Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Koka pokochała najbardziej swojego małego 9-letniego Pana (który nauczył ją już robić siad!). Wszyscy mogą wyjść z domu i ogrodu, ale jak wychodzi chłopak, to jest wielki rozpaczliwy płacz i wariactwo. P.Ania boi się, że Koka zrobi sobie coś, jak będzie próbowała wydostać się z ogrodu (ogrodzenie z siatki, a Koka ma jeszcze kołnierz założony). Koka na razie nie bardzo chce wchodzić do domu, więc ma zrobione spanko w pomieszczeniu gospodarczym, który jest częścią domu. Tam wchodzi i sypia spokojnie i chętnie. Jutro dzień próby, bo Koka będzie musiała zostać kilka godzin sama. Poradziłam, aby uwiązać Kokę na lince. P.Ania nie chce zostawiać suni na cały czas ich nieobecności uwiązanej, więc poprosi sąsiadkę, aby odpięła Kokę, jak już (jeśli) "zapomni", że została sama. Mam nadzieję, że sunia szybko zaczai, że nikt jej nie porzuca i że jej rodzinka zawsze wraca do niej :loveu:
  2. Łatuś jest taki jak wcześniej, sobkowaty wobec psów :mad: i kochany wobec ludzi :loveu: Musicie jeszcze trochę poczekac na ładne zdjęcia, bo od wczoraj pada deszcz, a wcześniej nie miałam kiedy zrobić fotów :oops:
  3. Przyszedł w sprawie Rudzi poważny mail, trzymajcie kciuki :razz:
  4. Wszystko ok. Już drugi dzień nie zdarzyło się jej zrobić koopki w boksie :multi: Sioo się jeszcze zdarza, ale to drobiazg. Straszliwa z niej przylepa :loveu: A jaka skoczna jest :-o
  5. [B]Muszka pojechała do domku!!! :multi:[/B]
  6. [B]Przyszła wpłata 320 zł od Jakuba z Katowic[/B], może mi ktoś podać nick z dogo :oops:
  7. [B]Koka pojechała dziś do domu!!![/B] Na razie jest nieco zdezorientowana, ale nie mam wątpliwości, że jutro już będzie rozrabiać :eviltong:
  8. Usia była bardzo zestresowana zmianami... Przywiązała się do swojego boksu i trybu dnia. A tu znów ją gdzieś przewożą. Mam nadzieję, że tam gdzie jedzie szybko nabierze zaufania do ludzi!
  9. Jedzie jutro rano (na prośbę p.Ani), dzisiaj została zakupiona wyprawka ;) Na pocieszenie parę fot :cool3: [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/9243/muszka.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/6986/muszka1.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/4797/muszka2.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9339/muszka3.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/8679/muszka5.jpg[/IMG]
  10. Będę musiała pomyśleć nad specjalną sesją zdjęciową dla Rufiego... Monce pomogło :p
  11. Monia już wyjechała, jest w drodze do Mielca. Jakoś dziwnie teraz bez niej będzie :roll: A tu już wykąpciana (jaka grzeczna była!), w trakcie ubierania obróżki [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/4499/monkaa.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/3946/monkaa1.jpg[/IMG]
  12. No co, nie widzieliście nigdy psa na kanapie? [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/116/rudkaa.jpg[/IMG]
  13. Trzebaby chyba przenieść ten. Nigdzie jej nie ma, ona jest taka szybka i płochliwa :shake: missieek już powiadomiłam; mało prawdopodobne, żeby p.Basi udało się ją złapać, ale może sunia trafi np. do schroniska w Olkuszu...
  14. BRAWURKA UCIEKŁA!!! WYSKOCZYŁA PRZEZ OTWARTE OKNO!!! :placz:
  15. U nas Brawurka też warczała, potrafiła też hapsnąć. Wszystko zawsze w tej samej sytuacji. To agresja lękowa, o której p.Basia była oczywiście poinformowana. P.Basia się nie zraża się tym, będzie nadal pracować z Brawurką. Zastanawiam się właśnie nad jakimś behawiorystą z Krakowa lub okolic, kto mógłby doradzić p.Basi jak prawidłowo postępować z sunią i nie zdarłby za bardzo (najlepiej wcale :eviltong:).
