Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. [B]Majaa[/B] :loveu::loveu::loveu: Misia potrafi chodzić krok w krok, oj potrafi :loveu: Miałam tę przyjemność być jej wybranką do przyklejania się, nieraz mało nie wywinęłam przez nią orła :evil_lol:
  2. Ja też myślałam, że Marcel jest mniejszy.. dlatego tak się zdziwiłam jak go zobaczyłam ;) Jest cudowny: dostojny, opanowany, łagodny, pieknie załatwia się na spacerkach. Jest trochę wystraszony, jakby trochę obawiał się co z nim teraz chcą zrobić, ale myślę, że szybko się rozkręci. Ma nieaktualne szczepienia (wirusówki z grudnia 2006 roku, wścieklizna skończyła ważność w styczniu tego roku) - mam więc pytanie czy oprócz wścieklizny zaszczepić Marcela na wirusówki? Obróżkę przeciwpchelną, która z nim przyjechała już ma na sobie (cały boks nią pachnie :lol:), podałam też mu tabletki na odrobaczenie (koszt 6 zł). Poza tym poczesaliśmy się trochę i Marcel stwierdził, że to nawet fajne :razz:
  3. Łatek bardzo dużo śpi, chyba odsypia schronisko :lol: Jest bardzo grzeczny i spokojny. Na spacerki wychodzi chętnie. Innych psów się wyraźnie boi i obiera taktykę, że najlepszą obroną jest atak :diabloti: śmiesznie to wygląda zwłaszcza jak przeciwnik jest od niego kilka razy większy ;) ale może mu przejdzie jak się nieco oswoi i zaczai, że żaden czworonóg mu krzywdy nie chce zrobić ani z miski podjadać. Robi dużo rzadkich koopek, więc zapodałam mu tabletkę na odrobaczenie (koszt 3 zł) oraz wyposażyłam w obróżkę przeciwpchelną (gratis). Muszę powiedzieć, że stonka wykąpała Łatka super, jest bielutki i pachnący :loveu: Chłopak ma szczepienie tylko przeciw wściekliźnie, czy przy okazji zrobić mu wirusówki? To byłby koszt 20 zł. [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/9070/lat.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4807/lat1.jpg[/IMG]
  4. Saifek już wyjechał ;) Już sobie wyobrażam go z dziewczynkami Ulki :lol:
  5. [B]zula[/B], Mai naprawdę trudno jest zrobić zdjęcia, na których nie odwraca wzroku, nie ucieka itp. Tutaj wobec obcej osoby (tanitki) pokazała pełną postawę, nie ugina łap - widać, że czuje się bezpiecznie przy swojej pani. U nas dłuugo miała podkulony ogonek, ostatnio często się podnosił, ale w nowych sytuacjach, przy obcych osobach nie było o tym mowy. Nie pisz proszę, że jest nieszczęśliwa na podstawie paru zdjęć, bo nie znasz Mai i jej zachowań. Poprzedni dom zwrócił Maję bo myślał tak jak Ty, że maja będzie po kilku dniach machać ogonem... Maja potrzebuje CZASU i chwała p.Zofii, że jest tego świadoma. Jestem pewna, że za pół roku, rok Maja będzie pozowała do zdjęć jeszcze lepiej.
