Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Pojechały dziewczynki, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Tutaj jeszcze u nas po praniu: [IMG]http://images34.fotosik.pl/506/71d536ee55f03bb7.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1902/324698821ad1ea4f.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1893/ff9ee9496c1e9418.jpg[/IMG] I tuż przed odjazdem: [IMG]http://images50.fotosik.pl/1800/66636867bd941a9d.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/715/5633cb97e76b140e.jpg[/IMG] Trzymajcie kciuki za najmniejszą Abi, byłam dziś z nią w lecznicy, bo od wczoraj stan jej bez zmian: apatia, brak apetytu, galaretowane kupki ze śladami krwi... Gorączki nie ma, ale wet stwierdził lekkie odwodnienie. Dostała kroplówkę i leki. Zostawiliśmy wenflon w łapce na wszelki wypadek... Emi czuje się na szczęście dobrze.
  2. No i skończył się Enarenal... Na razie zakupiłam jedno opakowanie 10 mg (starczy Bugiemu na jakiś czas, bo bierze 1/2 tabletki), koszt 6,90 zł: [URL]http://images41.fotosik.pl/1889/c2ab3bc7806bce51gen.jpg[/URL]
  3. Leki, leki, leki... Furosemid i Theovent (małe porcje), wszystko na pół z Daisy, czyli Furosemid 3,20 zł, Theovent 1,30 zł: [URL]http://images33.fotosik.pl/509/b9e20642f333a30egen.jpg[/URL] I większy zapas leków również na spółkę z Daisy, dla Kurusia wypada: Furosemid 6,40 zł i Theovent 6,40 zł: [URL]http://images41.fotosik.pl/1889/c2ab3bc7806bce51gen.jpg[/URL]
  4. Jutro sunieczki rano jadą :) Wczoraj wieczorem znów Odi nie chciała jeść, dziś już ok, natomiast najmniejsza pręguska czuje się gorzej. Któreś robią kiepskie kupki. Dzwoniłam do weta, mówił, aby podać psiakom Pyralginę, ona działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie i rozkurczowo. W poniedziałek wypada odrobaczenie (prośba do DSów Odi i Daisy, aby odrobaczyły suńki w poniedziałek). Wet mówi, że takie zmiany nastrojów u szczeniaków to prawdopodobnie działanie robaczków (zapalenie jelit). Daisy czuje się super i jej już chyba nic nie trzeba, a pozostałym dziewczynkom dałam pyralginę i wieczorem jeszcze jedna dawka. Do tego probiotyk. Dla Odi podam probiotyk na jutro i na niedzielę.
  5. Liza znów ma ataki :( Dziś miała conajmniej dwa od nocy, podejrzewam, że między nimi był jeszcze jeden :( Czekam na info od weta, ma dać znać co można dołączyć suni do Mizodinu...
  6. Jeśli nie przeszkadza Wam to, to rachunek za Helkę wyślę po Nowym Roku, razem z rachunkiem za psiaka, który jest pod opieką Fundacji. U Heli drastycznych zmian na lepsze nie ma, tzn. nie boi się już tak panicznie człowieka, nie spina się przy głaskaniu, po smaczki podchodzi itd. ale sama kontaktu nie szuka. Szukanie kontaktu ogranicza się na razie do obserwowania i tyle dobrego, że śmielsze jest to obserwowanie niż niegdyś. Przy Benie czuła się pewniej, ale teraz tragedii nie ma. W boksie jest sama, ale ma towarzystwo na wybiegu i widziałam, że się bawiła już z nowym psiakiem.
  7. Liza ma znów problemy skórne, drapie się pod pachami i w pachwinach, są lekkie wyłysienia. Podejrzewam, że to skutek zwiększonej dawki Mizodinu.. Póki co smaruję kremem Elosone i jest już poprawa, zaczerwienienia zniknęły. Dobrze, że przynajmniej żadnego ataku nie było ostatnio.
