Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Nooo... wizyta przedadopcyjna to będzie chyba tylko formalność :) Kogo mamy doświadczonego z Kielc??
  2. Okazuje się, że nasz Filonek to żaden staruszek :) Ząbki ma fatalne i wyglądają na 6-7 latek, ale za to jajeczka ma jak 4latek. I tyle ma wpisane w zaświadczeniu p.wściekliźnie ze schroniska. Wet powiedział, że on go ocenia na 4 lata. Filonek jest już zaszczepiony na wirusówki, obcięte pazurki i przebadany. bianka0 ma szczęście do psiaków z chorym sercem, bo Filonek podobnie jak Frida ma chore serduszko - szmery w zastawce dwudzielnej. Póki psiak nie dusi się, nie kaszle nie ma potrzeby podawać mu leków. Gołe łatki na skórze wyglądają na zwykłe otarcia lub pozostałości np. bo nużycy lub innej chorobie skóry (przerzedzenia ma m.in. na karku, palcach łapek), obecnie skóra jest zdrowa i nic tam nie ma do leczenia. Te zaczerwieniania skóry i uszu jak się okazało - znikają i pojawiają się... w zależności od stanu emocjonalnego Filonka :lol: Jak się denerwuje robi się z niego burak :roll: Wygląda na to, że z Filonka bardzo emocjonalne stworzenie (telepka, czerwienienie się). Filonek był bardzo grzeczny u weta, pozwolił przy sobie zrobić wszystko. W samochodzie cały czas mi koncertował (towarzyski jest strasznie), ale choroby lokomocyjnej nie ma. Bardzo lubi zapoznawać się ze wszystkimi pieskami... wszystko, nawet nieodjajczone samce, traktuje jako potencjalny materiał do ujeżdżania... Parę fotek z dzisiejszego spacerku :) Filonek zapoznaje się z pieskami z drugiego wybiegu :) Braki w sierści na karku
  3. Ciąg dalszy był... pani (chyba raczej dziecko), napisała, że dziękuje za informacje, że chciała zapytać tylko ot tak...
  4. Brucio dostaje te leki, tak miał zalecone jeszcze w Zabrzu. Enarenal jest chyba na nadciśnienie... Apropo Enarenala to będę musiała dokupić lada chwila, bo znów się kończy :( Robi się ciepło, a Brucio zarósł totalnie, więc myślę, że przy najbliższej okazji poddamy go podstrzyżynom :lol:
  5. Niewiele na razie wiem, zapytałam o warunki, w jakich mieszkałby Jaruś i zgodę na wizytę przedadopcyjną. P.Paulina znalazła Jarusia na allegro poprzez dogomanię :lol: Pytała czy istnieje możliwość transportu (i koszty tego), bo sama nie ma możliwości przyjechać po Jarusia.
  6. [quote name='agada']Bo ja sobie, a Murka sobie stąd ten tłum ogłoszeń;)[/QUOTE] Ja nic nie ogłaszałam :shake: Dostałam za to całą mase mailii z linkami do aktywacji ogłoszeń :cool3:
  7. Też się cieszę, że wszystko ok, żeby więcej ludzi miało tyle zaparcia... Mniej szczęścia do ludzi ma suczka Kawa (też czarna i długowłosa, tylko mniejsza), która wraca do nas z adopcji (nabyła się aż dwa tygodnie), bo pojawił się taki sam jak u Carmen lęk przed wychodzeniem na spacery... :(
  8. Zgłosila się chętna pani z Kielc na adopcję naszego Jarusia... Trzymajcie kciuki :)
  9. Ok, to już wsio wiem. Może jutro uda mi się z nim podjechać do lecznicy. Odrobaczony i zabezpieczony przed pchełkami już jest :)
  10. Wysłałam odpowiedź... zobaczymy czy będzie ciąg dalszy...
  11. O kurde :( Ona miała takie swoje, u nas czasami jak jej "odbiło" to nie chciała wrócić do domu, tylko szczekała z oddali nie reagując na wołanie. Nie było mowy o wejściu do domu gdy zobaczyła kogoś w oknie. Szkoda, że Pani uprzedzona, że pies jest problemowy tak szybko się poddała :( Bardzo podobnie zachowywała się adoptowana od nas Carmen (notabene też czarna i długłowłosa, ale w dużo gorszym stanie psychicznym niż Kawa), problemy wracały długi czas, lęki przed wyjściem na spacer też. Ale wszystko przeszło i jest już ok, teraz to nie ta suczka, co pojechała od nas :) Macie dla niej jakieś miejsce? Kawa może do nas wrócić, niedługo jedzie nadprogramowa suczka (też zwrot z adopcji), więc jakoś sobie poradzimy z miejscem. TZ jedzie jutro przez Kraków i będzie też przez Kraków wracał, więc może zabrać sunię.