  6. Tak, Łatka mamy w domu (zajął miejsce Misi), rezydencję ma w łazience, a jak załapie rytm spacerów i zachowanie czystości oraz trochę się z nami oswoi to będzie mógł zwiedzać resztę domu. Psiak jest przesympatyczny. Ambicje ma ogromne i trochę go przerastają :evil_lol: w ogrodzie najchętniej obsikałby każdą trawkę i nawet jak już nie ma czym sikać, to choć nogę wciąz podnosi :roll: Apetyt ma chłopak zdrowy, z psami jak na razie fajnie się dogaduje. Oczka wysychają i coś tam z nich wypływa, przemywam solą fizjologiczną. Mam sztuczne łzy (oraz sporo róznych kropel do oczu, muszę posprawdzać daty ważności), ale bez konsultacji z wetem nie zapodam. Łatek woli leżeć na płytkach choć niedaleko leży kocyk [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/3678/latekk.jpg[/IMG] Łatuś daje łapkę [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/3198/latekk1.jpg[/IMG] Potem przekonał się do kocyka, ale tak sobie pościelil, że pół doopki na płytkach :shake: Teraz śpi na dwóch kocykach :eviltong:
  7. Na początku suczka pieniła się ze strachu, ale cieszy mnie bardzo, że z czasem się wyluzowała i pozwoliła sobie nawet na nieśmiały uśmiech :cool3: [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/8047/car3y.jpg[/IMG] Borysek postanowił potowarzyszyć koleżance :evil_lol: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4664/car5i.jpg[/IMG] To wygolenie na tylniej łapce to po wenflonie. Aha, teraz jak czasem Carmen wyprostuje się na łapkach to widać, że w rzeczywistości nie jest taka mała jak mi się wczoraj wydawało, sięga do kolana i wagowo to tak z 15 kg będzie mieć (jak nabierze ciałka oczywiście). Ale jak się kuli to wydaje się malutka i potrafi się zmieścić w każdą dziurę. Ale żeby już nie mieszać zostajemy przy 8zł/doba, tylko to info o średniej wielkości do ogłoszeń się przyda ;)
  8. Carmen jest koszmarnie chuda, można policzyć kręgo na kręgosłupie... To jej futerko jest mylące. Muszę je zresztą przeczesać (już widzę te 3 Carmeny wyczesane), bo tam jest masa podszerstka. Spacery... nie wyglądają ciekawie. Carmen praktycznie w ogóle nie porusza się na smyczy, jeśli już to przeważnie żeby nawiać. A przeważnie leży i się nie rusza... Przynajmniej można przy niej wszystko zrobić, mimo lęku nie reaguje agresją, pozwala sobie nawet szeleczki założyć. [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/1924/carlot.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/8203/ar1.jpg[/IMG] Tak sobie "spacerujemy" [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/5117/car1d.jpg[/IMG] Mam nadzieję, że inne psy zachęcą ją z czasem do poruszania się [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/220/car2f.jpg[/IMG] [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/3894/car4e.jpg[/IMG]
  9. Zważyliśmy Marcela i wyszło 22 kg :lol: Nie jest to jakaś powalająca nadwyżka, więc skoro była mowa o 10zł/doba, to te 2 kg bierzemy na swój koszt :eviltong:
  10. Malwinka ma chwilowo kolegę, z czego o dziwo jest zadowolona ;) [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/6735/manius.jpg[/IMG] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/338/manius4.jpg[/IMG]
  11. Maniuś się powoli rozkręca. Podchodzi na głaski i wita machającym nieśmiało ogonkiem. Nie jest jakiś bardzo wylewny, ale widać, że brakowało mu człowieka i ciepła. Myślę, że jak już zaufa całkowicie i się oswoi z nowym miejscem, to będzie z niego bardzo wierny pies. Nie reaguje już nerwowo, można z nim wszystko zrobić. Tylko często sztywnieje i odchyla uszy do tyłu, wygląda to groźnie, ale nie trzeba się wcale tego obawiać. To sposób Maniusia na odstraszanie innych psów lub jego postawa w sytuacjach niepewności. Myślę, że Maniuś nie mieszkał w domu, nie wiedział np. co to są schody. Ale szybko się naczył, że prowadzą na spacerek ;) W ogrodzie jest w swoim żywiole. Obecnie Maniuś zajmuje apartament razem z Malwinką. która o dziwo ucieszyła się z towarzystwa :cool3: [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/3315/manius1.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/842/manius2.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/5641/manius3.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/6735/manius.jpg[/IMG] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/338/manius4.jpg[/IMG]
  12. Wymiękłam :placz::placz::placz:
  13. Saifek wyciachany oczywiście ;) [B]EmkaEmilka[/B], nawet się nie obejrzysz a Saifek już będzie przy Tobie ;) :loveu:
  14. Misia pojechała, tyle wiem na razie. Pani, której ciocia ma Misię mieć u siebie, dzwoniła do mnie i wypytała dosłownie o wszystko ;) Sama ma psiaki po przejściach, więc jestem spokojna o adaptację suni (Misia w pierwszym kontakcie jest bardzo nieśmiała i strachliwa). Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze :p
