Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. No w końcu dziś nam się udało ze zdjęciami i coś tam też nagrałam. Jest sporo fajnych zdjęć, także z Hanią. A już myślałam, że będzie lipa, bo Sonia zwęszyła co się święci i zaszyła się gdzieś (wybieg miała otwarty). Szukałam jej pół godziny i już miałam sobie dać spokój aż w końcu przylazła do mnie :) I już jej wtedy nie puściłam :) Tylko teraz proszę o cierpliwość, bo muszę fotki obrobić.
  2. Filmików akurat Soni chyba nie robiłam (jeśli na wątku nie ma, to na pewno nie robiłam). Mogę coś spróbować zrobić przy okazji focenia Soni (Sonia na smyczy). Dziś od południa były non stop burze i grad, więc nawet się nie przymierzałam do sesji...
  3. [quote name='Elisabeta']Murka, nasza Sonieczka to jedyny taki oryginał w Waszym stadku? :shake: [/QUOTE] Są psy, które się trochę na widok aparatu spinają, kulą uszy itd. Nasza prywatna sunia zawsze odwracała głowę a na ogrodzie uciekała pod drzwi kiedy robiłam zdjęcia psiakom (teraz po latach jest trochę lepiej, ale niepokój jest nadal). Ale jeszcze chyba nie było psa, który na sam widok aparatu trzymanego w opuszczonej ręce czy stuknięcia pokrywki od obiektywu wiał, żeby się gdzieś schować. Soni musiało się jakieś robienie zdjęć z czymś skojarzyć. Poza tym - co ciekawe - wszystkie psy, w których robienie zdjęć budzi niepokój boją się także burzy, więc może to ma jakiś związek, jakiś dźwięk itd.
  4. Mocz warto dać do analizy, tylko weta trzeba zapytać jak go złapać. Coś mi się kołacze, że jakiś specjalny żwirek jest czy coś takiego. Na razie może spróbuj kłaść w to miejsce gdzie sika podkłady jednorazowe (można kupić w aptece, są różnej wielkości, używa się ich np. na łóżko dla chorych), to takie cienkie coś, co nie przepuszcza wilgoci, więc jak kicia nasika to wywalisz do kosza, a panele będą suche. My dłuuugo walczyliśmy z sikaniem u naszej suni Majci, też sikała na panele i w ogóle. Tylko, że ona waży 30 kg i jak nasikała to mopem zbierało się pół wiaderka ;) Na początku myśleliśmy, że to tylko zapalenie pęcherza, ale potem po nawrotach problemu wyszło, że przyczyna była głębsza: kamienie w pęcherzu. Przeszła operację, teraz je karmę RC Urinary i od ponad dwóch lat mamy całkowity spokój :)
  5. Znów niedobra Murka przychodzi... [B]Do zapłaty 5 maja było 366 zł Wpłaty:[/B] +366 zł inka33 [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -7 zł odrobaczenie [B]Razem: -367 zł[/B] [B][COLOR=#ff0000]Do zapłaty na dzień 4 czerwiec jest -367 zł. [/COLOR][/B] Zgodnie z obietnicą (bo to już 2 lata Kajtusiek jest u nas...) od dzisiaj liczymy 10zł/doba, czyli będzie 300 zł/miesiąc. Ślinienia nie ma już takiego strasznego, czasem pojawia się, ale niewielkie. Już się zastanawiam nad jakimiś zwariowanymi fotkami Kajtka do ogłoszeń... Albo filmik (teraz można dodawać do ogłoszeń). Pianka swoim psiakom robi takie filmiki, na których siedzi obok psa i opowiada o nim, w międzyczasie wplatywane są jakieś scenki jak pies np. chodzi na smyczy, wykonuje komendy itd. Musi być jakiś sposób, żeby wyekspediować kawalera do domu. Nie jest to beznadziejny przypadek przecież...
