Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. coztego, fajnie, że już jesteś z nami! :D
  2. Flaire

    Apel do hodowców

    Aż trudno mi uwierzyć, że ktoś może niezauważyć żartu w tym poscie. Ludzie, opamiętajcie się! Chyba zbyt poważnie to wszystko bierzecie. Jak dowcip się nie podoba, to należy zignorować, ale brać poważnie i oburzać się :o ? Ja się nieźle uśmiałam. :lol:
  3. [quote name='eve66']No to poszukam i najwyzej napisze Ci na priw!Tylko najwczesniej bedzie to za 2tyg,bo na razie mam przerwe semestralna,a nie mam tu moich madrych notatek :wink:[/quote]Nie ma sprawy, dzięki wielkie! :D
  4. [quote name='PIKA']Własnie tak się zastanawiam, czy w Ibupromie nie ma paracetamolu? :roll: [/quote]Nie. Ibuprom to ibuprofen.
  5. [quote name='eve66']Rzeczywiscie zjawisko te jest bardzo ciekawe,ale dosc proste w wyjasnieniu.Dzialanie tych lekow zalezne jest od rozmaitych receptorow oraz od przemian jakim poddane sa w organizmie.Nie bede tu dokladnie tego opisywac bo wyszedl by mi tu niezly topik :wink: [/quote]Mnie by jednak takie wytłumaczenie bardzo interesowało. :D Trochę na ten temat czytałam; w tym, co czytałam było napisane, że powody, dla którego bardzo podobne leki mają tak różne działania u ludzi i u zwierząt nie są zrozumiałe (przynajmniej dla autorów tamtego tekstu :wink: ). Tak więc np. historia Rimadylu jest taka, że powstał jako proponowany lek dla ludzi. Po przeprowadzeniu wstępnych badań klinicznych okazało się jednak, że lek nie działa u ludzi tak skutecznie, jak inne dostępne leki z tej samej "rodziny" leków i lek został na jakiś czas zapomniany. Dopiero później ktoś wpadł na pomysł, żeby wypróbować jego działanie na psach (tak naprawdę, to firma farmaceutyczna szukała rynku dla leku, w który włożyła sporo kasy, a który u ludzi się nie sprawdził) i okazało się, że u psów działa całkiem nieźle. Jeśli masz dostęp do jakichś lepszych materiałów, które tłumaczą to zjawisko, to byłabym wdzięczna. Nie chodzi mi ogólnie o leki, ale w szczególności o spokrewnione leki typu NSAID.
  6. [quote name='eve66'][quote name='aniam69'] podaliśmy psu przez 2 dni ibuprom [/quote] ibuprom?????Skad ten pomysl??????Dlaczego nie np RIMADYL???Ibuprom nie jest zbyt bezpiecznym lekiem dla psow-grozi powaznymi uszkodzeniami bl.sluz. zoladka...[/quote]Ibuprom nie jest specjalnie skuteczny dla psów. Dla mnie to jest ciekawe - że zupełnie inne niesterydowe leki przeciwzapalne (NSAIDs) okazują się skuteczne dla psów niż dla ludzi (dla ludzi Rimadyl nie jest specjalnie skuteczny).