  8. Daisy już zdrowa jak rybka, natomiast pozostała trójka od wczoraj trochę niedomaga. Wygląda na to, że to jednak jakiś zaraźliwy nieżyt jelit. Wczoraj wieczorem najgorzej było z Odi (choć w dzień brykała jak źrebaczek), nie chciała zjeść mokrej karmy nawet, ale udało mi się w nią wmusić probiotyk. Pręguski zajadały aż im się uszy trzęsły. Od rana Odi jest już w porządku, apetyt wrócił. Natomiast większa pręguska go straciła. Po nocy było parę niefajnych kupek w boksie, ale obserwowałam dzisiaj jak się psiaki załatwiają poza boksem i jest poprawa. Dziś dostały kolejną dawkę probiotyku i jeszcze wieczorem dostaną. Mam nadzieję, że obejdzie się bez antybiotyku, bo wygląda na to, że najbardziej pomaga tu probiotyk.
  9. [quote name='Tola']Jak czuje się Daisy?[/QUOTE] Już dobrze! Jeszcze jest szczuplejsza od reszty, ale apetyt wrócił, więc przez Święta powinna nadrobić :) Poza tym jest żywa jak dawniej, znów pierwsza przy drzwiach i nogach :) Jeszcze dostaje probiotyk.
  10. Nasz wet dla nas ma zawsze specjalne ceny. Czasami nawet daje nam gratis jakieś preparaty, którym zbliża się termin ważności albo robi jakieś zabiegi (np. ostatnio nie chciał nic za kroplówkę dla kici Matyldy, mimo, że było to po godzinach pracy, ok. 21.00).
  11. Wizyta w Szczecinie to wg mnie będzie formalność ;) Mam nadzieję, że Daisy wydobrzeje nam całkowicie i będzie mogła pojechać zdrowa. Na razie jest tak pół na pół, jest wesoła i żywa, choć nie tak jak rodzeństwo. Ma kiepski apetyt i zapadnięte boczki. Podkarmiam ją osobno mokrą karmą, żeby nabrała sił, troszkę zjada, ale nie rzuca się tak jak pozostałe dziewczynki (one to z palcami zjadają). Jeśli jutro nie będzie jakiejś poprawy to podjadę z nią do lecznicy.
  12. Ben był na stałym miejscu tzw. cioteczek mieleckich i pytanie czy coś planujecie na to miejsce? Czy w ogóle je zlikwidować jako "stałe" i przyjąć jakiegokolwiek innego psa (mam zgłoszeń, że ho ho :( ).
  13. Koszty szczepienia malucha (na razie same wirusówki) to 24 zł + 5 zł dojazd weta (częściowe koszty): [URL]http://images45.fotosik.pl/1662/9493443e7c0d5b50gen.jpg[/URL]
  14. W ubiegłym tygodniu zaszczepiliśmy Lizę na wirusówki, koszt to 24 zł + 5 zł dojazd weta (częściowe koszty): http://images45.fotosik.pl/1662/9493443e7c0d5b50gen.jpg Z bazarku Marleny wpłynęło dla Lizy 117 zł :)
  15. Kupiłam Lorkowi znów witaminy na stawy (30 zł): [URL]http://images42.fotosik.pl/710/23da2f9a3edc884a.jpg[/URL] Nie wiem czemu wet napisał "odrobaczenie", a nie "usługa wet."...
  16. Daisy wczoraj czuła się lepiej dziś znów trochę gorzej; podałam jej kolejną dawkę leków i nakarmiłam puszeczką. Zmieniłam też karmę na taką jaką miały wcześniej (dziś mi kurier przywiózł), bo przez ok. 1,5 tygodnia miały psiaki inną, większe kawałki chrupeczków (choć też dla szczeniaczków), może to przez tą karmę sunia ma taki problem.
