-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Dopiero teraz sobie przypomniałam :oops::oops::oops: [quote name='majuska']Gaja to przecież "rasowa" parówa jest :) Jakby która ciotka znalazła chwilke na uzupełnienie tej ankietki to wrzucimy Gaję na "parówki " IMIĘ: [B]GAJA[/B] PŁEĆ: [B]suka[/B] ROK URODZENIA: [B]ok. 2002[/B] WĄTEK: [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/189034-Super-GAJA-radosna-tricolorka-czeka-w-hoteliku-u-Murki%21"]http://www.dogomania.pl/threads/189034-Super-GAJA-radosna-tricolorka-czeka-w-hoteliku-u-Murki![/URL][/B] KASTRACJA?STERYLIZACJA:[B] nie[/B] STAN ZDROWIA: [B]ma nadwagę, ale wygląda na zdrową, przy próbie sterylizacji (głębsza narkoza) siniała[/B] CZIP: [B]nie[/B] SZCZEPIENIA: [B]wścieklizna + wirusówki[/B] STOSUNEK DO LUDZI: [B]bardzo przyjacielska i ufna[/B] STOSUNEK DO DZIECI:[B] j.w.[/B] STOSUNEK DO INNYCH PSÓW: [B]dominująca i zazdrosna o człowieka, jedzenie itp.[/B] STOSUNEK DO KOTÓW: [B]nie powinno być problemu, możemy sprawdzić w razie potrzeby[/B] INNE WAŻNE INFORMACJE:[B] brak[/B] KRÓTKI OPIS: [B]straszliwy pieszczoch i łakomczuch, kocha ludzi ponad wszystko, domaga się stale uwagi i głaskania. Poza tym jest bardzo grzeczna, zachowuje czystość, nie niszczy, jest spokojna, umie chodzić na smyczy, nie jest szczekliwa.[/B] LOKALIZACJA: [B]hotelik u Murki (Janów Lubelski)[/B] KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: [B][email protected] 503683050[/B][/QUOTE]
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Na pewno będzie kopał, ale na to mam już plan... gdzieś trzeba będzie przecież zakopywać jego koopki :evil_lol: Ostatnio TZ do niego często chodzi i go głaszcze, głaszcze, głaszcze. Dzisiaj to nawet jak się to głaskanie skończyło to Lorek odwrócił głowę w stronę TZa jakby chciał zapytać "już koniec głaskania?". Ogólnie odnoszę wrażenie, że Lorkowi głaskanie się już podoba. A można go głaskać już wszędzie, cały łeb, uszy, kark, grzbiet, szyję, tylko łapy jeszcze czasem mu drgają i je podkurcza, ale to chyba taki odruch. W ostatnich dniach kiedy lało całymi dniami nie próbowaliśmy Lorka "wyprowadzać". Potem byli pracownicy więc też nie było jak. Dzisiaj miałam niewiele czasu, ale posiedziałam pół godzinki w oddaleniu od boksu, Lorek nawet nie ruszył się z budy, coś mu ta wolność nie pachnie :roll: -
Całusek - szczeniorek z więzienia znalazł DS!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, nie zapominajcie o Całusku :mad: Z czystością lepiej, choć idealnie nie jest. Poza tym waryjat z niego że łoj, a najgorsze, że nie można się na niego gniewać, bo jak popatrzy tymi czarnymi niewinnymi błyszczącymi oczkami to cała złość przechodzi ;) Ma manię wylewania wody z konewki (bierze w pysk rączkę, pociąga, konewka się przewraca i woda luuuuu). Chciałam mu dzisiaj postawić wodę w wiadrze, ale oczywiście musiał mi we wszystkim asystować i tak: przy nalewaniu z wiadra ze studni połowę wylałam na łeb Całuska, bo musiał koniecznie napić się tej świeżo nalewanej i podszedł mi w trakcie