Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. [quote name='Flaire']Może Jego Wysokość pogryzł kabelek od kompa na śniadanko? :lol:[/quote]No bo przecież nie uwierzę, że zachraniarka nic by dotąd nie napisała, gdyby tylko mogła... [size=1]ciekawe czy ludziki na labach są równie upier*** :wink: [/size]
  2. Może Jego Wysokość pogryzł kabelek od kompa na śniadanko? :lol:
  3. [quote name='eve66']A mozesz to troszke rozwinac?[/quote]eve66, a w jakim kierunku mam rozwinąć? :wink: Bo zbyt wiele na ten temat nie wiem, więc tylko odpowiadałam na pytanie: u psów nie słyszałam o problemach z układem moczowym związanych z kastracją (co nie znaczy, że nie występują, tylko że ja o tym nie słyszałam). Natomiast u kotów dużo słyszałam o takim związku, np [url=http://www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=PubMed&list_uids=11345305&dopt=Abstract]tutaj[/url]
  4. [quote name='Beata74']dobra jest ksiazka "okiem psa" john Fisher[/quote]I ona poleca lanie? :o Beata74, wydaje mi się, że są efektywniejsze metody karcenia psa niż lanie. A tak z ciekawości, piszesz, że masz dziecko, więc ciekawi mnie, czy dziecko też bijesz?
  5. No przecież to niemożliwe, żeby Jego Wysokość jeszcze spał!!! A poza tym, zachraniarko, coś z Twoim podpisem nie tak! :wink:
  6. zachraniarko, pisz, pisz, pisz! I fotki też prosimy!
  7. No, ciekawe, czy zachraniarka już w domciu z maluchem... Coś nas trzyma w napięciu! Mam nadzieję, że jej Lord Ludwig nie zjadł po drodze :wink: .
  8. [quote name='sheila']Mój wet powiedział mi niedawno, że w Stanach Zjednoczonych bardzo popularnym obecnie zabiegiem przeprowadzanym u psów jest podcinanie strun głosowych. [/quote]"Bardzo popularnym" to więcej jak lekka przesada... Owszem, taki zabieg bywa tam wykonywany, ale wcale nie często. Co więcej, psy po nim nie tracą głosu, tylko szczekają ciszej, tak jakby z chrypką. Nie wyobrażam sobie, żebym taki zabieg chciała przeprowadzić na swoim własnym psie. Z drugiej strony, wiem na tyle dobrze, co poniektórzy robią tu w Polsce z psami, z którymi sobie nie moga dać rady, bo na przykład za dużo szczekają, że wolę trzymać się z daleka od krytykowania tego zabiegu jako gorszego rozwiązania. :evil:
  9. [quote name='KZ']Witajcie, Czy ktoś z Was słyszał o tym aby wykastrowane psy częściej chorowały na mocznice?[/quote]Psy - nie, ale koty - tak.
  10. Flaire

    ukąszenie

    [quote name='Agnes']Wet u ktorego bylam - nie moj, po prostu taki osiedlowy - oczywiscie twierdzil, ze nie wolno laczyc preparatow - frontline + obroza, [/quote]Agnes, to zależy od tego, jakie preparaty łączysz... Bo na przykład, jeśli zakraplasz preparatem, który ma ten sam środek, co obroża, to dajesz większą niż zamierzoną dawkę tego środka, co może być niefajnie. Ale jeśli chodzi konkretnie o Preventic i Frontline, to producenci Preventica sami radzili, że trzeba go łączyć z czymś przeciw pchłom, takim jak np. Frontline (teraz zaczęli chyba sami produkować coś przeciw pchłom, więc te zalecenia mogły się zmienić, tak żeby polecać ich własny produkt, a nie cudzy - ale faktem jest, że kiedyś polecali łączyć Preventic właśnie między innymi z Frontlinem).
  11. [quote name='INA']Flaire - jak o tyłeczkach mowa i o ich skubaniu, wspominałaś o strzyżeniu--- maszynką. Caly czas masz na myśli ---ręczną?[/quote]INA, nie ma znaczenia, czy ręczna, czy elektryczna. Jeśli strzyżesz tylko malutkie części, to wystarczy ręczna, chociaż, jak już pisałam, one też tanie nie są. Inny pomysł, który miałam (ale nie przetestowałam, bo jak wiesz, ja nie strzygę w ogóle), to żeby o ostrzyżenie tylko tych malutkich porcji poprosić jakiegoś psiego fryzjera. Jeśli będzie to robił pod Twoim okiem i Ty mu powiesz dokładnie, skąd dokąd ma strzyc, to za bardzo nie spartoli :wink: , a i nie policzy chyba zbyt wiele, bo mu to zajmie 15 minut max. Viguś śliczny i gratuluję, że się naumiałaś zmniejszać i wstawiać zdjątko! :D
  12. arnika, gratuluję udanej diety i kuracji! Oby tak dalej!
  13. [quote name='dwukropek'] Dzisiaj rano (noc spedzona przez sunie w kagancu) oba szwy byly eleganckie, zasklepione, krew sie nie lala.[/quote]No to super, trzymam kciuki, żeby tak było dalej! :D
  14. Flaire

