Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35773
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Ale piękny posążek :loveu: Fajnie, że kurka przeżyła... ale teraz pewnie przez parę dni będzie znosić jajka na twardo ;)
  2. Leda odkrywa nowe możliwości: z psami można się bawić! Gania z Groszkiem ile wlezie, cudny widok :)
  3. Ona jest średniej wielkości, wysoka, ale szczupła. Na oko będzie mieć ok. 20 kg, ale może dziewczyny z Zamościa wiedzą dokładnie (przy sterylizacji się waży psa). Sunia wita mnie już merdaniem ogonka, uśmiecha się. Ogonek też często wędruje do góry, ale jeszcze dużo jest w Łatce niepewności i wątpliwości. Jak to mój TZ powiedział "nie może się nadziwić, że nikt jej nie krzywdzi". Dzisiaj ją trochę spuściłam z linki, trzymała się blisko mnie, troszkę węszyła, ale nie oddalała się. Reaguje na swoje imię i wołanie, sama wchodzi do boksu :) Nie chce jeszcze brykać z innymi psami, ale myślę, że z czasem się przełamie. Ona chyba nie miała dobrych doświadczeń z psami, pewnie tylko walka o jedzenie... Apetyt ma ogromny, bardzo ożywia się kiedy idzie jedzonko :)
  4. Tak, dwa lata :( To już trzecia zima u nas będzie Pajci :( Pan z Bydgoszczy się nie odezwał. Nikt nie chce suni, buuuu...
  5. Rozliczenie Maksia :-( [B]Stan konta na 30 sierpień wynosił -351 zł Wpłaty:[/B] 49 zł Murka (bazarek) 50 zł Evelin [B]Razem: -252 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] -252 zł - 300 zł = -552 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 29 wrzesień wynosi -552 zł.[/B][/COLOR]
  6. Lenka przeprowadzona do kuchni. Na dzień dobry ściągnęła z blatu i zjadła maść do oka Daisy i krople do uszu Jarej ;) [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/1518/lenkaleki.jpg[/IMG] Niewiniątko :diabloti: [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/4725/lenkaai.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/2053/lenkaa1.jpg[/IMG] Mam nadzieję, że to jej pierwszy i ostatni wybryk. Na razie jest grzeczna :)
  7. [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/8793/latka10.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/2484/latka11.jpg[/IMG] Czy Łatka dostała coś na pchły/kleszcze? Nic nie ma w książeczce na ten temat, mam jej coś zapodać?
  8. [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/9688/latka5.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/697/latka6.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/597/latka7.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/892/latka8.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9629/latka9.jpg[/IMG]
  9. Myślę, że sunię można spokojnie ogłaszać jako border collie mix :) Takie psiaki mają wzięcie. Najlepszym kluczem do przyjaźni z Łatką okazały się smakołyki :) Łatka na początku w ogóle nie chciała brać z ręki, wąchała, lizała, ale zjadała dopiero kiedy się upuściło na ziemię. Potem zjadała z otwartej dłoni, a teraz bierze już także z palców. Ale nie weźmie od obcego tak od razu. Np. od Hani (3 latka) nie chciała wziąć. Dopiero kiedy ja trzymałam jej rączkę to Łatka się przełamała i zjadła. Robi to niezwykle delikatnie. Właściwie wszystko robi delikatnie, z ogromnym wyczuciem i spokojem. Super zachowuje czystość, nie ma mowy o szarpaniu smyczy, czasami jedynie zapiera się kiedy się czegoś wystraszy. Drażni ją nachalność innych psów. Boi się niestety huków i wystrzałów. Nie ma w tym paniki, ale chce wrócić wówczas do bezpiecznego miejsca (u nas do swojego boksu). Jest bardzo delikatna i wrażliwa. Na fotkach ma jeszcze podwinięty ogonek, ale na spacerach często już się lekko unosi do góry :) [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/4922/latka.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4919/latka1.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/5192/latka2.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/8397/latka3.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/8269/latka4.jpg[/IMG]
  10. Mieliśmy dzisiaj robić zeskrobinę (przy okazji zawózki na kastrację innego psiaka), ale wypadły przenosiny gabinetu (lecznica zmienia adres) więc wszystko przełożyliśmy na poniedziałek.
