogła dodać sobie współautorów. :D Macie śliczne pieski! Tylko pogratulować. :D
  19. Ale w ogóle, to bardzo, BARDZO Wam dziękuje za rady i za wsparcie dla mnie i Misiołka. Ja wiem, że to błahostka totalna, ale, jak pisała Wind, bardziej to boli u psa, niż gdybym ja sama miała zapalenie ucha... :( Ja każdą, nawet najmniejszą chorobę u moich psów zawsze bardzo przeżywałam. Zresztą sami wiecie, jak to jest... :(
  20. [quote name='Ramir'][b]Flare![/b] Mnie nie chodziło o podawanie leku przez dwa dni bo antybiotyku nie stosuje się na krotki dystans. Napisałam że po dwu dniach nie ma objawów a to co innego. Taką masć podajesz nawet do 14 dni albo lepiej. [/quote] No właśnie, miałam nadzieję, że tak robisz. :wink: [quote name='Ramir']Poza tym problemy z uszami to przeciez nie zjawisko nagminne. [/quote]U nas nie. Narazie. Odpukać. Ale ogólnie rzecz biorać, w populacji psów, bardzo nagminne i bardzo trudne do leczenia. Oby do nas to nie dotarło. [quote name='Ramir']U mnie sie sprawdzil i to i tak bylo konsultowane z wetem.[/quote]Bo to nie ma jak się nie sprawdzić - wybija niemal wszystko. Ale za każdym razem, jak ten lek używasz, jak go wprowadzasz do środowiska, to niestety pomagasz tym organizmom uodpornić się. Powolutku i minimalnie, ale pomagasz - przecież Ty to wiesz :wink: . Po co podawać psu leki antybakteryjne, jeśli choroba jest spowodowana przez drożdżaki? Albo na odwrót, po co podawać przeciw drożdżakom, jeśli problem powodują bakterie? Skutkiem w końcu może być to, że zalęgnie się coś, z czym już nie będzie jak walczyć. Że tak sądzi mój wet (ten, który jest obecnie na urlopie :evil: ) wiem na pewno, bo dokładnie to powiedział adze_o, i to na temat właśnie Oridermylu... Widocznie jego zastępca uważa tak samo. Więc pomimo że mnie bardzo rączka świerzbi, żeby Misi uszy tym Oridermylem zakroplić, to jednak poczekam na diagnozę. Tyle razy już tu, na dogomanii na Weterynarii, wypisywałam o tym, jak bardzo ważne jest postawienie diagnozy przed rozpoczęciem leczenia, że inaczej by nie wypadało :wink: . Misia naprawdę tak bardzo nie wydaje się cierpieć, więc chodzi głównie o tę wystawę w Gdańsku (gdzie sędziuje Pani Świętoń, więc chciałam, żeby ładnie wyglądała). No cóż. Pani Chwalibóg radziła :wink: , żeby pojechać ze zdjęciem i pokazać - Ona tak, TAK wygląda, jak jest zdrowa! :wink: :lol:
  21. Myślę sobie, że powinnam byc odpowiedzialna i podać tu główny powód, dla którego unikam leków typu Oridermyl, a szczególnie krótkotrwałych nimi terapii: w ten sposób hodujemy odporne paskudztwa, z którymi potem nie ma jak walczyć. To jest poważny problem na światową skalę, jest coraz więcej bakterii odpornych na wszystkie znane antybiotyki, medycyna nie nadąża za ich rozwojem; ja nie chce się do tego dokładać. Z moich doświadczeń widzę, że w Polsce szczególnie dużo antybiotyków się przepisuje bez konkretnej potrzeby i szczególnie często leczy się bez diagnozy właśnie tak "na wszystko".
  22. Ramir, Wind, dzięki. Wiem o Oridermylu, ale jednak poczekam na diagnozę. Oridermyl to taka mieszanka leków na wszystko - zawiera i antybiotyk na bakterie, i coś na grzyby, i coś na drożdżaki, i nawet chyba na roztocza i świerzb. Skuteczne na prawie wszystko, ale z rozmaitych powodów, ja nie lubię takich leków - i jak widać, mój wet (a właściwie jego zastępca) również. Poczekamy i mam nadzieję, że uda się dobrać lek na to, co jej dolega. Oczywiście napiszę dokładnie, jak poszło. Misia za bardzonie cierpi, jest wesoła, głównie nosi uszy dziwacznie i trzepie, ale prawie nie drapie (bo jej nie pozwalam :-? ).
  23. A mnie kiedyś ktos opowiadał o tym, jak wyleciał z bdb z psem, który miał bodaj 25 CACIBów i innych poważnych zwycięstw. Tak że jedną oceną się nie przejmuj, a już szczególnie z psem w tym wieku. Ja AT w tym wieku w ogóle nie wystawiam, bo zazwyczaj brzydale są nieprzeciętne. Dopiero potem nagle wszystko zaczyna do siebie pasować i psy pięknieją. :D
  24. [quote name='Rybka']Lilu wyszla ok. Ladnie chodzila, ladnie sie wystawiala ale jednak nie wszlo tak jak mialo wyjsc :roll: ...[/quote]Rybka, a co było nie tak?
  25. [quote name='aga_ostaszewska'][b]Flaire:[/b] A jak tam uszko naszego Misiowego netoperka?[/quote]Nietoperzaste. :( Tak naprawdę to obydwa, ale prawe gorsze. :( Wzięłam ją dziś na sekcję, myślałam, że nam coś poradzą, a tylko się z nas naśmiewali. :evil:
×
×
  • Create New...