Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. No co, nie widzieliście nigdy psa na kanapie? [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/116/rudkaa.jpg[/IMG]
  2. Trzebaby chyba przenieść ten. Nigdzie jej nie ma, ona jest taka szybka i płochliwa :shake: missieek już powiadomiłam; mało prawdopodobne, żeby p.Basi udało się ją złapać, ale może sunia trafi np. do schroniska w Olkuszu...
  3. BRAWURKA UCIEKŁA!!! WYSKOCZYŁA PRZEZ OTWARTE OKNO!!! :placz:
  4. U nas Brawurka też warczała, potrafiła też hapsnąć. Wszystko zawsze w tej samej sytuacji. To agresja lękowa, o której p.Basia była oczywiście poinformowana. P.Basia się nie zraża się tym, będzie nadal pracować z Brawurką. Zastanawiam się właśnie nad jakimś behawiorystą z Krakowa lub okolic, kto mógłby doradzić p.Basi jak prawidłowo postępować z sunią i nie zdarłby za bardzo (najlepiej wcale :eviltong:).
  5. P.Ela przeczytała na wątku, że jest zainteresowanie Klementynką i zadzwoniła dziś, aby uspokoić, że wszystko jak najlepiej. Klimcia jest przegrzeczna i zaklimatyzowała się już na 100%. Jeździ w góry i uwielbia długie spacery. Czuje się już na tyle pewnie, że potrafi pogonić psy większe od siebie :cool3: P.Ela ją uwielbia i hołubi. Właśnie o takim psie marzyła :eviltong: Drapanie udało się opanować, ale łatwo nie było. P.Ela dużo czytała na temat problemów skórnych i nerwicy u psów. Zastosowała metody naturalne (oczyszczanie organizmu), podczas kryzysu Klimcia powygryzała sobie w wielu miejscach skórę, ale potem było już tylko lepiej i teraz od kilku tygodni Klimcia się w ogóle nie drapie. P.Ela mówi z dumą, że na 99,9% mają problem z głowy. Klimcia ma na pewno uczulenie na pchły i do tego dochodzi nerwica. Teraz już jak złapie jakąś pchełkę to skóra co prawda jest zaróżowiona, ale nie już takiej reakcji jak niegdyś. Dobrze też zadziałało strofowanie Klimci kiedy sie drapała.
  6. P.Basia przesłała mi SMSa. Brawurka zaczyna pokazywać się ze złej strony, zawarczała na p.Basię i na jej córeczkę też. Z czystością jest różnie. Dobre wieście takie, że jak Brawurka leży, to pozwala się wygłaskać.
  7. Nie udało się uratować łapki, została amputowana :placz:
  8. Pokażę Wam, jak teraz wygląda Łatuś. Jutro postaram się zrobić lepsze zdjęcia do ogłoszeń. On teraz bez tego oczka wygląda jeszcze bardziej zawadiacko :roll: Tu widać brzunio ze zlizanym częściowo :mad: świeżo posmarowanym kremem [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/3678/latekk.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/3198/latekk1.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/7900/latekk2.jpg[/IMG]
  9. Leki dla psów miałam... schowane w parówkach :eviltong: Figa dostaje w parówce przemycone witaminki na sierść, zjada je mało ręki nie porwie :evil_lol: Łakomczuszki :loveu: Figa została dziś doszczepiona na wirusówki. Była co prawda dwa tygodnie temu z hakiem sterylizowana, ale wet nie widział przeciwskazań, po rance już niemal śladu nie ma.
  10. Uff, to super, że się znalazła ta mała psinka. Czekamy w takim razie na Szczotkę z niecierpliwością :loveu: Koka na razie ładnie się goi i nic sobie nie majstruje (nie bardzo ma możliwość w kołnierzu :evil_lol:).
