Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Na Zoję czeka już domek w Hrubieszowie, mam nadzieję, że nie zniechęci się kolejnymi komplikacjami. I zgłosili się jeszcze jedni chętni - Zoja ma branie :lol:
  2. Negra dziś została wysterylizowana, przy okazji zostały jej obcięte wilcze pazury oraz mała narośl na boku (zrost po zastrzyku lub niezłośliwy nowotwór). W lecznicy pokazała nieco charakterku, bo gdy ją TZ zostawił, nie pozwoliła dać sobie zastrzyku ani nawet założyć kagańca, kłapała zębami :razz: Okazuje się, że Negra może być starsza niż 2 lata, może mieć 3-4. Miała strasznie wyeksploatowaną macicę - musiała rodzić co sezon :shake:
  3. Nie ma jeszcze wyników badań krwi, mają być jutro... A Zoja jakaś taka smutniasta :( Z finansami jesteśmy niestety lekko na minusie (ok. 30 zł) :(
  4. Saif właśnie wraca z lecznicy i... okazało się, że BYŁ KASTROWANY :razz: Beatka znalazła bliznę. W tych kudłach to nawet nie widać, czy są jajeczka czy nie, a ja nie szukałam, bo byłam pewna, że jest pełnowartościowym facetem :evil_lol: Beatka korzystając z narkozy wyczyściła mu zęby i usunęła jakąś narośl na łapce ;)
  5. Saif właśnie stracił męstwo :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  6. Jutro niestety nie damy rady z wyjazdem do Warszawy (obie babcie zajęte, a ja sama z Hanią i psami na cały dzień nie mogę zostać), zostaje więc sobota :cool3: A pani z Gdańska też została "wykorzystana" :lol: Jedzie do niej inna suczka, zobaczcie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/gdansk-poszukiwana-ruda-czekoladowa-gladkowlosa-srednia-suczka-136463/index2.html[/URL]
  7. Zoja była dziś u weta i okazuje się, że jeszcze do końca nie wyzdrowiała. Oczka już ok, nie trzeba zakrapiać. Ale ogólnie Zoja dochodzi do zdrowia bardzo powoli, dalej jest anemia, choć już nie tak nasilona. Miała dziś pobraną krew do morfologii i jutro będą wyniki. Dostała dziś dwa zastrzyki. Koszt wszystkiego 70 zł + 2,50 zł koszt dojazdu do lecznicy (połowa kosztów, bo jechała jeszcze Kasia).
  8. Musimy się niestety przerzucić z powrotem na obróżkę, bo szeleczki Kasia rozpracowała i potrafi się z nich momentalnie wyzwolić. Dzisiaj smycz zahaczyła o metalowe wiaderko do wody robiąc nieco hałasu i Kasia wystraszyła się, wpadła w popłoch i udało się jej ściągnąć szeleczki :shake: Oczywiście pognała prosto do swojego boksu. Potem jak pakowaliśmy Kasię do kontenerka aby zawieźć ją do weta też się wyzwoliła z szeleczek... A wielka szkoda, bo sierść na szyjce ma już lekko wytartą od obroży i cieszyłam się, że trochę szyjka odetchnie :( Wet potwierdził moje przypuszczenia co do uszek i mam nadal spryskiwać imaverolem.
  9. Na razie cisza. Napisałam, że mogę sprawdzić kury gdyby od tego zależała adopcja. Pani miała porozmawiać z mężem. Czekam na sygnał :razz:
  10. I jak tam Fafior? Mam nadzieję, że nie zmalował niczego nowego? :razz:
  11. [B]RIVER wpłaciła na Amigo 30 zł[/B] ;) [B]Filipki[/B], wygląda na to, że jeszcze w tym tygodniu, albo zaraz po weekendzie majowym będzie mógł przyjechać psiak na Wasze miejsce (Zoja jedzie do domku) ;) Także wybierajcie :lol:
  12. Oj tam, termin to zawsze jest takie tylko ustalenie "mniej więcej" ;) Najważniejsze, że doczekaliście razem do końca :loveu: Trzymam kciuki za maluszka :loveu: Wrócę na chwilę do spraw przyziemnych i zrobię Monce rozliczonko, pozwolicie? :cool3: [B]Stan na 28 marzec wynosił +310,02 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Ra_dunia 100 zł Carleone 68,47 zł Magdalena z zagranicy 50 zł Agnieszka z Warszawy [B]Razem: 578,50 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 10 zł zabezpieczenie p. pchłom/kleszczom [B]Razem: 310 zł[/B] 578,50 zł - 310 zł = 268,50 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 27 kwiecień wynosi + 268,50 zł.[/B][/COLOR]
  13. [B]Reno[/B], Ty masz dobrą rękę do ogłoszeń w MP :loveu: Zdjątka będą :cool3:
  14. Kciuki potrzebne, bo domek niedaleko nas (Krasnystaw). Na razie wszystko w fazie pytań i rozmów z resztą rodziny, ale szansa jest. Problemem mogą być kury, które tam są, ale możemy sprawdzić jak się na nie Rufi zapatruje, bo za płotem panoszą się u sąsiadów :cool3: Tymczasem czas na rozliczenie: Stan na 28 marzec wynosił +328,40 zł Wpłaty: 200 zł Małgorzata z Jeleniej Góry 150 zł Antoni z Warszawy 50 zł agusiazet 50 zł agata51 Razem: 778,40 zł Koszty: 450 zł hotelowanie 15 zł zabezpieczenie pchły/kleszcze Razem: 465 zł 778,40 zł - 465 zł = 313,40 zł Stan konta na 27 kwiecień wynosi +313,40 zł.
