-
Posts
35709 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Tak, wiem, pomyliłam linki. Chodziło o tego psiaka (też ze Śląska, psiak z niesamowitym pechem): [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/214676-Kubu%C5%9B-po-wielu-napotkanych-nieszcz%C4%99%C5%9Bciach-chce-wreszcie-trafi%C4%87-do-domu-na-zawsze"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/214676-Kubu%C5%9B-po-wielu-napotkanych-nieszcz%C4%99%C5%9Bciach-chce-wreszcie-trafi%C4%87-do-domu-na-zawsze[/URL] A bazarek będzie niedługo jeszcze jeden, bo mam już torbę nowych fantów :) Udało mi sie zdobyć jeszcze trochę Lotensinu (wet jakimś cudem skombinował i już mi odłożył, jutro chyba odbiorę), zawsze to będzie taniej niż Benakor...
-
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
No i przyszedł czas na kolejne rozliczenie: [B]Stan konta na 2 październik wynosił +3216,77 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie [B]Razem: -367,50 zł[/B] +3216,77 zł - 367,50 zł = +2849,27 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 1 listopad wynosi +2849,27 zł.[/B][/COLOR] U Bugiego wszystko ok. Ostatnio zawsze przechodząc przez korytarz mimochodem zahacza o kocie miski ;) Jest grzeczny i nie sprawia problemu, ale przy misce potrafi być nieprzyjemny, tzn micha jest jego i tylko jego, potrafi jej bronić. Ciężko go tego oduczyć np. karmiąc go przy misce smaczkami, bo jest bardzo łapczywy i nie zważa na ludzkie palce ;) Pożarł już wszystkie witaminki - to info dla Jagody :) -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co się stało, ale w ciągu paru dni Jara się bardzo rozdrapała... Dużo ubytków w sierści na całym ciele, w wielu miejscach są potworne zaczerwienienia, gdzieniegdzie są strupki... Musimy wkroczyć z częstym kąpaniem i po raz pierwszy zdecydowałam się w porozumieniu z dr z Lublina na podanie Encortonu (dzięki Reno mam go spory zapas na szczęście :) ). Nigdy wcześniej Jara nie miała takich zmian :( -
Niewielki Czaruś już w swoim domu w Krakowie :)
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Z mojego bazarku jest dla Czarka 20 zł, więc uzupełniam stan konta kosztów wet: [COLOR=#000000][B]-64 zł + 20 zł =[/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B] -44 zł[/B][/COLOR] -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Z mojego bazarku jest dla gorzyczaków 100 zł i tak to rozdzielam: [B]Ben: 25 zł Magma: 25 zł Szaki: 25 zł Cypisek: 5 zł Czarek 20 zł[/B] A tak to wygląda na rozliczeniu [B]za październik:[/B][COLOR=#000000] [B]-827,50 zł +80 zł =[/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B] -747,50 zł Razem za wrzesień i październik: - 1366 zł - 747,50 zł = [/B][/COLOR][B][COLOR=#ff0000][SIZE=4]-2113,50 zł[/SIZE][/COLOR][/B] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dokładnie z mojego bazarku jest dla Lizy 93 zł :) -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
A ja znów aktualizuję skarpetę, bo eloise wpłaciła 50 zł :) [B][COLOR=#000000]+242,90 zł + 50 zł =[/COLOR][COLOR=#ff0000] +292,90 zł[/COLOR][/B] -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=#000000]Rozliczenie za wrzesień wynosiło[/COLOR][COLOR=#ff0000] -1366 zł Rozliczenie za [U]październik:[/U][/COLOR] [/B] [B]BEN[/B] Koszty: -372 zł hotelowanie -17,50 zł odrobaczenie [B]Razem: -389,50 zł[/B] [B]MAGMA[/B] Koszty: -310 hotelowanie -15 zł odrobaczenie[B] Razem: -325 zł[/B] [B]SZAKI[/B] Koszty: -310zł hotelowanie -10 zł odrobaczenie [COLOR=#000000][B]Razem: -320 zł[/B][/COLOR] [COLOR=#000000][B]CYPISEK:[/B][/COLOR] Koszty: -5 zł odrobaczenie [COLOR=#000000][B]Razem: -5 zł[/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000][B]RAZEM: -1039,50 zł[/B][/COLOR] [B]Wpłaty: +212 zł grzenka (bazarek) [/B] -1039,50 zł + 212 zł = -827,50 zł [COLOR=#ff0000][B]ROZLICZENIE ZA PAŹDZIERNIK WYNOSI -827,50 zł[/B][/COLOR] Z mojego bazarku będzie dla gorzyczaków ok. 100 zł, jak rozliczę to uzupełnię. [B]Tymczasem całkowity stan konta gorzyczaków wynosi:[/B] [B][COLOR=#ff0000]-1366 zł (wrzesień) - 827,50 zł (październik) = [SIZE=4]-2193,50 zł[/SIZE][/COLOR][/B] -
Niewielki Czaruś już w swoim domu w Krakowie :)
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Doszło odrobaczenie Czarka:[B] [COLOR=#000000]-59 zł - 5 zł =[/COLOR][/B][COLOR=#ff0000][B] -64 zł[/B][/COLOR] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Też myślę, że Loruś jest szczęśliwy. Czuje się bezpiecznie, jest u siebie. Nie wiem czy kiedykolwiek będzie czerpał radość z dotyku człowieka, czy kiedyś sam podejdzie do człowieka ot tak. Ale w tej kwestii są jakieś tam postępy. Samo to, że cieszy się do mnie - na odległość co prawda - ale jednak widać radość w tych jego oczyskach. Ostatnio przy odrobaczaniu musiałam podać Jarej tabletki w specjalny sposób (w maśle, bo cholera jedna we wszystkim innym wypluwa) - akurat siedziała w budzie razem z Lorkiem (ona w głębi, a Lorek na wejściu). Byłam pewna, że kiedy będę się zbliżać to Lorek swoim zwyczajem wystrzeli z budy jak z procy, a on się zagapił i w końcu nie wylazł z tej budy ;) tylko jak podeszłam to troszkę na mnie przestraszonymi oczkami patrzył. Ale jak zaczęłam paść Jarkę (która się zza niego łaskawie wygramoliła) to od razu się ożywił. Jemu też się coś dostało oczywiście przy tej okazji - bez problemu spałaszował patrząc czy coś jeszcze będzie serwowane :) Tymczasem rozliczenie: [B]Stan konta na 2 październik wynosił +1186,50 zł Wpłaty:[/B] +15 zł agusiazet +100 zł Malibo57 +100 zł Ulka18' +10 zł Dark Lord +50 zł Beata Z. +20 zł anciaahk [B]Razem: +1481,50 zł[/B] [B] Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -30 zł wit. na stawy -25 zł odrobaczenie [B]Razem: -415 zł[/B] +1481,50 zł - 415 zł = +1066,50 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 1 listopad wynosi +1066,50 zł.[/B][/COLOR] -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
A ja rozliczenie wrzucam :) [B]Stan konta na 30 września wynosił -366 zł. Wpłaty:[/B] +366 zł Stevie Rae [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty: -360 zł hotelowanie[/B] [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 30 październik wynosi -360 zł.[/B][/COLOR] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zakupiłam witaminy z cynkiem (30 zł): http://images44.fotosik.pl/472/163520918dfb8130gen.jpg Z mojego bazarku będzie dla Lizy chyba 90 zł :) -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Doliczam do rozliczenia na pierwszej stronie odrobaczenie Jarej (12,50 zł) oraz szampon siarkowy (15 zł): [URL]http://images44.fotosik.pl/472/163520918dfb8130gen.jpg[/URL] -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Od właściwej :cool3: :lol: Hela jest niezależna i chyba trzeba to uszanować... nie zmuszam jej do spacerów na smyczy, głasków itd. Tylko smaczki w różnych sytuacjach, czasem głasknięcie w boksie np. przy sprzątaniu, zagadywanie. Zupełnie inaczej teraz na mnie reaguje w boksie i poza. Co najważniejsze nie ma też agresji typu skakanie na siatkę, obszczekiwanie mnie z boksu i atakowanie teściowej (teściowej też bez problemu Hela wchodzi do boksu, wcześniej nie było o tym mowy). Także same zmiany na plus. Co będzie dalej, zobaczymy. W każdym razie ogromnie mnie cieszy zachowanie Heli poza boksem (w boksie też zresztą to widać) - Hela przestała mnie traktować jako zagrożenie, a zaczyna traktować jako coś fajnego. Jest oczywiście dalej płochliwa, czasami coś ją zaniepokoi i nie chce podejść, trzyma się na dystans. Ale już prawie zawsze ogon jest w górze, często machający, oczy radosne. Zaczyna to momentami przypominać "chciałabym, ale się boję". Dziś znów wzięła pasztecik poza boksem :) Na razie są to pojedyncze "przypadki", ale wierzę, że niedługo przejdziemy z tym do porządku dziennego. Bardzo chciałabym, żeby kiedyś Hela podeszła do człowieka, a nie tylko do smaczka... -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Aktualizuję stan skarpety Margolci, bo odrabaczaliśmy parę dni temu całe zoo i Margo też: [B][COLOR=#000000]+252,90 zł - 10 zł = [/COLOR][COLOR=#ff0000]+242,90 zł[/COLOR][/B] -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Raczej mi, a nie jej... Wygląda na to, że zabierałam się do Helki ze złej strony :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Ojej... :( Dla pocieszenia napiszę, że Hela DZIŚ po raz pierwszy wzięła z ręki smaczka na wolności :multi::multi::multi: -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Liza zaczęła się drapać, a skóra w newralgicznych miejscach stała się czerwonawa i zaczęła się łuszczyć; sięgnęłam więc szybko po maść Elosone. Miałam resztkę po ostatniej akcji, a dzięki biance0 Liza dostała nową dużą tubkę gratis :) Od paru dni smaruję i jest już poprawa :) -
Mela - cudna mix west, szpic . W hotelu u Murki czeka na dom.
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Do wizyty nie doszło i nie dojdzie, bo pani skwitowała chęć umówienia się na nią krótkim "nieaktualne". Nadziei sobie nie robiłam wielkich, bo przez tel. szału nie było. Ale mimo wszystko: porażka jacy teraz są ludzie. W każdym razie dziękuję bico za gotowość no i za ten telefon wykonany :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Fakturę (raczej rachunek) to ja muszę najpierw wystawić i wysłać ;) Pytałam wyżej czy wystawiać (chciałam się upewnić) - czyli wystawiać? Hela się wyraźnie łamie :) Jesteśmy od krok złapania bezpośredniego kontaktu poza boksem: jest radosna, chce podejść, ale się boi jeszcze. Ale jest wyraźna poprawa i to kiedy weźmie smaczka jest kwestią czasu - tak myślę. Na razie podchodzi do rzuconego niemal pod moje nogi, a do ręki już prawie podchodzi (podchodzi, odskakuje, ale ogon w górze, machający). Czasami są gorsze dni, czasami coś ją speszy. Ale ogólnie jest lepiej :)