  16. P.Ela przeczytała na wątku, że jest zainteresowanie Klementynką i zadzwoniła dziś, aby uspokoić, że wszystko jak najlepiej. Klimcia jest przegrzeczna i zaklimatyzowała się już na 100%. Jeździ w góry i uwielbia długie spacery. Czuje się już na tyle pewnie, że potrafi pogonić psy większe od siebie :cool3: P.Ela ją uwielbia i hołubi. Właśnie o takim psie marzyła :eviltong: Drapanie udało się opanować, ale łatwo nie było. P.Ela dużo czytała na temat problemów skórnych i nerwicy u psów. Zastosowała metody naturalne (oczyszczanie organizmu), podczas kryzysu Klimcia powygryzała sobie w wielu miejscach skórę, ale potem było już tylko lepiej i teraz od kilku tygodni Klimcia się w ogóle nie drapie. P.Ela mówi z dumą, że na 99,9% mają problem z głowy. Klimcia ma na pewno uczulenie na pchły i do tego dochodzi nerwica. Teraz już jak złapie jakąś pchełkę to skóra co prawda jest zaróżowiona, ale nie już takiej reakcji jak niegdyś. Dobrze też zadziałało strofowanie Klimci kiedy sie drapała.
  17. P.Basia przesłała mi SMSa. Brawurka zaczyna pokazywać się ze złej strony, zawarczała na p.Basię i na jej córeczkę też. Z czystością jest różnie. Dobre wieście takie, że jak Brawurka leży, to pozwala się wygłaskać.
  18. Nie udało się uratować łapki, została amputowana :placz:
  19. Pokażę Wam, jak teraz wygląda Łatuś. Jutro postaram się zrobić lepsze zdjęcia do ogłoszeń. On teraz bez tego oczka wygląda jeszcze bardziej zawadiacko :roll: Tu widać brzunio ze zlizanym częściowo :mad: świeżo posmarowanym kremem [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/3678/latekk.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/3198/latekk1.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/7900/latekk2.jpg[/IMG]
  20. Leki dla psów miałam... schowane w parówkach :eviltong: Figa dostaje w parówce przemycone witaminki na sierść, zjada je mało ręki nie porwie :evil_lol: Łakomczuszki :loveu: Figa została dziś doszczepiona na wirusówki. Była co prawda dwa tygodnie temu z hakiem sterylizowana, ale wet nie widział przeciwskazań, po rance już niemal śladu nie ma.
  21. Uff, to super, że się znalazła ta mała psinka. Czekamy w takim razie na Szczotkę z niecierpliwością :loveu: Koka na razie ładnie się goi i nic sobie nie majstruje (nie bardzo ma możliwość w kołnierzu :evil_lol:).
  22. Jeszcze jedna fotka (jakość zdjęć niezadobra, bo już było ciemnawo i lampa musiała pójść w ruch). [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/9673/kuru5.jpg[/IMG]
  23. Dzisiaj Kurusia odwiedziła bianka0 :p Jak widać na zdjęciach Kurusiowi baaaardzo sie podobają odwiedzające go cioteczki, zwłaszcza gdy głaskają, głaskają, głaskają :lol: bianka0 jest lekarzem więc fachowym okiem obejrzała bliznę Kurusia i wypowiedziała się też na temat jego kaszlu: on będzie się niestety pojawiał, zwłaszcza w tak krótkim czasie po zabiegu jest to raczej normalne. Tabletki, jakie dostaje na kaszel będzie musiał mieć "zawsze pod ręką". Jeśli chodzi o picie wody i sikanie to był dzisiaj u nas wet szczepić psiaki i powiedział, że podstawą jest analiza moczu. Musimy rano złapać trochę sioo Kurusia, zawieźć do labolatorium i wtedy będzie można coś powiedzieć. [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/167/kuru.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/497/kuru1.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/7138/kuru2.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/2715/kuru3x.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/2238/kuru4.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...