  17. Jeszcze parę fotek Kurusiowej rezydencji :) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1795/4d8fada0e02e5da8.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1741/840ada94f562e12e.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1903/88f4369f02489470.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1662/0c4050a31d4a483b.jpg[/IMG]
  18. Ben jest już w DS :D TZ zawiózł go mimo, że DS chciał przyjechać... stwierdziliśmy, że jednak lepiej będzie go dowieźć. DS zwrócił koszty paliwa z naddatkiem :) Nie był zachwycony zmianami, które go czekały (poniżej fotka tuż przed wyjazdem od nas): [IMG]http://images34.fotosik.pl/500/5d596990fe915cf1.jpg[/IMG] DS dobrze przygotował się na przyjęcie Bena, specjalnie powstał solidny kojec, ocieplana buda, miejsce zaciszne, wejście do budy obite kocem. Ben całkiem dobrze przyjął nowych ludzi, tylko pana obwarczał, a pani i dzieci obłaskawiły go karmiąc przysmakami. Wygłaskały go od czubka nosa aż po końcówki uszu. Oczywiście uszy wzbudzały zachwyt - to głównie one sprawiły, że została podjęta decyzja o adopcji Bena :) Powinno być dobrze, ale kciuki mimo wszystko trzeba jeszcze trzymać :) Co by Benek nie nawalił :mad: Jest tam jeszcze drugi psiak, starszy rezydent. Benowi nie przypadł do gustu, ale może się z czasem zaprzyjaźnią, bo tamten nie ma skłonności do dominacji.
  19. Dwa tygodnie temu zapodawaliśmy psiakom Fiprex i zapomniałam odnotować tego u Jarki, koszt to 10 zł.
  20. Dwa tygodnie temu zapodawaliśmy psiakom Fiprex i zapomniałam o odnotowaniu tego w skarpecie Margo: [B][COLOR=#000000]+332,90 zł - 8 zł =[/COLOR][COLOR=#ff0000] +324,90 zł [/COLOR][/B]
  21. Czas na rozliczenie: [B]Stan konta na 17 listopad wynosił +135,90 zł Wpłaty:[/B] +50 zł ewu +50 zł Bjuta +50 zł Randa +30 zł Anna W. +50 zł Bożena P. z Poznania +10 zł Jolanta08 +30 zł Kiara +50 zł jess +50 zł ewu [B]Razem: +505,90 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -9,60 zł Furosemid -6 zł Fiprex [B]Razem: -315,60 zł[/B] +505,90 zł - 315,60 zł = +190,30 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 17 grudnia wynosi +190,30 zł.[/B][/COLOR] Kuruś nam ostatnio zaczął się intensywnie dobierać do koopek na ogrodzie, więc dostaje od paru dni witaminki z mikroelementami (z zasobów hotelikowych), mam nadzieję, że rozwiążą problem :)
  22. Z lekkim poślizgiem robię rozliczenie: [B]Stan konta na 15 listopad wynosił -370 zł. Wpłaty:[/B] + 370 zł Fundacja "Pomagajmy Razem..."[B] Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -8 zł Fiprex [B]Razem: -368 zł[/B] [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 15 grudzień wynosi -368 zł.[/B][/COLOR] Dziś do DS wybył kolega Helki (ten łaciatek z filmików), trochę się boję jak Hela zareaguje, czy nie cofnie się, bo przy nim była bardzo pewna siebie, a jak pojechał to już była lekko zdezorientowana i chwila trwała zanim ją namówiłam na wejście do boksu. A może jej to dobrze zrobi, gdy będzie bez "ochroniarza"...
  23. Nasz wet proponuje dla Bugiego preparat z firmy Over Zoo w cenie 68 zł za 63 tabletki (Bugi dostawałby pół tabletki, więc starczyłoby mu na 126 dni). Normalnie ten preparat jest droższy, ale nasz wet nam wszystko trochę taniej liczy :)
  24. Daisy była dziś ze mną w lecznicy, bo jakaś taka smutniasta się zrobiła i brzuszek się jej strasznie zapadł. Wet ją obejrzał, gorączki nie ma, osłuchowo ok. Tylko węzły chłonne powiększone (to może być po szczepieniu też) i jelitka zbite. Wet podejrzewa, że to może być po poniedziałkowym odrobaczeniu (zaległy robaczki w jelitach np.). Sunia dostała antybiotyk, coś rozkurczowego i probiotyk. Jeśli do jutra nie będzie zdecydowanej poprawy to mam się zgłosić.
×
×
  • Create New...