  12. Na pewno by sobie poradziły osobno, choć oboje przeżyją rozstanie, zwłaszcza Kitka będzie bardzo zagubiona jeśli Czarny znalazłby dom pierwszy. Może zaprzyjaźniłaby się z innym psem... Czas pędzi nieubłaganie i przyszedł czas na kolejne rozliczenie :( [B]Stan konta na 18 luty wynosił -630 zł Wpłaty:[/B] 630 zł kaa [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty: 630 zł hotelowanie[/B] [COLOR=Red][B]Stan konta na 20 marca wynosi -630 zł.[/B][/COLOR]
  13. Acha i on pije bardzo dużo wody. Żaden pies tak u nas nie opróżnia miski z wodą.
  14. Kastrację i ząbki można zrobić za jednym zamachem - jedna narkoza mniej. Tylko pytanie: czy najpierw szczepienie czy zabiegi? Bo musi być przerwa między jednym a drugim ok. 3 tygodnie. Czyli tych ubytków w sierści nie oglądał wet? Mi to wygląda na alergię, bo skóra jest miejscami lekko zaczwerwieniona. Skóra uszu od zewnętrznej strony to już w ogóle jak buraczek. Tą telepkę dobrze chyba odczytała funia. On się trzęsie tak jakby z przejęcia :) Natomiast nie wiem czy on był taki "podwórkowy", bo do domu wchodzi jak do siebie i czuje się dość pewnie. Ogólnie chłopak jest raczej bezstresowy i nie jest lękliwy, odnajduje się dobrze w każdej sytuacji i niczego się nie boi. Dziś spotkał przez moment kota i nie wiem czy go nie zauważył czy go nie zainteresował, w każdym razie zero reakcji - jak nie terrierek :) Jest bardzo słodki :lol:
  15. Ale fajowe zdjęcia :) Uwielbiam kwiaty... ale u nas w to tylko skalniaczek se mogę uprawić a i to nie niepewne czy się pieski nie wezmą do pomocy :mad:
  16. Na razie tylko takie kiepskie fotki, bo Filonek to mały wiercipiuszek i do dobrych fotek musi się trochę z nami zapoznać i uspokoić :) Strasznie fajny piesek, ale babiarz okropny :eviltong: Ktoś tu mówił, że on większy niż na fotkach ze schronu, więc się spodziewałam coś takiego średnio-małego, a tu przyjechał taki mikrusek, co ma ze 6 kg. W dodatku strasznie chudziutki, kręgosłupik cały na wierzchu, aż strach głaskać. funia pięknie go podstrzygła :loveu: Jest teraz jak maskotka. Ma trochę przerzedzoną sierść, ale będzie dostawał witaminki na skórę i sierść to szybko mu się poprawi :) Nie wiem czy ten brak sierści to nie sprawa pcheł, bo ma sporo jeszcze w sierści pchlich kupek (był chyba kąpany u funi to pewnie większość spłynęła). Mam od razu pytanka organizacyjne: czy Filonek był odrobaczany i odpchlany (nie wiem czy mu zapodawać cosik)? I pytanie do bianki0 czy doszczepiać go na wirusówki? Czy będziemy go ciachać/czyścić zęby? Mlody na pewno nie jest, na drugim zdjęciu widać braki w ząbkach. Nie mam pojęcia ile może mieć latek, musi go wet obejrzeć. Ale energii ma sporo :)
  17. Na razie jest wieeeelkie błoto i jeszcze resztki śniegu... ale fakt, wiosnę czuć już każdego dnia :) Słoneczko cudnie świeci i już się nie mogę doczekać aż tylko to brązowe zielsko zamieni się w zieloną trawkę :) Niestety obudziły się już pierwsze muchy, u nas to plaga, bo sąsiedzi mają stajnie i obory...
  18. Potwierdzam, że Melisa lubi dzieci, z naszą Hanią się już zapoznała :) [IMG]http://i40.tinypic.com/2wclgl1.jpg[/IMG] To bardzo fajna suczynka :loveu: Tylko jeszcze bardzo chudziutka. Mam pytanie czy i kiedy ją doszczepić na wirusówki? I czy była zabezpieczana przed pchłami (w książeczce nie ma adnotacji)? Mam w zapasie witaminki z wapniem dla psów m.in. rehabilitujących się po złamaniach kości - myślę, że warto podawać je Melisie (oczywiście gratis)? Jak myślicie? Jeszcze parę fotek, pierwsze chwile w nowym miejscu [IMG]http://i40.tinypic.com/s3ekk3.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/x4kj1c.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/14kxzbq.jpg[/IMG] [B]Od razu daję znać o stanie konta Melisy:[/B] 1251,50 zł Pozostałość po hotelowaniu Reda 400 zł dług związany z łapaniem Loriego [B]Razem: 1651,50 zł[/B] Koszt doby to oczywiście 8 zł. Rozliczenie co 30 dni :)
  19. I jeszcze parę :) [IMG]http://i40.tinypic.com/2ldbvgx.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/121fl6s.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/24pmfya.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/dfgbr8.jpg[/IMG]
  20. Bandamkowy Haluś pozdrawia :) Na razie tylko takie fotki i tylko Halusia, bo dzisiaj dla odmiany totalnie zmogło mi TZa :shake: [IMG]http://i40.tinypic.com/1yrbi8.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/zya8mb.jpg[/IMG] Haluś i jeden z zestawów jego zabawek :p [IMG]http://i41.tinypic.com/x4ewz4.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/muex5v.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/1z54qwx.jpg[/IMG]
  21. Brucio miał dzisiaj znów atak :( Musiał być lekki, bo przechodziłam przez korytarz i widziałam jak sobie człapał, a parę minut później wracałam i już leżał z podniesioną głową w kałuży siuśków... Nie jest to na pewno związane ze zmianą leku, bo dostał dzisiaj także dawkę luminalu (zgodnie z zaleceniem weta stopniowo przechodzimy z luminalu na ten drugi lek). Ale za to wiało u nas dzisiaj mooocno, znaczy sie halny był, więc pewnie to był powód :( Lepsze wieści takie, że już sam się dopomina o swoją codzienną dawkę leków (oczywiście chodzi o to, w czym je podaję ;) ).
  22. Ja właśnie skończyłam je aktywować :mdleje:
  23. Domku nie ma, za to ma cieczkę :eviltong: Chcesz może maliznę do kompletu?? :cool3:
×
×
  • Create New...