Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Pierwszy post uzupełniony :p
  2. [quote name='Ulka18']Wydaje mi sie, ze drozdzycy nie leczy sie antybiotykami. Po antybiotykoterapii pojawia sie wlasnie drozdzyca i grzybica.[/quote] Antybiotyk jest na zapalenie skóry i osłonowo na łapkę. Mamy też maść do smarowania na "łatkę". U naszego Borysa na drożdżycę zadziałało spryskiwanie dezynfektem, więc jak maść nie pomoże to będziemy korzystać z doświadczeń :cool3: Malwinka to straaaaszny przytulak :loveu: Ładnie załatwia się na spacerkach, chodzenie na smyczy ma już prawie opanowane. Robi też postępy w poruszaniu się po domu (zrobiła kilka kroków na panelach) ;) Po schodach trzeba ją jeszcze znosić.
  3. Inka jeszcze cieczkuje. To coś na skórze ładnie się zagoiło, zaschło i odpada. [B]PIRANHA[/B], Czy ja dobrze zrozumiałam, że przyjedziesz bez Emilki??? :placz:
  4. Mioduszka miała ogłoszenie w GW Krakowskiej. Monka nie miała papierowych ogłoszeń :shake: Była tylko w Metrze chyba :roll: Myślę, że warto by było ją gdzieś ogłosić, to bardzo fajna, spokojna, grzeczna sunia. Tylko coś uszka jej znów dokuczają :-(
  5. Ja się tylko obawiam, że jeśli Rudzia się przełamie to zaakceptuje np. tylko mnie. I potem ciężko jej będzie zaakceptować nowy dom, innych ludzi. W każdym razie trzymajcie kciuki za Maję (nasz inny psiak specjalnej troski ;) którą mam w podpisie), która ma ogromną szansę na dom. Z jednej adopcji już wróciła, więc mam spore obawy, ale wierzę, że tym razem się uda. Maja socjalizuje się teraz w domu, więc gdyby wybyła jej miejsce zajęłaby Rudka :cool3:
  6. [quote name='Luna123']A zapomniałabym;) No przecież Fryzia to cyrkowiec, skacze po ludziach, a jak wie że nie dosięgnie i jest w lekkim galopie, to robi jakieś półobroty w powietrzu normalnie:cool3: i dopiero wtedy może rozdawć całusy. [/quote] Nooo, jest niesamowita z tym skakaniem :lol: Mam chyba ze trzy pary spodni z trwałym autografem Fryziastej (pazurkiem się jej zdarzyło zaczepnąć), a TZ kurtkę z oberwanym rękawem :evil_lol: Cudne fotki :loveu::loveu::loveu:
  7. MUSI się udać! Wczoraj ukazało się ogłoszenie w Moim Psie o Mai i dzisiaj zgłosiły się dwa super konkretne domy! Ważna informacja: Tola zachowuje czystość :lol:
  8. Wszystko jak najlepiej. Negra odzyskała siły, biega, je jak smok, pije jak smok :diabloti: i jest super stróżem :cool3: Głos ma jak rottweiler :diabloti: Dzisiaj polowała na flipsa kukurydzianego, którego Hania miała w rączce :evil_lol: Co tylko Hania robiła "chrup" to Negra od podbiegała i miała ogromną ochotę zrobić delikatne "haps" flipsowi :cool1:
  9. Borysek teraz nie jest jeszcze taki bardzo chudy, ale już bardzo schudł od zimy. W ubiegłym roku też tak było: chudł, przybierał na wadze, znów chudł... W lecie to normalnie żebra mu widać...
  10. No teraz kolej na naszą Rudziznę :cool3::cool3::cool3:
  11. [quote name='Ulka18']\ Murko, trzeba bedzie robic jakies badania kontrolne, zeby potwierdzic w jakim stanie jest watroba i trzustka, czy przyjmiemy, ze jesli apetyt i wigor jest, to Zojka jest zdrowa?[/quote] Możemy zrobić badania krwi - zapytam jeszcze weta. Ale przy problemach wątrobo-trzustkowych to od razu chyba widać, że coś jest nie tak: rzadka koopa, chudość itp. :roll: Zoja produkuje piękne twarde balaski :cool3:
  12. [B]Reno[/B], hehe, tak sobie właśnie pomyślałam, że może coś będziesz wiedzieć o tej ONce :cool3: Ta pani mówiła, że jeszcze jakiegoś jamnika wieźliście i nie mieliście czasu wstąpić do niej. Ta pani ma teraz tylko tą ONkę. Miała jeszcze malutką suczkę, ale odeszła długo chorując i mając sporo problemów (pani opowiadała mi dokładnie, ale ja nie mam głowy do szczegółów :oops:).
