Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Co ta ciotka tam gada? [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/3561/amig10.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/5481/amig11.jpg[/IMG] Pies jest super, spokojny, przyjazny, super wobec psów, czystość pięknie zachowuje, na smyczy chodzi, bez smyczy nie ucieka. No nic tylko brać i kochać :loveu: Ktoś pytał gdzie śpi Amigo - niestety w domu nie mamy teraz miejsca, Amigo mieszka w dużym boksie wewnętrznym, który dzieli z bardzo przyjazną wysterylizowaną suczką (nawet pod kolor :lol:). Na szczęście mieliśmy jeszcze jedną budkę w zapasie, więc oba psiaki mają oddzielne domki i nie ma strachu, że któryś będzie spał na podłodze ;) Tola wcześniej mieszkała z Fryzią więc jest przyzwyczajona do towarzystwa. towarzyszka Amigo: Tola [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/9940/99879095.jpg[/IMG] [B]agusiazet, przyszła Twoja wpłata na Agusia, 50 zł [/B];)
  2. Ło rety... :crazyeye: tak to jest jak się baby spotkają :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A ja jestem raczek i moja Hania też raczek :eviltong:
  3. [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/6052/amig5.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/7697/amig6.jpg[/IMG] Tutaj nie widać, ale Amigo położył łapę na mojej nodze [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/6419/amig7.jpg[/IMG] [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/8923/amig8.jpg[/IMG] [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/2015/amig9.jpg[/IMG] cdn.
  4. Amigo dzisiaj duuużo lepiej, ogonek już w ruchu i humor całkiem inny ;) Fotki powiedzą same za siebie :cool3: [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/6928/amig.jpg[/IMG] [IMG]http://img2.imageshack.us/img2/1039/amig1.jpg[/IMG] [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/6416/amig2.jpg[/IMG] [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/6539/amig3.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/9717/amig4.jpg[/IMG] cdn.
  5. Tolę zabezpieczyliśmy przed kleszczami (koszt 8 zł). A tymczasem pokażemy się wiosennie ;) [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/9940/99879095.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/9366/tt1.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/2125/tt2.jpg[/IMG] [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/121/tt4n.jpg[/IMG] A tu po kąpieli w naszym "strumyku" - Tola uwielbia się tam taplać :diabloti: Tyłeczek usadowiła na pozostałościach naszego klombu ;) [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/6479/tt3.jpg[/IMG]
  6. Zastrzyki to już niestety ostatnia pomoc. Jeśli one przestaną działać i Krówek nie będzie mógł już zupełnie chodzić myślę, że trzeba będzie podjąć ostateczną decyzję :-( Ale na razie udrzućmy takie myśli! Zastrzyki co prawda działają coraz słabiej, ale Krówek jeszcze się dobrze trzyma i porusza dzielnie o własnych siłach ;) Dowodem na to są foty ;) Zrobiliśmy we wtorek kolejny zastrzyk sterydowy (koszt 37 zł) a dziś zaaplikowałam mu kropelki przeciwko pchłom i kleszczom (koszt 8 zł). Bo teraz wiosna i kleszcze straszą... Wet przy okazji wyrwał też Krówkowi wygięty pazur u tylniej łapy - był praktycznie wyłamany i bardzo mu przeszkadzał stercząc na bok. A teraz trochę wiosennego Krówka ;) Obecnej wiosny miejscami zabrakło nam trawki :lol: pieski duuużo biegają ;) Cud natury - otrzepywanie się w skoku :cool3:
  7. Jutro wielki dzień Tabsa :multi::multi::multi:
  8. Nie no... Fryzia w męskim wydaniu :crazyeye: [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/152/obraz04318.jpg[/IMG] Sami zobaczcie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/12142220-post2.html[/URL]
  9. terra jak zwykle nieoceniona ;) A my zabezpieczyliśmy się przed kleszczami :cool3:
  10. Maja dostała dzisiaj krople na pchły i kleszcze oraz tabletki na odrobaczenie, bo jest już u nas 7 miesięcy, więc czas najwyższy powtórzyć zabezpieczenia ;) zwłaszcza, że teraz wylęg kleszczy :angryy:
  11. Monka jest już u nas kilka miesięcy, więc zakropiłam ją ponownie na pchły i kleszcze, bo te ostatnie akurat teraz intensywnie grasują :mad:
  12. Zabezpieczyłam Pepego przeciwko kleszczom kroplami na kark, bo już się obudziło robactwo :angryy:
  13. W sprawie Saifa nikt nie dzwoni, nikt nie pisze... Ale tak coś czuję, że to cisza przed burzą i jak ktoś się odezwie to już będzie TEN DOM ;)
  14. [B]Luna[/B], no jak mogłaś nie wziąść Fryzi do pracy :diabloti: Fryzia chciała tylko pójść za Tobą :eviltong: Obawiałam się, że Fryzia może mieć problem z zostawaniem samej w domu, pewnie trochę minie zanim zaczai, że Pańcia zawsze wraca i nie ma się co denerwować. Radio to dobry pomysł, ale na pewno najlepsza by była klatka kennelowa :roll:
  15. Kasia robi tyle koopek, że trzeba by chyba z nią wychodzić co 2-3 godziny :razz: Choć całkiem możliwe, że w domu by się tak nie zachowywała. Pamietam z jakim lękiem braliśmy Maję do domu (dobrze średni pies): w boksie mimo regularnych spacerów zasikane i nakoopkane. A w domu ZERO problemu :razz: Jak w domu się trochę rozluźni to weźmiemy Kasię do domu i zobaczymy jak to wygląda po domowemu :cool3: Postęp jest taki, że Kasia niemal wychodzi do mnie, żeby ją zapiąć na smycz. Na smyczy ciągnie niemiłosiernie, ale zniknął prawie zupełnie problem wyrywania się, gryzienia smyczy, szarpania itp. Nie wiem też czy nie sika na spacerkach, bo w boksie chyba nie sika (lub mniej niż na początku); na spacerkach nie przykuca, ale możliwe, że robi w biegu tak samo jak koopki :crazyeye:
  16. Beatka nie wycinała wszystkiego Blacky Blue, bo sunia strasznie zniosła zabieg, bardzo krwawiła i napędziła Beatce niezłego stracha. Zostawiła chyba jeden jajnik, nie pamiętam dokładnie. [B]Ulka[/B], czy oni robili jakieś USG Blacky, czy wyczytałaś na wątku Blacky (pamiętam, że pisałam o tym dokładnie, ale musiałabym przeszukać jej wątek)?
  17. Specjalnie dla obserwatora (co by go zmotywować) :loveu: [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/720/misiaa.jpg[/IMG] [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/4654/misiaa1.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/4535/misiaa3.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/5453/misiaa2.jpg[/IMG]
  18. Trochę pozowanych fotek, przydadzą się do ogłoszeń. Jak się Amigo trochę rozweseli, to porobimy ładniejsze ;) [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/8278/amigo1.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/4048/amigo2.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/3999/amigo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/199/amigo4.jpg[/IMG] [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/5671/amigo6.jpg[/IMG] [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/9968/amigo5.jpg[/IMG]
  19. Obecnie jest ok. 150 zł na plus. P. Dorota z Hrubieszowa obiecała coś wpłacić na leczenie Zoi ;)
  20. Dzisiejsze wizyta (kroplówka, badania) kosztowała 57 zł (to już z tymi zastrzykami na trzy dni - będzie je podawał TZ) + dojazdy do lecznicy 10 zł.
