Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. [quote name='Madziara']Przecież pisałam, że jak dla mnie Nobivaczek jest SI :)[/quote]To o co właściwie Ci chodzi? Przecież tu było pytanie o Nobivaca, na które ja odpowiedziałam cytatem ze stronki Nobivaca. Tylko zadzierać chcesz tak dla zasady, czy coś konkretnego chcesz powiedzieć? Bo ja naprawdę nie rozumiem. :niewiem:
  2. [quote name='Madziara']Osobiście np. bardzo zastanawiałabym się nad inseminacją mrożonką w Polskich warunkach - sądzę, że to strata kasy (tzn. może się udać, ale ryzyko zbyt duże)[/quote]A co to ma do szczepień????
  3. [quote name='Madziara']Flaire wróć do Polski :P[/quote] [quote name='Madziara']Ja jestem zagorzałym przeciwnikiem amerykańskich szczepionek[/quote] NB, Nobivac to firma chyba holenderska - na pewno europejska, nie amerykańska.
  4. [quote name='Madziara']Nie mam nic przeciw amerykańskim badaniom, ale trzeba je trochę skorygować do "naszej rzeczywistości"[/quote]W jaki sposób???? Te badania, które tutaj cytuję są od "rzeczywistości" zupełnie niezależne i wykazują, że psy utrzymują odporność przez wiele lat po szczepieniach.
  5. [quote name='Madziara']Podaj przykład, gdzie można szczepić co dwa lata?[/quote]Nie potrafię, bo po powiatach nie dzwonię. Ale dzisiaj Fuka mi mówiła, że u nich we Wrocławiu kiedyś można było szczepić co dwa lata. Ktoś inny całkiem niedawno również pisał, że gdzieś na Śląsku też tak było. Ale czy jeszcze jest rzeczywiście - nie wiem. Dlatego właśnie radzę zadzwonić. A co do szczepionek przeciw wściekliźnie, to są nawet na trzy lata ważne. :wink:
  6. [quote name='Madziara']Flaire wróć do Polski :P Cały czas mi od Ciebie USA zalatuje :P:P[/quote]W USA jest kasa na niezależne badania naukowe - w Polsce nie ma. Tak że wiele niezależnych badań jest przeprowadzanych i publikowanych właśnie tam. Amerykańscy podatnicy za nie płacą, co nie znaczy, że my nie możemy z nich w Polsce korzystać - ale żeby móc korzystać, trzeba o nich wiedzieć. :wink:
  7. Nobivac zaleca doszczepiać co dwa lata; znajdziesz to [url=http://www.intervet.co.uk/products_public/nobivac_dhppi/010_overview.asp]tutaj[/url]. Cytat: "we recommend your dog is boosted every two years to maintain optimum protection against distemper, hepatits and parvo virus infection. Although the healthcheck and annual vaccination against leptospirosis and parainfluenza infection will still be required. " Fort Dodge zaleca doszczepiać co trzy lata - ale nie chce mi się teraz tego szukać. Weci, którzy badają skuteczność szczepień również zalecają co trzy (badają różne szczepionki). Tak czy inaczej, zalecenie wetki, żeby szczepić co rok jest sprzeczne z obecnymi zaleceniami producenta co do nosówki, parwo i choroby Rubartha. Lepto, kaszel kenelowy i korone, jeśli na nie szczepisz, trzeba doszczepiać częściej.
  8. [quote name='Joasia-Opole']Rozmawiałam ostatnio z wetką, jak szczepiłam małą drugi raz szczepionką Nobivac. Pytałam o częstotliwość szczepień później, jak będzie dorosła, ona mówi, że co roku, wspomniałam, że czytałam , że co trzy lata wystarczy, a ona, że zalecenia od producenta dostają, że co rok.[/quote]Te zalecenia producenta zmieniły się bodaj w tym roku - może wetka nie jest aż tak na bieżąco? Czytałam o nich na stronce Nobivaca - postaram się znaleźć i tu wstawić (niestety po angielsku). (O tym, że można szczepić rzadziej było już wiadomo od jakiegoś czasu, ale producenci opierali się do niedawna). Co do szczepienia przeciw wściekliżnie, to najlepiej zadzwoń do weta powiatowego, bo przepisy w Polsce się różnią. Ale pamiętaj, że jeśli mieszkasz w rejonie, gdzie można szczepić tylko co dwa lata i nie zaszczepisz co roku, to nie będziesz mogła z psem podróżować do miejsc (większości Polski), gdzie trzeba szczepić co roku.
  9. [quote name='adda']Do jakiego wieku raz na rok?[/quote]adda, po szczenięcych szczepieniach, powtarzasz raz po roku, a potem co trzy lata. Jeśli zaczynasz od dorosłego psa o nieznanej przeszlości, to również powtarzasz raz po roku, a potem co trzy lata.
