-
Posts
35709 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Odpowiadam z wątku hotelikowego... Nie było niestety żadnego telefonu ani maila w sprawie Kajtka :( Może spróbujcie ogłaszać na inne województwo, np. na małopolskę... tam lubią małe pieski :) Kajtek ma chwilowo w boksie koleżankę po sterylizacji, jak się sunia wygoi to będzie miał pewnie jakąś inną miłą niedużą koleżankę. Jest bardzo tolerancyjny wobec wszystkich psów, nawet samców, nawet dużych :) Poszczekać sobie lubi np. przez płot, ale bezpośrednio nie ma problemu. Nie szalejemy jeśli chodzi o kontakty z psimi panami, bo większość szuka zadymy ;) Ale np. z wielkim Lorkiem (który jest dominantem) Kajtek może biegać po ogrodzie i futra są całe. Ostatnio nawet tak jakby bardziej polubił TZa, cieszy się do niego, domaga się pieszczot itd. Ale jeszcze zaszczytu wprowadzenia do boksu nie dostąpił :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Jakoś tak czekałam na info, żeby wystawić rachunek (nie wiem ile jest na koncie Fundacji pieniędzy dla Heli) i jeszcze nie wystawiłam rachunku, ale wyślę po weekendzie. Hela całkiem dobrze, jest coraz śmielsza, wyraźnie komfortowo czuje się w obecnej sytuacji kiedy to sama dozuje sobie kontakt z człowiekiem. Zaczyna okazywać ciekawość wobec człowieka; kiedy jest w boksie rzadko już siedzi schowana za budką, a jeśli nawet to wygląda zza niej z zaciekawieniem. Prawie zawsze podejmuje smaczki poza boksem (warunek jest tylko, że musi być inny pies/psy, sama jeszcze panikuje, ale w boksie już tego towarzystwa psa nie potrzebuje, choć z psem jest wyraźnie pewniejsza). Wchodzi i wychodzi do/z boksu kiedy stoję przy wejściu (kiedyś to była przeszkoda nie do pokonania ;) ). Poza boksem nie ucieka od człowieka najdalej jak się da, tylko trzyma się w (bezpiecznej) odległości, obserwuje i wypatruje smaczków ;) Może na dniach uda mi się jakieś fotki/filmiki zrobić. -
Doszła już wpłata za hotel Plamki, ale chyba Pianka policzyła za 31 dni. Było tam kiedyś zaległe odpchlenie i w sumie obecnie jest 2 zł na plusie. Zrobię takie szybkie podsumowanie od września, żeby wiadomo było co i jak: Za wrzesień było do zapłaty 370 zł (360 zł hotelowanie + 10 zł Fiprex) Wpłynęło: 360 zł Pozostało: -10 zł Za październik do zapłaty było 372 zł, czyli w sumie do zapłaty -382 zł Wpłynęło: 372 zł Pozostało: -10 zł Za listopad wypada do zapłaty 360 zł, czyli razem -370 zł Wpłynęło: 372 zł [B]Czyli pozostało: +2 zł [/B]:)
-
Mirinda zadomowiła się już na dobre, opiekuje się nawet kicią po operacji :) [IMG]http://images48.fotosik.pl/514/7a3dc92b2d6824dd.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1866/fb4aa0103fd00313.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/483/3834f90ffd2161e9.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1718/26f8d1136db6064b.jpg[/IMG] Bardzo dziękuję DSowi za zdjęcia i wieści :)
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Najwyższy czas się postarać o takowe :cool3: -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Antybiotyk dla Lorka (Enrobioflox) kosztował 25 zł: [URL]http://images33.fotosik.pl/481/bdd880ef6d03a847gen.jpg[/URL] -
BEN-dostał imię i nową szansę na życie!Już u Murki-szukamy domku!