  15. Raju, jakie słodkości :loveu::loveu::loveu: A Fafik to ma minę: mały może się śmiać beztrosko, bo ja czuwam!
  16. To fakt, Kama trochę boi sie aparatu. Zdjęcia będą, teraz mamy trochę zamieszania w hoteliku i wyjazdy codziennie. Na weekendzie znów spróbuję wyprowadzić Kamę z boksu. Może wtedy uda mi się wyczesać drugą połówkę :lol: Chciałabym Wam zrobić zdjęcie całej sylwetki, ale nie wiem czy mi się to uda, bo Kama boi się przestrzeni i woli być wcisnięta w jakiś kąt, byle ścianę itp. Ona jest bardzo odważna w boksie, a zwłaszcza w swojej budzie. Jak zobaczy psa, to nawet obecność człowieka jej nie przeszkadza: odważnie wyskakuje z budy i szczeka. Obecność człowieka ją coraz mniej krępuje, ale jeszcze dużo pracy przed nami.
  17. Osobiście nie widzę Rufiego wśród wolnochodzących kur... Raczej wśród szybkobiegających :evil_lol: Pytałam tę panią czy te kury są jakoś zamknięte czy mają mu chodzić koło nosa... Jeśli decyzja o adopcji Rufiego miałaby zależeć tylko od tych nieszczęsnych kur, to możemy to sprawdzić wyprowadzając Rufiego na lince za płot, gdzie kury sąsiada grandzą na całego. Ale zainteresowana się nie odzywa do mnie... więc nie wiem czy jest sens się produkować :roll: Rufi zaraz jedzie na zastrzyk, jutro też ma dostać trzeci i ostatni.
  18. Będę się przez weekend rzadziej odzywać, bo mamy trochę zamieszania w hoteliku i zajęcia z nowoprzybyłymi (dziś wyjazd dwóch psów, jutro wyjazd jednego i przyjęcie dwóch nowych). W każdym razie Marcel jest super, jest bardzo grzeczny. Jeszcze nic nie zjadł, ale to pewnie z przejęcia. Cały czas chciałby być na spacerku... Nie załatwia się w boksie jak na razie :razz: Z psami super, nie okazuje żadnej agresji nawet wobec psów samców. Dobrze czytałam, że jest wykastrowany? Wieku nie widać po nim zupełnie, dopiero jak się w ząbki zajrzy to widać że nie jest to młody pies. Ma w sobie taką dostojność i spokój :roll: Zaraz jedzie do weta na ważenie ;)
  19. tanitka będzie u Mai DZISIAJ :cool3: Także czekamy na wieści i fotki :loveu:
  20. W wolnej chwili oczywiście porobimy Gracji ładne zdjęcie z Hanią. To bardzo fajna, wesoła, przyjacielska suczka :loveu: Filipki się ucieszą, że [B]konto ich podopiecznej zostało wzbogacone o 100 zł z pozostałości po hotelowaniu Mai [/B];)
  21. Na razie cisza... A my czekamy na współgranie ze słoneczkiem i wolną chwilą, aby Monci zrobić sesję zdjęciową. Przy okazji zrobimy też kontrolę uszek, aby zobaczyć czy się tam znów coś nie pojawiło. [B]Konto Monki zasiliło 100 zł z pozostałości po hotelowaniu Mai.[/B]
  22. [quote name='agusiazet']Kochany Amigo maszeruje na pierwszą:) czy wpłynęło 20 zł od Iteanei?[/quote] Przyszło! Dodatkowo konto Amiga wzbogaciło się o 200 zł z pozostałości po hotelowaniu Mai.
  23. Tak, tak, Misia dziś ok. 17.00 wyjeżdża z hoteliku, a ok. 19.00 odbiera ją pod Kazimierzem Dolnym jkp. [B]Tymczasem konto Misiowe zasiliło 100 zł - część spadku po hotelowaniu Mai[/B] ;)
×
×
  • Create New...