Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. Jeszcze jedna sprawa - psiaki powinny być dobrze wybiegane, żeby były zmęczone i nie rozrabiały za bardzo.
  2. blaira, przecież pisałam: zaawansowani o 13, początkujący o 14. Ja tego nie wymyśliłam - Mokka prosiła mnie, żeby tę informację od Elki zamieścić, bo Elka nie ma dostępu do netu.
  3. Że cooooo??????? Weronika, szybciuto na priw - który to wet? :o MUSZĘ wiedzieć! A może takie maseczki jak w szpitalach na pychole zakładać :wink: ?
  4. A więc z tego co rozumiem, jutro o 12 zjawią się u mnie Minio i Jura z psami, jak równiez Sajko i Wind bez psów. Dobrze rozumiem? Osoby zapsione powinny również być w posiadaniu stołu, klatki, oraz jakiegoś kocyka, który możnaby podłożyć pod klatkę, żeby nie porysowac mi podłogi. Powinniście również przynieść wszelkie posiadane przez siebie przyrządy do trymowania/strzyżenia. Coś dla siebie do jedzenia/picia, ewentualnie na poczęstunek. Również dla psów. U mnie nawet wody w butelkach obecnie nie ma (jest kranówka), ale mam trochę faworków, trochę kruchych ciasteczek, kawę i herbatę (ekspres nadal zepsuty). Chyba też jakieś wino, również na grzańca, którego chętnie się pozbędę. Jutro wszystko razem powinno zająć nam jakieś dwie godziny - maks trzy. Pozdrawiam i do zobaczenia.
  5. [quote name='asher']a orientuje sie ktos moze, czy w krajach, gdzie wscieklizny nie ma (badz prawie nie ma) szczepi sie na nia psy?[/quote]Z tego co wiem, w Anglii się nie szczepi.
  6. [quote name='Weronika']wet kazał mi podczas wychodzenia na spacer - zaklejać przód kagańca plastrem, tak mnie zatkało że zapomniałam zapytać dlaczego??? :chaos:[/quote]Mnie zatkało czytając to :roflt: To chyba warte telefonu do niego... Albo możemy ogłosić dogomaniacki konkurs na najlepszą odpowiedź :lol: . Ty, Weronika, będziesz jurorem :wink: .
  7. [quote name='asher']Flaire, orsini pisala, ze chce kryc suke w Szwecji.[/quote]Dzięki, właśnie myślałam, że o coś takiego chodzi. Ja na szczęście nie musiałam się jeszcze z tym borykać, więc nie wgłębiłam tematu... Ale wiem, że niektóre przynajmniej z krajów, które do tej pory uznawały tylko i wyłącznie kwarantannę mają teraz jakieś super wymagające procedury. Zawsze to chyba jakiś postęp... :roll:
  8. [quote name='Dorota_64']A propos, jak to robicie, że znajdujecie konkretne osoby na forum? [/quote]Ale o co Ci chodzi? Bo ja nie rozumiem pytania :( .
  9. tufi, nie podlizuj się :wink: . daga10011 - proszę bardzo :D . orsini, a o co chodzi z tą wścieklizną? Do jakiegoś wściekliźnie nieprzyjaznego :wink: kraju psa wysyłasz, czy co?
  10. Jutro zaawansowani o 13, początkujący o 14. Warunkiem jest oczywiście funkcjonujący teren, co się okaże na miejscu...
  11. [quote name='Aluzja'][quote name='Nitencja']Aluzja ale zajefajny MISIO[/quote] w sumie "zarosniony" calkowicie airedale to nie taki czesty widok:-)))[/quote]Tiaaa... Ja w swoim życiu widziałam więcej zarośniętych niż nie zarośniętych... :wink: Tylko mało kto je fotografuje. :wink:
  12. [quote name='M@d']Sorry, ale to nie jest warunkowanie, ale nauka ... [...]Pawłow warunkował odruchy na poziomie braku świadomego działania i pies żeby nie wiem co, nie mógł sobie pomysleć - nie będę się ślinił :-)[/quote] [quote name='M@d']Nie da się uwarunkowac kogos, żeby na "pip" wstał, załadował broń, wycelował i strzelił do kolegi, nie da się na "pip" uwarunkowac pracownika, żeby zamiast pójść o 17 do domu, to zawrócił i wziął nadgodziny ...[/quote]M@d, może się da, ale nastąpi to poprzez warunkowanie instrumentalne, a nie klasyczne. Różnica pomiędzy warunkowaniem klasycznym Pawłowa, a warunkowaniem instrumentalnym Skinnera polega właśnie na tym, że warunkowanie klasyczne odnosi się tylko to zachowania odruchowego, którego uczy się na inny niż normalnie produkujący je bodziec. Natomiast w warunkowaniu instrumentalnym uczy się całkiem nowych, nie odruchowych zachowań.
