Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. Sorry. Ja jestem ogłupiała więcej niż lekko, bo nie cierpię prowadzić. A jak wróciłam, to telefon się urywał :D . Szczegóły opiszę jutro, a narazie, Sasza wygrał rasę, Misia NSwR, Prima FILOZOFIA Zw. Mł. Stawka była liczna - Misia nie była nawet jedyną suką w klasie championów!!! Wystawiała sie kiepsko; nie bardzo wiem, dlaczego, ale to przypomnienie, co to sa wystawy przed czymkolwiek, co sie liczy, zdecydowanie nam się przyda. Więcej napiszę jutro, obiecuję, bo teraz padam. :(
  2. [quote name='bo']Buziaki :lol: i wszystko już wiemy :D[/quote]Dzięki. :D A wiecie, że w AT były PUCHARY dla zwycięzców WSZYSTKICH KLAS :o :D ?
  3. [quote name='SzOlka']Ale mam prosbe, mozna sprawdzic jeszcze, czy w aneksie nie ma dopisanych jakis szkotow, bo ni jak mi nie pasuje wystawiajacy-ten na Twoim foto- ze stawka :question: [/quote]A to nie był Pan Wysocki? oglądałam klasę pośrednią, którą wygrał - i głowy nie dam, ale na grupie to mógł być właśnie ten pies z klasy pośredniej (UPSIDE-DOWN).
  4. [quote name='Fuka'][quote name='Flaire'][quote name='Nitencja']Dolaczam sie do jekow Fuki :) Flaire pisz !! please :)[/quote]A co mam pisać? :wink:[/quote] [b] :o WYNIKI at!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/b][/quote]No to trzeba było od razu mówić! :wink: Z zdjęć już widzałyście, że Grupy nie wygrałyśmy :wink: . Sasza wygrał rasę, Misia była NSwR, Zwyciężca Młodzieży Prima Filozofia.. Konkurencja była liczna - 9 suk i dwa psy. Misia kiepsko się wystawiała, więc cieszę się, że pojechałam, i że jadę do Gdańska, bo ta rozgrzewka wyraźnie jest jej potrzebna. Warunki na wystawie fatalne; pogoda również. W trzeciej grupie pierwszy był szkot, drugi stafik, trzeci york. Jeszcze coś? :wink: Aaa, walijczyki. Był tylko jeden: Psy, klasa pośrednia, ZEUS Venator Magnus.
  5. [quote name='Nitencja']Dolaczam sie do jekow Fuki :) Flaire pisz !! please :)[/quote]A co mam pisać? :wink:
  6. Kenduś, ja kiedyś musiałam do Budapesztu jechać bez potwierdzenia i, co gorsza, nie mogłam się nawet do nich dodzwonić! Więc dopiero na miejscu okazało się, że pies jest w katalogu! Ale to nic, wróciłyśmy z CACIBem :D . A potwierdzenie nigdy nie przyszło!
  7. [quote name='Cavalierka']Jeśli ktoś niedostał potwierdzenia to znaczy, że zgłoszenie nie zostało przyjęte niestety.[/quote]To nieprawda. Jak już pisałam, ja nie dostałam potwierdzenia na Bydgoszcz, ale gdy dzwoniłam, w biurze potwierdzili, że zgłoszenie przyjęte i numer startowy 648. Cavalierka, nie chcę się Ciebie akurat czepiać, ale tak ogólnie, jak się nie wie, to lepiej się nie wypowiadać i nie wprowadzać paniki i zamieszania... :wink: Szczególnie tuż przed wystawą.