  7. [quote name='Fuka']z tą grupą to ja juz nie wiem, bo Diuk był drugi, a pani Świetoń i pani Kozłowska dorwały mnie pozniej i powiedziały, że ich zdaniem powinien był wygrać :multi: [/quote]Jak nie wiesz, to ja Ci podpowiem: należy się cieszyć z drugiego miejsca w grupie bo: 1. To ogromny sukces 2. Na większe będą jeszcze okazje 3. Każdy sędzia widzi to troszkę inaczej - i całe szczęście, bo gdyby tak nie było, to nie miałybyśmy po co wystawiać 4. "Foksiara", jak nazwałaś Panią Świętoń, zazwyczaj w grupie wybierze pięknego foksa ponad pięknego szkota 5. I tak macie opinię tej "Foksiary" - że Diuk [b]jej [/b]się bardziej podobał od szkota :D 4. Dla Pani Witkowskiej, jako specjalistki od jamniorów, Diuk ma pewnie za krótki grzbiet - szkot lepszy :wink: :wink: :wink: TO BYŁ ŻART :D 5. Dokopaliście Misi. Zasłużenie zresztą. Nam trzecie miejsce w takiej stawce całkiem pasuje. :D My też jechałyśmy do Gdańska właśnie głównie po opinię Pani Świętoń, więc pozwolę sobie zacytować pierwsze zdanie z opisu Misi :D : [quote name='Pani Świętoń'] Elegancka, doskonała w typie i wyrazie suczka, doskonała długa, wąska głowa. [/quote] Chyba się na pamięć nauczę. :wink: A słowo "elegancka" jest niemal w każdym Misi opisie! (Musi nadrabiać za swoją panią, która "elegancka" zdecydowanie nie jest :wink: ). Dobra, muszę na ziemię zestąpić, bo mnie ciągle roznosi, a robota czeka. :multi: :D
  8. Dziękujemy bardzo za gratulacje! :D Mam nadzieję napisać Wam obszerniejszy reportaż o wystawie, ale muszę najpierw troszkę ochłonąć, no i przygotować się do pracy... a Misia musi odespać. Opiszę Wam wtedy wszystkie przygody, o tym między innymi, jak Misia właziła na teren wystawy przez dziurę w płocie, a jej pańcia - przez płot :o . Ale było super, rozmawiałam z wieloma miłymi dogomaniakami, a zachraniarka i Abi już tradycyjnie przyjęły nas z Misią bardzo gościnnie i zadbały o to, żeby nic nam nie brakowało. :D Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim za pomoc, życzliwość, kciuki i miłe słowa. Właśnie dla takich znajomości warto na te wystawy targać się przez pół Polski. :D
  9. Jeszcze jedna trymerska wskazówka, której wcześniej zapomniałam: jak to ma wyglądać pod spodem. Tu linia jest od jednego kącika pyska do drugiego i znów, wszystko z przodu od tej linii zostawiasz, a z tyłu - wyciągasz. Tu nie muszisz nic cieniować - broda zostaje cała długa.
  10. aniam69, z Twojej wypowiedzi nie jest jasne, kto, kiedy i na jakiej podstawie zdiagnozował tę dysplazję łokcia? Niedawno miałam na ten temat rozmowę z wetem w mojej lecznicy. On twierdzi, że dysplazja łokci to plaga, bo biodra ludzie uczą się powolutku prześwietlać, a łokci profilaktycznie przed kryciem niemal nikt jeszcze nie prześwietla...
  11. Ramir, PIĘKNY awitarek! My właśnie wróciłyśmy do domciu. Piękny opis od Pani Świętoń i BOG 3 od Pani Witkowskiej, co było tym przyjemniejsze, że to właśnie u Pani Witkowskiej na ringu w Bydgoszczy Misia robiła za nietoperza. Dzisiaj było znacznie lepiej, chociaż jeszcze nie do końca dobrze. Darkstorm, witaj! Jak już aga_o napisała, trymujesz zawsze w tym kierunku, w którym rośnie włos. A z łbem jest w przybliżeniu tak. Wyobraź sobie linie od zewnętrznego kącika oka do kącika pyska. Wszystko w tył od tej linii trymujesz na krótko. W przód od tej linii - zostawiasz. Pomiędzy tym krótkim a tym długim musisz wycieniować, tak żeby krótkie w długie przechodziło stopniowo. Potem jeszcze zostaje Ci wyciągnąć (palcami, nie trymerem, bo łatwo tu przedobrzyć) włosy pomiędzy oczami tak, żeby pies miał dwie brwi, a nie masę sierści między oczami. To jest trochę trudno wytłumaczyć, a tak naprawdę, to jeszcze trudniej zrobić dobrze. Ja uważam to za najtrudniejszą część trymowania, ale jednocześnie bardzo ważną, bo właśnie to nadaje psu odpowiedni "wyraz pyska", czy ekspresję. Najlepiej chyba popatrzeć na trochę fotek - postaram się tu wklreić jakąś fotkę, może ktoś inny również mnie wesprze?
  12. [quote name='agasik']Flaire, nie wiem jak to jest z obcinaniem pazurów u psów. Nigdy tego nie robilam. U krolika obciecie pazurów zajmuje mi jakies 10 minut.[/quote]agasik, troszkę mnie źle zrozumiałaś :wink: . To był żart, dlatego "obcięcie pazurów" było w cudzysłowie. Żart raczej zrozumiały dla osób, które kiedyś "robiły" psa na wystawę, ale najwyraźniej niezrozumiały dla tych, którzy nigdy tego nie robili. :wink: Chodziło o to, że wrzucam Misię na stół niby tylko po to, żeby jej przed wystawą obciąć pazury, bo jest już ładnie wytrymowana na tę wystawę, ale jak zaczynam się jej z bliska przyglądać, to znajduję co najmniej dwie godziny roboty. Samo obcięcie pazurów to kwestia minuty lub dwóch.