  11. Jeszcze jedna fotka (jakość zdjęć niezadobra, bo już było ciemnawo i lampa musiała pójść w ruch). [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/9673/kuru5.jpg[/IMG]
  12. Dzisiaj Kurusia odwiedziła bianka0 :p Jak widać na zdjęciach Kurusiowi baaaardzo sie podobają odwiedzające go cioteczki, zwłaszcza gdy głaskają, głaskają, głaskają :lol: bianka0 jest lekarzem więc fachowym okiem obejrzała bliznę Kurusia i wypowiedziała się też na temat jego kaszlu: on będzie się niestety pojawiał, zwłaszcza w tak krótkim czasie po zabiegu jest to raczej normalne. Tabletki, jakie dostaje na kaszel będzie musiał mieć "zawsze pod ręką". Jeśli chodzi o picie wody i sikanie to był dzisiaj u nas wet szczepić psiaki i powiedział, że podstawą jest analiza moczu. Musimy rano złapać trochę sioo Kurusia, zawieźć do labolatorium i wtedy będzie można coś powiedzieć. [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/167/kuru.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/497/kuru1.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/7138/kuru2.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/2715/kuru3x.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/2238/kuru4.jpg[/IMG]
  13. Uszatka została dziś drugi raz zaszczepiona na wirusówki. Wet przy okazji na moją prośbę obejrzał brzuszek i potwierdził, że bez wątpienia jest tam blizna.
  14. Monka została dziś drugi raz zaszczepiona na wirusówki, także jest już w 99% gotowa do podróży. Pozostały 1% załatwimy jutro... pranie futra :diabloti:
  15. Sara została dziś zaszczepiona na wirusówki ;)
  16. Z racji tego, że Redzik miał tylko szczepienie na wściekliznę dzisiaj został doszczepiony na wirusówki. Zamówiłam też u weta karmę z wyższej półki dla niego: suchą (14 kg) i puszki (12 sztuk). To jest jakaś karma dla rekonwalescentów, jak ja odbiorę to dam znać dokładnie jak się nazywa :oops:
  17. Dzisiaj bianka0 była u nas w odwiedzinach i chyba udało się jej uchwycić Muszkę. Może umieści zdjęcia w wolnej chwili. Z p.Anią umówiłam się na odbiór Muszki w piątek po południu :p
  18. Jaruś został dzisiaj zaszczepiony kombajnem. Strasznie się bał. On się autentycznie trzęsie ze strachu :shake: ale teraz już będzie tylko lepiej, smakołyki pójda w ruch :p
  19. Plosiem bardzo, Rufi zakloszowany (co mu wcale nie przeszkadza): Nie wiem czy kastracja mogła mu tak natychmiast przynieść ulgę, ale Rufi jest wyraźnie ożywiony, ogon w górze (co widać na zdjęciach), już nie zwisa. Koszt kastracji to 140 zł + 15 zł dojazd do lecznicy do Stalowej Woli (1/2 kosztów).
  20. Byłabym bardzo wdzięczna za wpłacanie całości na konto hoteliku. Kuruś ma szwy wzdłuż krtani, ładnie się goją, tabletki dostaje. Niestety faktem jest, że pokasłuje, najczęściej podczas ruchu, ale zdarzyło mi się słyszeć też jak kaszle będąc w budzie. Jutro zapodam mu dawkę leku, który dostaliśmy ze schroniska do podawania w przypadku wystąpienia kaszlu. Mam nadzieję, że to pomoże :roll: Jeszcze w tym tygodniu zbadamy to picie wody :roll: Z Kurusia wesoły chłopak, chętnie wychodzi na spacerki, nie ma też problemu z powrotem do boksu. Jest bardzo grzeczny, pieszczoch z niego i łasuch :loveu: [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/7299/kuruss.jpg[/IMG] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4049/kuruss1.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/7143/kuruss2.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/7305/kuruss3.jpg[/IMG]
  21. Łatek już ma szwy zdjęte i kołnierz ściągnięty :multi: Przy okazji (był w Lublinie u okulisty) zostało skontrowane leczone oczko, jest lepiej. Okulista zapisał nowe krople i mamy je używać jak skończą się te, których używamy teraz. Trzeba też będzie podawać sztuczne łzy do nawilżania oka (te akurat mamy na asortymencie hoteliku, więc nie trzeba będzie kupować). Następna kontrola za 2-3 miesiące. Jedyne co mnie martwi to skóra na brzuchu: przy USG została wygolona i od tamtej pory jest mocno zaczerwienieniona, Łatkowi wyraźnie dokucza. Na razie smaruję to maścią. Z jednej strony (smarowanej) zaczerwienienie zeszło, ale pojawiło się na drugiej stronie :roll:
  22. TZ dzisiaj był przy okazji u Bony i nie przywiózł dobrych wieści: gwóźdź wyszedł z kości i przebił tkanki :placz: Szansę na uratowanie łapy są niewielkie, kłopot w tym, że Bona jest masywna i ciężko jej będzie dać sobie radę na trzech łapach. Nie można jej przegłodzić, bo musi się jej goić rana pooperacyjna (wymaga dobrego odżywiania), a na karmie dietetycznej będzie chudła ok. pół roku... Jutro ponowna operacja łapki... Jak ją otworzą to zobaczą jak sytuacja dokładnie wygląda. Może się jeszcze ją uda uratować...