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Czyszczenie zatok kosztowało 10 zł + 6,20 zł dojazd weta (częściowe koszty: 25 zł na 4 psiaki): [URL]http://images33.fotosik.pl/481/bdd880ef6d03a847gen.jpg[/URL] -
W niedzielę wyjechała do DS koleżanka Plamki, Magma. To drugie podejście i mamy nadzieję, że tym razem Magmiątko nie wróci. W każdym razie Plamka ma nowe towarzystwo, z którego jest bardzo zadowolony :) Zapoznaliśmy go też z malutkimi szczeniaczkami i przezabawnie wyglądało jak próbował się z nimi bawić, ale nie bardzo wiedział jak się do tego zabrać :)
-
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kolejny szampon siarkowy dla Jarci (15 zł): [URL]http://images49.fotosik.pl/1716/dd36d95f473b9695gen.jpg[/URL] -
Babcia Daisy dorobiła się adoratora :) odpowiedniego wiekowo. Prawdziwe love story hotelikowe :) Dziadek Pongo nie odstępuje jej na krok :) [IMG]http://images48.fotosik.pl/512/e054b74420ff9b1b.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/513/b783570defe5663b.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1860/edf0abefd51d94a3.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1878/0902704515b73ac4.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1770/c48170e7a42b7a1b.jpg[/IMG] [video=youtube_share;3uxRmyQhGVw]http://youtu.be/3uxRmyQhGVw[/video]
-
Niewielki Czaruś już w swoim domu w Krakowie :)
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Nie mam na razie wieści, wysłałam maila z pytaniem. W każdym razie za transport DS pieniążki przesłał, więc tu jest ok :) -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Robiliśmy znów badanie moczu i osadu... wyszło niefajnie... powtórzyliśmy po paru dniach i to samo; mocz jest mętny, pełen kryształów struwitowych i szczawianowych :( Ostatnia nadzieja, że uda się to opanować jest w karmie antystruwitowej... -
Piękny Muniek i urocza Filifionka umilają czas Murkom...
Murka replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
No to nie zazdroszczę... ja zakończyłam póki co "dentystyczną" sesję, ale do czasu oczywiście... A maluszki dziś zostały zaszczepione. Jedzą, koopkają, grandzą, rosną, brzuszki się im pięknie zaokrągliły. Zdrowe psiaczki. Tylko domków brakuje :) -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jarą przenieśliśmy do boksów wewnętrznych, żeby nie marzła panna delikatna. A ona po paru dniach zajarzyła, że może otwierać swój boks i przy każdej okazji wyłaziła sobie na korytarz. Dziś wykombinowała, że może otwierać nie tylko swój boks, ale i sąsiednie boksy... I tak wypuściła sąsiednie psiaki. Dobrze, że nie otwarła "bułek", czyli Margo i Mojry, bo byłyby jaja ;) Dobrze, że Magma zwolniła antyucieczkowe miejsce, tam ulokowaliśmy Jarkę ku wielkiej uciesze Plamy, któremu po wyjeździe Magmy było smutno samemu w dużym boksie. -
BEN-dostał imię i nową szansę na życie!Już u Murki-szukamy domku!