nalewania; potem częśc wody przelałam do wiadra z mopem (miałam zmywać jego boks), a czystą wodę w wiadrze postawiłam obok, Całusek oczywiście wsadził łeb do... wiadra z mopem... i oczywiście w trakcie kiedy wlewałam tam płyn, więc nie tylko napił się pachnącej wody, ale też łebek został wypachniony (łącznie z ziemią dookoła wiaderka). Pojechały dziś psy na zabiegi do lecznicy, więc zrobiłam generalne sprzątanie ich boksu, zostawiłam otwarty, aby wysychało, miski, zabawki, koce ustawiłam na budach, aby takie psy jak Całusek :eviltong: się do nich nie dostały... Całusek oczywiście się dostał, wypił świeżo nalaną wodę z garnka, która stała na budzie!!! (Nie wiem co on ma z tą wodą, bo w boks ma otwarty i tam też miska w wodą stoi, poza tym zawsze jakiś pojemnik z wodą jest na wybiegu) i podkradł wszystkie zabawki :mad: To tyle opowiadania z dnia dzisiejszego wieczornego spacerku ;) Codziennie jest z nim wesoło. I po każdym spotkaniu z nim trzeba się przebierać ;) A jak potrafi zmobilizować do pracy! Nie ma odpoczynku i siedzenia, bo Całusek od razu wykorzystuje sytuację, że ma twarz ludzką na wysokości swojego pyska i... języka :p No kto chce takiego słodziaka???? :loveu: -
NESKA czyli PRĘGOWANA AKITA MIX ;-) JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Neska fajna jest :) rozbrykała sie na całego, uwielbia się bawic, bryka jak mały szczeniak. Potrafi bawić się nawet bryłką ziemi :lol: jest przezabawna. Nic tylko przytulać i całować w ten pręgowany pychol :loveu: -
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
Murka replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Filonek dzisiaj miał pobraną krew, wyniki będą po weekendzie. Wyszło dodatkowo, że ma zapalenie w pyszczku, ząbki ropieją... Dostał antybiotyk. Ogólnie nie jest dobrze, Filonek jest coraz słabszy, znów biegunka (nie jakaś obfita, częstotliwość niewiele większa od wcześniejszych kupek, ale coraz rzadsza konsystencja), niewiele chodzi, dużo leży, niewiele je, nie szczeka, zupełnie nie ten wesołek Filonek co kiedyś :-( -
Bardzo się cieszę, że Kawa w końcu będzie miała dom :multi: Ta pani spod Biłgoraja nadal chce sunię, ale Kawa jest dla niej jednak za duża (pani ma jedną rękę mniej sprawną). Szuka malutkiej suni (takiej 5-6 kg), najlepiej czarnej. Przesłała mi fotke swojej suni, faktycznie kopia Kawy, tylko mniejsza. Jakbyście coś mieli to dajcie znać, myślę, że to dobry domek.
-
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Ilian właśnie niedawno się wybudził i wszystko ok, jest już zadowolony i macha ogonem (jest jeszcze w lecznicy, ale zaraz powrót do hoteliku). Wszystko udało się zrobić i powinno się ładnie goić, nie było żadnych problemów. -
Psiaki pojechały wieczorem, żeby nie musiały piec się w samochodzie, bo było trochę ciepło. Już po zabiegach i zaraz będą wracać do hoteliku. Gajki niestety nie udało się wysterylizować, siniała przy silniejsze narkozie (trudno powiedzieć z jakiego powodu, może słabe serce). Udało się tylko wyczyścić jej ząbki, dwa trzeba było wyrwać.