    ukąszenie

    Agnes, Preventic to dobra obroża, na kleszcze jedna z lepszych. Z moich obserwacji (jak również z obserwacji mojego weta) wynika, że teraz jest mniej kleszczy niż wcześniej, nie więcej. Wydaje się, że one się wysypują wiosną, szczyt jest tak gdzieś maj-czerwiec, potem przez lato jest spokój i druga fala zaczyna się we wrześniu. Więc jak teraz łapiesz więcej, to obroża nie działa. Czytałam gdzieś - może nawet na dogo - że Bayer miał jakieś problem i część obroży była felerna, chyba nawet je zamieniali za friko... może Tobie się właśnie taka felerna trafiła? Co do Frontline - instrukcje każą zakraplać wszystko między łopatki, ale mnie bardzo dawno wet w USA powiedział, żeby zakraplać 2/3 między łopatki, a 1/3 u nasady ogona. I ja się tego trzymam, bo działa.
  15. dwukropek, w różnych miejscach na dogomanii sa projekty kubraczków. U mnie była to ścierka przycięta do odpowiedniej długości, z czterema dziurami wyciętymi na łapy i z czterema tasiemkami, które zawiązywały się na grzbiecie. Idealnie proste rozwiązanie, a sprawdziło się nieźle. Ja wolę kubraczki od kołnierzy, bo moje psy lepiej je znoszą. A co do kagańca, to uważaj tylko, żeby nie próbowała lizać przez ten kaganiec, bo dopiero może szkody narobić!
  16. Ja mogę jeszcze dorzucić coś takiego, czyli jak ten goły tyłek wygląda w dwa tygodnie później, na wystawie. Przydałoby się lepsze zbliżenie, ale nie mam. Może w ten weekend uda się coś małej pstryknąć (bo Misia kiepsko zarosła :( ). [img]http://www.std.org/~hania/misia/tylek.JPG[/img]
  17. [quote name='Chenti']Weszłam na stronkę i zareagowałam tak jak każdy kto jest przeciwny bezsensownemu rozmnażaniu z tym ,że miałam tą możliwość uzyskać od razu wyjaśnienie. [/quote]Chenti, każdy miał taką możliwość, bo namiary na lecznicę były podane od początku. Ale niektórzy wolą nie sprawdzać, tylko robić sensację na podstawie informacji w mediach - a tam sensacja jest kluczowa, bo właśnie sensacja sprzedaje gazety. No bo ktoby chciał czytać o tym, że wet leczy zwierzęta czy robi sterylki? :roll:
  18. Flaire

    Problem z moczem

    [quote name='Ewkaa']musze poczekac na wizytę jakieś dwa- trzy dni(zagoi sie wsio szwy zdejmiemy)[/quote]Ewkaa, a jaki on miał zabieg? Już ta kastracja, czy coś innego? Zanim pójdziesz do weta, spróbuj złapać mu trochę moczu do analizy i zabrać to ze sobą. To może ewentualnie przyspieszyć diagnozę.
  19. Jeszcze jedna, trochę weselsza, sprawa - może się okazać, że to problem, który się pojawia na krótko o określonej porze roku, a potem sam znika - bo trawa, na którą pies jest uczulony przekwitła. Ja tak kiedyś miałam z jedną suką - co roku o tej samej porze dostawała na jakiś miesiąć rany na pysku, która potem sama znikała. Oby u Ciebie tez tak się stało.
  20. ewcia82, alergia jest bardzo trudna w leczeniu. Diagnoza również jest trudna - można przeprowadzać badania skórne, które wskazują konkretne alergeny, na które pies jest uczulony, ale większość psów-alergików jest uczulona na bardzo wiele rzeczy, więc takie badania niewiele pomagają. Są weci, którzy twierdzą, że te badania to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Jeśli chodzi o leczenie, to tez jest trudne. Najlepiej usunąć alergen, ale to może nie byc możliwe, jeśli np. on jest uczulony na trawę... albo, jak większość alergików, na wiele rzeczy. Sterydy mogą mu pomóc, ale najczęściej pomogą tylko na krótko, potem problem wróci i trzeba by znów podawać sterydy, a na dłuższą metę nie jest to wskazane (chyba że objawy naprawdę ciężkie i nie ma innego wyjścia). Leki antyhystaminowe niektórym psom pomagają. Jeśli zidentyfikujesz konkretny alregen to można spróbować odczulić, ale to trwa bardzo długo, kosztuje majątek i średnio się sprawdza, szczególnie u psów. A innego lekarstwa na alergię nie ma. :( Takie wygryzanie paluszków często prowadzi do grzybicy... Pomimo że u podłoża tej grzybicy leży alergia, czasem warto spróbować leczyć tę grzybicę, bo to może troszkę pomóc - ale oczywiście jeśli nadal będą objawy alergii, to pies nadal będzie wygryzał i grzybica powróci - takie błędne koło. Niezbyt to dobre wiadomości, ale tak to jest z alergiami. Alergia to organizm mylnie walczący przeciwko rzeczom, które nie stanowią dla niego zagrożenia (np. pyłkom), a medycyna nie potrafi wybiórczo tego wyłączyć (tak, żeby organizma nadal zwalczał zarazki, ale nie te pyłki). Tygodnik "Science" niedawno opublikował listę 25 najważniejszych nierozwiązanych problemów naukowych - ten był jednym z nich. :(
  21. [quote name='Wojtek']dzięki, Flaire :D Moja układanka z puzzli powoli się składa się w całość...[/quote]Wojtek, nie spieszyłam się zbytnio z tym zdjęciem, bo Ty i tak kapnąłeś, o co chodziło, mimo że to chyba było w języku swahili... :roll: Ale teraz się akurat napatoszyło.
  22. Flaire