  13. Cavalierka, wszyscy Cię będą wspierać, ale Ty jeszcze nawet nie byłaś pewna, czy wystąpisz jako uczestnik, czy jako widz! A widzom wsparcie niepotrzebne :wink:
  14. [quote name='Madziara']Apropo's tych amerykańskich, to z niejednego źródła słyszałam, poza tym to logiczne, wszystkie organizmy dostosowują się do określonego środowiska (ewoluują) i zawsze to lepiej mieć bardziej zbliżoną szczepionkę niż mniej.[/quote]Geograficznie zbliżoną znaczy się? :wink: Biochemii troszkę by się przydało, coś mi się zdaje... :wink: [quote name='Madziorka']Poza tym czemu weterynarze nimi szczepią? Dostają je za darmo :P[/quote]Aż mnie zatkało! To te firmy farmaceutyczne taką fajną charytatywną robotę odstawiają? W ogóle nie chcą zarobić na tych szczpionkach, tylko za darmo je oddają? No to nic dziwnego, że każą szczepić rzadziej - mniej ich będzie kosztowało! :roflt: :lol: :lol: :lol: Ręcę opadają. Lepiej idź się ucz do tych egzaminów, Madziora.
  15. [quote name='orsini']a jak z ta wscieklizna?[/quote]Sorki, na wściekliźnie kompletnie się nie znam. :oops: Badania, o których pisałam dotyczą chorób wirusowych, głównie nosówki i parwowirozy. Są tam również wnioski na temat innych składników tych wieloskładnikkowych szczepionek (to osobny temat :roll: ), ale nie na temat wścieklizny.
  16. [quote name='Madziara']Widzę, Orsini, że Flaire teraz kłóci się z Tobą :) Ja odpuściłam - szkoda mi czasu :)[/quote]No cóż - niektórym chce się czytać (nie tylko forum) i może przy okazji czegoś się nauczyć, a innym szkoda czasu i będą od czasu do czasu wypisywać "prawdy" typu amerykańskie szczepionki nie działają na polskie wirusy. Każdy może robić jak mu się podoba. :D
  17. [quote name='orsini']no tak,ale skad wiesz jaki jest poziom p/cial w organizmie?badania ich sa b.drogie,[/quote]Badania poziomu przeciwciał nie są takie drogie, tylko niekoniecznie, jak się okazuje, miarodajne jeśli chodzi o reakcję organizmu na autentyczne zagrożenie :o A skąd wiem? Bo w USA od bodaj 10 lat prowadzone są na ten temat badania na iluśtam psach. Ostatni raport, jaki z tych badań widziałam był po siedmiu latach od szczepienia. I po siedmiu latach, żadnemu psu nie spadł poziom przeciwciał. Psy biorące udział w badaniach są również poddawane próbom konfrontacji z wirusem i się nie zarażają. Stąd wiem. Fakt, że [b]PRODUCENCI szczepionek, którzy zyskują na szczepieniu częstszym[/b], zaczynają zalecać rzadsze szczepienia powinien dać do myślenia - bo to właśnie producenci najbardziej się tym rzadszym zaleceniom opierali, bo mieli najwięcej do stracenia. Więc zastanówmy się, proszę - dlaczego producenci zmieniają zalecenia i zalecają szczepić rzadziej?
  18. [quote name='orsini']kazde kolejne szczepienie wywoluje szybsza odpowiedz organizmu na podane przeciwciala i jest ona mocniejsza[/quote]Badania prowadzone dokładnie w celu, żeby udowodnić to, co twierdzisz, wykazują inaczej. Po uzyskaniu przez organizm maksymalnej dla tego organizmu odporności, ta odporność dalej nie wzrasta w żaden sposób (ani poziomu przeciwciał, ani odpowiedź organizmu na konfrontację z aktywnym wirusem nie wykazują zwiększonej odporności). Jak chcesz mogę poszperać i znależć konkretne prace naukowe - oczywiście po angielsku :wink: . Właśnie na podstawie tych prac, producenci szczepionek zmieniają zalecenia ze szczepień corocznych na szczepienie co trzy lata (Fort Dodge i Nobivac już to zrobili) - bo odpornemu organizmowi dodatkowe szczepionki nic nie dają, a łączą się z normalnym (minimalnym, ale zawsze) ryzykiem reakcji niepożądanej.
  19. [quote name='asher']dlatego wlasnie obdzwaniam polecane przez innych lecznice i porownuje ceny zabiegu.[/quote]Mnie chodzi tylko o to, że należy porównywać nie same ceny, ale to, co się za nie ma. A to po to, żeby podjąć w końcu świadomą decyzję - do tego sama cena nie wystarczy. A co do emerytki, to ja pewnie poradziłabym jej skorzystać z nadchodzącej akcji sterylizacji w jednej z renomowanych ("drogich") lecznic.