  6. Majcia już powoli zaczyna być obojętna jak latam z aparatem :) Nie jest to jeszcze pełny luz, ale jakiś tam postęp jest. [IMG]http://images62.fotosik.pl/1050/76c33bf15206346cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/1049/5b59886eda3822f2gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/1049/82efedf2dfb159abgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/1047/33c7392dae32e4b3gen.jpg[/IMG]
  7. Nie było w sprawie Tiki ani jednego zapytania... Sunia ożywiła się bardzo na ogrodzie i dzielnie szczeka na obcych, biega przy płocie itd. Przy tym jest bardzo delikatna, byle drobny deszczyk i chowa się do jednej z bud na ogrodzie. Nigdy nie zmoknie :) Z domu wychodzi sama, natomiast z powrotem czeka aż się ją zapnie na smyczkę i przyprowadzi :) Z czystością nie ma już żadnego problemu. [IMG]http://images62.fotosik.pl/1050/d42167221683f8e1gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/1047/406822156a0eff01gen.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://images61.fotosik.pl/1047/6134c6c67b157607gen.jpg[/IMG] W towarzystwie psiaków: [IMG]http://images62.fotosik.pl/1050/76c33bf15206346cgen.jpg[/IMG]
  9. Nikt nie chce łobuziaka... a teraz jeszcze kiepski czas na adopcje, bo każdemu już wakacje w głowie... [IMG]http://images62.fotosik.pl/1050/40735d9a51f715cbgen.jpg[/IMG] Tutaj z Mają: [IMG]http://images61.fotosik.pl/1047/e37119013e856e81gen.jpg[/IMG] Z Hanią: [IMG]http://images63.fotosik.pl/1047/f0d6f0893f088499gen.jpg[/IMG] Z Miśkiem: [IMG]http://images62.fotosik.pl/1050/d70ce79411822d69gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/1047/0be17fefb2044a04gen.jpg[/IMG]
  10. U Czakusia wszystko dobrze, choć nadal ma dużo energii. Jest zdrowy i radosny. P. Aneta podesłała mi krótki filmik na maila, ale nie umiem go zgrać i wstawić...
  11. Wrzucam rachunek zbiorczy od weta, na którym jest m.in. szczepienie Farta na wściekliznę (20 zł + częściowe koszty dojazdu weta 6,20 zł): [URL]http://images63.fotosik.pl/1047/5ecce1f7303de94cgen.jpg[/URL] W przyszłym tygodniu mija rok od szczepień na wirusówki - czy doszczepiać Farcika? U nas wet radzi szczepić co roku w dużych skupiskach psiaków, ale decyzja należy do Was. Koszt to byłoby 25 zł i jakieś częściowe koszty dojazdu weta (bo są jeszcze inne psiaki do szczepienia).
  12. Chciałam się dzisiaj zaczaić z aparatem na Sońkę, przemyciłam aparat, przyniosłam smakołyki... Myślałam, że podziała to jak w jednej ręce będę mieć aparat, a w drugiej smaczki (kiedyś nieopatrzenie zostawiłam na ławce woreczek smaczków, to po "turze" Lorka i Soni pozbierałam tylko kawałki woreczka z trawy ;) ). Leżała sobie Sonia cudnie na trawce, no to ja cichcem łaps za aparat. Tylko stuknęło wieczko od obiektywu i już Sonia nie patrzyła co mam w drugiej ręce tylko truchtem do budki. Nie ogarniam tego... Będziemy musieli ją usidlić na smyczce :) A teraz wrzucam rachunek za szczepienia Soni; wścieklizna 20 zł, wirusówki 25 zł i 6,20 zł częściowe koszty dojazdu weta (25 zł na 4 szczepione zwierzaki): [URL]http://images63.fotosik.pl/1047/5ecce1f7303de94cgen.jpg[/URL]