    ukąszenie

    Agnes, ja wierzę, że dla każdego psa działa co innego. I dopóki działa, ja się trzymam (i radzę trzymać się) tego, co działa. Jeśli dla Ciebie działała obroża Preventic, to ja bym używała tego Preventica. Jedyny problem z Preventiciem, to że on działa TYLKO przeciw kleszczom, a nie przeciw pchłom. Tak więc ja dorzuciłabym jeszcze cos przeciw pchłom, np. Frontline. Jeżeli będziesz ją kąpała dopiero za tydzień, to spokojnie możesz ją teraz zakroplić Frontlinem- nie należy kąpać tylko przez 24 godziny przed i 48 godzin po zakropleniu. Ale tę obroże Kiltiź zmieniłabym na coś innego natychmiast, bo wyraźnie dla Twojego psa nie działa! A jeśli chcesz trochę zaoszczędzić, to możesz na początek spróbowac sam Frontline, bez Preventica (to i tak nie jest tanie), a potem ewentualnie dodać Preventic jeśli będziesz znajdować kleszcze. U mnie, sam Frontline sprawdza się rewelacyjnie - odkąd jestem w Polsce (czyli od 4 lat) znalazłam na Misi jednego wbitego kleszcza, a i ten był ledwo żywy. Ale wiem, że dla innych Frontline tak dobrze się nie sprawdza. Gdy jechałam na obóz tropienia pod Białystok, gdzie wiedziałam, że jest strasznie dużo kleszczy zarażonych babeszjoza i że Misia będzie łazić po krzaczorach, to dodałam do tego Frontline'a jeszcze właśnie Preventica. Nic nie złapałam, ale żaden inny uczestnik obozu chyba tez nie, więc może nie było tych kleszczy tak dużo.
  23. [quote name='INA']Flaire - zabij mnie ale nie widzałam ze poprawilaś :oops: ale co gorsza nie wiem co poprawiłaś... [/quote]INA, jeśli klikniesz guziczek "cytuj" pod tamtym postem, tak jakbyś chciała go cytować, to zobaczysz tekst, który tam wpisałam. Żeby mieć ten efekt małego zdjęcia, które możesz kliknąć żeby otworzyć większe, ten tekst musi wyglądać dokładnie tak. (Po kliknięciu "cytuj" w tym celu oczywiście nie wysyłaj tego postu tylko na przykład wróć do poprzedniej stronki). [quote name='INA']Fotka po otwarciu jest ogromna :o jak ją zmiejszyć pliss[/quote]To musisz zrobić osobnym programem zanim umieścisz ją na serwerze. Ktoś chyba gdzieś na forum podawał link do programów do obrabiania zdjęć, które można sciągnąć za darmo. Ja w ym celu używam najczęściej Microsoft Photo Editor, który był już na kompie, gdy go kupiłam. [quote name='INA']Flaire - ta czesć wyskubana to jest do gołego?[/quote]Tak :( [quote name='INA']Vigo tak broni swojego tyłka 8) ze strasznie się zawsze umęcze... Z przodu pysk uszy mogę robić ale im bliżej tyłu tym bardziej protestuje.[/quote]Bo to nie jest chyba zbyt przyjemne :( . Głównie dlatego, że każdy włosek rośnie w innym kierunku i trudno jest ciągnąć tak, żeby każdy ciągnąć w odpowiednim kierunku... Chyba właśnie dlatego wiele osób tyłki strzyże maszynką - dla Ciebie to może byc dobre rozwiązanie. Ale jeśli chcesz skubać, to radzę bardzo powolutku, włosek po włosku. On pewnie teraz protestuje, bo wie, że to będzie niefajnie. Jeśli zaczniesz powolutku, tak żeby było ok, to będziesz musiała na nowo go przekonać, że będzie ok właśnie.
  24. [quote name='INA']Flaire - nie mam już cierpliwości w poprawianiu tego idę spać Dobranoc :roll:[/quote]INA, już poprawiłam.
  25. A jeszcze Wojtkowi kiedyś bardzo dawno i w innym topiku obiecałam coś takiego: [img]http://www.std.org/~hania/misia/udo.JPG[/img] Na tym zdjęciu starałam się wyrażnie uchwycić linię (skośną) pomiędzy długą a krótką sierścią na udzie.
×
×
  • Create New...