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Ben miał dzisiaj czyszczone gruczoły okołodbytowe. Tak go zapchało, że od kilku dni nie był sobą, nawet szczekać nie mógł, ogon bezwładnie mu zwisał do dołu. Baliśmy się czy mu się tam jakiś solidny stan zapalny nie zrobił, bo wyglądało jakby go potwornie bolało. Ale na szczęście nawet nie było śladu ropy, zwykłe zapchane gruczoły. Taki po prostu delikatny jest nasz Benek :) -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Magma pojechała w niedzielę do DS :) [IMG]http://images34.fotosik.pl/472/17c122de41584d81.jpg[/IMG] -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Był dziś wet; Bugi ma uszkodzony staw kolanowy :( Wet zalecił podawanie leku przeciwbólowego i przeciwzapalnego (Meloxicam) przez ok. tydzień. Jak nie będzie poprawy to trzeba będzie zrobić RTG. Wtedy dokładnie wyjdzie co się tam dzieje i co można z tym zrobić. Witaminki od Jagody doszły i Buguś już się nimi zajada :) -
[quote name='Basia1968']No oczywiscie Magma slynie z ucieczek, pieknie przeskoczyla kojec, jedno ogrodzenie, drugie ogrodzenie i ............Pan zagwizdal zawolal i Magma ta sama droga czyli ogrodzenie raz, ogrodzenie dwa wrocila do domu [IMG]https://s-static.ak.facebook.com/images/blank.gif[/IMG] Pan poprawil kojec. Dzisiaj po pracy za to go obszczekala [IMG]https://s-static.ak.facebook.com/images/blank.gif[/IMG] Panstwo bardzo zadwoleni z suni i maja nadzieje, ze nie bedzie uciekac i przyzwyczai sie do miejsca[/QUOTE] Hehe, czyli standardowo. U nas tak samo się zaczęło :) Magma nie będzie uciekać... ona będzie próbować po prostu podążać za swoim Pańciostwem :) Jak Pańciostwo będzie na miejscu to ona też. Najważniejsze, że wróciła zawołana. Ona jest bardzo posłuszna. Pewnie jeszcze kilka dni i nie będzie Pana na krok odstępować.
-
Kontakt z DS ma basia... też czekam na jakiekolwiek wieści... Mam nadzieję, że będą dobre. A odnośnie kocinki, to TZ stwierdził, że nie może patrzeć na moją ponurą minę, stojące puste miski kocie i że nic mu się nie ociera o nogi... i już coś tam u Beatki załatwił, jakąś kicię wyratowaną, ale musimy jeszcze parę dni poczekać na odbiór... Nawet nie wiem jakiej maści jest ani w jakim wieku :) Może dobierzemy potem jeszcze jednego kociastego...
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przed tą nieszczęsną adopcją nie było żadnych ataków od kiedy dostawała leki. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na razie mamy inny problem niż ubytek w sierści (on jest wzdłuż łapki, ma kilka cm). Liza od wczoraj co ok. 6 godzin ma ataki... Na pewno miała wczoraj ok. 18.00, potem ok. północy, nad ranem też i jeszcze o 12.00... Na pewno były te cztery ataki i nie wiem czy po między nimi też czegoś nie było :( W każdym razie dzwoniłam już do dr z Lublina, radził zwiększyć dawkę Mizodinu (do 3 razy dziennie), jak to nie zadziała to spróbujemy przejść na inny lek. Co dziwne poza atakami Liza czuje się dobrze, wychodzi normalnie na spacery, pije, je itd. Bardzo szybko dochodzi do siebie po każdym ataku. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To super! Może to dla niej szansa... A Liza miała dziś atak wieczorem. Jakieś dwa tygodnie temu też miała (ja byłam wtedy chora i ledwo tchnęłam w domu, ale TZ mi zakomunikował, bo on wówczas zajmował się psiakami poza domem). Także wygląda na to, że jednak ta przygoda z niedoszłym DS pozostawiła jakiś ślad na jej stanie zdrowia :( Wcześniej przez tak długi czas nie było żadnych ataków. Jak się te ataki będą powtarzać to pogadam z wetem, może trzeba zwiększyć dawkę Mizodinu. Dobre wieści takie, że skóra pod pachami i w pachwinach jest już ok, ładnie porasta sierścią. Natomiast na jednej przedniej łapce Liza ma podłużny ubytek w sierści, nie rzuca się to w oczy, ale zaniepokoiło mnie, bo wcześniej tego nie było i wygląda to tak jakby sobie w tym miejscu Liza wygryzała. Na razie smaruję to maścią Elosone i liczę, że to pomoże. -
Niestety rocznica łączy się z kolejnym rozliczeniem :( [B]Stan konta na 25 październik wynosił +116,90 zł Wpłaty:[/B] +60 zł p. Czesława +30 zł p. Anna [B]Razem: +206,90 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie [B]Razem: -307,50 zł[/B] +206,90 zł - 307,50 zł = -100,60 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 24 listopada wynosi -100,60 zł.[/B][/COLOR]