  15. [quote name='basiapron']szkoda że tutaj nie da rady,bo Pani nie ma internetu więc trudno nasza pięknotę zareklamować [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/gdansk-poszukiwana-ruda-czekoladowa-gladkowlosa-srednia-suczka-136463/[/URL] chyba że Murka już to zrobiła:evil_lol:wiadomo już coś z tymi domkami?[/quote] Chciałam zaprezentować, ale wysłanie MMSów nie gwarantuje, że będzie się mieć prawidłowe wyobrażenie o psie. Poza tym Pani zależy na psie pokaźnej wielkości, a Tola jest taka średnio-mała. No i transport... :shake:
  16. P.Zofia dzwoniła dziś, czy by nie dało rady Mai przywieźć wcześniej, bo od czwartku ma 4 dni urlopu ;) ale w naszym wypadku ciężko będzie. Zobaczymy co da się zrobić :roll: Ja już zagryzam paznokcie z nerwów :look3:
  17. [quote name='Ulka18']Poznajemy, poznajemy...no i wreszcie Murka sie nam cala pokazala :lol: Dawno Cie nie widzialam Kasiu, chyba Hanusia miala 3 miesiace jak byliscie w schronisku. Te zdjecia powinny isc na miniaturki do allegro.[/quote] Ja się nie pokazuję, bo się nie ma czym chwalić. Chyba, że trzeba zaprezentować wielkość psa :eviltong:
  18. Napisałam do p.Doroty dobre wieści :cool3: Jutro podjedziemy z Zoją na kontrolę do weta i w razie potrzeby zrobimy badania krwi, wtedy będziemy wiedzieć czy wątroba jest ok. Badania pod względem trzustki z tego co wiem są bardziej skomplikowane i kosztowne, ale zapytam.
  19. Przyszedł pierwszy mail w sprawie Rufiego... :cool3:
  20. Obwód szyjki to ok 30 cm ;) Spokojnie, jakby obróżka nie pasowała, to może jechać w tym co ma na sobie, bo w tym przyjechała z Zamościa ;) Dajcie znać dzień wcześniej kiedy będziecie to wykąpiemy pieszczoszkę :cool3:
  21. P. Dorota z Hrubieszowa prosi o możliwość zaadoptowania Zoi. Przemyśleli wszystko, przyznają, że zbyt pochopnie porzucili zamiar adopcji Zoi, poczytali trochę o chorobach, które Zoja przeszła. Zdają sobie oczywiście sprawę, że mimo, iż Zoja na chwilę obecną jest zdrowa może zachorować w przyszłości. Mają obiecane wsparcie finansowe od rodziców, gdyby Zoja potrzebowała leczenia/specjalistycznej karmy. W razie wyjazdów będą Zoję przywozić do nas. Co Wy na to? Myślę, że trzeba by postawić warunek zalogowania się na dogo :cool3:
  22. Ja dawałam furosemid 2 razy dziennie (na opakowaniu napisałam 3 razy, bo takie było zalecenie weta, ale jak Loczek na początku nie bardzo chciał zjadać tabletki, to powiedział, że może byc nawet raz dziennie).
  23. Misia jest młoda, więc myślę że warto zrobić wirusówki. Z ogłoszeń cisza :( Byli u nas po świętach ludzie z Janowa Lubelskiego, którzy stracili ostatnio pieska; Misia baaardzo im się spodobała, ale bali się, czy się dogada z ich sunią rezydentką. Mówiłam im, że nie będzie problemu, ale oni jednak się obawiali. Mówili, że gdyby Misia była Misiem, to nie zastanawialiby się. Brali pod uwagę jeszcze Pepego, mieli ogromny dylemat, pojechali, mieli przemyśleć i wybrać Misię lub Pepego, ale się więcej nie odezwali :cool1:
  24. Jasna sprawa, do tego czasu Inka będzie już całkowicie po cieczce ;) Dobrze wyczytałam, że następczynią ma być ta strachliwa kudłatka, co ostatnio została pogryziona? Założyłam Ince świeżą obróżkę p.pchłom i kleszczom, bo tą co ma na sobie, podobno była zakładana w zimie.
×
×
  • Create New...