  11. Kastracja musiała zostać przesunięta, bo dzisiaj wypadły przenosiny gabinetu i nie ma chwilowo warunków na zabiegi. W poniedziałek Groszek będzie operowany w nowej lecznicy :) Groszek musi się wybiegać, więc spuszczam go z linki, szaleje wtedy jakby z miesiąc siedział w zamknięciu ;) Gania dookoła boksów, wybiegu, w kółko, w ósemkę. Ale muszę mieć na niego oko, bo po ok. 10 minutach biegów zaczyna kombinować przy płocie :razz:
  12. [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/7698/b13r.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/2274/b14w.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/663/b15vzm.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/1/b16jq.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/1043/b17hj.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/3184/70422039.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/5834/90556666.jpg[/IMG] Sonia też lubi piłeczki ;) [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/6233/75067168.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/7382/b10bw.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/5463/b12ds.jpg[/IMG]
  14. Wielkopsy mają się świetnie, dokazują i brykają. Stawy i kręgosłupy nie odmawiają im posłuszeństwa, oby jak najdłużej. Oba kochają Hanię, zwłaszcza Sonia (Boryskowi nie wypada być wylewnym, ale patrzy na nią maślanymi oczami ;) ). Hania ostatnio ma fazę "ja sama" i "ja też". No i mam pomocnicę we wszystkim, skutkiem czego z niektórymi rzeczami trochę dłużej mi schodzi ;) Kot nadal ma kaszel, próbowaliśmy go odkłaczać, ale nie pomogło, miał już robiony wymaz z gardła i nic tam nie wyszło nadzwyczajnego. Czeka nas rtg i badania kardiologiczne, tylko już drugi raz kiedy była umówiona wizyta to kot się jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności ulotnił się na cały dzień :diabloti: A wczoraj zlizał całą śmietaną ze świeżo zrobionej mizerii! Miałam ochotę wprawić ruch miskę z ową mizerią w pewnym kierunku ;) Trochę fotek: [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/660/61302269.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/6756/49839968.jpg[/IMG] [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/1149/58477522.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/2535/91870136.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/6228/47178017.jpg[/IMG]
  15. Musiałam dokupić patyczki (dwa opakowania 4,50 zł) oraz rękawiczki (18,50 zł): [URL]http://img835.imageshack.us/img835/9190/daisyparagon.jpg[/URL] Stan skarpety Margusiowej:[B][COLOR=black][COLOR=red] [COLOR=black]377,60 zł - [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/B][COLOR=black][B]4,50 zł - 18,50 zł =[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]+354,60 zł[/B][/COLOR]
  16. Do kosztów dorzucam 54 zł za szampony Sebovet dry, które kupiłam (3 sztuki) w ubiegłym tygodniu: [URL]http://img717.imageshack.us/img717/186/jararachunek.jpg[/URL] Zostało mi już tylko 1,5 szamponu, ale myślę, że na tym dotrwamy już do kontroli... A potem zobaczymy jakie padną wyroki.
  17. Ale ładna suknia :loveu: Taka w moim stylu ;)
  18. Łatka nadal bardzo grzeczna. Ostatnio z nią Tz wychodził parę razy i nie było paniki, ładnie szła na smyczy, załatwiła się. Ale jednak jego Łatka nie zaszczyciła pomachaniem ogonka ;) Z psami nadal jest na dystans. Szkoda, że teraz mamy zapchany dom, bo myślę, że Łatce dobrze by pobyt w domu zrobił. Może niedługo się coś zwolni. Jutro wygospodarujemy chwilkę na zrobienie suni fotek, może się coś uda ładnego zrobić :)
  19. Lenka już w 100% zachowuje czystość. Na smyczy zaczęła możliwie chodzić, więc biega już luzem po ogrodzie. Nie ma z nią żadnych problemów, przychodzi na zawołanie, tuli się i garnie się do ludzi. Jutro przenosimy ją do kuchni (jutro Groszek ma kastrację i musimy mieć wolne miejsce w łazience). Jest nadal trochę płochliwa, ale w kuchni będzie miała kontakt z większym zamieszaniem i obcymi ludźmi, więc myślę, że się wyrobi pod tym względem, choć na pewno nigdy nie będzie to pewny siebie, dominujący pies ;) Jedyny problem jaki obserwuje to, że czasem (nie zawsze) bardzo płacze jak zostaje sama. Czasem dzieje się to w środku nocy; cisza, cisza i nagle straszliwe jęczenie, wycie, popiskiwanie. Czasami dzieje się to w dzień. Myślę, że jej to minie, staramy się nie zwracać na to uwagi, a jak jest spokojna to wtedy do niej przychodzę, głaszczę itd. Gdzieś pod koniec przyszłego tygodnia będziemy ją ciachać (skonsultuję się z wetem).
  20. Ronald jest niestety wyjątkowo trudnym pacjentem... Nawet jak jest w kagańcu to się potrafi tak szamotać i wić, że nic nie da się zrobić :(
  21. [B]Ciucik wpłaciła 100 zł[/B] na potrzeby naszych podopiecznych, więc będzie na kastrację Groszka jak znalazł :loveu::loveu::loveu:
  22. U Balbinki wszystko jak najlepiej, nie sprawia ŻADNYCH problemów, całkowicie wtopiła się w życie całej rodzinki :) mlukrecja obiecała napisać coś od siebie na wątku :)
  23. Tych ukochanych to było kilka ;) Pepe, Abbi... ;)
  24. Romuś dzisiaj znów upolował szczura ;)
×
×
  • Create New...