  13. Kupiłam dla Kurusia jeszcze jedno opakowanie Rumen Tabs, bo wygląda na to, że mu bardzo służy :) koszt to 10 zł: [URL]http://images63.fotosik.pl/1047/5ecce1f7303de94cgen.jpg[/URL]
  14. Kupiłam dla Lorka kolejny Dolfos Arthrofos 90 tabl. (30 zł): [URL]http://images63.fotosik.pl/1047/5ecce1f7303de94cgen.jpg[/URL]
  15. I jeszcze tu się Gacek zaplątał :) [IMG]http://images62.fotosik.pl/1050/76c33bf15206346cgen.jpg[/IMG]
  16. Popatrzę sobie w prawo... [IMG]http://images65.fotosik.pl/1049/82efedf2dfb159abgen.jpg[/IMG] Popatrzę sobie w lewo... [IMG]http://images61.fotosik.pl/1047/33c7392dae32e4b3gen.jpg[/IMG] I na wprost... uf zmęczyłem się trochę tym patrzeniem. [IMG]http://images65.fotosik.pl/1049/5b59886eda3822f2gen.jpg[/IMG] Trzeba odpocząć :) [IMG]http://images64.fotosik.pl/1049/89290cd1c1c9ebf2gen.jpg[/IMG] Jeszcze się tu Gacek załapał, w towarzystwie wszystkich domowych krótkołapków :) [IMG]http://images62.fotosik.pl/1050/ba4ae62a65523134gen.jpg[/IMG]
  17. Jak najbardziej :) [IMG]http://images61.fotosik.pl/1047/7a7c3d7dbee83b8egen.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/1047/e8f67f8326fd631bgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/1047/1d9d2575c7a91127gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/1049/769c9773fd140ad5gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/1049/ee518cf265266d67gen.jpg[/IMG]
  18. [IMG]http://images64.fotosik.pl/1049/ea7797029e4edacbgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/1047/8e29d7d7f478426fgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/1047/b8d73fc9b82b06f2gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/1047/3e1c0041a5b452cdgen.jpg[/IMG] I tu się jeszcze załapał, w towarzystwie wszystkich krótkołapków domowych :) [IMG]http://images62.fotosik.pl/1050/ba4ae62a65523134gen.jpg[/IMG]
  19. Jeszcze parę fotek z ogrodu; Bugi nie przepada za czesaniem, woli sam czyścić futerko: [IMG]http://images62.fotosik.pl/1050/7ef24d45d5506900gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/1049/b2b5c00e860edb23gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/1047/5398eb19529af3c3gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/1049/4f8e10dd3ffa387fgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/1049/a8c191e60c1521c4gen.jpg[/IMG]
  20. Sunia już po sterylce, wszystko odbyło się sprawnie i bezproblemowo. W lecznicy Bunia zauroczyła weta i jego dzieciaki. Ja sie martwiłam, że suni smutno, bo w kennelu pewnie siedzi i pędziłam ją odebrać, a ona prawie cały czas na spacerku było z dziećmi:) Nie chciały mi jej oddać ;) Wet od dawna myśli o psie, ale żona nie daje się przekonać. Na razie mają kota tylko. Przy mnie wet zadeklarował, że jeśli najmłodszej córci (płakała jak musiała oddać smyczkę) uda się przekonać mamę, to on się zgadza na przygarnięcie suni :) Pewnie nici z tego będą, ale przynajmniej można powiedzieć, że Bunia jest super towarzyszem nawet dla małych dzieci. Może jutro uda mi się suni zrobić jakieś fotasy o ile nie będzie padać.