  10. [quote name='Madziara'][quote name='Flaire']Przeciw boreliozie w Stanach radzą szczepić tylko w rejonach zagrożonych. Jeżeli sam się nie szczepisz przeciwko tej chorobie, to pewnie w rejonie zagrożonym nie mieszkasz i psa też nie warto szczepić. [/quote] A jak określisz rejon zagrożony?[/quote]Na podstawie tego, jak często zdarza się tam ta choroba. W Polsce zdarza się, ale rzadko i dlatego ludzi się przeciwko niej raczej nie szczepi. Masz rację jednak, że choroba jest bardzo trudna w diagnozie i być może występuje częściej, niż odnotowane przypadki by wskazywały. Ale oczywiście czy chcesz szczepić, czy nie - to Twoja decyzja. Ja sugerowałam jedynie, że jeśli szczepisz psa, to powinnaś o sobie również pomyśleć, bo ta choroba jest dla ludzi bardzo niebezpieczna (bardziej niż dla psów).
  11. Na coronę na pewno nie warto, bo po pierwsze, ta choroba nie jest grożna u szczeniąt powyżej szóstego tygodnia życia, po drugie, jak już pisała orsini, szczepionka nie jest skuteczna, a po trzecie, z tą właśnie szczepionką wiąże się najwięcej komplikacji. Na lepto pewnie też nie warto, szczególnie w Polsce, bo chociaż lepto jest groźną, niebezpieczną chorobą, to te dwie odmiany, na które w Polsce się szczepi, raczej nie występują u psów. (W Stanach nie jest lepiej: tam się szczepi na jeszcze dwie dodatkowe odmiany, które równiez u psów raczej nie występują :roll: ). Przeciw babeszjozie nie ma efektywnej szczepionki. Przeciw boreliozie w Stanach radzą szczepić tylko w rejonach zagrożonych. Jeżeli sam się nie szczepisz przeciwko tej chorobie, to pewnie w rejonie zagrożonym nie mieszkasz i psa też nie warto szczepić. Jeżeli pies często przebywa wśród innych psów, to można zaszczepić przeciwko kaszlowi kennelowemu, ale ta najbardziej efektywna szczepionka (podawana do nosa) nie jest dostępna na polskim rynku. Natomiast normalna szczepionka przeciwko kaszlowi kennelowemu jest zazwyczaj dodawana do tych koniecznych patrz niżej), więc większość psów dostaje ją niejako automatycznie. Jednak w odróżnieniu od tej reszty, żeby być zabezpieczonym, szczepienie przeciwko kaszlowi kennelowemu trzeba powtarzać co pół roku. Na resztę z wymienionych szczepień (nosówka, parwowiroza, choroba Rubartha) zdecydowanie należy szczepić, bo to niebezpieczne choroby (chociaż niektórzy specjaliści zaczynają twierdzić, że normalne, dorosłe psy nie chorują na parwowirozę. Ale to jeszcze nie jest w pełni udowodnione). Te szczepienia należy powtórzyć raz po roku, a potem co trzy lata. Podane wyżej zalecenia są zaleceniami wielu amerykańskich szkół weterynaryjnych i amerykańskiego stowarzyszenia weterynarzy małych zwierząt.
  12. [quote name='Nitencja']Jantar ma taki wielki aport drewniany.Nim tez lubi podrzucac :lol:[/quote]No i z tego powodu, Misia ma same miękkie zabawki. Nawet piłeczek twardych nie ma. Teraz żarówki sa bezpieczne. Terier zabawkowy, po tym, jak zabawki porozrzuca. Z ich lokalizacji powinno być jasne, że tak naprawdę to najchętniej by je wyrzuciła przez balkon :roll: . A nie mówiłam, że moje mieszkanie wygląda jak hurtownia zabawek dla psów? Podkreślam, że ja psa tak nie rozpuszczam - żadna z widocznych na zdjęciu zabawek nie była zakupiona przeze mnie! [img]http://www.std.org/~hania/misia/terierzabawkowy2.JPG[/img]
  13. Misia też lubi podrzucać! Akurat ziemniaków nie dostaje :( , więc nie wiem, czy by nimi też podrzucała, ale swoimi zabawkami podrzuca regularnie. Kiedyś trafiła w żarówkę przy suficie :( .
  14. Misia też jest terierem torebkowym. Ale również kieszonkowym - w kieszeniach wygryza dziury w poszukiwaniu smakołyków. No i jest wybitnym terierem plecakowym - kiedyś Mocce cały plecak rozpakowała, wszystko z niego wyjęła, bo na spodzie jakieś smakołyczki były 8) .