  13. [quote name='Nitencja']jak bylam u hodowczyni to ona dawala talerze psom do wylizania :-D[/quote]Moja Babcia też daje! Potem podnosi taki talerz, przygląda się uważnie, pod światło i mówi "Czysty! Można odstawić do szafki!" :lol:
  14. Powiedzcie mi, dlaczego "obcięcie pazurów" u psa gotowego na wystawę zajmuje mi ponad dwie godziny??? Wrzucam Misię na stół niby tylko, żeby jej pazury obciąć, a dwie godziny później, pazury wciąż nie obcięte a ja pojedyńcze włoski poprawiam i wciąż nie jestem zadowolona z rezultatu moich starań. :evil: agasik, jak uważasz, że psa boli i trymowanie Ci nie odpowiada, a zarośnięty pies - owszem, to nie ma obowiązku psa trymować. U mnie po okolicy chodzi pan z zarośniętym AT. Pies jest zawsze pięknie wyczesany, chociaż wygląda jak niedźwiedź. Ale ani jednego kołtuna na nim nie znajdziesz, bo kołtuny to nie jest dobra rzecz, od tego choroby skóry mogą się zacząć. Jak czeszesz go codziennie, to dlaczego w ogóle ma kołtuny?
  15. bartek_yo, jesli to młoda sunia, to może to być związane z wzrostem i nie być groźne. Ale jeśli samo szybko nie przejdzie, to ja bym radziła do weta, tylko wet może Ci powiedzieć na pewno, czym to jest spowodowane - przez internet się nie da :wink: .
  16. Flaire

    Kulawizna

    coztego, fajnie, że wracasz. Brakowało nam Ciebie. Trzymam kciuki za sunię.
  17. [quote name='Agasia']Hmm ja wysylalam faxem i mailem... :roll: Czyli co - jechac w ciemno bez potwierdzenia orsini :lol: ?[/quote]No, jak już kiedyś pisałam w innym topiku, ja kiedyś tak w ciemno do Budapesztu jechałam, bo się dodzwonić nie mogłam... Potem jeszcze na teren wystawy mnie nie chcieli wpuścić :roll: . Ale wróciłam z CACIBem :D , więc polecam jazdę w ciemno :wink: . natomiast do Wilna łatwo się dodzwonić i oni tam mówią po polsku! Przynajmniej ta pani, z którą ja rozmawiałam, mówiła. I na maile też odpowiadali, przynjmniej wcześniej, więc możesz spróbować mailem...
  18. [quote name='AGO']Czy jakiś foksio z Wrocławia się tu znajdzie???? :bigcry:[/quote]Żartujesz chyba? [size=7][color=purple]Fuka!!! Jesteś potrzebna![/color][/size]
  19. Ja dostałam mailem już dawno - czyli nieoficjalne, bez numeru katalogowego. I to chyba dlatego, ze wysłałam zgłoszenie mailem i poprosiłam o potwierdzenie.
  20. My mamy jechać jutro rano na wystawę do Gdańska, a wrócimy dopiero w niedzielę wieczorkiem :( . Więc nas nie będzie w ten weekend. Ale w następny będziemy... :D
  21. Mnie też bardzo podobają się fotki Gaji. A szczególnie: głowa numer 2 i ta rozbrykana trójka. :lol:
  22. Dobra, super, ja tez jakoś jestem strasznie niezdecydowana. Ta pogoda... I jeszcze misine uszko :( .
  23. Nie wiedziałam, że to Ty znalazłaś Azę, ale wiem, że Aza to super piechol i Agnes świetnie sobie z nią radzi. :D Pomyśl, pomyśl nad tym pieskiem :wink: . Może jednak jakoś...
  24. W remizie strażackiej 8) . zachraniarka nas zaprosiła, bo ona słabość do Airedali ma. :D
  25. [quote name='Sajko']Byśmy musiały wyjechać o 4 rano... ale jak się nie pogorszy na drogach, to może być opcja... masz jakąś godną zaufania prognozę pogody?[/quote]Nie, ja jadę w sobotę... W jeden dzień obrócić nie dam rady. :( Nawet Bydgoszcz rozłożyłam na dwa dni.
×
×
  • Create New...