  21. Wygląda na to, że sunia w końcu zdrowieje :multi: temperatura w normie, poziom krwinek znacznie się podniósł. Zoja teraz znacznie ożywiona i weselsza. Generalnie jest ok, żeby tylko jeszcze apetyt wrócił całkowicie. Przez trzy dni będzie jeszcze Zoja dostawać zastrzyk. Strupki na głowie okazały się pozostałością po ingerencji weterynarza; wczoraj pobierał zeskrobinę. Dzisiaj też pobierał, ale nic tam nie ma ;) Skóra się ładnie goi. Jeśli chodzi o obroże, to kiedyś kupiłam taką dla swojej suni, ale nei zdała egzaminu: po dwóch tygodniach sunią ją zgubiła... Nasz kot tak samo (denerwowała go i sobie przegryzł ;)). Także nie wiem czy by się to sprawdziło w przypadku hotelowiczów. Poza to spory wydatek, a niektóre psy są krótko, np. miesiąc czasu. Chyba jednak łatwiej zapodać im jednorazowo krople i ew. powtórzyć po upływie upływie daty ważności :roll:
  22. TZa się Amigo nie boi ;) [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/8939/amigo.jpg[/IMG] Jest troszkę zdezorientowany i smutny, nie wie biedak co się dzieje. Ale myślę, że lada dzień się rozkręci ;) Porobiliśmy kilka fotek w blasku zachodzącego słońca (umieszczę za chwilę). Do mnie dzwonił ten Pan i wypytywał o Amigo, czy dotarł, jak mieszka, jak się czuje, czy zjadł itp. Zapewnił mnie, że będzie podsyłał pieniądze na jego utrzymanie. Razem z Amigo przyjechała cała torba wyprawki: miseczki, kocyk, ręczniki, szampon, smycze... Obróżka - ten Pan mówił - została zamówiona w sklepie, ale nie zdążyli jej odebrać przed wyjazdem Amigo. Ja Pana o nic nie wypytywałam, Pan sam mi opowiedział całą historię Amigo. GŁÓWNYM POWODEM ODDANIA AMIGO PODOBNO JEST FAKT, ŻE PIES MUSI MIEĆ OPERACJĘ ŁAPEK (????) I ONI NIE SĄ W STANIE NIM OPIEKOWAĆ PO ZABIEGU, BO MIESZKAJĄ NA TRZECIM PIĘTRZE (SCHODY). :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Zapytałam czy dobrze usłyszałam, że pies musi mieć operowane łapki. Pan powiedział, że wet stwierdził, że Amigo musiał mieć połamane tylnie łapy i one źle się zrosły czy coś takiego. Ja tam nie widziałam, żeby Amigo miał problemy z chodzeniem :roll: i żeby wymagał jakichś operacji :roll: Pan nic nie wspominał o problemach z chodzeniem po schodach ani problemach z dzieckiem. Wspomniał tylko, że ze względu na dziecko chcieli małego pieska i w schronisku poinformowali go, że Amigo jest mały... I powiedzili mu też, że pies trafił do schroniska jak miał rok i że musiał być bardzo bity, bo jest wycofany. Poza tym chwalił, że pies ładnie zachowuje czystość.
  23. Ale super!!! :loveu: My dzisiaj testowaliśmy Tabsa na koty :cool3: Test wyszedł w miarę dobrze: Tabsik zainteresowany kotem barrrdzo, ale agresji ani szczekanie nie było, najchętniej by się pobawił ;) Nawet dotknął pyskiem samego kota i tylko obwąchał. Także może i będzie gonił, ale krzywdy nie zrobi. A na pewno jest to do wypracowania ;) Z tego co wiem kot u tych Państwa z psami potrafi sobie radzić a i sami Państwo twierdzą, że sobie poradzą, więc nie widzę problemu. Tabs nie jest agresywny wobec kotów.
  24. [quote name='ecci'][B]Reno[/B]...termin mam na 29 kwietnia...ale jak wiadomo...już teraz "wszystko się może zdażyc":evil_lol: Czuję się dobrze, tak mi miło, że pytasz, dziękuję, przybyło mi mnóstwo sił witalnych i nie moge się doczekac kiedy zobaczę to swoje maleństwo:loveu:[/quote] O rany, to już niedługo :crazyeye: Jednak udało Ci się dociągnąć do końca, a tak się martwiłaś ;) Dzielne maleństwo trzyma się mocno mamusi :eviltong: tak się cieszę :loveu: trzymam kciuki, aby wszystko poszło dobrze i żeby maleństwo przyszło na świat bez problemów ;)
×
×
  • Create New...