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Hania sama stwierdziła, że ciastoliny "nie je się" ;) Ostatnio chyba przez tą pogodę każe się cały czas nosić ("nie mogę tupać") i jak powiedziałam, że jest ciężka, to mi odpowiedziała: "Hania nie ciężka, Hania malutka!!!". Jest też na etapie pytania wskazując na wszystko "co to?" No i tłumacz dziecku, co to jest to czarne na końcu banana (z jedne i z drugiej strony) :roll: A do naszych olbrzymów, zwłaszcza Soni, mówi "sio", bo nie ma ochoty zostać zalizana i zadeptana ;) [B]eloise[/B], a czy Twój TZ też po tym jak prosi o napisanie kartki na zakupy gubi ją??? :evil_lol: -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Pani spod Janowa Podlaskiego zrezygnowała z adopcji Abbi, podobno jakiś dłuższy wyjazd jej wypadł o czym się dopiero dzisiaj dowiedziała :roll: domraf (domek w Gdańsku) też zrezygnowała, bo znaleźli pieska na śmietniku... Także nadal szukamy domkuuuuuu :-( -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jak dla mnie to nie foksterrierka tylko jagdterierka, czyli terier niemiecki :cool3: [IMG]http://kola.lowiecki.pl/nowy_sacz/jelen/hubert3/nero.jpg[/IMG] -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
A u nas ciastolina coraz częściej w ruchu i zdaje się, że na jednym zestawie się nie skończy :evil_lol: -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Coś mi sie przywidziało, że to Isadora robi allegro dla Abbi :oops: [B]Selenga[/B], nie jesteś pierwszą osobą, która ogłasza nas jako Janów Podlaski :lol: Dzwoniła dzisiaj znów do mnie pani spod Janowa Podlaskiego (dokładna miejscowość Konstantynów), długo rozmawiałyśmy. Nie wiem co zadra ustali z domkiem nad morzem, ale trzeba chyba też szukac osoby do sprawdzenia domu w Janowie Podlaskim? -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='eloise']dziękujemy za prezencik :loveu: Ania wzięła zajączka pod pachę, zapoznała go ze swoją ukochaną lalą, wzięła zabawkę do piasku i poszła z tatą do piaskownicy :) zajączek też poszedł, a lala została ;)[/QUOTE] Cieszę sie, że doszło i że się podoba Ani :lol: W sklepie mi powiedziano, że ten młyn jest nie tylko do piasku ale też do wody, ale kupiłam Hani taki sam i testowaliśmy - w wodzie się nie sprawdza :shake: -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Na wybiegu jest niejedno drzewko, tylko mam nadzieję, że nie pousychają od podlewania :evil_lol: Chcemy też Lorkowi dać jakieś towarzystwo (dodatkowa ocieplana budka czeka), ale jeszcze nie wiemy na którą sunię padnie :roll: Wylewka pod budę zrobiona. Musiałam dwa razy szpachlować psie łapki :mad: A Margo jest po prostu psem, który ma zadatki na świetnego stróża i obrońcę. Zawsze uważaliśmy aby być przy wchodzących na teren Margo obcych, bo ona takie osoby pilnie obserwuje i jak coś się jej nie podoba to zaczyna działać. Przeważnie wita machając ogonem. A murarze weszli na jej wybieg kiedy nikogo z nas nie było, więc trochę ich obszczekała, oni boją się psów więc przystanęli i zaczęli się trochę na nią oglądać, ona zaczęła ich obszczekiwać jeszcze bardziej. Wtedy wyszłam a Margo poczuła się jeszcze pewniej, oni zacząli wymachiwać rękami, a ona z zębami... Nic się nikomu oczywiście nie stało, ale jak ją prowadziłam to trzymali się kilka metrów za mną ;) Także wg mnie żadna tam tragedia, ot po prostu Margo ma charakter i potrafi bronić swego. Ale dla swoich jest super i u weta też niejękneła przy czyszczeniu uszu, gdy tymczasem np. Jara przy zastrzykach dziabnęła TZa, który ją tylko trzymał :razz: -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Mam fakturki za cement, będzie jeszcze za piasek i chyba jakieś elementy do montażu przęseł. Wstawię wszystko razem. A muszę się poskarżyć na Margo bo nam chciała zjeść murarzy :mad: -
Ocenialiśmy, że ok. 2-3 lata miała jak do nas trafiła, a to było 4 lata temu. Ale w sumie może mieć i więcej, ciężko powiedzieć. Ona od początku miała lekką niezborność ruchów, możliwe, że ktoś jej przywalił lub samochód ją potrącił, może to po przebytej nosówce. A może od początku miała problemy ze stawami, tego się już nie dowiemy.