  8. No tak, te ptasie opowieści przypomniały mi o wyczynach mojej pierwszej AT. Ona była niezłym gagatkiem - to późniejsze były takie grzeczne, że nawet o wyczynach Vickie zapomniałam... Jej najlepszymi sztuczkami było sciągnięcie kiedyś ze stoły całego świątecznego pieczonego indyka (biesiadownicy, jak w przypadku Nitencji, ciągle jeszcze biegali do kuchni po to i owo), jak również zjadanie ze smakiem szklanych bombek z choinki. Gdy zostały tylko bombki, których nie mogła dosięgnąć, to przewróciła choinkę i wzięła się za chrupanie! :lol:
  9. Moje AT raczej mało niszczyły. Misia miała co prawda krótki okres wygryzania dziur w ścianie w wieku ok. 9 miesięcy, ale szybko jej przeszło. A reszta o ile pamiętam nigdy nic nie zniszczyła :o . (Walijczyki - owszem; AT - nie). Natomiast wszystkie moje AT - ale chyba z wyjątkiem właśnie Misi, która jest gapcią nieprzeciętną - świetnie polowały na szczury. Np. Tarry - gdy mieszkałyśmy u mojej przyjaciółki z kennelową hodowlą, Tarry stawała się psem kennelowym (co jej zresztą wcale nie przeszkadzało - dobrze przystosowywała się do każdych warunków). Dostawała wybieg na końcu długiego rzędu wybiegów pełnych AT. No i kiedyś patrzymy sobie na nasze pieski, gdy nagle szczur-samobójca wylatuje z domu przylegjącego do pierwszego wybiegu i biegnie w poprzek przez wszystkie wybiegi. Przeleciał bezbiecznie przed nosami tuzina drących pyski i szalejących AT, aż doleciał do wybiegu mojej Tarry, która nie szczekała, tylko spokojnie acz bardzo uważnie przyglądała się. Nawet nie była przyczajona... jednak gdy tylko szczur wbiegł na jej teren, jednym szybkim ruchem miała go pod łapą i w pysku i było po szczurze... Misia-gapiszon nawet piłeczki nie potrafi dobrze złapać - gdy rzucaliśmy psom piłeczkę, na początku Leon zawsze z nia wygrywał. Żeby Misia miała szansę, musiałyśmy Leona przytrzymywać. Ale po jakimś czasie, Misia wyrobiła się - tak nam się przynajmniej wydawało - i czasem, nawet coraz częściej, udawało jej się złapać piłeczkę pierwszej. Tyle że potem okazało się, że Leon ma chore serduszko, więc pewnie to nie Misia się wyrabiała, tylko Leon zwalniał :( .
  10. [size=6]ZNALAZŁA SIĘ MOJA SZCZOTKA!!! [/size] Zdecydowałam, że skoro u Was nie ma, a w naturze nic nie ginie, to musi być u mnie. Więc ruszyłam niebo i ziemię, a w tym przypadku i kanapę - i znalazłam! Jak ta szczotka dostała się za kanapę to ja nie wiem, ale grunt, że odzyskana! :D I to przed wystawą! :D Minio, obrazków poszukam jak wrócę z Bydgoszczy...
  11. Ja tam nie wiem - dla mnie wyglądają zupełnie inaczej. I moje były bez kontrastu.
  12. [quote name='rysiczka']Poza tym mozna wjechac od dwoch stron do Bydgoszczy z Torunia.[/quote]Dlatego podałam numer szosy wjazdowej, od której moje wskazówki się zaczynają. :wink:
  13. [quote name='alkor_g']hej:) jak Wy robicie te bannerki pod wypowiedzimi te z 'pieczatką' dogomanii?[/quote]alkor_g, zanim banerki zaczniesz dodawać, to przeczytaj [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=14665]Regulamin[/url], między innymi na temat podpisów i zmniejsz swój podpis do regulaminowych rozmiarów, bardzo proszę. :D
  14. [quote name='bachar']Ale również robi dokładnie takie same zdjęcia.[/quote]Takie same, czyli jakie??? :o
  15. [quote name='rysiczka']Bydgoszcz znam bardzo dobrze[/quote]Hmmm... I róg Modrzewiowej i Gdańskiej Ci nic nie mówi? :o
  16. OK, ja się zaopatrzyłam w plan Bydgoszczy i na tej podstawie mogę Wam trochę opisać gdzie to jest. Może jakiś Bydgoszczanin poprawi... Trochę mylne jest stwierdzenie, że wystawa jest przy głównej wyjazdowej szosie na Gdańsk. Według planu, główna wyjazdowa szosa na Gdańsk to szosa nr 5, inaczej zwana E 261, która na terenie miasta nazuwa się Aleją Kardynała Wyszyńskiego (potem zmienia nazwę na Al. Armii Krajowej, ale to nas nie interesuje). Natomiast wystawa jest przy ulicy Gdańskiej, która na terenie miasta jest ulicą z grubsza równoległą do E 261, a w końcu, już za miastem, się z nią łączy. Jadąc z Torunia szosą nr 80, przekraczamy Wisłe mostem Fordońskim, po czym szosa 80 skręca w lewo - i my też. Jesteśmy na ul. Fordońskiej, którą jedziemy prosto, prosto - prawie do Centrum. Mijamy pętlę tramwajową i dalej jedziemy Fordońską wzdłuż torów tramwajowych. Dojeżdżamy do ronda, gdzie tramwaj dalej jedzie prosto albo w lewo (Rondo Fordońskie) - my tu skręcamy w prawo w Wyszyńskiego. Mijamy Rondo Skrzetuskie, potem przecinamy Powstańców Wielkopolskich i Pułaskiego. Docelowo chcemy skręcić w lewo w Modrzewiową, ale to nie będzie łatwe, bo tam jest chyba wiadukt. Więc zaraz za Pułaskiego jest mała uliczka - Kozacka, a za nią - chyba stacja benzynowa i cmentarz. Chcemy zjechać z Wyszyńskiego w prawo zaraz za Kozacką i to powinno nas doprowadzić do Modrzewiowej - ale głowy nie dam. Należy pamiętać, że w tę Modrzewiową od Wyszyńskiego chcemy jechać w lewo. Jak już jesteśmy na Modrzewiowej, to pierwsza duża przecznica jest Sułkowskiego, a druga - Gdańska (tam Modrzewiowa się raczej kończy - dalej idzie już tylko malutka uliczka). Nasz cel - WKS Zawisza - znajduje się na rogu Modrzewiowej i Gdańskiej - być może trzeba w Gdańską skręcić w lewo. Pamiętajcie, proszę, że ja nigdy tam nie byłam - te wskazówki są na podstawie planu miasta. Powodzenia!