  15. [quote name='Nitencja']o to moderator sie troszke obija :) [/quote]Moderator klikać za Wami nienadąża... Paluszki sobie zwichnie... :(
  16. [quote name='Fuka'][b]Flaire[/b], słoneczko Ty moje - zauwaz, że jak tylko zauważyłam co zrobiłam odruchowo - to wywaliłam :D[/quote]No widzę, widzę - i dziękuje. Tacy grzecznie jesteście, że aż dech zapiera :wink: .
  17. Fuczko, pszym musi zmniejszyć, a Ty musisz nie kopiować zdjątka w cytatach :( . Dajcie Modowi odpocząc troszki, pliiiiz :wink:
  18. [quote name='Nitencja']pszym jak chcesz z kompa to tez mozesz : [...] po drugie masz pikana strone pt : [url]http://www.imageshack.us/[/url] tam dajesz fotke ktora chcesz na dogo , dajesz host it i masz adres gotowy do wlepienia[/quote]Ale ta akcja właśnie przenosi fotkę na ich serwer. Z prywatnego kompa wkleić zdjęcia siem nie da. pszym, dobra próba, tylko za duże :( . Jak Ci Nitencja pisała, musi być mniejsze niż 500 na 500, bo inaczej rozbija rozmiar okienka i posty czytać trudno. Takie za duże zdjęcia niedobry Moderator zmienia w linki...
  19. Fuka, pointerek :lol: :lol: :lol: pszym, musi być gdzieś na serwerze - na Twoim prywatnym komputerku nie wystarczy...
  20. [quote name='pszym']Tak będziemy w Katowicach. Po drodze jeszcze w Gdańsku, a potem w Warszawie...[/quote]My też! A w międzyczasie jeszcze w Wilnie. Zakładając, że cieczka nie przeszkodzi (a przeszkodzić musi :( , tylko jeszcze nie wiem, w czym).
  21. [quote name='nikit1']Ale czy będziecie w Bydgoszczy? Bo Fuka to chyba nie, ale Flaire?[/quote]Ja - tak :D . Z Misiołkiem.
  22. [quote name='Nitencja']anatomii nie zmienisz.[/quote]Hmmmm.... Na pewno? :wink: Mnie się wydaje, że w sędziowaniu to, gdzie da się oszukać, a gdzie nie, nie powinno być brane pod uwagę. Wystawiać i sędziować należy w dobrej wierze. Oszuści zdarzają się w każdej sferze i czasami na tych oszustwach uda im się wygrać, a czasami nie - takie jest życie. Ale to, że istnieją oszuści nie powinno zmieniać działania kogoś, kto chce żyć uczciwie. Przynajmniej takie jest moje zdanie.
  23. [quote name='Nitencja']Drogie Panie nie zapominajcie ze istnieja farby i w Usa i u nas niektorzy wlasciciele nie grzesza uczciwoscia[/quote]Ale to zupełnie osobny temat i ja nie o to pytałam... :wink:
  24. [quote name='Fuka']At z biała łapą :o U nas o ile pamiętam - wylatują takie z z ringu :roll:[/quote]No właśnie. I to pomimo, że wzorzec FCI nie wyszczególnia specjalnie tej wady - a to tylko wada umaszczenia... :D Ale dzięki tej dyskusji rozumiem chyba troszkę lepiej, jak to jest u foksów, więc dziękuję za Waszą cierpliwość w stosunku do mojej niewiedzy.
  25. [quote name='Fuka'][A tak serio - co z tego, że pies będzie miał odpowiednie proporcje bieli i piekny w statyce, a nie bedzie sie ruszał, albo bedzie miał stroma łopatke i odstające łokcie? Albo z tyłu będzie iskry krzesał? To się tak ładnie dziedziczy - a umaszczenie u foxów za kazdym razem inne [/quote]Co z tego - to dobre pytanie. Mnie chodzi o to, że w niektórych rasach, niektóre wady umaszczenia są traktowane bardzo poważnie, lub wręcz dyskwalifikująco - zazwyczaj na podstawie wzoraca, ale czasami tylko na podstawie interpretacji. Dlaczego, skoro dużo ważniejsza jest anatomia? Ano tylko dlatego, że TAK MA BYĆ i koniec. Wzorce nie propagują jakichś bezwzględnych standardów, ani co jest dobre dla psa, tylko wygląd, na który ludzie się umówili. Tak np. w USA, żaden AT z białą łąpą by nie wygrał, bez względu jak byłby piękny. Białe łapy są wyszczególnione we wzorcu jako bardzo poważna wada, a strome łopatki - nie. Więc w całej tej dyskusji chodzi mi o to, żeby dowiedzieć się, jak to jest z umaszczeniem u foksów i Ty, Fuka, dałaś mi początek odpowiedzi, gdzy napisałaś, że umaszczenie jest na końcu.
×
×
  • Create New...