Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Hurraaa!!! :multi::multi::multi: Po Zoi zostało trochę grosza, to może też byc na transport Reno :roll: Resztę można dorzucić z konta Mai, nie będzie tego przecież wiele, a myślę, że w ramach takiego pięknego happy endu i wzajemnego zaniechania kłótni możemy podziękować w ten sposóc symbolicznie GoniP i bumerang za to co zrobiła dla naszej Zoi :Rose:
  2. U nas kolki były przez 3 miesiące, całe dnie i noce płaczu... Mam nadzieję, że Was to ominie. A wracając do Monii, to okazuje się, że nie taka ona straszna wobec innych suk. Owszem bojowa jest, zwłaszcza do tego co za płotem, ale np. malutką Kasię w pełni i bez najmniejszych problemów zaakceptowała. Może dlatego, że sąsiaduje z nią w boksach :roll:
  3. Oki, to odrobaczymy i po ok. 3 tygodniach założymy obróżkę przeciwpchelną (obróżka gratis, dostaliśmy sporą ilość w darze). Jestem bardzo ciekawa tego kudłaczka :loveu:
  4. No spory jest, taki dogowaty :razz: I żarty się go trzymają :mad: Dzisiaj wieczorem nam zniknął na spacerze. TZ wołał go i szukał.. i nic! Nagle usłyszał jakieś harczenie :crazyeye: i już miał przed oczami widok Rufiego zawieszonego i duszącego się na płocie. Tymczasem... znalazł Rufiego śpiącego i CHRAPIĄCEGO w szopie na sianie. Mało tego: wołał go i nic! Dopiero narobił trochę hałasu metalową puszką, to Rufi raczył się wreszcie obudzić i zaspany wyszedł zobaczyć co się dzieje :lol: No stróż z niego jak nie wiem co :evil_lol:
  5. O rety, ona taka "szara myszka" wśród innych psów. W rzeczywistości psica jest cudowna, taka z tych co jak pokochają to na amen... Bardzo się ożywiła i powoli przyzwyczaja się do obecności innych psów. Na razie zaakceptowała staruszka Krówka, przy którym zachowuje się całkowicie naturalnie nawet kiedy jest blisko. Wobec obcych psów czuje respekt i momentalnie jak zobaczy jakiegoś na horyzoncie, ogonek pod siebie i woli trzymać się z daleka. Dałam jej ostatnio pluszaka do zabawy i piłeczkę, bo wyraziła dość wyraźnie chęć zajęcia się czymś ściągając suszącą się bieliznę i rozszarpujac kilka sztuk :mad: Zabawkami zainteresowała się średnio (wolała wylizać mi ucho i policzek), ale chyba coś tam nimi działa gdy zostaje sama, bo zmieniają miejsce położenia :cool3:
  6. Mi się osobiście wydaje, że ten psiak w schronisku to jest pies z galerii, a u nas jest pies podobny (porównywałam łapki, i ten w galerii schroniskowej ma łapki całkiem jasne, a nasz ma ciemne znaczenia na końcówkach - zwróćcie uwagę na fotkach). Saif w galerii [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/125%20niesmiales%20%283%29.JPG[/IMG] Saif w hoteliku: [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/4918/saiff.jpg[/IMG] Wydaje mi się, że w schronisku nie popełnili błędu przy wydawaniu psa, tylko dla nich od początku Saifem był ten co jest teraz w hoteliku i on był pod wirtualną opieką Hanki (miał obróżkę przeciwpchelną) - Kierownik od razu wiedział o jakiego psa chodzi. Pomyłka musiała nastąpić na samym początku przy identyfikacji w schronisku bazując na zdjęciach w galerii.