  20. [quote name='Marmasza']Inaczej mówiąc szkolenie psa to "kształtowanie instrumentalne" [/quote]Dokładnie tak - niemal każde szkolenie psa polega właśnie na takim kształtowaniu. Natomiast jeśli chodzi o kliker, to ja (w przeciwieństwie od wielu innych) nigdy nie pisałam, że kliker jest naturalnie przyjemnym dźwiękiem - pisałam tylko że Fisher twierdzi, że dźwięk dysku jest naturalnie nieprzyjemnym. Ale nawet osoby, które twierdzą, że dźwięk klikera jest naturalnie przyjemny (powtarzam - nie ja!) uważają, że jednak trzeba na kliker najpierw psa uwarunkować. :wink:
  21. Flaire

    Zeby

    [quote name='Evelina']Witam :) Czytam i czytam topiki o psich zebach i w zasadzie powinnam sie cieszyc, bo moja sunia konczaca wlasnie 3 lata nie wie co to szczotka i pasta do zebow, nie wie co to kamien i inne "przyjemnosci" np zapaszek z morduli. Pytam wiec Was, czy to wszystko jeszcze przed nami ? :roll:[/quote]Nie koniecznie. Tępo zbierania się kamienia nazębnego jest w dużej mierze uzależnione genetycznie. W drugiej kolejności decyduje o tym rodzaj karmy. Ale mój wet, gdy słyszy takie historie, jak Twoja, to pyta się właścicieli, czy własnych zębów też nie myją :wink: .
  22. A w pysku, widzę, pływający Kong :D . Misia też takiego kiedyś miała :D . Najpierw oddzieliła Konga od sznurka, robiąc z jednej zabawki - dwie, a potem i jedno, i drugie po kolei wyrzuciła przez balkon. Żadnych nieboszczyków nie zauważyłam, więc Kong chyba nie trafił nikogo w głowę :-? .
  23. [quote name='M@d']I choć nadal uważam, że dla psa spacer przy nodze bez mozliwości zwiedzania okolicy i obwachiwania krzaczków to barbarzyństwo, to jeżeli w ten sposób odzyskam nad nim kontrolę, to trudno. Będzie miał "w plecy", i zero przyjemności ze spaceru :( ale sam sobie to zgotował ...[/quote]M@d, mnie się wydaje, że to ciągle jeszcze nie tak... Musisz starać się, aby ten spacer [b]z Tobą[/b] stał się dla niego atrakcją, nie barbarzyństwem, pomimo, że jest na smyczy. Chodzi o to, żeby bycie na smyczy kojarzyło mu się dobrze, a nie źle. Jak to osiągnąć? Baw się z nim niemal cały czas jak jesteś na spacerze. Mów do niego, przeciągaj się, biegajcie razem, skaczcie. Ucz go - czegokolwiek - wymagaj pracy i nagradzaj. Przez cały czas spaceru, skupiaj się wyłącznie na psie i staraj się, aby ten spacer był dla niego przyjemnością. I ćwicz przywołania- dużo, często i tak, żeby przybieganie na zawołanie stało się niemal instynktowne. Jeśli nie wiesz, jak to robić na smyczy, skontaktuj się ze szkoleniowcem, który będzie potrafił Ci pomóc.
  24. Czyli Fort Dodge. [url=http://www.wyeth.com/content/Showfile.asp?id=299]Tutaj[/url] znajdziesz ich ulotkę. Ostatnie szczepienie zalecają w wieku 12 tygodni lub później, więc, zakładając znów, że Twój pies był zdrowy w czasie szczepień, nie ma potrzeby teraz szczepić jeszcze raz. Należy mu się dopiero szczepionka za rok.
  25. [quote name='Marmasza']Ale niestety najczęściej tak się dzieje - rzucając łańcuszkiem czy dyskiem straszymy psa i w ten sposób (czy tego chcemy czy też nie) warunkujemy łańcuszek czy dysk (i to na wygaszenie dodatnie).[/quote]No i teraz rozumiem, na czym polega nasze nieporozumienie. Jak ja się uczyłam psychologii, to "warunkowanie" odnosiło się tylko i wyłącznie do zachowań [b]wyuczonych[/b], a nie tych występujących naturalnie. Np. w eksperymencie Pawłowa, ślinienie się psa w czasie jedzenia było jego naturalną reakcją (unconditional response - sorry, psychologii uczyłam się po angielsku) na jedzenie i z warunkowaniem nie miało nic wspólnego. Dopiero ślinienie się bodziec skądinąd obojętny (np. wydany ton) było przykładem warunkowania (conditioned response). Tak więc jeśli pies na pierwsze dźwięki dysku zareaguje strachem, to jest to "unconditioned response" - żadne warunkowanie jeszcze się nie odbyło. Ta sama reakcja na kolejne dźwięki będzie kolejnymi przypadkami "unconditioned response", tak jak każdorazowe ślinienie się, gdy w pysku znajduje się żarcie. I "magia" dysków Fisher, jeśli w ogóle taka istnieje :wink: , polega właśnie na tym, że wiele psów automatycznie reaguje na nie negatywnie, przynajmniej według autora - dźwięk dysku jest karą bez żadnego warunkowania. Inni autorzy polecają w tym celu puszkę wypełnioną monetami, łańcuszek, lub pęk kluczy - wszystkie te rzeczy wydają podobny, nieprzyjemny dla wielu psów dźwięk. Natomiast gdyby w celu kary próbować używać dźwięku przyjemniejszego, np. klikera :wink: , to rzeczywiście trzeba by było warunkować.
×
×
  • Create New...