Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. Weronika, tu na dogomanii są co najmniej dwa topiki polecające wetów w Warszawie. No i na kilku topikach o sterylizacji tez kilka osób chyba pisało, gdzie sterylizowało, a o tym, jak poszło możesz sobie szczegółowo poczytać. Sukę PIKI i jeszcze kilka dogomaniackich piesków sterylizował dr Mariusz Mikow w Elwecie, Al. Niepodległości 24/30, 843-23-46. A z PIKĄ radzę pogadać nie tylko na temat dra Mikowa, ale również w jaki sposób go wybierała, bo mnie się wydawało, że dobrze do tego podchodziła.
  2. paolinka, no wiem przecież, że nie Twoja wina! Ja będę w Katowicach, Misia będzie (beze mnie) w Warszawie, więc powinna być jeszcze okazja. :D
  3. A poza tym, to młodzież jej miała Luśkę wziąć, ale jak młodzież nawaliła, to ja staruszka musiałam się poświęcić. :wink: :lol:
  4. [quote name='Fuka'][b]a na kerrakach gratulacje należa sie CZAPLI!!!!!!!!!! howgh[/b][/quote]A jak jej nie ma? Ja za menedżera też robię i gratulacje zgarniam. :D Bo nawet za szubiennicę czapli służyłam jak wpadła na halę 18 minut przed rozpoczęciem - czyli dla niej, 18 minut przed wejściem na ring - i miała dwa psy do zrobienia. :lol: Ale ochrzań ją, Fuka, że na grupę nie została :evil: .
  5. Ja wiem tylko, że jakiś wheaten za Airedala chciał robić :wink: .
  6. Pani sędzia powiedziała, że Lana wygrała za ruch. A z tym ruchem to naprawdę było tak. W porównaniu, czapla z Niuńkiem byli przed nami - no bo ona z psem, a ja z suką. czapla ruszyła z Niuńkiem, a ja dałam jej trochę miejsca zanim ruszyłam z Laną, żeby Lanę rozochocić - ona obserwowała Pańcię, bo była zazdrosna. Więc jak ruszyłyśmy, to Lana goniła z całych sił za Pańcią i Niuńkiem - ja musiałam tylko pilnować, żeby kłusu nie zmieniła w galop i dawać jej duży luz, znacznie większy, niz normalnie :lol: . I tym sposobem, Pani Sędzia miała okazję obserwować Lany "piękny, posuwisty krok". :lol: :lol: :lol: .
  7. [quote name='Fuka'][b]Ale i tak GRATULUJĘ!!!! :drinking: :angel: :beerchug: [/b][/quote]Zakładam, że mnie, a nie czapli. Więc dziękuję, dziękuję :lol: .
  8. [quote name='aga_ostaszewska']HaPoza tym 2 dywany - ale tylko rozki! [/quote]No to gdzie problem? Kupuj dywany owalne lub okrągłe! :D
  9. [quote name='aga_ostaszewska']Gdyby nie Flaire[/quote]Ale to z próżności tylko, a nie z dobrego serduszka! Gdyby czapla z Niuńkiem wygrała, to nic bym nie powiedziała :lol: :lol: :lol: .
  10. [quote name='carotina'][b]Gidget[/b], kto wygral MP?[/quote]Ja tylko wiem, że Misi nikt nie wziął. A tyle było hałasu!!! Agasia chyba miała w końcu kerraka czapli, ale więcej nic nie wiem.
  11. [quote name='Fuka'][b] w odniesieniu do Jaśki zaskoczyło mnie określenie USTANOWIONA przez Aluzje [/b][/quote]Fuczko, tu już czytanie tylko ze zrozumieniem :wink: . To, co było ustanowione przez Aluzję to RODZAJ Jaśki - "Gęś wyścigowa". Za bardzo się chyba spieszysz z tym czytaniem. :wink:
  12. Aluzja, pisałyśmy w tym samym czasie :D .
  13. Fuczka, bo należy czytać ze zrozumieniem, a raczej z domyśleniem. :wink: Ja myślę tak: Jasia to suczka Ramir (zwana chyba również Jaśminką). Wyżej wymieniona Aluzja była wczoraj u wyżej wymienionej Ramir, oglądnęła sobie wyżej wymienioną Jasię i uznała, że za dużo gania i jest za chuda. Nazwała ją "gęsią wyścigową". Z tego powodu, wyżej wymieniona Jasia jest zamknięta w domu i tuczona na gęś niewyścigową. No i co, udało mi się? :D
  14. Ramir, dzięki za gratulacje. :D Ale Misia ucho nosiła dziwacznie, a teraz trzepie łbem i próbuje drapać, więc jutro idziemy do weta, coby je przed Gdańskiem naprawił. :( A jak sie nie da, to przynajmniej przed Wilnem.
  15. Ka-Vanga, ogromne gratulacje! Jak pisałam ten post o sukcesach psów znanych w tym topiku, to o Twoim jeszcze nie wiedziałam!