  23. No fakt, suńka jest naprawdę mała. Aż muszę ją zważyć, ale myślę, że ma ze 7 kg. Muszę porobić zdjęcia z TZem :evil_lol: Sara to super dziewczynka, można ją z powodzeniem polecić do domu z dziećmi. Miała już spotkanie z naszą Hanią i reakcja jak najbardziej pozytywna. Poza tym sunia jest bardzo łagodna i uległa, dogada się z każdym psem. Jest wesoła, dość żywa i skoczna :cool3: Musi być zawsze tam gdzie człowiek. Podczas kiedy jamniczka Figa chodzi swoimi ścieżkami, Sara właściwie cały czas trzyma się człowieka i przy każdej okazji domaga się głasków ;) Wiem, że u Anji często posikiwała. U nas nie ma takiego problemu, tzn. Sara nie zachowuje całkowicie czystości (jeszcze), ale nie zasikuje też całego boksu, czasem między spacerami jest kałużka i tyle. [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/7449/saraaz.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/7516/figaisara.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/1470/figausara1.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/9213/figaisara2.jpg[/IMG]
  24. Figa jest przefajniasta :loveu: Wczoraj poznała ją osobiście bianka0 więc na pewno też coś napisze od siebie :cool3: W każdym razie jamnisia jest przełagodna, zero agresji, chodzi nieco swoimi drogami, jest straszliwym łakomczuchem, dogaduje się świetnie z psami obu płci, nie jest lękliwa. Uwielbia się zakopywać pod kołdrą (sąsiadujący psiak ma do spania kosz wiklinowy z kołdrą i Figa często korzysta z tego legowiska, ba, ostatnio mało nie rozlałam konewki z wodą, bo wchodzę, pies na wybiegu a tam kołdra się rusza!!!); specjalnie dla niej wstawiłam jej psie posłanko i coś do zakopywania sie i zauważyłam, że Figa uwielbia tam przebywać, wszystkie smakołyki znosi itp. Podejrzewam też, że tam śpi. Dobrze, że jest najcieplejszym boksie wewnętrznym, bo teraz noce chłodne. [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/5624/figaa.jpg[/IMG] A tu z koleżanką, z którą przyjechała [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/7516/figaisara.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/1470/figausara1.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/9213/figaisara2.jpg[/IMG]
  25. Dzisiaj dzwoniła p.Ania, przyszła Pańcia Koki i wstępnie umówiliśmy się na piątek na odbiór suni. Mam nadzieję, że Koka będzie się ładnie goić, żeby jej pobyt u nas się nie przedłużał ;) Co do słonia i żyrafy to bardzo chętnie... tylko gdzie ja to pomieszczę :placz: Przyjeżdża sama Szczotka, czyli rozumiem, że drugi szczeniak się odnalazł?? :)
×
×
  • Create New...