  17. [quote name='Joasia-Opole']Czyli co roku, ale jednak nie co roku :) [/quote]Bo oni są w trakcie zmieniania tych zaleceń. A że wiąże to się z [b]ogromną [/b] dla nich stratą kasy, to im się nie spieszy. Jak ludzie zaczną szczepić co dwa lata, to stracą połowę dochodów ze szczepionek - jak co trzy, to stracą dwie trzecie tych dochodów! Wyobraż sobie, jakbyś nagle zaczęła dostawać jedną trzecią pensji. Przy takim stanie rzeczy, należy się dziwić, że w ogóle te zalecenia zmieniają! I należy się dobrze zastanowić, DLACZEGO JE ZMIENIAJĄ, skoro to dla nich znaczy tak ogromną stratę dochodów. Zastanówcie się, pomyślcie - warto! To właśnie starałam się tutaj i na innych topikach wytłumaczyć. Podawałam już wielokrotnie odnośniki do badań na ten temat i do zaleceń organizacji weterynaryjnych. Ale nikt nie słucha, a ja mam już dosyć przekonywania. Szczepcie jak chcecie, tylko potem nie narzekajcie, że weci zdzierają - oni po prostu nie wiedzą, bo im też ta wiedza się nieopłaca.
  18. Dzięki wielkie, dorotal!
  19. [quote name='Zeliika']Z tego co pamietam, przyjmowanie psow od 7:30[/quote]Dzięki, Zeliika. Jeśli ktoś mógłby potwierdzić, od któej przyjmują psy - byłabym wdzięczna. Wolę przyjechac wcześnie, bo wbrew zapewnieniom Agasi, dla mnie organizacja jak na razie szwankuje. Żeby potwierdzić przyjęcie psa na wystawę dzwoniłam tam nie wiem już ile razy i za każdym razem mówili, żeby zadzwonić "jutro". No a teraz potwierdzenia nie ma. Coś tu już nie tak. A dalej - to się okaże.
  20. [quote name='niedzwiedzica']Ps.Zaraz mnie miłośnicy innych terrierów i nie tylko obsobaczą :lol:[/quote]To niech obskakują. My swoje wiemy. :D .
  21. [quote name='Agasia']Zosia wedlug mnie Bydgoska organizacja wcale nie jest zla [/quote]To dlaczego ja nie mam potwierdzenia? :evil:
  22. niedźwiedzica, kolejne super zdjęcie! Jak widzę takie zdjęcia, to za każdym razem pamiętam, dlaczego uważam, że AT to najpiękniejsze psy! Po prostu SUPER!
  23. orsini - moja rada: weź od powiatowego międzynarodowe świadectwo. Cokolwiek ma - wystarczy, bo będzie miało datę szczepienia i będzie po angielsku.
  24. Czy jedna z tych osób, które dostały potwierdzenie lub wiedzą, gdzie to jest, mogłaby mi przesłać instrukcje, jak tam dojechać? Bo do mnie potwierdzenie nie dotarło. Pani w biurze mówiła, że numer startowy 648, więc zgłoszenie chyba przyjęte, ale potwierdzenia brak, więc nie wiem, gdzie się stawić. I czy przyjmują od 8?
  25. To samo przeczytasz na stronie amerykańskiej ambasady w Warszawie, [url=http://warsaw.usembassy.gov/poland/pets.html]tutaj[/url]. Potrzebne jest tylko świadectwo szczepienia przeciw wściekliźnie. Szczepienie musi być zrobione co najmniej 30 dni przed planowanym przyjazdem do USA.
×
×
  • Create New...