  16. No więc chcę napisać jakiś tam reportaż z naszej wizyty w Bydgoszczy, a dzisiaj czasu jak na lekarstwo. Ale teraz mam kilka wolnych minut - może mi się uda... Więc zacznę od planów. Ponieważ do Bydgoszczy z Warszawy daleko, a ja myślałam, że AT będą jak zwykle pierwsze i będę tam musiała być raniutko, to bezczelnie wprosiłam się na noc do INY i Roberta, którzy mieszkają blisko Torunia. I całe szczęście, bo jak wszyscy wiedzą, pogoda była paskudna i rmusiałabym wyjechać w środku nocy. Gospodarze ugościli mnie ogromnie serdecznie. Nakarmili najpierw pysznościami, potem kolacyjkę dali, dostałyśmy z Misią własny pokój z tapczanem dla mnie i z posłankiem dla Misi. Misia była rozpieszczana przez Roberta smakołykami i nawet dla mojego Yariska było miejsce w garażu! No i jeszcze rano INA wmusiła we mnie na siłę śniadanko i całe szczęście, bo kolejny posiłek było mi dane jeść dopiero wieczorem. Psiaki miały okazję się razem pobawić. Na początku, Viguś nieśmiale odnosił się do starszej koleżanki i troszkę się jej bał. Ale potem się przekonał, że Misia nic mu nie zrobi, zaczepiał ją fajnie i była walka "na pyski" :D Viguś jest ogromny - w wieku 5 miesięcy waży 18 kg! Fajny jest i ma doskonałą sierść. Tylko troszkę łobuzuje... bo jak coś sciąga ze stołu, to INA niby się na niego gniewa, ale w rzeczywistości, cieszy się, że mu apetycik dopisuje... :lol: Jak ja to widzę, to Viguś na pewno również :lol: :lol: :lol: . A teraz muszę lecieć, więc reportażu cdn... papapa
  17. A czy można w ostatniej chwili zmienić na zgłoszeniu rasę? Misia w Bydgoszczy robiła za nietoperza - myślę o tym, żeby jej szybciutko obciąć uszy, przefarbować sierść i zrobić orsini trochę konkurencji w sznaucerach :wink: . A tak na poważnie, to boję się, że coś z tym uchem nie w porząsiu. Trochę drapie i łbem trzepie :evil: .
  18. [quote name='Marek z Gromem']Poznałem 3 nowcyh dogomaniaków :) Ka Vanga, Flaire i Sajko 8) [/quote]Marek, ja ja Ciebie tez poznałam? :o Ja trochę nieprzytomna byłam, niestety... Zwykle tak mam na wystawach, a tu dodatkowo martwiłam się o Misi ucho. :( Chyba z nią jednak pójdę do weta, tak na wszelki wypadek, bo troche łbem trzepie. :( Tylko że mój wet jest na urlopie - jak zwykle, kiedy go potrzebuję :wink: .
  19. [quote name='Lara']Za rok tez bedzie ta wystawa walentynkowa? :o[/quote]Podobno tak. Ale raczej bez mojego udziału. Chyba że sprawię sobie jakieś mniejsze teriery - ring na którym były wystawiane AT (i inne teriery wysokonożne) miał 5 m szerokości. Niemniej nie powinnam narzekać - po nas, na tym samym ringu, wystawiały się setery... :roll:
  20. Ja jeszcze mogę dodać, że pszym bardzo ładnie sie prezentował na grupie - choć w pewnym momencie, łapki piesek miał trochę ustawione na bakier :wink: . Ale pies jest naprawdę ładny! :D
  21. [quote name='Fuka'][quote name='Flaire'][quote name='bo']Buziaki :lol: i wszystko już wiemy :D[/quote]Dzięki. :D A wiecie, że w AT były PUCHARY dla zwycięzców WSZYSTKICH KLAS :o :D ?[/quote] a kto fundował? bardzo miły gest - POPIERAM!!!!!!!!!!!!!![/quote]Państwo Jedlińscy - i poskutkowało, pewnie dlatego klasy były tak dobrze obsadzone, przynajmniej w sukach! Dobra, dosyć tego, Misia sobie śpi, a ja padam na pysk. Buziaczki przekażę jej jak się obudzi - dziękujemy! Jeszcze powinnam się pochwalić, że ja rasę też wygrałam - czapla dała mi Lanę na porównanie i ja z Laną dałyśmy w tyłek czapli z Niuńkiem :lol: :lol: :lol: :lol: . (Dla niewtajemniczonych - czapla miała psa i sukę kerraki zgłoszone w klasie championów).
  22. [quote name='Fuka']I gratulacje! Chociaz jak mam być szczera zdziwilabym sie gdyby Misia tych suk nie wzieła :D [/b][/quote]Tylko że ona robiła za nieszczęśliwego nietoperza - więc wszystko było mozliwe. :(
  23. Sorry i dziękuję - już poprawiłam. Gdzie indziej chyba dobrze napisałam..\ :(
  24. [quote name='Natalia_W']To faktycznie nie był Radek Wysocki...to jest jego kolega i on mu czasami wystawial psy, gdy radek nie mógł... [/quote]No, czyli wirtualny Pan Wysocki :wink: . Ja go oczywiście nie znam, tylko psa rozpoznałam. :D
  25. Dziękujemy za kciuki! Dragulec wygrał rasę, Misia - Najlepsza Suka w Rasie (suk było 9), więc kciuki zdecydowanie przydały.
×
×
  • Create New...