  7. Ja nie mam wagi, aby zważyć Kasię :placz: Ale postaram się coś wymyśleć, aby Sabinka mogła spać spokojnie :roll: Sama jestem ciekawa ile Kasia waży, ale na oko to nie wydaje mi się, aby przekraczała 7 kg :shake: Uszka Kasi pięknie porosły, więc odstawiłam imaverol. Wyczesaliśmy się dzisiaj solidnie, bo Kasia linieje na potęgę. Zrzuca taką ciemną brązową sierść, a pod spodem jest czarna jak węgielek :loveu:
  8. Jeśli Marcel jest średniej wielkości (do 20 kg) - na takiego wygląda ;) to koszt będzie 10zł/doba. Ja lub TZ wyjedziemy po psiaki do Kazimierza, jedzie trójka psiaków, także koszty przejazdu (200 km w obie strony = 70 zł) rozłożą się na trzy części (czyli po 23 zł). Mam jeszcze takie pytanka: czy Marcel jest szczepiony (na co), czy trzeba go będzie w hoteliku odrobaczać i zabezpieczać przed pchłami/kleszczami?
  9. Niestety nie udało nam się dzisiaj odebrać malutkiej (nie wyrobiliśmy się), ale myślę, że uda się z początkiem tygodnia (poniedziałek, wtorek) ;)
  10. Pepe ostatnio zapoznał się z piszczącymi zabawkami. Było to bardzo zabawne zjawisko: Pepe najpierw "uruchamiał" zabawkę, a potem się denerwował, że mu piszczy :lol:
  11. Nie mam wieści, ale postaram się zdobyć, bo sama ostatnio myślałam o Gerdzie :roll:
  12. [B]Przyszła wpłata 20 zł od p. Żanety ze Szczecina (bazarek agusizet?)[/B].
  13. Rany ecci, to moja 10,5 miesięczna Hania budzi mnie kilka razy w nocy :placz:
  14. Ta Pani z Brzyśca dzwoniła do mnie nie wiedząc, że dzwoni do hoteliku, myślała, że dodzwoniła się do jakieś organizacji/fundacji czy coś w tym stylu. Strasznie się zdziwiłam: dzwoni inny hotel dla psów i przedstawia mi swoją ofertę :crazyeye: Z tego co mówiła, to dla psiaków w potrzebie przeznaczyła trzy boksy. A wracając do tematu, to dziś mija dokładnie miesiąc pobytu Amiga u nas, więc czas na rozliczonko: [B]Wpłaty:[/B] 100 zł Ulka18 50 zł agusiazet 50 zł ewatr 30 zł RIVER 50 zł Marta M. 62,40 zł terra (bazarki) 50 zł Ulka18 66 zł pozostałość po hotelowaniu Rudiego [B]Razem: 458,40 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 294 zł hotelowanie (16.04-12.05 10zł/doba, 13-15.05 8zł/doba) 40 zł surowica 20 zł szczepienie p.wirusówkom [B]Razem: 354 zł[/B] 458,40 zł - 354 zł = 104,40 zł [COLOR=Red][B]Stan na 15 maj wynosi +104,40 zł.[/B][/COLOR]
  15. No i jak kontrola u weta??? :cool3:
  16. Zainteresowanie było, ale więcej się nie odezwało :-( Przyszło 50 zł od agata51 ;)
  17. Ja nadal podtrzymuję ofertę hoteliku. Niestety tylko tyle mogę :-(
  18. Kasia to sobie już regularne wypady z boksu robi. Ale na sioo i koo to trzeba na smyczkę zapinać, bo bez jest zbyt zaaferowana okrążeniem boksów i powrotem do siebie :razz: Niedługo nam rów wokół boksów wydepta :evil_lol: Pocieszna jest strasznie :loveu: Ale nie cierpi spóźnialstwa: wystarczy kilkanaście minut spóźnienia spacerku i wyraża swoją dezaprobatę prezentem w boksie :mad: Wpadki się jej cały czas zdarzają, ale im częściej się z nią wychodzi na spacerek tym jest lepiej. Aha, uszka już pięknie porosły - imaverol pomógł :cool3:
  19. Śmiga czekoladka aż miło patrzeć. Dzisiaj widziałam nawet jakieś zaczątki zabaw/gonitw z innym psem (Saifem akurat). Nie ma mowy o tym, żeby zobaczyc ją z zamkniętym pyskiem, cały czas sie uśmiecha ;)
  20. Śliczności :loveu::loveu::loveu: Jaki duży chłopaczek :cool3: :multi: Grzeczny jest czy rozrabia? [B]anciaahk[/B], to jest bardziej zaraźliwe niż myślisz :eviltong:
  21. Czekamy na tłumy walące po Pepego po ogłoszeniu w Przyjacielu Psie ;) Pepe się trochę rozbisurmanił :diabloti: czas najwyższy do dooomu :mad: Z ciekawostek: ci ludzi co byli u nas i byli Pepem zainteresowani adoptują psa z Łodzi (wspominali nam, że w Łodzi w internecie widzieli psa identycznego jak tego, którego stracili). Pomagamy w jego transporcie. Fajnie, bo to taki kundelek jakich wiele ;)
  22. Mają jechać trzy psiaki: Marcel (do nas), piesek z Łodzi (do DS do Janowa Lub.) i Łatek (do nas). Ale na razie nie wiemy czy zmieści się jeszcze Łatek (musi się jkp wypowiedzieć). Łatek musi dojechać z Poznania (dojedzie w środę i przenocuje do czwartku). jkp jedzie z Łodzi do Kazimierza Dolnego, stamtąd ja lub TZ psiaki odbierzemy i koszty przejazdu (100 km w jedną stronę = 70 zł całość) rodzielimy na pasażerów. Jest też transport z Łodzi do Stalowej Woli (50 km od nas) - proponowała go AnnaB, ale na razie się nie odzywa, więc nie wiem czy aktualne :roll: Teraz jasne? :cool3:
  23. Ośmieli się, ośmieli :p Jak człowiek nie patrzy to jest normalnym ciętym na inne psy dziamgaczem. Ostatnio już nawet nie chowa się tak szybko w budzie jak zauważy, że jest podglądana. Z budy na inne psy też szczeka. Ale na ludzi nie. Powoli, powoli zapoznajemy się ze smyczą. Paniki jest coraz mniej, dzisiaj nawet Kamcia przeszła na smyczy z jednego końca boksu w drugi. Co prawda nie był to kierunek, w którym ją wołałam :lol: ale najważniejsze, że powoli puszcza ją paraliżujący strach gdy jest na uwięzi. No i już nie robi pod siebie, a to też sukces (przy pierwszej próbie wyprowadzenia na smyczy oraz przy podawaniu surowicy zrobiła koopę ze strachu :-(). Na razie smakołyki zjada tylko będąc w budzie. Poza nią nie czuje się na tyle pewnie. Ale to kwestia czasu. Włosy spróbujemy powoli rozczesać, moze się uda (dostałam od Ulki18 super grzebień do filcu), ale też pytanie czy nowa fryzurka a la sznaucer by jej nie pomogła w szukaniu domku :cool3:
  24. Borysek bardzo grzeczny, wesoły, lubi się bawić i dobrze dogaduje się z innymi psami, nawet samcami (sam nie zaczepia, ale zaczepiony odpowie). Nie mamy z nim żadnych problemów. Jest bardzo karny i wpatrzony w człowieka (widzę tu duże pole manewru w szkoleniu). Już się nawet przyzwyczaił do naszej Hani i nie warczy jak na coś co stwarza zagrożenie ;)
  25. [quote name='kasia14']Napisałam do Ani, żeby wypisała Marcelka ;) Co do transportu ja nic nie wiem...[/quote] Wszystko jest na wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f521/pilnie-transport-lodz-janow-lubelski-dla-malego-psiaka-137195/[/URL]
×
×
  • Create New...