  21. Liza ok, tzn. ataków nie ma, ale przy tej pomieszanej pogodzie i skokach temperatury jest często bardzo pobudzona i załatwia się nie tam gdzie trzeba. Chyba jakieś badania krwi trzeba by zrobić kontrolne, bo p.neurolog coś tam zalecała chyba co 3 miesiące badać. Muszę to ogarnąć i napiszę do p.neurolog, że już długo nie ma ataków (skończyły się momentalnie po zwiększonej dawce Luminalu). Rozliczenie: Stan konta na 5 maj wynosił -33,50 zł Wpłaty: +518,50 zł Fundacja ZEA Razem: +485 zł Koszty: -255 zł hotelowanie -78,70 zł Neurontin i Luminal -7 zł odrobaczenie -55,70 zł Luminal i Bromek Razem: -396,40 zł +485 zł - 396,40 zł = +88,60 zł Stan konta na 4 czerwiec wynosi +88,60 zł. Jeszcze dopisuję, bo mi się przypomniało :) Nie tak dawno pisałam o tym jak Liza się bawi: biegnie za piłką. Ostatnio dzieje się coś równie dziwnego (tzn. co podobnie jak zabawa piłką u Lizy było do tej pory niespotykane): Liza szczeka. Szczeka na ludzi za płotem i kłóci się z psami za bramą. Robi to najwyraźniej dla zabawy, biega i podskakuje przy tym :) Do tej pory Liza była psem wyjątkowo cichym, szczekała wyjątkowo rzadko, na ludzi i inne psy nigdy. Chyba ostatnio słyszałam jak w boksie szczekała parę razy. Na początku nie mogłam skojarzyć co to za pies tak szczeka (znamy właściwie wszystkie psy "po głosie") i w końcu mnie to zaintrygowało. Patrzę i własnym oczom nie wierzę! Szczekająca Liza! :)
  22. Widać już wiek po Casablance... a Córka cudna :)
  23. Może zabrać wycieraczkę albo położyć jakąś inną, np. gumową? Są jakieś odstraszacze dla kotów, że się pryska to miejsce i kot tam podobno nie sika, nie drapie itd. Jak nasza kotka sikała na łóżko (po sterylizacji na szczęście minęło jej to), to poradzono mi spryskiwać łóżko kocimiętką, ale nie zauważyłam, żeby to jakoś super pomogło.
  24. Wg mnie może zostać 20 kg, 25 kg to za dużo dla Soni. Ona jest typowo średnim psem i jest mniej więcej wielkości Margo (a ona była w lecznicy wielokrotnie ważona i waży 20 kg). Warto napisać, że Sonia zachowuje czystość i nic nie niszczy. Jest ogólnie spokojna i nie wymaga dużych dawek ruchu. I łagodność wobec człowieka - to jej główne zalety chyba. To, że jest czujna i szczeka to już może być różnie pojmowane ;) Ale niektórzy szukają np. do domu z ogrodem psa łagodnego, ale żeby coś tam się odzywał. Jeśli chodzi o zwierzęta, to nie pasuje ta łagodność i dogadywanie się ze wszystkim. Wobec ptactwa nie ma problemu (Sonia nie ma instynktu myśliwskiego), wobec kotów pewnie będzie podobnie. Natomiast z psami nie jest już tak fajnie, to niezła zadziora i szuka okazji do sprzeczki. Najlepiej aby Sonia była jedynaczką lub trafiła do psa w typie Lorka (dużego, spokojnego, który ustąpi złośnicy w każdej sytuacji). Nawet z psami samcami nie zawsze się dogaduje, np. kiedyś zaatakowała naszego prywatnego Boryska (waga ok. 30 kg). Stało się to przy moim przechodzeniu przez bramę łączącą wybiegi - Sonia niespodziewanie wypadła mi między nogami i od razu się na niego rzuciła. Była niezła kotłowanina (nasz Borysek to też niezłe ziółko) i nie mogłam ich rozdzielić, bo Sonia wciąż do niego dopadała. Na szczęście obyło się bez rozlewu krwi, ale nogi mi się trzęsły jeszcze przez pół dnia ;)
  25. [quote name='Ty$ka']Murko, co słychać nowego u Soni?[/QUOTE] Ja mogę pisać co u Soni, ale co tu pisać codziennie? U niej głównie słychać jej szczekanie ;) chyba, że robię psiakom fotki to wtedy jest cicha jak myszka ;) Sunia zeszczuplała wydaje mi się, zrobiła się smuklejsza. Upodobała sobie budę Lorka i wykłada się tam na całej długości, więc kiedy pada deszcz muszą ją wypraszać i zapraszać do jej budki, bo Lorek jest dżentelmenem i woli moknąć niż ją przegonić. No chyba, że jest burza to wtedy włazi i się nie przejmuje Sonią; siedzą razem w tej jednej budzie ;) Mam nadzieję, że jutro uda nam sie fotki porobić, bo dzisiaj w końcu pokazało się słońce :)
×
×
  • Create New...