  13. [quote name='ewatr']poszła kasa na Amigo ;) tylko z konta Tz ...ale napisałam ze od ewatr ...[/quote] [B]Wpłata (50 zł) już przyszła[/B] ;)
  14. Malwinka była dziś u weta. Łapką nie trzeba się przejmować. Opuszka jest zraniona albo przez pogryzienie, albo sunia stanęła na czymś. W każdym razie goi się (faktycznie w ogóle już nie kuleje). Natomiast w łatkę na skórze wdała się drożdżyca. Na środku ładnie się goi, ale przy sierści trochę się rozśliwia. Mała dostała osłonowo antybiotyk w tabletkach i to powinno pomóc ;) Dziewuszka troszkę się rozkręca. Już bardzo ładnie zwiedza ogród (na smyczy). Trochę opornie jeszcze idzie zachęcić ją do pójścia tam gdzie trzeba, ale nie jest to już to co przedwczoraj. Także będzie dobrze ;) Zapodaję suni Omegan, co by przyspieszyć leczenie zmian na skórze oraz witaminy Gammolen. Oba te specyfiki dostaliśmy od TZa Toli ;) bardzo się przydadzą, bo wiele schroniskowych psiaków ma fatalną sierść i obiżoną odporność.
  15. [B]Zgłosiły się dzisiaj dwa bardzo konktretne domy dla Mai z ogłoszenia w Moim Psie[/B] :crazyeye: :multi: Nie powiem, że mam niezłego stracha... No bo jak zdobyć gwarancję, że Maja znów nie wróci?... Jak zareaguje na zmianę miejsca... Oba domki są na Maje zdecydowane, o wszystkim poinformowane, o tym, że została zwrócona z adopcji, o tym jaka jest, jaka była, jakie mogą wystąpić problemy i że jej adopcja musi być 1000 razy przemyślana, bo sunia nie może znów wrócić do hoteliku :shake: Pierwszy dom w Warszawie na Grochowie - niezawodna tanitka :loveu: obiecała zrobić wizytę przedadopcyjną. Jest to blok, drugie piętro... Nie widzę specjalnych przeszkód, Maja umie chodzić na smyczy, nie boi się schodów, nie potrzebuje dużo ruchu, w mieszkaniu nie zrobi kłopotu i nie zajmie dużo miejsca. Trochę się tylko martwię o spacery - Maja na pewno będzie sie bała wszystkiego: ludzi, samochodów itp., ale ta pani powiedziała, że jej sunia (adoptowana staruszka ONka bez oka z Pabianic) też boi się samochodów i nie widzi w tym żadnego problemu. Wiadomo, dom z ogrodem byłby najlepszy, ale... miała dom z ogrodem i co?... I wróciła... więc to chyba bardziej zależy od ludzi niż od miejsca :roll: Drugi domek w Gdańsku... Brzmi tak samo cudownie, choć o szczegóły nie wypytawałam. Obiecałam skontaktować się za kilka dni kiedy będę już wiedzieć co z domem w Warszawie.
  16. [quote name='ewatr']Mam prosbe a zarazem wniosek racjonalizatorski ;) bo przegladnełam juz 2 watek cały i widzę ze psiaki maja nieraz dosc duzo ogłoszen ale zeby dojsc gdzie co i jak to trzeba szukac po watkach ... moze by wstawiac na 1 strone gdzie psy maja ogłoszenia ? [URL="http://www.allegro.pl/item616661831_czekoladowa_sunia_jak_jamnik_na_dlugich_lapach.html"][COLOR=#2040ab][/COLOR][/URL][/quote] Ja mogę napisać, tylko dajcie mi znać dokładnie gdzie Misia jest ogłoszona prócz allegro? :cool3:
  17. [B]Ulka18 wpłaciła na Zoję 50 zł[/B] ;)
  18. I tak mu się zostało... [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/9046/66843068.jpg[/IMG] [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/2294/92669075.jpg[/IMG] Sonia stwierdziła, że nie będzie gorsza :evil_lol: też może przecież popozować do fotek :lol: [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/6900/25387621.jpg[/IMG] Generalnie mogę powiedzieć, że Boryś jest już w 100% nasz. Rok temu jeszcze mieliśmy różnice tematów :cool3: i czasem nawet zdarzyło się kłapnięcie czy zwarczenie. Ale teraz już dogadaliśmy się super i możemy z Boryskiem robić wszystko. Nawet przy zastrzykach nie protestuje. Ufa nam bezgranicznie. Obcych wita przeważnie z merdającym ogonem :mad: Jedyne co zostało w nim groźnego to to, że nie lubi innych psów samców, ale to i tak musi być specjalny przypadek (np. duży pies, zaczepialski itp.). Z Hanią jak widać na zdjęciu nie ma żadnego problemu. Borysek nie jest wylewny, ale zdarzyło się mu już liznąć małą po buzi :razz: Znów nam Borysio chudnie na wiosnę, ale chyba taki jego urok, bo robiliśmy badania krwi i wszystko wyszło w porządku :roll:
  19. Borysek mimo swoich latek i problemów ze stawami przejawia często szczeniackie zachowania i potrafi sobie sam wynaleźć zabawę: wystarczy byle patyk (ostatnio wydarł z korzeniami jakieś drzewko :evil_lol: ) i już jest powód do podrzucania i podskoków. Ale oczywiście piłeczka jest najlepsza ;) Borysek szybko się jednak męczy co pokazują zdjęcia poniżej :cool3: [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/7281/75575822.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6334/92607938.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/8619/57772977.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5033/78330339.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4669/54156488.jpg[/IMG]
  20. [B]Przyszło 30 zł od pani z Janowa (z konta EMIR).[/B]
  21. Inka już chyba nie krwawi (jutro jeszcze sprawdzę w boksie), ale chłopaki się nią jeszcze trochę interesują ;) W każdym razie to na pewno końcówka. Ale super, że malizna będzie miała sprawdzony domek :multi: [B]funia[/B], to jaka suczka przyjedzie na miejsce Inki zależy tylko i wyłącznie od Jo37, to jej miejsce ;) Z tego co wiem, to ma już jakąś sunię upatrzoną :cool3: [B] Przyszła wpłata 100 zł od Jo37[/B] ;)
  22. Z czystością jest już lepiej, ale głównie z tego względu, że Kasia zmniejszyła częstotliwość robienia koopek :evil_lol: Ona na smyczy już się nauczyła chodzić i potrafi iść spokojnie (są takie momenty), ale praktycznie cały spacer polega na tym jak tu ciocię Murkę nakierować z powrotem do boksu? :nonono2: I tylko w tamtym kierunku ciągnie. Ona się tam czuje bezpiecznie, a przestrzeń ją przeraża :roll: Chodzi przykulona, ogonek pod siebie, nie zwraca uwagi na psy... w boksie momentalnie normalna postawa, ogonek w ruch i wsio ok :roll: Dostaliśmy w darach bardzo dobry preparat (dwie buteleczki) na poprawę sierści i skóry - Omegan. Podaję go Kasi, bo ma straszny łupież.
  23. Zoja SUPER, jest wesoła, ruchliwa, ciekawska, apetyt ma :multi: Zupełnie już wyzdrowiała. Tylko jeszcze oczka leczymy... ale są zdecydowanie mniej zamglone :cool3: Aby przyspieszyć leczenie skóry (tego placka na głowie) i ogólnie poprawić stan sierści (Zoja ma łupież i matową sierść) zapodaję Zoi Omegan - dostaliśmy w darze dla psiaków dwie buteleczki :loveu:
  24. [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/9484/malwina6.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/5282/malwina7.jpg[/IMG] Malwinka wygrzewa się na słoneczku na tarasie ;) [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/7366/malwina8.jpg[/IMG] A to pozostałość po ranie na skórze [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/1582/malwinaskora.jpg[/IMG] A to łapka, na którą kuleje momentami [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/7434/malwinalapa.jpg[/IMG]
  25. [COLOR=Sienna][B]MALWINA[/B], a właściwie [B]MALWINKA[/B] to mała ok. 2-3 letnia sunieczka, która spędziła ok. rok w zamojskim schronisku. Od wczoraj jest u nas w hoteliku. Jest cichutka, spokojna, nieśmiała, nienachalna, trochę przestraszona, ale niezwykle łaknie bliskości człowieka i jego uwagi. Wystarczy przykucnąć, a ona powolutku skwapliwie podchodzi i wciska łepek do głaskania wprawiając przy tym nieśmiało końcówkę ogona w ruch[/COLOR] :loveu: [COLOR=Sienna][B]Malwinka to malutka suczka, waga ok. 8-9 kg. [/B]Zrobimy niedługo zdjęcia porównawcze z człowiekiem [B];) [/B][/COLOR] Malwinka wiele przeszła, w schronisku psy musiały ją odganiać i gryźć, bo ma ranę (już zagojoną) na boku i kuleje na tylnią łapkę (rana na opuszkach). Możliwe też że to sprawa cieczki (trafiła do nas już plamiąc). Jedzenie dosłownie pochłania... Suchą karmę połyka bez gryzienia... :shake: Niby nie wygląda źle, ale nigdy nie zostawia okruszka w misce :razz: Na smyczy nie potrafi chodzić. Wynosimy ją z domu na rękach i tak samo z powrotem, bo w momencie napięcia się smyczy rozkracza sie i mowy nie ma, żeby ją zmusić do pójścia. Wczoraj w ogóle się nie załatwiła, ale dzisiaj rano na trawce nawet trochę pochodziła i zrobiła co trzeba :cool3: Dostała dzisiaj surowicę oraz obróżkę p.pchłom i kleszczom. Pozostałość po ranie na boku smaruję maścią, a z łapką pojedzie Malwinka jutro do weta na ogląd. [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/2998/malwina2.jpg[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/923/malwina3.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/50/malwina4.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/4354/malwina5.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/4923/malwina1.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...