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Piaskownica psia u nas jest tylko się już nieco spłaszczyła od psich brykanek ;) Była to spora górka po poprzednich pracach budowlanych :razz: [IMG]http://i28.tinypic.com/23vjmnt.jpg[/IMG] A teraz dobre wieści, murarze mimo początkowo złej pogody (co chwila padał deszcz) stanęli na wysokości zadania i postawili już podmurówkę i słupki!!! Skończyliby wszystko dzisiaj, ale zabrakło jednej płyty betonowej (mieliśmy dwie z budowy boksów i miały byc w zapasie, ale piaskarka nam na nie najechała i do niczego się już nie nadają). TZ właśnie jest w drodze do moich rodziców, bo tam sie jeszcze jedna ostała i przywiezie ją w nocy, jutro skoro świt przychodzą murarze kończyć robotę. Jeszcze ich poproszę aby zrobili podest pod budę, bo zostało trochę cementu. No i chyba słupki pod zadaszenie nad budą trzeba będzie też wmurować. W przyszłym tygodniu mają przyjść fachmani od siatki i montować przęsła. Jeszcze tylko złożyć budę i można się wprowadzać :multi: Ciężko mi było ująć całość (wybieg ma dokładnie 5,70x12,5m), ale tak to mniej więcej wygląda teraz (pojawia się tam Rufi - duże psisko więc jest odniesienie co do wielkości): [IMG]http://i26.tinypic.com/301258w.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/331hbur.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/hvq8vp.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/21o0znk.jpg[/IMG] -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Górka piachu już była z poprzednich prac budowlanych, oto co z niej zostało ;) Mimo, że płaska psiaki nadal dostają szaleju jak poczują piasek pod łapami :roll: -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Zgłosił się dzisiaj jeszcze jeden dom dla Abbi, z allegro (Isadora zmień proszę info, my jesteśmy Janów Lubelski, nie Podlaski ;)). Pani spod Janowa Podlaskiego, ma dom z ogrodem, Abbi byłaby w domku oczywiście. Jest dwójka dzieci paroletnich i cała rodzina szuka takiego właśnie psiaka jak Abbi, nie mogą do nas przyjechać, ale są gotowi zwrócić koszt dowozu suni do nich. Z jednej strony nie ma płotu, ale pani od razu powiedziała, zanim cokolwiek zdążyłam powiedzieć, że Abbi nigdy nie będzie na ogrodzie bez nadzoru, że na początku będzie wychodzić tylko na smyczy a jak się przyzwyczai to nikt jej nie będzie zostawiał samej w ogrodzie, to ma być psiak domowy i już. Abbi to żaden uciekinier, ona każdy spacer w większości spędza pod drzwiami domu :evil_lol: i kombinuje tylko, aby się przemknąć między nogami wchodzącego. Więc nie sądzę, aby ten częściowy brak płotu to był problem. Z tego co pani mówiła to jest w planach, ale na razie z powodów finansowych go nie ma. Przesłałam do zadry namiary do domku w Gdańsku oraz w Janowie Podlaskim. Niech już sunia idzie do domku :) A tu Abbi pozazdrośiła kotu ;) [IMG]http://i31.tinypic.com/2v809rl.jpg[/IMG] -
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Już wróciła do boksu niestety, to było chwilowe na czas montowania krat. Gdyby tak bardzo nie lubila się :diabloti: z naszymi olbrzymkami i kotem to chętnie wzięlibyśmy ją do domu, ale za duże ryzyko.